Wolna Strefa Jawa - CZ

Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 18:36:57

Tytuł: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 18:36:57
Martwy sezon... śnieg w polu, sól na drodze, moto w garażu  :-/

Czas zabrać się za "ulepszenie" które  od dłuższego czasu "kołacze się" pod moim kaskiem  ;)

Założenie teoria: Uniemożliwienie  a właściwie "zniechęcenie" do rozpoczęcie jazdy Jawą z rozłożoną stopką boczną.  :>
Założenie praktyka: Jak najprostsze, bez zbędnej elektroniki, odporne na wodę i drgania. Najlepiej nie wymagające serwisowania - takie idiotoodporne.

Roziązanie: Mała Syrenka  <drool> lub solidny buzer umieszczony w schowku pod siedzeniem uruchamiany przeka¼nikiem lub zespołem przeka¼ników.
Przeka¼niki uruchamiane przeka¼nikiem kontrolki ładowania i wyłącznikiem kontrolki luzu.
W taki sposób aby "alarm" włączał się przy rozłożonej stopce i jednocześnie uruchomionym silniku w momencie "zapięcia" jedynki.
Czujniki "niezłożonej stopki" to wodoodporny kontaktron umieszczony na ramie motocykla "odpalany" magnesem przymocowanym na tejże stopce.

"Urządzenie" to jest w fazie projektów, prób i kompletowania elemetów. Jak na razie nie¼le idzie. W motocyklu jednak zostanie założone dopiero jak się ociepli.  :-/

Jesli ktoś jest zainteresowany, ma jakieś pytania lub niezłe, być może lepsze pomysły na prostsze rozwiązanie  lub ma podobne "urządzenie" u siebie - zapraszam do rozmowy.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Saladin w Stycznia 13, 2011, 20:49:11
Po co tak kombinować? Mam w moim chiñczyku takie ustrojstwo, które nie pozwala uruchomić silnika przy rozłożonej stopce:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bfd17e5d78cfd6d2.html
tutaj widać akurat jak stopka jest rozłożona to "tłoczek jest wciśnięty do "cylinderka" jak się ją złoży to sprężynka w środku wypycha "tłoczek" i ten rozwiera lub zwiera styki, nie rozbierałem tego i nie pamiętam jak to teraz działa.
Kilkakrotnie już się sprawdziło ;)
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Stycznia 13, 2011, 21:04:09
Dokladnie jak pisze Saladin, wysarczy Ci jakas wodo odporna krancowka, ktora po odpaleniu silnika i rozlozonej stopce bedzie np. dzwonic? Cos jak wlaczone swiatla w aucie na zgaszonym, jest to dosc glosny dziwiek, no albo jakis flesh mrugajacy. Twoje rozwiazanie tez by sie pewnie sprawdzilo ale piszesz, ze chcesz miec cos prostego a wiadomo im mniej czesci tym lepiej. Sam myslalem nad tym bo kilka razy zdarzylo mi sie jechac z otwarta kosa miedzy ludzmi i sie dziwilem czemu sie tak odsuwaja  :>
http://allegro.pl/krancowka-oswietlennia-opel-vectra-b-i1374301063.html (http://allegro.pl/krancowka-oswietlennia-opel-vectra-b-i1374301063.html) moze cos z auta? Tanie to a czesto w miare wodoodporne. Jak zrobisz to sie pochwal bo z checia bym tez cos takiego zamontowal  ;)
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 21:10:42
Znam to rozwiązanie.
W Jawie się nie sprawdzi bo Jawa nie ma rozrusznika.  ;)

Po krótce mój problem wyglądą tak:

Noc albo pó¼ny ciemny wieczór -  trasa w remoncie - co kawałek mijanki "na światłach"
Przed sygnalizatorem zatrzymuję się gaszę silnik bo widzę że postoję kilka minut.
Motocykl na stopkę boczną  siedzę i czekam...
Gdy zbliża się zmiana świateł nieco wcześniej uruchamiam silnik (nadal na stopce bocznej co by motura nie d¼wigać) aby po zapaleniu zielonego nie być zawalidrogą.
Wreszcie, jak zwykle niespodziewanie zapala się zielone - jedynka - ruszam  ostro krzesząc iskry stopką  <lol> <lol> <lol>

Będzie sygnalizator - dopiero po zapięciu jedynki dostanę zjebkę od "Małej Syrenki" albo od buzera :(
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Luki w Stycznia 13, 2011, 21:14:09
A nie lepiej zrobić tak że gdy stopka jest rozłożona to nie będzie iskry i moto nie zapali? w nowych rometach tak jest i mi się to podoba... i to nie trudno zrobić, wystarczy parę kabli i czujnik.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Stycznia 13, 2011, 21:18:36
A jak sie rozdupcy czujnik to będziesz trzepał instalacje co jest 5 i kolejne urządzenie które może sie popsuć. Na drodze Zapłonu lepiej nic nie wstawiać lepszy jakiś mały buzer co będzie piszczał.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 21:21:05
luki725 Jak przeczytasz dokładnie moja poprzednią wiadomość to zrozumiesz dlaczego chcę mieć możliwość odpalenia motocykla na rozłożonej stopce.
Jawa musi  "chodzić na luzie " na rozłożonej stopce  bez włączania alarmu.
Blokada zapłonu odpada. Szczególnie w moto na kopkę  :>
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Stycznia 13, 2011, 21:54:03
Jest dobry pomysl ale jak na mnie zbyt skomplikowany, bo co jesli Ci sie kablek odepnie np. od kontorlki luzu? Szukajac przyczyny stracisz dobre 15 min  ;)
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 22:02:13
Wszystkie połączenia i przeka¼niki + syrena będą w schowku pod siedzeniem i pod deklem prawego schowka.
Zresztą nawet gdy się jakiś kabelek odepnie to jechać dalej można będzie.( a właściwie dlaczego miałby się odpiąć jak jest dobrze na konektory połączone?)
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 13, 2011, 22:15:48
Mi się zdarzyło też kilkakrotnie ruszyć z otwartą nóżką boczną , ale moja na prostej nie dotyka ziemi , dopiero w pierwszym zakręcie w lewo ... dobrze że jaki taki refleks mam i jakieś odruchy , bo było by kiepsko =] Przydatne ustrojstwo taki wska¼nik , czy sygnalizator że nóżka jest otwarta .
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 13, 2011, 22:29:51
Z moją też się daje jechać na wprost. Ale nie za długo.
Przy lekkim skręcie w lewo... zonk  <scared>
Nie wymyślał  bym takich wynalazków gdybym nie musiał kilka razy dzikich akrobacji uskuteczniać przed jadącymi za mną puszkami.
A swoją drogą ciekwe co sobie myśleli  ci jadący za mną widząc te akrobacje i iskry sypiące się spod motocykla <lol> <lol> <lol>

Sygnalizacja optyczna zasadniczo odpada bo przy ruszaniu i związanymi z tym czynnościami nawet  jej nie zauważysz.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Bulo w Stycznia 13, 2011, 23:12:00


Sygnalizacja optyczna zasadniczo odpada bo przy ruszaniu i związanymi z tym czynnościami nawet  jej nie zauważysz.
Nie koniecznie, jesli masz diode to nawet w sloneczny dzien mruga po oczach, mam to od kierunkow ;)
Pomysle teraz nad pomyslem z krancowka i jak skoncze to napisze, bo narazie to nie mam ani silnika na miejscu ani jednej lagi  :-/
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: mayam32 w Stycznia 14, 2011, 15:23:16
jawol, mam zbędny czujnik kosy od yamahy Xj 600, zrobił byś tak jak było w yamasze i po krzyku, podłączył byś czujnik pod kontrolke od luzu gdy kontrolka zgaśnie zaczynało by np piszczeć, wyć, mrygać czy co tam wolisz ;)
jak chcesz ten czujnik to na PW pisz lub gg, oddam za przysłowiowe pól litra
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 14, 2011, 23:48:45
mayam32 dzięki za ofertę  ;)
Czujnik stopki będzie na 100% na kontaktronie bo to proste, bez ruchomych części mechanicznych i wodoodporne rozwiązanie.
Alarm "palony" samym wyłącznikiem stopki nie spełnia podstawowego założenia : możliwość uruchomienia motocykla na rozłożonej stopce bocznej bez "załączania" alarmu.
Alarm musi włączać się tylko przy pracującym silniku i włączonym biegu + rozłożona stopka.
Mam nadzieję że w weekend "ujrzy światło dzienne" wersja beta schematu "urządzenia".
A może i coś koło motocykla się pogrzebie bo drzwi od garrage odtajały  <lol>
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Stycznia 15, 2011, 12:40:26
u mnie w Japonii gdy mam włączony bieg to przy rozłożonej kosie silnik zgaśnie albo gdy mam rozłożoną kosę to silnika nie odpalę .
Jawol piszesz że jak stoisz na światłach to rozkładasz kosę bo nie chcesz motocykla d¼wigać . To ile ty masz wzrostu ?? Metr 50 ?? Ja przy swoich Metr 72 nie koniecznie musze d¼wigać Cezetę na postoju . Co innego w Japonii na postoju, wazy 220 kg a ja na palcach się podpieram to już jest ciężko ale laczyk jest szeroki więc jak jest droga prosta to sam stoi ;)
Co do twojego pomysłu : zamiast ładować tyle urządzeñ pod siedzenie to mógłbyś zrobić czujnik na kosie i podpiąć go pod przerywacz kierunków tak żeby kontrolka mrugała np. zamontować drugi i podpiąć go pod kontrolkę żeby kierunki nie migały a sama kontrolka albo pod żarówkę od ładowania , to się na pewno rzuci w oczy i da do myślenia
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 15, 2011, 14:46:00
Dla nieczytających dokładnie tematu wyjaśniam ponownie "wymogi techniczne" urządzenia:
- Sygnalizacja musi być: d¼więkowa ostrzegająca przed rozpoczęciem jazdy z rozłożoną stopką (stary i ślepy już jestem a słuch mam jeszcze dobry  <lol> <lol> <lol>).
- Nie chcę aby gasł silnik gdy "zapnę" jednykę - moim skromnym zdaniem jest to nietrafione rozwiązanie nawet w motocyklach wyposażonych w elektryczny rozruszni - a co dopiero w "palonych" z kopki  <blink>
- Niie mam problemów z d¼wiganiem motocykla "na światłach" (chociaż kto wie jak to będzie jutro?)  - problem dotyczy kilku lub kilkunastominutowych "postojów" na śwatłach  na mijankach drogowych " podczas remontu drogi lub przejazdów kolejowych.

Dlaczego nie chcę aby motocykl gasł mi gdy "zapnę" jedynkę? Wyjaśniem po któtce:
Sytuacja z życia wzięta: Wyminąłem wszystkie auta stojące na "czerwonym" przed mijanką albo przejazdem kolejowym - staję na początku "stawki" - gaszę moto, "kładę" na stopkę i czekam na wolny przejazd... ściągam kask, obcinam widoczki, kurzę szluga, podziwiam robotników remontujących drogę, wpatruję się w szyny klejowe łączące się gdzieś w oddali itp itd... (nieodpowiednie skreślić)
Gdy zbliża sie czas zapalenia zielonego lub pociąg tuż tuż  - odpalam moto (ciągle na stopce)  Zapala się zielone albo szlaban podnosi - zapinam jedynkę i... moto gaśnie. Blokuję przejazd  :/  Obciach na 102...
Miny kierowców aut bezcenne...

Układ będzie wygłądał mniej więcej tak:
Montuję przeka¼nik zwierno/rozwierny sterowany  wyłącznikiem kontrolki luzu. Styk zwierny wykorzystuję do sterowania kontrolką a rozwierny do sterowania układem sygnnalizatora.
Drugi przeka¼nik zwierno/rozwierny prawdopodobnie będzie siedział w miejscu istniejącego przeka¼nika kontrolki ładowania. Styk rozwierny wykorzystuję jako sterowanie kontrolki ładowania a zwierny do układu sygnalizatora.
Do tego odpowiednio wpięty czujnik Bocznej stopki - prawdopodobnie na kontaktronie + buzer lub syrenka i układ powinien działać według moich oczekiwañ.
Układ dość prosty. Dokładam jedynie dodatkowy przeka¼nik drugi zmieniam do tego czujnik stopki i buzer.
Wszystkie elementy i podłączenia w schowku. Jedyny "element" spoza schowka to muszę odpiąć kabelek od czujnika luzu wyciągnąć go 30cm do góry do "przeka¼nika luzu" i wstawić drugi w to miejsce.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Karolex w Stycznia 15, 2011, 15:42:11
Pomysł fajny, powinien się sprawdzić. Nie wiem tylko dlaczego wszyscy chcą by ten silnik gasł albo na siłę chcą tam coś od Japonii wpychać i ogólnie widzą w tym jakiś problem (którego nie ma).
Sam chyba założę sobie coś takiego, mimo że lubię je¼dzić z otwartą kosą  :>
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 22, 2011, 00:53:43
Schemat połączeñ sygnalizatora wersja beta:
(https://http://s3.postimage.org/1q6vjmw1w/schemat638alfa.jpg) (http://postimage.org/image/1q6vjmw1w/)

Elementy:
Przeka¼nik "£" - zwierno/rozwierny wstawiony w miejsce przeka¼nika kontrolki ładowania
Przeka¼nik N  - 12V zwierno/rozwierny dodany
Wyłącznik stopki - kontaktron rozwierny sterowany magnesem zamocowanym do stopki.
Syrena - syrena lub buzer 12V z wbudowanym generatorem
Być może w układzie pojawi się jeszcze wyłącznik schowany w schowku pod siedzeniem.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Daniel_TS_Lubelskie w Października 03, 2013, 21:08:48
Odgrzewam temat.
Kombinowałem dzisiaj z czujnikiem rozłożonej stopki bocznej, wg schematu kolegi jawol (http://www.jawacz.pl/profile/jawol/)a musiałbym mieć kontaktron rozwierny a udało mi się dostać i to w dosyć łatwy sposób nówkę sztukę zwierny (od monterów alarmów). Żeby nie dodawać kolejnego przekaźnika na sterowanie kontaktronem musiałem zrezygnować ze sterowania kontrolką luzu. W moim sprzęcie będzie tak:
Przy rozłożonej stopce Włączam zapłon, kontrolka nie reaguje, odpalam- świeci żółta kontrolka stopki. Składam stopkę- kontrolka gaśnie. Fajna sprawa. Jeszcze wszystko nie jest poskładane na cacy ale już wiem że działa i podoba mi się.
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 03, 2013, 21:15:53
po co rezygnować z kontrolki luzu ?
zrobić drugą kontrolkę biorącą + po stacyjce i masę z czujnika i tyle ;)
Tytuł: Odp: Sygnalizator niezłożonej stopki bocznej.
Wiadomość wysłana przez: Daniel_TS_Lubelskie w Października 03, 2013, 21:19:35
Małe niedomówienie: wg schematu włączenie biegu=zgaśnięcie kontrolki luzu= zaświecenie kontrolki stopki (jeśli rozłożona)
Ja kontrolkę luzu zostawiłem w spokoju i kontrolka stopki jest założona niezależnie od tego czy jest luz czy bieg "założony". Jedyne od czego jest zależna kontrolka to czy silnik pracuje czy nie.