
Osobiście myślę ze zostawiłbym w oryginale, ale najpierw do wyrzucenia nadmiarowe elementy (oslony, bagażnik, pałąk na błotniku przód, chlapacze), następnie rozebrał wszystko, każda cześć wyczyszczona, przepolerowana, co bylo malowane (klakson) doczyszczone, złożyć i zobaczyć jak wyszło

Masz też lampę przod od skody, tak jak ja w swojej 356, oryginal by wyglądał lepiej wg mnie

Powodzenia




