Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 09:30:32
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Przygody na drogach.  (Przeczytany 1828 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

xPredatorx88

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 137
  • CZ 175/487
Przygody na drogach.
« dnia: Kwietnia 23, 2012, 19:04:10 »

Nie wiem czy był już taki temat, w opcji szukaj nie było wyników....


Piszemy tutaj w tym temacie nasze przygody na drogach, czyli potocznie stłuczki, wypadki, awarie knedli, śmieszne sytuacje itp.

Więc ja zacznę pierwszy.

Jadać sobie spokojnie z prędkością około 20 Km/H chciałem sobie wyhamować, więc łapę za klamkę od przedniego hampla, koło się zablokowało i wpadłem w poślizg, CZ 175 zaczął lecieć na prawą stronę, wiedziałem że upadek jest nie unikniony więc zeskoczyłem z motoru, dodam że to było na trawie po deszczu. Skutki, ja cały, a na hamulcu tylnim była wbita tylko kępka trawy.
Zapisane
Najlepszy widok na burze? W moim wstecznym lusterku :]

CZ 175/487

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 23, 2012, 19:31:34 »

Ja najmilej wspominam jedną jedyną awarie podczas jazdy moją cz to było ze 3 lata temu jechałem w piekny słoneczny dzien ze swoją wtedy przyszłą żoną (teraz obecną) nagle motor zacą słabnąc kichac prychac zdechł. postałem chwile zapaliła przejechałem pare metrów i to samo. wniosek był szybki i prosty zapchał sie gaźnik. I musze wam powiedziec jedno jak ktos dobrze zna swój motocykl to takie awarie usówa sie na poboczu w przeciągu 30 minut i za tą prostą konstrukcje cenie te motory. A wracając to moja żona opalała sie chwile na poboczu na cipłej trawce a ja wziełem niezbednik do czyszczenia gaźnika ( śrubokret klucz 14/13 i zawsze z  sobą mam szczoteczke do czyszczenia pistoletu lakierniczego) pół godzinki i ruszam szczesliwi dalej.
Jeżeli chodzi o klina pokażcie mi motocykliste który nie zaliczył wywrotki ;D
Zapisane
    Status GG

Tigras

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 427
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 23, 2012, 23:47:49 »

Jadę sobie pewnej pięknej niedzieli, prostą drogą 100km/h i zwalniam, puszczam gaz, 90km/h, jak nie złapało mi tłoka, koło w miejscu, poślizg aż miło, ale złapałem sprzęgło i sytuacje jedwo opanowałem. Cała akcja trwała jakieś 2-3 sekundy, o dziwo po puszczeniu sprzęgła silnik odpalił normalnie i pojechałem dalej nie zatrzymując się nawet.
Zapisane

Marcin_93

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 812
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 24, 2012, 09:04:29 »

Jako pasażer siadłem ogarem na dupsku matiza ;)
Zapisane
Bez motóra mina jest ponura

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
┌(-_-)┐┌(-_-)┘└(-_-)┘└(-_-)┐

Kutron RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1593
  • Jawasaki rider :)
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 24, 2012, 10:02:05 »

Na dużej nie miałem zbytnich przygód, ale kilka lat temu małą Jawulą Babettą na łysych oponach goniłem po drodze szutrowej Simsonka S 51, gdy wpadliśmy w zakręt On wyszedł cało, ja natomiast chciałem pokonać ten zakręt niczym MOTO GP  no i skończyło się pościeranymi nogami i bokami miednicy.
 
Druga sprawa z Babettą : Pewnego pięknego, niedzielnego dnia kilka lat temu jechałem sobie kulturalnie na przejażdzkę bez papierów, rejestracji, ubezpieczenia i karty motorowerowej oraz kasku. Nagle zobaczyłem z dala patrol policji no i wyłączyłem silnik po czym zacząłem pedałować :D (Babetta ma takowe). Niestety mnie wzieli na kontrol (w sumie można było się tego spodziewać) no i spuścili jedynie powietrze po czym kazali pchać, a ja uparty się kłóciłem żeby nie bo sobie dopedałuję do domu :]. Idealny przykład że nieletność ma swoje przywileje bo teraz pewnie bym miał więcej problemów w takiej sytuacji.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 24, 2012, 10:27:04 wysłana przez Kutron »
Zapisane
    Status GG
Jawa 350/634.7 12v,
CZ 350 472.5 6v
Jawa Babetta 28 - 1972 r.
CBR 1000F SC 21 1988 r.

Jawor

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
  • staruszka 353
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 24, 2012, 11:05:31 »

Kiedyś jadąc Jawką 50 odwróciłem się w celu sprawdzenia czy świeci tylne światło, chwile potem leżałem już w rowie  ;D

buczyslaw8

  • Gość
Odp: Przygody na drogach.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 26, 2012, 21:52:20 »

ja pamietam jak po remoncie 350 jechalem sobie sprawdzajc osiagi cos z 300m prostej pod gorke droga wąska;p a ja 3 i w spod. szkoda ze zapomnialem dokrecic osłony od lancucha, srubka sie odkreciła i zablokowało mi kolo i............ ciagnie mnie na smyka pisk niesamowity jakby świnie zarzynali opanowalem ją jakos i obzunąlem sie o jakaś piwnice blisko drogi..... osłone od lancucha ciagle nozyczkami od blachy pozyczonych od jakiegos goscia a i powoli dojechalem do domu.... efetk? motor po ponownego malowania oslona na złom i guma do wymiany bo tylko troty sie z niej sypały
Zapisane