Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Ciechu w Marca 20, 2011, 14:32:36
-
Próbował ktoś z was wymienić stalowe tuleje wahacza na plastikowe? Podczas remontu zasugerowałem się ładnym wizualnie stanem zarówno osi, tulejek jak i tych włóknistych panewek oraz łatwością demontażu po wielu latach i postanowiłem użyć tych elementów ponownie. Zauważyłem jednak że wahacz ma duży luz w okolicy osi. Dzisiaj rozebrałem wahacz i to co zauważyłem to luz stalowych tulejek na osi oraz luz tulejek w wahaczu z założonymi panewkami. To wszystko składa się na fakt że wahacz po prostu lata w swoich łożyskach. Części wyglądają jak nowe i zamiast kupować nowy zestaw, który jest dosyć drogi wolałbym wymienić tulejki stalowe i panewki na tulejki z tworzywa sztucznego wciskane w wahacz. Prawdopodobnie tak po prostu zrobię ale może ktoś z was ma sugestie odnośnie materiału oraz luzu jaki powinienem zachować?
Na marginesie wiecie co to jest za dziadostwo te włókniste panewki? Co to jest za materiał i czy da się tu gdzieś kupić w detalu? Jeśli zrezygnowałbym z tulejek z tworzywa to pozostałoby mi pewnie zastąpienie czymś tych wkładek.
-
To jest miedziana blacha powleczona czymśtam, jest to zajebiście śliskie.
Plastiku ? powodzenia życzę...
Mogę ci dorobić z teflonu takie tulejki za jakieś 50-60zł
-
Plastik w przenośni. Myślę o tulejkach poliamidowych.
edit: Macie może pomysł czym możnaby zastąpić te blaszane panewki?
Równolegle na forum wueskowym zadałem pytanie na temat tego pomysłu i odradzono mi pojedynczą tulejkę z tworzywa gdyż może się ona szybko wygnieść od nacisków osi.
Na jawaczesci swego czasu sprzedawali kompletną oś razem z tymi blaszanymi wkładkami. Teraz w komplecie jest wszystko oprócz tych blach. Ciekawe co powie klient, który kupi taką oś a nie będzie miał nawet starych wkładek.
Czy zastąpienie ich odpowiednią blachą ma rację bytu?
-
Temat odgrzewam.
Z racji tej, że mój wahacz już by chciał hulać a muszę zamówić panewki chciałem zapytać co sądzicie o dorobieniu nadwymiarowych tulejek osi wahacza? Wymiar wewnętrzny i długość bez zmian, ale wymiar zewnętrzny taki aby ciasno siedziały w wahaczu...
Z autopsji wiem, że te panewki długo nie wytrzymują (albo moje dwa ostatnie komplety były felerne) i wahacz szybko dostaje luzów...
Zastanawiam się tylko czy nie zrobić tych tulejek z jakiegoś bakielitu albo teflonu?
Co o tym sądzicie?
-
Najlepsze to by były igiełki,tylko miejsca mało .
-
Również mam spory luz na wahaczu i przymierzam się do kupna panewek. Ile wam te panewki wytrzymują przebiegu?? Może by pokombinować nad stalowymi tulejami na osi i mosiężnymi tulejami wciśniętymi w wahacz??
-
Tak po prawdzie to 20 tys km zrobiłem i nie było luzu,profilaktycznie wymieniłem na wiosnę w tym roku.Dodam że mam kalamitkę od spodu wahacza i przed sezonem smaruję aż bokiem smar wychodzi.
-
Domyślam się Holger że zaopatrywałeś się u Ruszczyka lub na Jawaczesci.pl
Spróbuję jeszcze raz pozostać przy fabrycznym rozwiązaniu...
-
Spróbował bym (i chyba tak u siebie zrobię) z tulejkami z teflonu, zrobię ciaśniejsze pasowanie... i poskładam, nowy komplet leży w domu.... to może leżeć dalej :)
-
Domyślam się Holger że zaopatrywałeś się u Ruszczyka lub na Jawaczesci.pl
Spróbuję jeszcze raz pozostać przy fabrycznym rozwiązaniu...
Dokładnie,kupowałem także nową,kompletną oś z tulejami i innymi dodatkami,u mnie bardzo ciasno to wchodziło ale się udało i jakoś śmiga,przy składaniu polecam zamontowanie kalamitki jak nie ma.
-
Ja też smaruję, a wahacz luzy dostał ... A nie wystarczy wymienić tego elementu ??
http://www.jawaczesci.pl/170,panewka-wahacza.html (http://www.jawaczesci.pl/170,panewka-wahacza.html)
-
a dałbyś zdjęcie gdzie jest ta kalamitka i jak to wygląda, żeby mieć wzór ?
-
Ja też smaruję, a wahacz luzy dostał ... A nie wystarczy wymienić tego elementu ??
http://www.jawaczesci.pl/170,panewka-wahacza.html (http://www.jawaczesci.pl/170,panewka-wahacza.html)
No niby wystarczy.
Ja ostatnio wymieniałem całą oś (komplet) bo musiałem ciąć wahacz... Długo panewki nie wytrzymały po tym zabiegu...
Spróbuję raz jeszcze wymienić same panewki. Jak padną po mniejszym przebiegu niż 10tys. będę kombinował coś innego.
Holger kalamitkę mam, trzeba będzie smarować tak jak mówisz...
-
Plus oś :
http://www.jawaczesci.pl/740,os-wahacza.html
-
A ja w 634 nie mam kalamitki. Holger, masz na mysli zrobienie otworu, nagwintowanie i poprostu wkrecenie kalamitki?
-
Jeśli chodzi o kalamitkę, to w 638 jest do niej dość ciężki dostęp. Warto wymienić ją na "krzywą", tj. 45 stopniową. Na takiej bez problemu można zapiąć końcówkę od smarownicy.
-
Dokładnie,polecam kalamitke 90 stopni,lepiej dojść ze smarowniczka;-)
-
Pamiętacie jaki tam jest gwint?
-
Chyba M6,tylko pamiętać trzeba aby zbyt głęboko nie wchodziła w wahacz aby,u mnie delikatnie w srodku wystaje,ale tak minimalnie.
-
W TS już mam przygotowany teflon nie chce mi się bawić z jakimiś osiami i nowymi panewkami teflon wytrzyma dłużej tylko teflon nie lubi wody więc też musi chodzić w smarze jak tylko mu to zapewnić wystarczy na lata :)
-
Ja dorabiałem nowe tulejki stalowe ciaśniej spasowane ,nie pamiętam czy były utwardzane czy nie .A luz się zrobił przy niewielkim przebiegu od nowości .
-
Ja miałem w Ts tej na avatarze moim tuleje ori zastąpione tulejami z textolitu tokarz mi zrobił , ośkę liznął bo miała wżery i te tulejki , wszystko było git na wcisk , dobrze nasmarowane i zero luzów jawa po wymianie łożysk i zatulejowaniu wachacza szła jak po nitce w zakrętach. Polecam , mnie wyszła ta inwestycja ok 70zeta ale warto było .
-
Tuleje z poliamidu stosuje się w WSK. Mam w WSK z nieruszanym wahaczem i do dziś nie ma luzów.
-
Tuleje z poliamidu stosuje się w WSK. Mam w WSK z nieruszanym wahaczem i do dziś nie ma luzów.
I w Romecie Polo były tulejki wahaczu z poliamidu od nowość nie wymiałem bo po co jak są stanie db
-
Odświeżam. Mam zamiar wyrzucić te wstrętne panewki i dorobić sobie nowe tulejki. Pytanie z jakiego materiału? Lepsza będzie tulejka z brązu, czy taka z twardego plastiku, czy czegoś takiego, stosowanego np. przy amortyzatorach w ciężarówkach.
-
W niebieskiej mam z brązu. Mistrzostwo świata. Kalamitka kątowa i święty spokój. W 638.5 mam z jakiegoś materiału z zbrojeniem drutem miedzianym. Co będzie zobaczymy.
-
Dla mnie fachowiec wytoczył z jakiegoś fosforobrązu czy jakoś podobnie. Ma być dobrze.
-
Ja wytoczyłem z poliamidu i jestem z tego zadowolony. Jest dużo tańszy niż metale kolorowe, a po 5000km nie ma żadnego luzu i chodzi opornie jak świeżo po założeniu.
A gdyby do tego dorzucić jeszcze tuleje z nierdzewki w miejsce oryginalnych metalowych to by było bezobsługowe na lata, nie trzeba by było wtedy tego smarować.
-
U mnie Bulo wytoczył z tuleje teflonu, nie ma żadnych panewek i wszystko jest bardzo sztywno.
-
Ktoś na forum mógłby zrobić takie tulejki na zamówienie? Z chęcią wziął bym 2 pary... Szkoda że wczoraj Krycha nie odświeżyłeś tematu, dzisiaj kupiłem panewki z zamiarem składania jak w oryginale... :/
-
Ktoś na forum mógłby zrobić takie tulejki na zamówienie? Z chęcią wziął bym 2 pary... Szkoda że wczoraj Krycha nie odświeżyłeś tematu, dzisiaj kupiłem panewki z zamiarem składania jak w oryginale... :/
Kurde trzeba było wcześniej się odezwać to może bym coś wykombinował, teraz studiuję i nie mam za bardzo czasu na takie zabawy bo jestem w domu tylko w weekend, a do tego jeszcze muszę poskładać piec do białej.
Tylko że trzeba trochę stoczyć oryginalne stalowe tulejki, bo inaczej ta plastikowa byłaby bardzo cienka i trudno by było ją wytoczyć. Ja i tak musiałem przetoczyć bo miały wżery z rdzy.
-
Z tego co mi się wydaje to tulejki dorabia się zamiast oryginalnych z taką tylko różnicą że nadwymiarowe tak żeby ciasno wchodziły w wahacz...
-
Ja mam w ten sposób zrobione że tulejki z plastiku wchodzą ciasno w wahacz , a w nie wchodzą jeszcze oryg. metalowe tulejki a w nie oś. Czyli tak jak fabrycznie, tylko zamiast panewek z metalowej siatki idą tulejki z plastiku.
Nie można tego zrobić bez tych metalowych tulejek, bo wtedy po dokręceniu osi wszystko się ściśnie, wahacz się zablokuje i plastikowe tulejki zużyją się w ekspresowym tempie.
-
Ooo to poproszę jeszcze o wypowiedź innych. turbo, j@wa jak wy macie?
-
Ja mam teflonowe grube tuleje po całości, metalowych tulei nie mam.
Na razie zrobiłem mało km ale oś już dwa razy była wkładana i dwa razy tak samo szła.
Bulo to jeszcze zrobił w paru motocyklach.
-
Ja mam teflonowe grube tuleje po całości, metalowych tulei nie mam.
Na razie zrobiłem mało km ale oś już dwa razy była wkładana i dwa razy tak samo szła.
Bulo to jeszcze zrobił w paru motocyklach.
No właśnie tak myślałem... Chyba się wybiorę do mojego tokarza i obgadam temat...
-
Coś mi dzwoni, tylko w którym kościele? Poliamid lub poliuretan któryś teflon (każdy z nich ma parę rodzai elastyczności, ścieralności) któryś z nich jest stosowany jako tuleje w wahaczach samochodów rajdowych. Ale trzeba by kogoś spytać kto się tym zajmuje jak my knedlami:)
-
Poliuretan to raczej do samochodu i niekoniecznie do rajdowego.
http://allegro.pl/tuleje-poliuretanowe-wah-przed-tylne-vw-golf-iii-i5078113421.html (http://allegro.pl/tuleje-poliuretanowe-wah-przed-tylne-vw-golf-iii-i5078113421.html)
-
w samochodach rajdowych/tuningowanych jest używany poliuretan zamiast tulei metalowo-gumowych, usztywnia i jest bardziej trwały
-
Nie wiem jak w samochodach ale w budowie maszyn stosuje się boramid . Są różne kolory oznaczające jakie ma właściwości np. z dodatkiem oleju /czerwony / zregenerowałem nim wahacz ale jeszcze nie używałem .
-
Teflon PTFE lub poliamid PA6 z dodatkami.
-
Czesi już też coś w tym temacie kombinują . W tym opisie mówa jest o wahaczu na igiełkach ale nic po za tym . Jakiś czas temu z Holgerem o tym rozmawiałem i Pawłowi też nic się nie udało
wyśledzić .
-
Tylko, że na te igiełki po prostu już chyba zabraknie miejsca.
Na moje oko można śmiało dorabiac grube tuleje zamiast oryginałów. Przecież ta metalowa siatka zwana panewką, kasuje luz między osią wahacza a całym wahaczem. Oś porusza się w środku więc nie ma co sie tutaj ściskać.
-
Tak się wtrącę do tematu, w mojej Czesi zamiast wszelakiej maści tulejek itp mam wprasowaną tuleję z tworzywa poliamido podobnego + oś toczona z utwardzonej stali. Mój tokarz stosuje takie wynalazki do qadów i krosów. U mnie sprawuje się to bez zarzutu, acz przelataliśmy na ty raptem 3kkm
-
w samochodach rajdowych/tuningowanych jest używany poliuretan zamiast tulei metalowo-gumowych, usztywnia i jest bardziej trwały
Ale nigdy nie jest tak że tuleja z tworzywa jest bezpośrednio ściskana śrubą. Zawsze jest jakaś tuleja dystansowa z metalu która jest ściśnięta śrubą a po niej dopiero obraca się tuleja z tworzywa. Jeśli nie masz tulejek dystansowych to nie ma się co dziwić że ci wahacz ciężko chodzi.
Na przykład tutaj widać http://allegro.pl/bmw-e30-e-30-tuleja-belki-tylnej-tyl-poliuretan-i5149741523.html
-
Jeśli nie masz tulejek dystansowych to nie ma się co dziwić że ci wahacz ciężko chodzi.
mam tulejki, najzwyczajniej w świecie oś i tulejki mają ciasne pasowanie.
Nic się nie ściska.
-
To pojeździj i zobacz, może być tak że nic się z tym nie stanie, ale ja bym tak nie zrobił w swoim sprzęcie. Bo wystarczy że mocniej albo słabiej dokręcisz oś wahacza i już jest różnica. Nie będę tłumaczył po co zakłada się takie tulejki jak podałem w linku bo to zajmie pół strony.
-
mi tokarz dorobił zwykłe tulejki stalowe pod wymiar wchodzący w wahacz... Ale nie wiem czy je zakładać... Chyba jednak wolałbym coś z teflonu... Turbo masz jakieś zdjęcia z montażu? Jak to wygląda?
-
niestety nie mam zdjęć z montażu, tylko że ja wymieniałem cały wahacz na nowy
-
Panowie, przepraszam z odkop, ale szkoda zakładać nowego tematu.
W swoim sprzęcie mam do wymiany panewki wahacza, ale po przeczytaniu postów powyżej, zastanawiam się nad wytoczeniem tulei z poliamidu. Mam dostęp do materiału i w pracy po godzinach mogę sobie to wytoczyć. Jak się sprawuje to rozwiązanie w waszych maszynach?
-
U mnie wytrzymało 20000km, ale było wytoczone byle jak na zajeżdżonej tokarce.
-
Miales wytoczone metalowe tuleje, na to naprasowany poliamid i ten poliamid wcisniety w gniazda? Wahacz pracowal na metalowej tulei-os, dobrze rozumiem?
-
Wszystko miałem tak jak fabrycznie. Tylko oryginalne metalowe tulejki były przetoczone na mniejszą średnicę, a w miejsce panewek miałem dorobione tuleje z tworzywa. Teraz mam dalej to samo, ale zamiast poliamidu są tuleje z brązu.