Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 15:11:15

Tytuł: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 15:11:15
Zakładam teraz linkę gazu w gazniku w ciagu 10 sekund,wszystko pieknie działa do momentu az nieco mocniej odkrece gaz - wtedy słychac jak coś puszcza w gazniku i linka spada - co zrobilem zle?
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: piotrek12 w Kwietnia 10, 2011, 15:14:26
Masz wyrobiony rowek w przepustnicy. Tam gdzie masz koñcówke linki to ją tam wsadzasz do takiego otworu w przepustnicy no i wlasnie tam jest wyrobione i za to ona spada. Więc albo nowa przepustnica albo domowy sposób.
Musisz poporstu włożyć znowu tą linke w przepustnice i na tą koñcówke linki nałożyć jakieś zabezpieczenie. Nie opisze tego jaśniej ale ja tak z tym sobie poradziłem  :>
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 15:34:43
Zamieszczam zdjęcia przepustnicy...

(https://http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/520092/1430040.jpg)
(https://http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/520092/1430049.jpg)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Kwietnia 10, 2011, 15:35:30
a dobrze ją blokujesz w przepustnicy ? przekładasz przez dziurę główną i na bok do koñca ? Jeszcze się nie spotkałem z takim czymś by linka z przepustnicy wyskakiwała
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 15:36:52
Tak. Mysle, ze poprawnie blokuje ja w przepustnicy. Moze byc to wina spręzyny? Przy skrecaniu jest strasznie w bok przesunięta...
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Kwietnia 10, 2011, 15:53:37
Masz, filmik nakręciłem przed chwilą ;)

http://www.youtube.com/watch?v=53PetZqGXgU

a tu masz drugi :
http://www.youtube.com/watch?v=809Sg83HMFo
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 16:20:24
I dokladnie to robię  ;]
Linka jest poprawnie zalozona,wspomagam sie manetka by zakrecic przepustnicę ...

(https://http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/520141/1430264.jpg)

niby działa,jednak jak odkreci sie bardziej manetkę to następuje JEB sprężyny i linka spada...

http://www.youtube.com/watch?v=fv4mqrpWjOY
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Kwietnia 10, 2011, 16:23:07
We¼ zawiąż druta na koñcu linki tak żeby blokował się w przepustnicy oczywiście po wcześniejszym założeniu wszystkiego, jak przestanie przeskakiwać to znaczy, że coś masz wyrobione jednak ;)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 16:42:12
Zawiazanie druta nie pomogło więc wziąlem młotek i lekko sklepałem sprężynę.

Pomogło,moge odkrecac manetkę max i nic nie spada - swoja droga luzy na manetce są dopuszczalne? ew jak je zlikwidować?

Lubię tę maszynę. Ja zadbam o jej serduszko a ona odwdzięczy mi się radością z jazdy i wieeele mnie nauczy  :]
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Kwietnia 10, 2011, 16:45:05
ee luzy na manetce ? wykręć z pokrywy przepustnicy tą śrube co się na niej pancerz opiera i powinno pomóc.
miałem raz podobnie ale wtedy założyłem ¼le sprężynę
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 16:49:00
Wyglada na to,ze mam nieoryginalna spręzyna gaznika  <mur>

Jest baardzo twarda - scisniecie jej jest baardzo trudne (Strazak na swoim filmie bezproblemowo jedna reka ja sciska)

(https://http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/519957/1429500.jpg)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Kwietnia 10, 2011, 17:02:54
ale ta sprężyna była już wyrobiona , nie chciałem brać twardej bo było by ciężej operować na filmiku
Mam jeszcze 2 i są twardsze od niej i to dużo i obydwie dobrze się spisują w gaźniku. cały pic polega na tym żeby nie zahaczyć sprężyną o listek iglicy, a ładnie żeby na nim leżała w okół występu
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Kwietnia 10, 2011, 19:00:38
żeby nie wypadała, włóż linkę do przepustnicy, na koñcu na którym jest zaczepiona linka za przepustnice załóż na linkę podkładkę (taką co się na śrubki wszelkiego rodzaju zakłada) małą z przeciętym rowkiem tak żeby się dało na linkę założyć i potem dociśnij kombinerkami - blokada jak najbardziej solidna i trwała, dopóki nie kupisz drugiej przepustnicy
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Kwietnia 10, 2011, 20:30:34
Czasem się zdarzy że nowa linka ma fabrycznie za małe zgrubienie na koñcu. Wtedy sama potrafi wyskakiwać.
Z tego co piszesz masz ¼le ustawiony luz linki. A to podstawa. Jak masz za duży luz też będzie wyskakiwać.
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Kwietnia 10, 2011, 21:08:41
coś długa ta sprężyna, a przepustnica nie haczy w otworze ?  zamiast opadać pod naciskiem sprężyny i to jeszcze jakiej to zawiesza się albo linka za długa, na foto i filmie widać, że śruba od regulacji luzu wkręcona na maksa, przed wyszarpnięciem jest luz z 2 cm, może nie masz w obudowie manetki gazu takiego dynksa co przytrzymuje pancerz linki

ps. popraw wężyk paliwowy
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Kwietnia 10, 2011, 21:31:29
We¼ zawiąż druta na koñcu linki tak żeby blokował się w przepustnicy oczywiście po wcześniejszym założeniu wszystkiego, jak przestanie przeskakiwać to znaczy, że coś masz wyrobione jednak ;)
Lepiej nie, bo jak ten drut się odczepi i wpadnie do cylindra to może być niezły bajzel.
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Mcmaker w Kwietnia 10, 2011, 21:45:51
Ja też tego nie polecam, założyłem nakrętke numer 6 na koniec za małej fabrycznie linki do jawki 50, trzymało się dobrze, do czasu aż nakrętka nie wpadła do cylindra, narobiła takich rys, że cylinder poszedł do kosza...
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: andree w Kwietnia 10, 2011, 21:59:22
Panowie, swego czasu jak miałem kłopoty z linkami, bo miały za cieniutkie koñcówki względem np. wyrobionych przepustnic, rozgrzewałem lutownicą cynę, maczałem koñcówkę linki w rozgrzanej cynie.. i po kłopocie, koñcówka robiła się grubsza.., a jak była za gruba i nie właziła w przepustnice, lekko ją szlifowałem papierkiem , to był taki mój patent  :)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Kwietnia 10, 2011, 22:00:45
andree - Rewelacyjny patent. Jak w ciagu paru dni sie popsuje to wlasnie ten patent zastosuje. Puki co jest ok  :>
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Kwietnia 10, 2011, 22:02:50
Mi się właśnie cyna nigdy nie trzymała tak mocno, jak się dało do pieca to puszczała. Drut się sprawdził w jawce 50, nie było opcji żeby się wyczepił bo siedział w gnie¼dzie na linke ;)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: andree w Kwietnia 10, 2011, 22:06:35
bo koñcówke linki trzeba dobrze wyczyscić i włożyć przed zabiegiem w pastę do lutowania, wtedy cyna  trzyma  :)
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Kwietnia 10, 2011, 22:15:01
Moja koñcówka była chyba z domieszką plastiku  :>
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Kwietnia 10, 2011, 22:45:15
odbiegamy od tematu  <blink>

ale ok jednym z patentów jest : lutowniczka i ściągasz koncóweczkę, nawijasz grubszy drut miedziany na lince (jak sprężynę) - nasuwasz na miejsce poprzedniej koñcówki i zalutowujesz ponownie . Ale faktycznie, przy mocnym dupnięciu  :> można zerwać zalutowaną nową koncówkę
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: dawidtysler209 w Kwietnia 10, 2011, 22:48:58
Lutowanie linki nic nie da..  <lookaround>

Przerabiałem to  ;]
Tytuł: Odp: Linka gazu - ciag dalszy.
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Kwietnia 10, 2011, 22:53:43
zależy jak lutujesz i czym