Siema, ja kupiłem prawie identyczną CZ '83r, nie miała odblasków bocznych na lagach i tylnej lampie, nie miała też lusterka, reszta była ok. Przebieg 8300km, dałem za nią 950zl i 0,5l żubrówki co została mi z mojego wesela. Paliła jeździła do czasu jak zrobiłem około 500km
kogo się pytałem to odpowiadał mi tak "te motocykle tak mają" "ma mały przebieg nie możliwe żeby się coś działo" wtedy moja wiedza była...
prawie jej nie było:) kolega Jawor z naszego forum, którego poznałem na zlocie naszego miasta pomagał mi to przy zapłonie, to przy innych duperelach... i tylko mu coś nie pasowało... gdy CZ dostała samozapłonu i nie przepalało mieszanki na jednym cylku, mimo że zapłon był ustawiony z użyciem czujnika zegarowego. okazało się, że sprzedający odpalił cezete po paroletnim postoju (najgorsze że nie powiedział o tym postoju myślałem że od święta jeździł sobie, tak to bym poczytał co zrobić po tak długim postoju) i zapieczone pierścienie wykruszając się rozpruły tłok. Nie wiedziałem tak jak sprzedający, że trzeba nalać na tłoki nafty albo zdjąć i zajrzeć o co chodzi. Remont na oryginalnych częściach czyli cylki nominał tłoki nominał sworznie i pierścienie (wszystko czeskie) regeneracja wału wymiana wszystkich łożysk silnika i skrzyni oraz wszystkich uszczelniaczy zestaw zębatek i łańcucha napędu wyniosła mnie około 1200zł. Dodam że części czeskie z epoki kupiłem od tego co mi sprzedał cezete, a że to ojciec koleżanki mojej żony głupio mu po całej sytuacji było i (cylki, tłoki, pierścienie, sworznie) sprzedał za 200zł i 4 harnasie. powiem że do tego założyłem jeszcze prądnice + zapłon VAPE na 12V i nie żałuje tej kasy, ale wiem że teraz moto wytrzyma dużo km i w przyszłym roku jadę zwiedzać państwo i stolicę skąd pochodzi CZ teraz masz porównanie ile kosztuje ładnie wyglądający, a ile dobry i ładny motocykl. Dodam że jak byś trafił na super sprawny egzemplarz to gratuluje ale jak masz dać 1500-2000 i włożyć tyle co ja to trochę nie bardzo.
do 1000 bym dał:) pozdro i powodzenia w negocjacjach