Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 24, 2026, 18:05:18
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Data produkcji a pierwsza rejestracja...  (Przeczytany 3260 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

grochu

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« dnia: Maja 14, 2011, 11:26:51 »

Witam. Pojechałem na przegląd swoją CZ i już wszystko miało być ku końcu, ale gość zaczął sprawdzać numery ramy itd
Przyczepiał się o rok produkcji bo w dowodzie jest 1985r a na tabliczce wybite 1984r.
Małpa powiedziała że nie podbije przeglądu bo mu się nie zgadza i nie podbił. Tłumaczyłem mu że to data pierwszej rejestracji, ale on się uparł że wie lepiej i nie podbił :(
Mieliście kiedyś taki przypadek?
Pozostałe numery się zgadzają i jest wszystko ok, tylko o ten rok produkcji się uczepił.
Pojadę na drugą staję kontroli i zobaczymy co i jak.
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Maja 14, 2011, 11:29:25 wysłana przez grochu »
Zapisane
Z Cezetką jest jak z kobietą, poznasz, pokochasz a później rozbierasz.
A ze skuterem jak z prostytutką, siadasz i jedziesz.

http://www.youtube.com/user/grochu1103?feature=mhum

http://polskajazda.pl/Motocykle/CZ/350/125736

gg 9594878

kamil111-16

  • Gość
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 14, 2011, 11:49:30 »

Akurat nie wiem czy to taki problem jak ten diagnosta mówi (być może). Ja jak swoją Cz 350 zawiozłem na przegląd to gościu tylko rzucił na nią okiem i już... Nie musiałem odpalać ba nie sprawdził nawet czy światła działają. Porównał tylko nr. z dowodu z tym na ramie, a to i tak przy okazji bo nie mógł znaleść masy całkowitej czy coś a myślałem że jest wybita na tabliczce w motocyklu więc sam kazałem mu sprawdzić... A tu o takie gówno się czepia nie rozumiem.
Zapisane

MarcinS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 506
  • Yamaha Virago 535 '93
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 14, 2011, 12:09:20 »

Pewnie chciał dostać coś ekstra.
Ja miałem przeprawę z samochodem - Skoda 105S rocznik 1981.
Na przeglądzie diagnosta pierwsze co to wziął analizator spalin i w wydech. Oglądam wyniki i myślę, że jest ok. Jedyne co dla takiego rocznika jest określone to CO do 4,5%. U mnie było 1,38%. A koleś wyskakuje z hasłem:
-Panie tu by trzeba dowód zatrzymać! Tu węglowodory są!
Zabrałem dowód, pojechałem na inną stację, gdzie Skoda przeszła całą linię diagnostyczną (zawieszenie, hamulce, światła itp.) i dostała pieczątkę.

A co do daty produkcji i rejestracji to ww Skoda: produkcja druga połowa 81, pierwsza rejestracja 82.
Miałem Jawkę Mustanga z datą produkcji 78 a pierwszą rejestracją 80 i nigdy nie miałem problemów
« Ostatnia zmiana: Maja 14, 2011, 12:12:30 wysłana przez MarcinS »
Zapisane

grochu

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 14, 2011, 12:28:45 »

No właśnie data pierwszej rejestracji jest wbita w dowodzie jako data produkcji i się nie zgadza dowód z tabliczką.
Na tabliczce o rok starsza
Być może tak wyszło bo zajechałem na zadupie i się może nie znają. Sprawdzał właściciel stacji kontroli, waliło wódą od niego :D
« Ostatnia zmiana: Maja 14, 2011, 12:30:47 wysłana przez grochu »
Zapisane
Z Cezetką jest jak z kobietą, poznasz, pokochasz a później rozbierasz.
A ze skuterem jak z prostytutką, siadasz i jedziesz.

http://www.youtube.com/user/grochu1103?feature=mhum

http://polskajazda.pl/Motocykle/CZ/350/125736

gg 9594878

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 14, 2011, 12:58:54 »

Kuzwa też mi się nie zgadza i jak popatrzyli, to sam diagnosta stwierdził a pewnie w urzędzie walnęli datę rejestracji i jak mam już tych pieczątek ze 4 to nigdy o to się nie przyczepili choćby mogli bo mam w dowodzie wbita zmianę numeru ramy, także mogłoby to każdemu pachnieć szwindlem. Jedz na inna stacje bo nie jeden cwaniak próbuje na tym lewy hajs zbić.
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

Saladin

  • Gość
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 14, 2011, 21:29:27 »

To jest nic, ja pojechałem na stację obawiając się o lekko przytarty numer ramy, a wyszło, że mam niezgodny nr na tabliczce z numerem w dowodzie  <eek> Tego się niestety nie spodziewałem będąc 19 lat właścicielem pojazdu :D
Wyprostowanie sprawy kosztowało mnie 250 PLN-ów czyli opinię rzeczoznawcy, który w ogóle nie przejmował się moimi obawami o nieczytelny nr na ramie, po prostu przetarł go papierem, porobił fotki i na drugi dzień miałem jego opinię :)
Na szczęście i on i diagnosta, który dał mi na niego namiar i umówił, byli emerytowanymi jawerami  :D i obaj bardzo pozytywnie podeszli do tematu.
Zapisane

Karolex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 649
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 15, 2011, 11:11:22 »

Mi diagnosta próbował sprawdzić datę produkcji ale nie mógł jej znaleźć  <thumbup>
Potem sam chciałem w domu dowiedzieć się kiedy moja jawa zeszła z linii i też nie mogłem tej daty znaleźć  <blink>
Mało tego, na zlocie też próbowaliśmy znaleźć datę produkcji i też nikt nie znalazł  <lol>
Ale przegląd zrobiony, facet nie pajacował tylko wypisał zaświadczenie.
Zapisane
Ludzie sami sobie utrudniają życie.
A potem pier* że życie trudne.

iroq2

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 255
  • Jestem Ślązakiem nie Polakiem->jestem za Autonomią
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 15, 2011, 12:47:06 »

Mi pajacowali ze kopci :D i nie spełnia jakis tam norm od spalin ! lol będe musiał jechać gdzie indziej
Zapisane

grochu

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
Odp: Data produkcji a pierwsza rejestracja...
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 15, 2011, 14:28:10 »

Mam już podbity :)
Na drugiej stacji diagnosta sprawdził też numery i było ok. Zapytał czy ma jakieś światła i poszło elegancko :)
« Ostatnia zmiana: Maja 15, 2011, 15:05:18 wysłana przez grochu »
Zapisane
Z Cezetką jest jak z kobietą, poznasz, pokochasz a później rozbierasz.
A ze skuterem jak z prostytutką, siadasz i jedziesz.

http://www.youtube.com/user/grochu1103?feature=mhum

http://polskajazda.pl/Motocykle/CZ/350/125736

gg 9594878