Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 02:22:17
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Start cezetą na manecie jak w wuesce  (Przeczytany 1676 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

albiNOS

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 152
  • Kia Sorento, , Audi A4, Swift Coastline, Romet M1
Start cezetą na manecie jak w wuesce
« dnia: Kwietnia 30, 2012, 00:47:40 »

Nie zapomnę jednego. Dawno temu to było. Postanowiliśmy z kumplem sprzedać Cezetę 350kę dla pewnego łepka z sąsiadującego z naszą wioska miasta. Chłopakowi wyraźnie czegoś brakowało pod deklem, ale zwykle nie był groźny. Kupiliśmy cześkę tylko po to by sprzedać ją z zyskiem. Należało w niej poprawić parę drobiazgów, jakiś idiota podciął tłoki. Niby coś to miało dać. Trochę z opóźnieniem wchodziła na obroty, z 1,5 sekundy czasu trwała reakcja na manetę. Ale szła jak burza.Mniejsza o to. Przyjechał klient, ten bidny lekko upośledzony, - jeździłeś motorem?-pytamy go- tak, wuechą czwórką.-To ok, pomyśleliśmy, raczej nie zabije się. Kask orzeszek albo bella bez szybki na kaczan, już nie pamiętam który kask ale tak to w moich myślach wygląda. Kolo siada na cześkę juz odpaloną. Odkręca manetę jak w wuesce czwórce i nie spodziewając się nagłego przyrostu mocy o czym mogła świadczyć owa 1,5 sekundowa przypadłość, wyrywa jak opętany na jednym kole do przodu. A przed nim słup! Jebut. Kask w kartofle, kolanko i pół cylindra razem z karterem i całym sprzęgłem oraz wałkiem kopniako-biegów w słup. Urwany tłumik i wielki hałas. A kolo na szczupaka w ślad kasku.... w kartofle. Na koniec tekst nowego szczęśliwego właściciela którego nigdy w życiu nie zapomnę.: ,,Ale ma dojeb..nie"
« Ostatnia zmiana: Grudnia 28, 2012, 20:36:08 wysłana przez Zysiu »
Zapisane

Karolex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 647
Odp: Start cezetą na manecie jak w wuesce
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 30, 2012, 18:50:45 »

Kupił ją? ;D
Zapisane
Ludzie sami sobie utrudniają życie.
A potem pier* że życie trudne.

Endorfina

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 16
Odp: Start cezetą na manecie jak w wuesce
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 30, 2012, 19:02:10 »

Po takiej jeździe testowej chyba nie miał wyboru ;D
Zapisane
Wsk 125 1979
Jawa TS 350 1989
Kawasaki ZX9R 1994

albiNOS

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 152
  • Kia Sorento, , Audi A4, Swift Coastline, Romet M1
Odp: Start cezetą na manecie jak w wuesce
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 30, 2012, 23:55:13 »

Jego pierwsza w życiu jazda na czeście to właśnie ta jazda po zakupie. Najkrótsza jaką można sobie wyobrazić. Kiedyś wyobraziłem sobie, że ktoś kupuje hajabuzę. I tak jak ten biedny od cezety, zaraz po odbiorze maszyny z salonu odręca manetę wprowadzając silnik na odcinkę, trach jeden! i strzał z klamy sprzęgła. Ciężko mi sobie w takim przypadku wyobrazić skutki. Tym bardziej, że rozległość ewentualnych zniszczeń i obrażeń kierowcy i ewentualnych przechodniów jest nie do przewidzenia. Podejrzewam, że w takim przypadku bez niebieskiego dymu by się nie obeszło, dymu bynajmniej nie z tłumików  :)
Zapisane