ceny motocykli, powiem wam tak poważnie: co liczy się przy wycenie motocykla
1. stan
2. rocznik i wale nie on jest najważniejszy bo starszy może być lepszy niż nowszy
3. zakres remontów i jakość ich wykonania
4. dokumentacja
5. historia motocykla i jego wartość sentymentalna jeśli mówimy tu np. o jawach cz-tkach czy innych zabytkach
6. Ilość egzemplarzy ,unikatowość modelu
Stan odgrywa największa role bo jeśli motocykl zadbany, sprawny technicznie i choćby do jakichś poprawek jest to już jakiś materiał do jazdy i zimowego podłubania zamiast słuchania smętów teściowej.
rocznik jak jest się laikiem w temacie można nadziać się na minę, ot kupimy np. nowszy model za mniejsze pieniądze ale pó¼niej od fachowca dowiemy się ze np. roczniki 59-60 maja ¼le odlewany karter i coś potrafi pękać i stad ceny tych roczników potrafią być np. o polowe niższe a my myśleliśmy ze trafiliśmy na aukcji okazje . Nie wspomnę ze często starsze roczniki potrafią być zachowane lepiej gdyż trafiły na mądrzejszego właściciela. remonty temat rzeka, zasadniczo wszystko co kupimy nadaje się do remontu większego czy mniejszego, nie ma idealnego motocykla w którym nic nie zmienimy no czasem się zdarzają jakieś Koszałki opałki z wysoką ceną których właściciel pozbywa się bo żona się dowiedziała w misternie przeprowadzonym śledztwie ze jego ciężko zarobione pieniądze nie idą na nią ale na motocykl co jest gorsze niż gdyby wydał tę kasę na kochankę i kazała sprzedać bo nie będzie pitu pitu... Dokumenty, niby dzisiaj można już zarejestrować wszystko na oświadczenie pod sankcją karną ale urzędnicy pozostają niezmienni i walki z nimi każdy chce uniknąć stąd szuka się czegoś z kwitem. sentyment do motocykla, takie np.jawy prawie każdy pan Zdzichu taką miał stad chcąc na starość sprawić sobie taką z odkładanych zaskórniaków jest w stanie da gruby pieniądz za dobry egzemplarz, ba jeśli trafi gdzieś u chłopa ten egzemplarz który miał kiedyś da każde pieniądze za swój dawny motocykl.Historia pojazdu w przypadku zabytków ma naprawdę duże znaczenie cała otoczka wokół niego dla kolekcjonera jest smaczkiem wartym dużych pieniędzy.
Fakt są jawy klepane młotem pneumatycznym za 1500, ba sam oglądałem etz 150 za 900zł bez kwita, jak zapewniał chłopaczek tylko do malowania dlatego tak tanio ale tam nie było co malować bo był to zlepek kilku modeli mz od jaskółki chyba poczynając. a dobre jawy za 2 tysie są na allegro i się nie sprzedają ale sorki mało kto kupuje na allegro w ciemno, raczej dzwonisz, umawiasz się kupujesz a aukcja magicznie się koñczy bo przedmiot uległ zniszczeniu, Rok temu o tej porze nabyłem ts 350 w cenie 700zł, motocykl z uszkodzonym wałem, bak, do wymiany kilka elementów pobitych ogólnie stan niepocieszający, czy się zastanawiałem nie, bo motocykl je¼dził do 2004 roku potem padł wał, i stał ale był od jednego właściciela , silnik nie połowiony, zarejestrowany i nikt nie ściemniał mi przez telefon panie igła tylko coś lekko stuka w silniku pewnie zapłon ¼le ustawiony.Gdyby właściciel miał dostęp do allegro nie kupiłbym tego motocykla za 700zł tylko za 900. ludzie dzięki allegro magicznie nabijają ceny w gore, podziwiam Cie jawol, ze udaje ci się czasem coś wyrwać tanio, nie mowie ze jest to niemożliwe bo się da tylko trzeba mieć trochę samozaparcia i często przeglądać allegro. Choć coraz trudniej tam znale¼ć coś w ludzkiej cenie bo nie jeden już szuka naokoło bo zawsze coś się wyrwie tanio,Dam wam taki przykład ifa bk 350 skrzynia biegów 4 lata temu kupiłem na allegro za 70zł dzisiaj ten element nie jest wystawiany na allegro poniżej 300zł, Na niewiedzy ludzi którzy kupują zabytek chcą go remontować mając mała wiedze o nim można zbić kokosy i ludzie tak robią, wystawiając przełącznik świateł jako oryginalny ifa za 100zł a taki sam był i w wsk do której kosztuje 25zł. w tym temacie nic się nie da zmienić.... ot tyle ode mnie
aha przestañcie bluzgać, Gustaw zdziwiłeś mnie troszkę kultury miałem cie za poważnego gościa a wyskoczyłeś jak ten co chciał być prezydentem ale był na prochach i nie wiedział co robił