Dla mnie, jak dla sporej części Rosjan :"Moskwa eto nie Rosija"
Byłem w Moskwie 3 dni. No pewnie, że trzeba to zobaczyć, ale niczym nie wyróżnia się od innych wielkich miast. Wszystkim rządzi pięniądz, i ludzie często nie są ani mili, ani gościnni. Generalnie z tego co mi powiedzieli Rosjanie nie z Mokwy, to większość z nich Moskwę uważa za jeden wielki śmietnik (za to podziwiają Sankt Petersburg i cieszą się, że nie jest on stolicą, bo pewnie wyglądał by jak Moskwa).
Ja byłem w Riazaniu, 200 km od Moskwy, ale klimat zupełnie inny.
p.s. Wiadomo, że cześć turystyczna Moskwy jest piękna, nie ma co zaprzeczać, ale to nie ten klimat, jak np. w Paryżu
