Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 24, 2026, 17:51:04
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.  (Przeczytany 4230 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Schiso

  • Gość
Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« dnia: Lipca 07, 2008, 15:04:16 »

Witam
Na jednym temacie wytoczył się wątek na temat piaskarek. Na pewno nie jedna osoba by chciała coś sobie wypiaskować bąd¼ wyszkiełkować, więc mam parę pytañ:

Czy pistoletem do piaskowania równie dobrze będzie się szkiełkowało?

Jak wiadomo można szkiełkować do wykoñczenia matowego i połyskowego. Jakie ścierniwo, ciśnienie itp użyć do piaskowania matowego a jakiego do połyskowego?

Tutaj znalazłem mielone szkło dla zainteresowanych http://allegro.pl/item394505259_mikrokulki_szklane_do_szkielkowania_najtaniej.html
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 07, 2008, 16:50:37 »

przy piaskowaniu trzeba pamiętać o kilku podstawowych rzeczach
1. mamy przesypany i drobny piasek, lub korund który czyści o wiele lepiej niż piasek
2. mamy sprężarkę/kompresor który bije do minimum 6atm i ma dosyć duży zbiornik tak byśmy mogli piaskować non stop z ciśnieniem 6atm
3. piaskujemy w goglach masce rękawicach najlepiej jakimś kombinezonie op-1 jak mamy bo piasek dostaje sie wszędzie
3. piaskujemy w dobrze wentylowanym pomieszczeniu
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

MOTOMYSZOR

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 07, 2008, 16:51:29 »

Jak by to ująć....  O ile do piaskowania starczył pistolet, sprężarka i czasem zwykły piasek zdmuchiwany z ręki (widziałem na własne oczy) o tyle do szkiełkowania potrzebna już jest komora, odpowiednie ciśnienie.... Inaczej wydasz kasę na kulki i tyle..... i przy okazji sam dostaniesz w oko odbitą kulką.... a potrafią one nie¼le latać ;)
Zapisane

alan666888

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 07, 2008, 19:22:42 »

Jak oglądałem amerykañskie programy to mało kto używał tam piasku. Można powiedzieć że piasek to przeżytek. Stosowali sodę lub zmielone skorupy orzechów z drobinkami szkła.
Pistolet jest w miarę tani, ale kompresor jest bardzo drogi bo musi dawać odpowiednią ilość ciśnienia i musi posiadać duży zbiornik. A co do samej piaskarki to musisz poszukać po różnych forach. Kiedyś wyczytałem że koleś nie polecał takich czerwonych z allegro do ok 600 zł.
Jak masz kasę to możesz zainwestować.
Zapisane

madras30

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 07, 2008, 21:13:16 »

a jak wygląda (efekt) piaskowanie na mokro ?
do myjek są zestawy do piaskowania- ciśnienie wiadomo jakie
Zapisane

Schiso

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 18, 2008, 22:32:29 »

Odświerzam nieco

Proszę o opinie tych dwóch produktów bo zgłupiałem i niewiem co wybrać, oto linki:
1.
http://allegro.pl/item400266495_pistolety_do_piaskowania.html

2.
http://allegro.pl/item400153289_pistolet_do_piaskowania_strahlfix_schneider_german.html

Druga pozycja jest o tyle ciekawsza że ma swój zbiorniczek i ma problemów z zasysaniem tego, zaś pierwsza o tyle lepsze że jak w zbierniczek wejdzie 0,5 kg tak we wiadro nawet 20 kg.
Zapisane

Schiso

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 24, 2008, 15:30:22 »

I zakupiłem pistolet i oto efekty:





Niema co, koniecznie ubrać się dobrze trzeba i na twarzy coś, ja miałem tylko labolatoryjne okulary ale jak czasami odbiło na twarz to troszke boli.

Zdjęcia dotyczą bodajże sprzęgła od ciągnika, bęben hamulca jawki, klucz, puszka po farbie, klepnięta maska samochodu i blacha na której zawsze mase się wylewa z betoniary. Myślę że jawa po tym zabiegu będzie wyczyszczona extra ! :D Mam właśnie taką sprężare jak na zdjęciach widać. 3 cylindry, niestety pracuje ona na 2ch tylko, zawory się rozsypały. Pistolet ten piszą że jest do pracy na 4-7 atm. ta sprężarka dobija do 6ciu poczym się wyłącza. Jak najbardziej wystarcza, choć ciągła praca odpada - niema takiej wydajności.
« Ostatnia zmiana: Lipca 24, 2008, 15:32:25 wysłana przez Schiso »
Zapisane

gringo

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 24, 2008, 15:50:02 »

jak dla mnie dobry zakup, sam zastanawiam sie nad aerografem i pistoletem do piaskowania, ale problemem jest spręzarka udeży po kieszenie przy zakupie i to jest najgorsze :P
Zapisane

Schiso

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 24, 2008, 22:50:29 »

Jak dla mnie zakup świetny, nie jakaś odlewana chiñszczyzna tylko widać że solidne wszystko. Co do sprężarki to wiadomo jak się nie przewiduje sporego użytku to głupio kupować kawał żelaztwa aby pare rzeczy wypiaskować, pomalować bąd¼ pare kół podpąpować.
Co do piasku to myślę że można załatwić w jakimś zakładzie za darmo. Ja pojechałem do zakładu (fakt że nieco znajomy tam robi) i mają taką hale i tam piaskują, po bokach całe góry tego piasku, ten już użyty ze 2-3 razy to dali mi. Nie jest to jakiś porządny bo wiadomo się rozbijają ziarenka, ale pyłek to jeszcze nie jest więc czyści się ładnie co zreszta na fotach widać.

Ten już pare razy rozbity piasek może służyć prawie jak szkiełkowanie.
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #9 dnia: Lipca 25, 2008, 00:35:36 »

Mam dokładnie ten sam pistolet:) Gratuluje zakupu, bo sam bardzo dobrze wiem, co on potrafi:)


a. wkręcając i wykręcając tą koñcówkę regulujesz "przepływ" piasku. obczaiłeś to już>?
« Ostatnia zmiana: Lipca 25, 2008, 00:43:52 wysłana przez bakczysaraj »
Zapisane

Schiso

  • Gość
Odp: Piaskowanie, Szkiełkowanie itp.
« Odpowiedź #10 dnia: Lipca 25, 2008, 19:44:37 »

Trochę się męczyłem na początku o co kaman z tym. Jeśli chodzi o koñcówkę to mała uwaga: tam jest dysza i nakrętka która trzyma dyszę z resztą pistoletu. Między koñcówką a tą resztą jest uszczelka, więc luzując koñcówkę samą uszczelka praktycznie staje się zbędna, dlatego odkręcam tego imbusika na górze i ruszam całym "podajnikiem". Regulacja to nie jest zbyt dokładna ale wydaje mi się lepsza dla reszty konstrukcji, zresztą nie wiem czemu by robili wszędzie na gwinty a tam na śrubkę. :)
Zapisane