Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 09:29:23

Tytuł: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 09:29:23
Chłopaki chciałbym zrobić remoncik silnika w jawie 350 ts tylko nie wiem co dokładnie mam zrobić wymiana tłoków wodzików, sprzegła to na 100% a co jeszcze?? czytałem ze robi sie regeneracje wału (po co) jakieś labirynty  sie wymienia itp. jestem w 2 suwach żółty wiec zwracam sie do was   
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Lutego 05, 2011, 09:39:47
Szlif,regeneracja wału(tak tam jest labirynt, jak będzie wylatany nie będzie chciał ci palić z kopa(będą za niskie obroty żeby zassać mieszankę))
łożyska, oglądasz skrzynie jak trzeba to prowadnica, wodziki, automat zmiany biegów. No i tak możesz sobie kosz sprzęgłowy od CZ założyć. No jeszcze Automat sprzęgła łañcuszek sprzęgłowy. Ogólnie wszystko co masz w silniku na nowe. Simeringi itp. Ale nie musisz wszystkiego dokonujesz oględzin wał, szlif łożyska chyba najważniejsze.
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 09:45:27
zdejmowałem cylinder to wał jest idealny 0 luzu na korbowodach
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 09:46:57
a czemu kosz sprzęgłowy od CZ tamten nie dobry ??
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Luki w Lutego 05, 2011, 09:53:22
Kosz od CZ lepiej chodzi w silniku ts niż oryginalny...
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: gringo w Lutego 05, 2011, 10:02:54
a czemu kosz sprzęgłowy od CZ tamten nie dobry ??

w cz jest większa powierzchnia efektywnie pracująca, (https://http://www.sklepmotonet.pl/photo/product_big/f/c/9/1_fc97db6a8b88.jpg) <<< CZ350

(https://http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/33/05/00/1433050079) << Jawa TS
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Lutego 05, 2011, 11:49:22
Wymieniasz po prostu to, co jest zużyte. Regenerujesz to co jest zużyte i nadaje się do regeneracji. Tylko musisz wiedzieć o trwałości poszczególnych elementów i musisz wiedzieć co się zużywa w tym silniku. A gdy taki silnik dojeżdża przebiegu odpowiadającemu naprawie głównej, to góra idzie do szlifu, wał do regeneracji, być może jakieś elementy skrzyni (ale na to nie ma reguły, choć zazwyczaj automat zmiany biegów już ma luzy), łañcuszek sprzęgłowy bankowo leci i być może współpracujące z nim koła zębate. Tarcze sprzęgłowe też raczej będą skoñczone. Ale sprzęgło w remoncie nie musi być koniecznie uwzględnione gdy np. kasy brak a jeszcze jest ok. Potem można se zrobić, a najważniejsze to w środku zrobić porządek.
A gdy szykuje Ci się remont, a nie znasz przeszłości silnika to nie musi oznaczać to remontu głównego. Tak czy siak, wszystko sprowadza się do dokładnych oględzin i pomiarów.
Jeśli chodzi o wał, to pierwsze co w nim pada, to uszczelnienie środkowe i tamte łożyska.
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Lutego 05, 2011, 11:54:31
Remont silnika... to pojęcie o szerokim zakresie ale podstawą jest wymiana łożysk i uszczelniaczy.
Szlif cylindrów możemy zrobić na koñcu. Byle w bloku silnika wszystko było cacy.
Koniecznie trzeba wymienić łożyska boczne wału i ich uszczelniacze.
Kontrolujesz luzy łożysk skrzyni, jak są to też do wymiany. Kontrolujesz zamocowanie automatu zmiany biegów. Musi twardo siedzieć na swoim miejscu. Oceniasz wodziki i ich prowadnicę oraz tryby skrzyni czy wyglądają jak powinny. Czy nie są gdzieś po piłowane albo wyłamane. Wymieniasz łañcuszek sprzęgłowy i tarcze sprzęgła.  Możesz też wymienić sprężynkę odpychającą d¼wignię zmiany biegów i sprężynki ustalające ( bo wbiciu biegu odbija )
W wale nawet jak nie ma luzów wypadało by rozpołowić go i wymienić uszczelnienie labiryntowe razem z tulejami. ( od tego zależy czy silnik będzie podczas rozruchu zasysał mieszankę i potem ją sprężał - taki urok Twinów)
Sprawdzasz też stan czoła wału ( tej przegrody między skrzyniami korbowymi ) czy wchodzi ciasno i nie jest uszczerbiona . W razie gdy jest zużyta trzeba ją wymienić.
Zostaje nam góra. Kupujemy tłoki razem z pierścieniami i niesiemy do zakładu gdzie robią szlify cylindrów. Lepiej jest najpierw iść pokazać cylindry by ocenili na jaki rozmiar szlifu będą robione cylindry. No i zostają nam łożyska w główce korbowodu. Te w tłoku. Najlepiej jest kupić szpilki , dystanse , i je na smar poukładać. Taki zestaw pracuje ciszej i ma dłuższą żywotność. No i oczywiście nowe uszczelki pod cylinder , i głowicę.
Nowe świece. Kupujesz nowe części zapłonu i ustawiasz.
Jeżeli silnik złożyłeś poprawnie, a masz dobrze szlif zrobiony to silnik będzie chodził nawet na przestawionym zapłonie  ;)
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Lutego 05, 2011, 11:57:29
Tłoki kupujesz po oględzinach cylindrów :P
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Lutego 05, 2011, 13:22:57
kolego czasem tak bywa że w czasie remontu wyjdzie, że trzeba będzie dać nowe połówki silnika...
wszystko zależy od poprzedniego właściciela jak był rozbierany, od Ciebie również to zależy jak go potraktujesz.... :)
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 13:26:11
Dzieki chłopaki jak rozbiorę silniczek to sie odezwę a co do szlifu to był robiony 4 szlif rok temu przez poprzedniego właściciela  ale po jednym sezonie silnik niestety sie rozpadł wodzika na pewno pad bo nie ma 3 biegu i 4  sprzęgło juz sie tak ślizga ze nie można ruszyć i nie trzyma wolnych obrotów jednym słowem masakra nie da sie je¼dzić  
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: fragles10003 w Lutego 05, 2011, 13:27:27
a co do rozkładania to juz sobie dorobiłem ściągacz
co do składania to myśle sylikon + uszczelka
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Kanter w Lutego 05, 2011, 13:30:47
przy okazji możesz jeszcze tłumiki wyczyścić ;)
ja jak robiłem remont to i pomyślałem o tłumikach... jak doszło do czyszczenia to był tak brudny że nie wiadomo co z niego wylatywało ;) więc możesz wziąć to po uwagę :)
a co masz zamiar sklejać silnik? silikon? uszczelka bez silikonu? czy silikon plus uszczelka?
Tytuł: Odp: Remoncik silnika
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Lutego 05, 2011, 18:35:51

ja też tak robiłem że dawałem uszczelkę + silikon
bardzo jest ważne żeby odtłuścić miejsce tzw. zgrzewu :)

Jak u Ciebie z automatem ? ma luzy ?


Uszczelka nie jest przewidziana między kartery. Wystarczy sam jakiś środek uszczelniający. No i odległość od szlifu podaje się w przebiegu, nie w czasie. Ale w jeden sezon przypuszczam, że raczej wiele tego przebiegu nie było, więc może nie trzeba będzie tykać. Ale obmierzyć i tak trzeba.


Sorry za zamieszanie ale rozbiłem wątek bo był  <offtopic> i trochę wiadomości zostało w tamtym więć jako cytaty umieściłem tu. Za wszelkie niedogodności Sorry  ;)
I nie robić dalej off topa, macie teraz 2 wątki. jeden o tłumikach, drugi o remoncie