Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Sierpnia 19, 2006, 18:26:46
-
Ostatnio moja CZ choruje na "palenie instalacji"...
Wymieniłem część kabli.
Wyczyściłem stacyjke...
I OK.
Po 80 km w trasie zaczęło przepalać bezpieczniki. Mam tam wprawiony główny bezpiecznik taki samochodowy czerwoną 10tke na 12V. Kilka km dalej znów bezpiecznik przepaliłem...
Za słaba ta 10tka? Czy znów szukać zwarcia <mur>
-
masz 12v czy 6v ? bo gdzieś widziałem że do 12v jest bezpiecznik 15 A.
-
masz 12v czy 6v ?
Całe 6V.
-
Ja założyłem bezpiecznik 8A taki podłużny. Mówie to cz 175. Prądnica ma 6V i 50W. Jest ok myśle że musisz szukać innej przyczyny lub w ostateczności zamontowć bezpiecznik 16A bo wiekszych już nie można.
-
ja na 12V mam 8A i wszystko gra :)
Naczelny sprawd¼ dokładnie przewody czy nie masz zwarcia. Bardzo prawdopodobne, że gdzieś coś jest nie tak. Może jakiś kabel bez izolacji w wyniku drgañ co jakiś czas styka sie np z masą - a wystarczy, zeby zapinka się zsunęła i pozamiatane :)
U mnie np paliło bezpiecznik też co jakiś czas - bez reguły - szukałem przez dłuższy czas, co się nawkur...ałem to moje, ale w koñcu znalazłem: winny był za lu¼ny zacisk na kablu i przesuwał się stykając co jakiś czas z masą.
-
Naczelny sprawd¼ dokładnie przewody czy nie masz zwarcia. Bardzo prawdopodobne, że gdzieś coś jest nie tak.
No to znów czeka mnie rozbebeszenie deski rozdzielczej... Bo tam były ostatnio upalone niebieskie kable od kontrolek <mur>
-
W mojej 350 6V miałem podobne objawy ....paliło bezpieczniki 8A , na 16 A było niby OK. Choć rozładowywało aku.....
Okazało się, że pod bakiem na ramie koło cewek, po przetarciu lakieru robiło lekkie zwarcie do masy. :>
Pozdrawiam
Nick
-
mi rozłądowywało aku jak mi sie kabel w przedniej lampie przetopił od temperatury bo dotykał do klasza i zwarcie robił :P
Pozdro
-
powiem wam ze ja też tak "łatałem" instalacje az sie wkur..... i zrobiłem całą na nowo kupiłem kabelków taka ciekawostka wiecie ze wyszło mi ponad 35 m kabla i ok. 85 konektorków :)
-
Co do bezpiecznikow.
Kazdy kto uczyl sie fizyki w podstawowce wie ze:
Napiecie*natężenie=(sz)moc
Nie wiem czy rozumuje poprawnie ale:
12V *bezpiecznik 10A=120W
6v*bezpiecznik10A=60W
wynika z tego ze jesli bezpiecznik przystosowany do 12v włożymy do 6 to musi być on o większej wartości(nie koniecznie 2 krotnie) natęzenia.
Jesli zle mowie to nie ktoś mnie poprawi.
-
bezpiecznik do instalacji 6V pownien byc 15 A takie jest orginalnie
-
A ja mam 6V i bezpiecznik 8A od zawsze, tylko raz się spalił jak aku na dołku podskoczył i + z ramą się zetknął. W serv Jawy CZ 350 6V jest napisane, że można stosować bezpieczniki 8A-15A.
pzdr
-
8-15A jezeli stosujemy bezpieczniki przystosowane do 6V, bo jezeli do 12v to musza mocniejcze byc, chyba
-
8-15A jezeli stosujemy bezpieczniki przystosowane do 6V, bo jezeli do 12v to musza mocniejcze byc, chyba
Popieram
-
A niby to dlaczego do 12V trzeba większe bezpieczniki niż do 6V?
pzdr
-
chodzi o to że jeśli stosujesz bezpiecznik 15A przystosowany do 6V to
dla 12V instalacji będzie on działał przy innym prądzie
Np.
Dla 12V masz bezpiecznik 1 A to moc P=1A * 12V=12W
dla 6V ----> 12W=I *6V --> I=12W/6V=2A
Wniosek 1 A bezp w instalacji 12V przy 6 V bedzie działał przy 2A. i na odwrót
pozdro
-
Litość Jerry - rozumiem że ktoś nie jest elektrykiem ale........ tego na fizyce uczą!!
Głównym parametrem bezpiecznika jest jego prąd, zasadniczo (nie wgłębiając się w szczegóły) tylko od niego zależy czy bezpiecznik się przepali czy nie. Napięcie pracy nie ma na to wpływu - znowu nie wnikając w szczegóły. Napięcie pracy ma znaczenie w zastosowaniach "wysokonapięciowych" i energetycznych, w instalacjach elektrycznych pojazdów można ten czynnik śmiało pominąć. Reasumując - jeśli na bezpieczniku napisano 8A to spali się on przy tym prądzie niezależnie czy będzie pracował w instalacji na 6 czy 12V.
Inną kwestią jest to że w instalacji 6V przy tej samej mocy odbiornika płyną większe prądy, co wymusza stosowanie bezpieczników o więszym prądzie znamionowym. Z drygiej jednak strony, w instalacji jawy 6V jest mniej urządzeñ, również prądnica ma mniejszą moc, przez co stosowane są takie same wartości bezpieczników jak w instalacji jawy 12V.
-
zgadzam się że prąd, ale prąd zależy od napięcia a także od rezystancji(prawo Ohma).
Nie jest to tak żę ten cienki "drucik" w bezpieczniku ma określoną nazywając ogólnie "przepustowość". Pod wpływem przepływu prądu nagrzewa się do temperatury zwanej zadziałania (chyba), która jest określona dla pewnej wartości prądu, powyżej której następuje zniszczenie bezpiecznika. Nie możesz powiedzieć że nie zależy to od napięcia bo wtedy pr. Ohma nie miałoby sensu. I=U/R ,gdzie R to rezystancjia drucika (NP. 1 Ohm, wiem że za duzo :) ) NIe powiesz że I=12/1=6/1 A to to samo? ? Prawda?? Nie chcę sie sprzeczać ale jakieś resztki z wykładów mi w głowie zostały ;)
ps. Z drugiej strony nikt n ie jest nieomylny <yes>
-
Tylko się tak zastanawiam co ma piernik do wiatraka? Nie zmienia to faktu, żę w 12V bez problemu można stosować 8A, więc nie rozumiem po co te wywody i obliczenia... Jerry jaki Ty chcesz bezpiecznik do 12V wsadzić? Równie dobrze można wsadzić gwo¼dzia tylko bezpiecznik jest po to, żeby w razie co się spalił bezpiecznik, a nie jakieś podzespoły z instalacji... ;) Naczelny masz napewno jakieś zwarcie bo nie powinno palić Ci bezp 10A, jak już pisałem u mnie jest 8A inst zaizolowana i nie mam problemów, a motocykl taki jak Twój czyli Jawa CZ 350 6V.
pzdr
-
Gwoli ścisłości - bo faktycznie dyskusja schodzi na off topic ale myśle że warto parę spraw wyjaśnić.
Zgadzam się z kolegą że prawo Ohma musi być zachowane, należy jednak pamiętać, żę rezystancja drucika w bezpieczniku jest stała, zatem zgodnie z prawem Jula - Lenza ciepło (energia) wydzielana na tym druciku wyraża się wzorem E=R*I^2*t - gdzie R- rezystancja; I^2- kwadrat prądu; t- czas.
Jak widać we wzorze tym nie ma napięcia, wiem że za chwilę usłyszę, że przecież można wzór przedstawić w postaci E= U^2*t/R gdzie U^2- jest kwadratem napięcia. Ale zauważyć należy że mówimy o napięciu nie w instalacji tylko o spadku napięcia na rezystancji drucika w bezpieczniku, a ten spadek zgodnie z prawem Ohma zależy od rezystancji tegoż drucika i płynącego przezeñ prądu - co jest jak wiemy niezależne od napięcia w instalacji pojazdu.
Tak więc mam nadzieję że tym przydługim wywodem rozwiałem wszytskie wątpliwości.
-
Dobra już się nie kłócę <worship> , do dalszej dyskusji musiałbym kilka książek otworzyć (bo widzę że cos pokręciłem) a szczerze to nie bardzo mam czas
ps A u mnie je¼dzi bezpiecznik 16A
-
ja wypowiem sie tak : jesli by było dobrze to bespiecznika by nie wypieprzało nawet na mniejszym bespieczniku 8 np6 . bespiecznik ma to do siebie ze sie nie psuje od wiekszego przepływu ( chodzi mi o niewielki nadmiar +I- 2A ) tylko od zwarcia zeby tyłka nie urwało podczas zwarcia czy jakiegoś podzespołu . moje zdanie jest takie ze zawrcie kabli musi byc i koniec <hammer>
-
Co do bezpiecznikow.
Kazdy kto uczyl sie fizyki w podstawowce wie ze:
Napiecie*natężenie=(sz)moc
Nie wiem czy rozumuje poprawnie ale:
12V *bezpiecznik 10A=120W
6v*bezpiecznik10A=60W
wynika z tego ze jesli bezpiecznik przystosowany do 12v włożymy do 6 to musi być on o większej wartości(nie koniecznie 2 krotnie) natęzenia.
Jesli zle mowie to nie ktoś mnie poprawi.
To tak do konca nie jest. Owszem, moc to iloczyn pradu i napiecia, ale na odbiorniku. Na bezpieczniku nie ma zbyt duzego spadku napiecia ( i to dobrze) wiec jesli bezpiecznik sie pali, to znaczy ze przeplywa przez niego zbyt duzy prad ( to wszyscy wiemy) Ale czy podlaczymy 10A bezp do instalacji 6V czy tez 12V i puscimy przez niego powiedzmy prad 15 A to sie przepali tu i tu.
On ma stala niewielka opornosc i prad przez niego plynacy daje spadek napiecia, ktory generuje moc.
Chyba, ze ja tez o czyms nie wiem :)
Pozdrawiam
Poprawiłem nazwę tematu - Rozztocz