Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: krzysiek 1201 w Stycznia 08, 2011, 21:05:04
-
Wartość 14.4V osiąga dopiero powyżej 2500 obrotów dół jest tragiczny 12.7V przy 1300 obrotów niżej wartość taka jak na aku nawet 10 V a kontrolka gaśnie natychmiast przy uruchamianiu silnika . Gdy o tym nie wiedziałem kilkakrotnie wyssało mi akumulator , zmieniłem na nowy, niepotrzebnie. A cały czas kontrolka sygnalizuje ładowanie. Zmieniałem regulatory,prostownik i przeka¼nik.
-
szczotki padnięte? sprawd¼, bo nie napisałeś - pierdół a potrafi napsuć krwi.
-
Też zmienione , większa część instalacji odpowiedzialna za ładowanie zmieniona.Wszystkie złącza wyczyszczone,zakonserwowane.Jesienią je¼dziłem z miernikiem przyklejonym do lampy i przetestowałem regulatory,najlepiej wypadł polski elektroniczny.
-
Witam niestety też miałem ten problem z ładowaniem też z tym walczyłem, pomiary podobne jak u Ciebie, dopiero przeróbka na układ 9 diodowy pomogła. Wymieniłem regulator, szczotki, pomiary alternatora robiłem - wszystko było ok a ładowanie kicha - kontrolka gaśnie a ładowanie jakie jest każdy widzi <mur>
Ale niech inni jawerzy się wypowiedzą, czy u nich był lub jest podobny problem, bo mam nadzieję że nie tylko my dwaj popadliśmy na jakieś felerne egzemplarze.
Gdybyś był zainteresowany poczytaj tutaj http://www.demonos.vipserv.org/forum/smf/index.php?PHPSESSID=fsgit4u1ml4l5r30f9d1975i43&topic=8665.0
-
Ja żadnych pomiarów w mojej jawie nie robiłem, ale jestem pewien że mam tak samo jak wy.
Tyle że mnie to nie obchodzi, bo nie zostawiam jawy na niskich obrotach z włączonymi światłami a tym bardziej na zgaszonym silniku.
Po prostu odpalam motóra, włączam pozycyjne, wyjeżdżam na drogę włączam światła, no i jak się zatrzymuje pierwsze co robię to gaszę światła a potem silnik. Skoro jawa je¼dzi i świeci to nie mam zamiaru przejmować się ile tam amperów idzie do akumulatora a ile z niego ucieka :)
-
Laszlo ja na twoim miejscu bym się tym zajął, bo kiedyś może ci całkiem uciec ładowanie i będziesz pchał motor do domu. Ja mam bidną prądniczkę 6V 45W z epoki kamienia łupanego z dziwnym mechanicznym regulatorem i mogę normalnie je¼dzić na kompletnie rozładowanym akumulatorze z włączonymi światłami na średnich obrotach (3000-5000, oczywiście muszę wtedy zapalić na pych), więc wasze alternatory powinny ładować o wiele lepiej.
-
ale macie problem . jak jest aku słabe to tak zawsze bedzie . naładuj go pożądnie i będzie grało . zrób sobie testa . naładuj aku i postaw go na miesiąc . jak będzie ledwo żywy albo umrze masz odp
-
Do 12v kupiłem nowe aku stoi w temp ok +5C od lata. wczoraj podszedłem światło wali elegancko iskra zajebista. czego tu więcej chciec:D
-
Mnie to tylko wkurza że to ustrojstwo oszukuje. Nauczyłem się z tym je¼dzić, nie mam zamiaru znowu kupować kolejne aku. Pewnie przerobię to jak kwinto29 na 9 diodowy. Miałem kilka lat temu CZ 350 na 6V je¼dziłem jak chciałem i nie miałem z nią problemów.
-
Krzysiek, ty sobie sprawd¼ prostownik bo wygląda jak ci brakowało jednej fazy. Wyprowadzenia diod lubią się odrywać od lutów. Zdejmij tę blachę z prostownika i pomierz miernikiem czy są przejścia prądu.
-
Sprawdzę , będe miał trochę czasu wszystko rozbiorę i jeszcze raz pomierzę.Jak znam życie ,złosliwość przedmiotów martwych i leciwych jest ogromna. <cheers>
-
Witam miałem podobny ok 4 lata problem zniknął po szlifie cylindrów .Po prostu miałem słabe sprężanie.Przy słabym sprężaniu silnik zachowuje się jak agregat prądotwórczy to znaczy po włączeniu jakiegoś urządzenia nieco obniża obroty a to dlatego że powstałe pole magnetyczne które powoduje obciążenie silnika tak jakby jechać pod górę wysokim biegu.Jak macie taką możliwość to zaobserwujcie moje obserwacje na agregacie prądotwórczym np podłącz czajnik.Porównajcie obroty na pusto a potem pod obciążeniem.Sam w pracy korzystam z takiego cuda to wiem to a praktyki.Pozdrowienia KRUK.
-
No cudów człowieku nie ma...z czegoś trzeba moc wytworzyć. Moc mechaniczna zamieniana jest na elektryczną. Zasada zachowania energii. Żeby popłynął większy prąd trzeba nie tylko dać więcej prądu do wirnika alternatora, ale także zapewnić odpowiednio większy moment obrotowy. Ameryki nie odkrył kolega. Nawet przy zdrowym silniku występuje zjawisko spadku obrotów po pojawieniu się dodatkowego obciążenia.
-
A ja wam powiem tak, u mnie na wolnych jawa (TS) ma 10,6v (1500 obr/min) a około 4000 obr/min ma 12,7 i nie mam problemów z niczym w niej, pali z 1, jeździ, światła, wsio git jak trzeba, zostawię ja na światłach to nie gaśnie aku ma 9,8v mi tam to nie przeszkadza, jak pali, jeździ, świeci, mruga i bipczy to czego chcieć więcej :)
-
Można chcieć poprawnego ładowania. Albo masz walnięty miernik i zaniża, albo poszła jedna faza. 13v przy 4k to zdecydowanie za mało, nawet na full światłach.
Ale skoro jeździ Ci się ok, to ok
-
Też miałem problem z ładowaniem, jak koledzy wyżej mówili winna była odpięta faza Y od prostownika. Nie mogłem jeździć na światłach cały czas, bo aku schodził poniżej 11v. Teraz z ciągłą jazdą na światłach aku trzyma 12,5v.