Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: KAMARO w Sierpnia 21, 2006, 20:40:39
-
Witam, podpowiedzcie proszę co może być przyczyną nierównomiernych zwiększających się i malejących wolnych obrotów silnika, silnik po nagrzaniu wariuje z obrotami, nie jestem w stanie ustawić wolnych obrotów wkrętem regulacji na ga¼niku, który podnosi lub opuszcza przepustnicę.
Może któryś z Was miał podobne zjawisko i udało się go zlikwidować, proszę o sugestie.
-
ja stawiam na gaznik, a konkretenie przytkanie dyszy, solidnie go przedmuchaj, przeczytaj watek regulacja gaznika w kilku ostatnich postach walcze z wolnymi obrotami
-
Ga¼nik też mi chodzi po głowie, aczkolwiek nie ruszałem go bo na początku sezonu czyściłem, jest również filtr paliwa który powinien przeciwdziałać, ale zobaczy się czy jakiś paproch się nie przedostał.
-
no u mnie tez jest filterek jak najbardziej, ale teraz odkrylem ze jest zepsuty :-)
-
Wrócę jeszcze do tego tematu, bo może przyda się komuś moje zjawisko, a mianowicie w moim przypadku nie równe wolne obroty objawiały się z powodu za bardzo odkręconej śruby składu mieszanki, nie była ona odkręcona nie przepisowo, była na póltora obrotu, i w tym przypadku za bardzo, po przykręceniu o ok. pół obrotu silnik zaczął poprawnie pracować.
Widocznie półtora obrotu to nie reguła, jeżeli byłaby to reguła to nie byłoby możliwości regulacji.
-
wlasnie to moze byc przyczyna, wg mnie <cheers> masz przypchany gaznik, przerabialem to juz, dokladnie przeczysc gaznik
-
Hmm z tym półtora obrotu jest różne, tylko trzeba pamietać, że ga¼nik reguluję się dwoma śrubami nie jedną. W moim przypadku było tak samo tzn. po wkręceniu śruby na pół obrotu silnik pracował dobrze, z tym, że nie miał siły więc ga¼nik nie był dobrze ustawiony. Ustawiłem go zgodnie z opisem ustawiania ga¼nika od WSK 125 i nie był to opis typu wykręć śrube na pół obrotu i już jest ga¼nik ustawiony tylko dokłady opis jak ustawić ga¼nik od początku. Jak już silnik dobrze pracował to się przejechałem i wszystko było oki, pali mi ok4,5l na 100 i okazało się, że ta śruba jest wykręcona właśnie o "magiczne" półtora obrotu.
Link do strony z regulacją ga¼nika: http://republika.pl/wsk_fenix/gazniki.html
Link do strony głównej, jak ktoś się interesuje WSK to bardzo polecam: http://wsk-fenix.republika.pl/
pzdr
-
ja niedawno mialem tak ze zeby nie dopuscic do zgasniecia silnika musialem miec srubke powietrza wkreconana maxa wiec wiedzialem ze cos jest nie tak, poza tym mialem taki porblem ze co jakis czas silnik nei rowno pracowal i musialem przelewac gaznik (nawet na cieplym silniku) wkurzylem sie w koncu i dokladnie wymyslem gaznik, zalozylem i teraz gra jak ta lala :D:D hehe <drool>
-
Zgadzam się z Wami, na pewno czysty ga¼nik to podstawa. Ale mój ga¼nik jest czysty a śruba powietrza odkręcona o ok. jeden obrót. Uszczelka przednia gardzieli ga¼nika, (co ma również wpływ na te sprawy) nowa, motor przy tej pozycji śruby pracuje pięknie, dobrze się wkręca na obroty, dobrze zapala nie dławi się.
-
witam, u mnie w cz też silnik warjuje, wystarczy minimalnie odkrecic manetke a wchodzi na strasznie wielkie obroty i długo z nich schodzi, na dodatek tego, ga¼nik czyścilem , zmienilem sobie kranik od mz żeby wiecej paliwa się lało i mimo to czasami jak jade i troche przygazuje to mi silnik przygasa z braku paliwa, a jak zgaśnie to mnie czeka zalewanie 15 metrów pchania <sadwalk>, wtedy odpala i znow ogromne obroty aż się unormuje, co to może być, sprawdzę jeszcze raz ga¼nik dla pewności, (zapłon ustawiłem idealnie <thumbup>)
-
łapiesz lewe powietrze
-
Adam G. wydaje mi się że możesz mieć blaszke z pływaka za bardzo podgiętą do góry i wczas ci zamyka dopływ paliwa lub coś blokuje jego przepływ. To co napisałeś jest podobne do tego jak byś miał paliwo w ga¼niku i zamknał kranik to po spaleniu paliwa następuje wzrost gwałtowny obrotów z powodu braku właśnie mieszanki.
Brein też może mieć rację ponieważ ja miałem problem też z wysokimi obrotami ale w jawce 50 mustang, przyczyną było fałszywe powietrze zasycane przez zimering. Po odpaleniu był na max obrotach i nawet opuszczając iglicę, przy wykręconej śróbce wolnych obrotów i opuszczonej przepustnicy wył jak holera.
Obadaj szczelność czy gdzieś nie bierze lewego powietrza.
-
a linka od gazu lekko chodzi?? moze sie przycina ??, albo jest przycisnieta np zbiornikiem
-
z tą śrubą wykręconą na 1,5 obrotu to różnie bywa ... miałem cz 350 to chodziła dobrze na 1,5 obrotu , pó¼niej TS 350 była nie chciała chodzić na 1,5 tylko na tak około 1,25 obrotu, teraz mam inna ts 350 i ta z kolej chodzi dobrze przy 1 obrocie...i bad¼ tu mądry...moje zdanie jest takie że ga¼nik ga¼nikowi nie równy, nie ma sie co przejmować ile obrotów tylko ustawić tak ga¼nik żeby motocykl dobrze pracował :)
-
Czytałem gdzieś na internecie artykuł o za wysokich obrotach i było napisane że trzeba rozebrać silnik i miedzy dwoma kołami zamachowymi wału jest jakiś uszczelniacz??? i to trzeba sprawdzić:-/ jak na razie to nie rozbierałem silnika do CZ i nie mam zamiaru (mam złe doświadczenia z MZ i WSK :( lecz w sumie nie dałem silikonu uszczelniającego pomiedzy ga¼nikiem a cylindrami moj błąd <oops>,a tak z tą blaszką co napisał PAV to o ile mam ją odgiąć (zasada prób i błedów) nie chce żeby mi paliwo cały czas wyciekało poza komorę pływakową :-/
-
Masz tu link i sprawd¼ sobie jaki masz poziom paliwa w komorze pływakowej
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,153/topic,154.0 (http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,153/topic,154.0)
-
Ciapcius zanim zaczniesz kombinacje z właściwym przygięciem pływaka i ustawieniem poziomu paliwa, to najpierw napisz czy te wysokie obroty pojawiły się od nie dawna czy masz je cały czas od zakupu czy coś ?
Bo jeśli dotychczas było O.K. tzn. że to nie to, ponieważ pływak sam od siebie się nie przygdnie a nie chcę ci zwichrować ga¼nika :-/
-
Wielokrotnie już pisałem na forum, że śruba składu mieszanki wg. instrukcji montażowej ma być wykręcona o jeden obrót (1 obr.) z dokładnością plus minus 0,5 obrotu. A te 1,5 obr to tylko w polskich książkach występuje.
-
No właśnie, to by się zgadzało, uważam że na siłę nie ma co nastawiać na półtora, i potem się głowić co jest nie tak. Czyli śruba może być wykręcona od pół do póltora obrotu, to już jestem spokojny, tak jak wcześniej pisałem, jeżeli wartość odkręcenia byłaby stała, to nie byłoby regulacji :)