Nie jest to nic konkretnego. Na razie są to tylko marzenia, ale popaplać zawsze można.
Posiadam rodzinną wueske, która jest mojego ojca a ja kilka dobrych lat temu wytargałem z pokrzyw i uruchomiłem. Od tamtej pory przechodzi z brata na brata i każdy śmiga nią po łakach, polach i lasach.
Chodzi o to jakie są szanse na jej zarejestrowanie(najlepiej białe blachy)??
Ojciec twierdzi, że została wyrejestrowana po 1997r, nie ma żadnego dowodu rejestracyjnego, tablicy rejestracyjnej ani faktury zakupu(ojciec jest pierwszym właścicielem prawnym).
Poczytałem tu i tam, że można zostać jej właścicielem poprzez zasiedzenie i rejestracja na zółte tablice(jeśli nie posiadamy dowodu rejestracyjnego), ale WSK KOS z 83r nie bardzo się jeszcze nadaje na motocykl zabytkowy.
A jeśli miał bym fakturę zakupu to są szanse na białe tablice?? Przypominam, że wyrejestrowana po 97r.
Do roboty tęgie głowy.
Pozdro.