Wczoraj między obowiązkami znaleźliśmy parę minutek by się urwać i nawinąć parę kilometrów.
Pierwsze 100km na Brązowej za nami.
W tygodniu przeszczepiłem na próbę obrotomierz z Niebieskiej dla porównania. I niestety silnik i tak kręci się do 6 tyś. Pod wiatr Iza CZtką leżąc na zbiorniku rozpędziła się do 115km/h, dogoniłem ją,wyprzedziłem i jeszcze uciekałem siedząc normalnie. Więc jest moc.
Silnik rozdzwonił się jak na piec 638 przystało. Przy 4 tyś. obrotów masuje stopy elegancko,więc nią trzeba zap.... aby nie wibrowała

. Ogólnie trzyma się w kupie i na razie idzie w kont.