Wczoraj wróciła z warsztatu Moja VFR'a , za wymiane uszczelniaczy, oleju w lagach oraz łożysk na główce ramy zapłaciłem 450zł. Oczywiscie w cenie części
Jest różnica w prowadzeniu, jakoś tak poprostu lepiej..
Jeszcze tylko przerejstrowac i zakupic aku. Owiewkami zajme sie kiedy indziej.
Krycha.. powiem Ci tak że w korku jeszcze nie udało Mi się cisnąc, ogólnie jak mówiłem bardzo wygodny, (lecz dla kogoś kto jeździł mniejszym moto) przeciskanie się, manewrowanie może byc "lekko ciężkie" dlatego że czuć pod nogami że ma się kawał długiego, ciężkiego sprzętu, ja tam osobiscie nie zwracam na to uwagi, bo lubie duże moto

Na winklach mocnych jeszcze nie miałem okazji jechać, ale tam gdzie była możliwośc, to naprawde fajnie się kładzie.
Co do spalania.. Ostatnio śmigaliśmy z kumplami na 3 moto, w większości prosta droga< średnia 140km/h , nieraz przyspieszanie pod 180, hamowanie, potem troche po mieście, no i taka jazda mieszana.. Wyszło mi że przy takiej jeździe łykneła mi 8litrów, ale mówie jazda mieszana.
Miałem pełny bak i po 225 musiałem przełączyć na rezerwe, a na rezerwie licze jakieś 40 z groszem..
Ze zdmuchnięciem to nie nie sprawdzałem szczerze mówiąc, ale dobrze obudowany jest wiec jak sie troche skuli to nie powinno byc problemu