Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: MAROLE w Sierpnia 25, 2006, 09:12:50
-
witam, wczoraj jak juz udało mi sie odpalic motor i przejechałęm sie troche, i kiedy motor był juz nagrzany i chciałem ponoiwnie wybrac sie na przejeazdzke nie mogłem go odpalic, potem ciezko było utrzymac obroty ponizej 3tys i byłoo słcuahc jakies strzelanie z pod głowic, okazało sie ze obie puszczaja a z lewej tak mocno ze juz strzelało spalinami zdjołem obie głowice i widac było olej na krawedziach:( ptanei czy zle je dokreciłem czy głowice sa do wymiany:/ i czy to przez ta nieszczelnosc głowic mam takie problemy? jak moge sprawdzic te głowice? ablo ostatecznie czy nei wie ktos gdzie bede potrafili splanowac mi głowice z JAWY? POZDRAWIAM
-
nowe uszczeli podgłowiće trzeba naprawdę bardzo mocno przykręcić,
miałem tak samo jak ty ale nie odkręcałem wszystkiego tyklo dokręciłem mocniej głowice i problem miną całkowicie :)
a potem jak motor się rozgrzeje można jeszcze trochę z wyczuciem dokręcić gorące bo jeszcze trochę pujdą-ale wtedy już nie za mocno. . i bardzo ważne jest żeby wszystkie śróby były dokręcone bardzo równomiernie.
pozdrawiam
takze zakładaj skręcaj i jazda:))
-
polecam zastosowanie klucza dynamometrycznego i skrecenie tego z odpowiednim momentem tak jak podaje ksiazka czyli cos kolo 18 Nm, ja tak zrobilem i jest git
-
musisz pamietac zeby to przykrecac na krzyz, chyba ze tak dokrecales ;]
-
hmmm pytalem sie ruszczuka i mowil ze glowca ma byc dokrecoana na 40 Nm hmm dokrecilem na 40 i jest tez git....:D:D
-
a ja mam pytanie
moja jawa przed "remontem" miała takie objawy że na wolnych i ciut pó¼niej chodziła ok na dwa gary a jak się dało w palnik to prawy przerywał albo wcale nie chodził, jak już wszystko rozebrałem to deka tłoków były oblepione duża ilością nagaru a tak od połowy w góre tłoki na płaszczu były jakieś czarno-brązowe jak przypalone, dodam że nigdy nie słyszałem żadnych trzasków z pod głowicy..
to są te przedmuchy? to się dzieje przez zużyte czoło wału? nowe pierścionki załatwią sprawe?
-
a ja mam pytanie
moja jawa przed "remontem" miała takie objawy że na wolnych i ciut pó¼niej chodziła ok na dwa gary a jak się dało w palnik to prawy przerywał albo wcale nie chodził, jak już wszystko rozebrałem to deka tłoków były oblepione duża ilością nagaru a tak od połowy w góre tłoki na płaszczu były jakieś czarno-brązowe jak przypalone, dodam że nigdy nie słyszałem żadnych trzasków z pod głowicy..
to są te przedmuchy? to się dzieje przez zużyte czoło wału? nowe pierścionki załatwią sprawe?
nie przedmuchy to ewidętnie słyszalna nieszczelność głowicy w czasie pracy sillnika i w czasie ruszania kopniakiem i dotego glowica jest zasyfiona olejem.
-
40Nm??, kurde ja dokrecalem 18 Nm i sie balem o gwinty, a 40 to dwa razy tyle <eek>
-
pepiki mają inną skalę <lol> <lol> <lol>
-
a tak jak by ktoś mógł mi powiedzieć dlaczego moja jawa zachowywała się tak jak opisałem 3 posty wyżej??
-
gdzieś o tym już piasli ale wygląda na to że musisz wymienić tłoki i szlif cylindrów cię czeka <crybaby> no chyba że tylko pierścionki sie zdarły?? :> a co do nagaru to może być zapłonem lub ¼le wyregulowany ga¼nik <yes>
pozdro