Witam

Marzenie się spełniło, przeglądając allegro bez jakiegoś konkretnego celu, napotkałem zadbaną Jawę zdjęcia ok opis, że koleś otrzymał ją w rozliczeniu od jakiegoś dziadka, który był pierwszym właścicielem, przebieg nie duży bo 23888km silnik nie grzebany jedynie zmiana oleju i akumulatora, pali od kopa zarejestrowany i opłacony jedynie przegląd wyszedł. Więc telefon umawiam się na wtorek. Lecimy z rodzicami do Legnicy, pogoda straszna, deszcz, śnieg na drogach masakra;/ ale jesteśmy na miejscu tam tylko padał deszcz jawa przykryta była i czekała na mnie zimny silnik, od pierwszego delikatnego strzału zagadała równo pracowała ładnie, światła z przodu słabe bo żarówki są 12V, i kierunkowskazy nie działają muszę wymienić ee kurde;/ Przekaźnik? w każdym bądź razie na krótko świeciły, przejechałem się motor bardzo ładnie się zbierał, nie było żadnego szarpania, dwa gary ładnie pykały, żadnych zgrzytów, jedynym problemem to to że trzeba będzie wymienić tulejki na wahaczu ^^
W domu późno bo o 22 ale szybko poskładałem, krótka przejażdżka i dobranoc.
Następnego dnia wszystko posprawdzałem, dokręciłem błotnik i koło sprawdziłem, dopompowałem powietrza i to wszystko, po nocy odpaliła za 3 razem ale na równych obrotach pracowała i wszystko ładnie

Teraz trzeba zrobić przegląd, pewnie bez tego nie da się przerejestrować?
Jak na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć śmiało, że trafiłem na porządnego chłopaka, który zna się bardzo dobrze na motorach bo ma ich sporo i widać w jakim są stanie.
Jawa jest piękna jak dla mnie i po prostu moje marzenie spełnione, teraz tylko prawko i będę się pojawiał na zlotach







