Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Cezeciarz w Grudnia 04, 2010, 21:05:24
-
Witam wszystkich Cezeciarzy i przechodzę od razu do rzeczy.
Cezetka rocznik 83' 6V. Jak w temacie, podczas przyśpieszania na 3 biegu wyskakiwał(gdy jechałem powoli na 3 było ok). Po przeczytaniu wielu wątków na różnych forach wywnioskowałem ze 1 - wodziki 2 - tryby, tak czy siak silnik pęka na pół. Dziś po kilku godzinach rozłożyłem go w drobny mak i ku mojemu zdziwieniu skrzynia wygląda ok... :o Wodziki nie wytarte, prowadnica wodzików równa, tryby nie powyszczerbiane ( jak na moje niefachowe oko). Dodam ze automat biegów a dokładniej ta "blaszka" w której poruszają się wodziki jest nieco lu¼na, ( da się nią poruszać w prawo i lewo ) a wyczytałem że aparat ten ma być bez jakichkolwiek luzów.
Proooszę Was Panowie, dorad¼cie mi coś. Serce leży na stole i skoñczyły mi się wszelkie pomysły... Mogło to być coś tak banalnego jak złe wyregulowanie sprzęgła na automacie sprzęgła ? czy możne złe zdystansowanie skrzyni ? Dodam ze kartery były złożone na silikon.
-
Pokaż nam może <photo> może coś dojrzymy.
-
Zdj lekko rozmazane. Na jednym zaznaczyłem ten ruch w aparacie zmiany biegów o którym mówiłem. Na wodzikach widać ślady użytkowanie, ale nie ma żadnych wgłębieñ na nich czy wytarć.
http://img710.imageshack.us/img710/5584/59697459.jpg
http://img257.imageshack.us/img257/6145/37631269.jpg
http://img801.imageshack.us/img801/8484/42046780.jpg
http://img541.imageshack.us/img541/3291/49074287.jpg
Jakieś pomysły ? Ewentualnie podpowiedzi, czego mogę zrobić dokładniejsze zdjęcia, czego wypróbować ?
-
Kły zębów nie są ostre (wyrobione)? Nie ma luzów na tulejkach? Wodziki proste? A może któryś wałek rozbity i pod obciążeniem po prostu przesuwa tryb co powoduje wyskakiwanie. a co do tego luzu na automacie to raczej nie ma on wpływu na to wyskakiwanie. Silnik pewnie był już kiedyś rozbierany i możliwe że ktoś ¼le złożył skrzynie, bo chyba można zamienić ze sobą dwa tryby które są do siebie podobne różnią się tylko ilością zębów.
-
Jeśli możesz to zapodaj wmiare dokładne foto koła II i III biegu ;)
-
jestem ciekaw jak wygląda koło V biegu........ <book>
-
Wszystkie zazębienia wyglądają ok. Są 2 tryby przesuwne podobne do siebie, ale sądzę ze raczej po złym złożeniu poszedł by tylko zgrzyt i trzask. . . ( silnik był rozbierany na bank ). Wodziki są proste ( wygięte pod kątem 90 stopni, żadnych odkształceñ ). Rozbity wałek ? - chodzi o te 2 na których znajduję się tryby ? - wszystkie frezy wyglądają bdb. i nie są poszczerbione, dla tego już wyczerpałem pomysły... objaw typowy dla wodzika czy zjechanych trybów a wszystko wygląda ok.
Domino - V biegu ? Moja Cesia to uboga wersja i ma tylko 4 biegi :D A poważnie to które to o jakie tryby chodzi ?
A na poważnie - opisz które to tryby zdejmując je od zewnątrz ? i te wyżej czy niżej. ( mam na myśli np trzeci tryb z dolnego wałka, czy drugi tryb z górnego wałka )
-
dałem zada;)
Zapomniałem już jak to wszystko szło w jawie ;P
Poczytaj sobie tutaj xd
Sory że w błąd wprowadziłem :P
http://www.mzetz.fora.pl/ogolne-o-motoryzacji-artykuly-dane,21/naprawa-skrzyni-jawa-350-ts,6034.html
-
Skrzynia i wodziki wyglądają okej, mają pieczątkę to myśle że siedzą tam oryginały :)
Przyjrzał bym się tutaj samemu aparatowi zmiany biegów czy nie ma luzów, i czy dobrze prowadzi wodzik na poszczególny bieg.
-
Tą stronę znam już na pamięć i na niej jest właśnie mowa o aparacie zmiany biegów.
deejf rzuć okiem na ostatnie zdjęcie gdzie pokazałem jak rusza się ta blaszka prowadząca wodziki. Na tej "mądrej" stronie o naprawie skrzyni biegów piszę właśnie - " Zużyty automat powoduje zlizanie wodzików, wygięcie prowadnicy i trwale uszkodzenie skrzyni.
Przed założeniem należny skontrolować czy automat nie ma za dużych luzów.
W tym celu gdy jest jeszcze przykręcony ruszamy tarcza która prowadzi wodziki równolegle do płaszczyzny zamocowania.
Jednocześnie sprawdzamy prowadnice w tarczy wodzikiem czy nie ma za dużego bicia w otworze.
Wszelkie nieprawidłowości = automat na złom! "
Wydaje mi się że to właśnie taki luz mam ?
Dodam jeszcze że jedna ze sprężyn w tym automacie rozpadła się na pół gdy wyjąłem ten "bolec" który wchodzi pomiędzy nie. Nie wiem czy było to spowodowane niefachowym wyjmowaniem, czy była już pęknięta.
-
Wszystko inne wygląda dobrze więc jedyne do czego się można dopieprzyć to pamiętnik.
-
pamiętnik...
to może być trop. a dokładniej materiał a jeszcze dokładniej papier czyli uszczelka, może była zrobiona ze zbyt grubego materiału? a w ogóle po co tam uszczelka? a albo silikon :'(
-
pamiętnik - czyli rozumiem to po czym wodziki chodzą ?
i teraz... naprawić się tego nie da, bo jest to znitowane fabrycznie, więc nowy ? czy "nowy" używany w przyzwoitym stanie ?
Mam tylko nadzieje że to będzie dobra diagnoza...
Madras30 - nie kumam... ? Co do uszczelki to pisałem wcześniej ze kartery uszczelnione na silikon ( jak fabryka nakazała )
-
pamiętnik...
to może być trop. a dokładniej materiał a jeszcze dokładniej papier czyli uszczelka, może była zrobiona ze zbyt grubego materiału? a w ogóle po co tam uszczelka? a albo silikon :'(
A kuknij no Przyjacielu na ostatnie zdanie pierwszego posta... <lookaround>
Pamiętnik czyli matryca... no ten zasrany motylek. To to co masz z luzami.
-
Myślicie że w tym problem ? 3 bieg wyskakujący przy przyśpieszaniu ? Bo jakoś średnio w to wierzę, żeby tylko "trójkę" psuł mi ten lu¼ny motylek w aparacie zmiany biegów i tylko podczas przyśpieszania.
A co z dystansowaniem skrzyni ? w jaki sposób dobrze poskładać tryby (poza kolejnością oczywiście ) ?
-
Miałem ten sam problem w ts , identycznie..
A sprawcę tego był tryb z-16 ....
Daje łeb uciąć że to samo masz u Siebie.. :D
-
A nie "puszcza/ślizga się" Ci przypadkiem sprzęgło?
Często przy złej regulacji lub zużytym sprzęgłe na trójce moto przestaje "ciągnąć" obroty rosną itd...
Zapodaj dokładnie krok po kroku co się dzieje z silnikiem, z obrotami i jakie przy tym "wyskakiwaniu" są odgłosy.
Do "zdalnej" diagnozy przydadza się też odpowiedzi na poniższe pytania:
W "którym kierunku" wyskakuje do luzu czy do dwójki?
Co robisz gdy ów bieg "wyskoczy" aby jechać dalej?
Redukujesz, "poprawiasz" wajchą czy może jeszcze coś innego?
-
Na wszelki wypadek wymieñ wodzik, ja mam trochę starszy silnik, ale skrzynia działa podobnie, wodzik wyglądał na prosty i w miarę dobry, jednak gdy założyłem inny z drugiego silnika 3 bieg trzyma elegancko, a wcześniej po lekkim dodaniu gazu wywalało na luz pomiędzy trójką a czwórką.
-
Karol60 dużo ryzykujesz :D
-
ja też mam ten problem,na początku jak kupiłem jawe było wszystko ok,ale jak zrobiłem sprzegło i poje¼dzilem troche to sie zaczeło,zmieniłem łancuszek,tarcze,oring,olej i podkładke pod koszem,moze cos nie tak zrobiłem??
-
Więc objawy wygldają tak - Sprzęgło raczej na pewno nie ciągnie, tzn dobrze przyśpiesza na III gdy dodaję gazu "pulsacyjnie" dodaje np przez 2 sek, potem odpuszczam na moment, potem znowu 2 sek gazu, i ładnie przyśpiesza. Gdy natomiats próbuje normalnie przyśpieszać - manetka w dół ;D to to ujadę tak może z 3 sekundy ( nie wiem ile obrotów bo to instalacja 6V i nie mam obrotka.) na oko 2/3 tysiące i wtedy po wyskoczeniu biegu obroty rosną jak szalone ( naturalnie bo manetka była odkręcona ) czyli po prostu bieg wyskakuje. Wtedy oceniam, gdy jade w miare powoli to sprzęgło i wajcha w dół i wchodzi II, albo gdy mam np z górki to sprzęgło wajcha w górę i wchodzi IV.
Chociaż teraz po dłuższym zastanowieniu na sam koniec sezonu faktycznie po zapięciu III lekko ciągneło, ale na początku było okej a bieg i tak wyskakiwał. Możliwe że rozbierałem silnik na darmo, bo można to było wyregulować sprzęgłęm ? ....
Tarcze sprzęgłowe wyglądają bdb.
-
Obejrzyj dokładnie koło przesuwne na wałku sprzęgłowym. A konkretnie kły zazębiające się z kołem trzeciego biegu. Sprawd¼ czy koñcówki kłów nie są trochę wykruszone. Objawy masz podobne jak u mnie tylko trochę mniej nasilone.
Aby potwierdzić moje przepuszczenia, złóż całą skrzynię wraz z mechanizmem wybierającym i zamontuj to w lewym karterze. Wrzuć trzeci bieg i zobacz czy koło przesuwne zazębiło się z kołem trzeciego biegu całkowicie.
U mnie wyglądało to tak:
3 bieg wrzucony
(https://http://images40.fotosik.pl/423/e884d230e048e305m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e884d230e048e305.html)
luz
(https://http://images43.fotosik.pl/440/76147c426f54d6e7m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=76147c426f54d6e7)
Jak widać po wrzuceniu trójki koło przesuwne nie wsuwa się do koñca a przy wrzuconym luzie dystans jest bardzo duży. Winę za to nie ponosił u mnie wodzik, był prosty. Konieczne było dystansowanie wałka sprzęgłowego. Pomiędzy łożysko kulkowe a pierwsze koło zębate wrzuciłem dystans aby wysunąć trochę wałek. Koło przesuwne nie będzie wsuwać się dalej bo jego położenie ustala wodzik i nie da się nic z tym zrobić. Tak więc konieczne jest wysunięcie wałka. Wiążą się z tym inne problemy.
Po pierwsze wałek będzie mniej wystawał po drugiej stronie łożyska i może wystąpić problem z montażem sprzęgła. Ja zmieściłem się w marginesie i sprzęgło zamontowałem bez problemu. Zabierak po protu trochę płycej usiadł na wałku.
Druga sprawa jest taka że dystans nie może mieć zbyt dużej średnicy zewnętrznej aby nie kolidował z pierwszy kołem zębatym na wałku pośrednim.
Po trzecie dystans nie może być zbyt gruby. Jeśli taki będzie to po wrzuceniu 3 biegu koło przesuwne dojdzie do koñca i oprze się o koło trzeciego biegu zaś wodzik cały czas będzie je dociskał. Może się wtedy grzać, wyginać lub pęknąć.
Ogólnie jest to delikatna sprawa. Nie można sobie bezkarnie dystansować tego wałka bo jego położenia wpływa na przynajmniej dwa inne zespoły.
Aby sprawdzić czy moje przypuszczenie jest trafne zmontuj skrzynie i zobacz czy po wrzuceniu trójki koło przesuwne wchodzi do koñca. Wodzików na wszelki wypadek bym nie wymieniał jeśli nie są zużyte. Ciężko teraz kupić dobrej jakości nowe wodziki. Używane oryginały mogą być lepsze niż nowe rzemiosło ze względu na dużo lepszą stal.
Ja wymieniłem tylko koło przesuwne, gdyż kły były już bardzo wyszczerbione oraz dorzuciłem ten dystans. Teraz skrzynia chodzi śpiewająco zaś przed awarią trójka wyskakiwała natychmiastowo.
-
Jeszcze mały dodatek... Przed chwilą znalazłem te w małe części na dnie obu karterów. Jakiś pomysł co to może być ? http://img121.imageshack.us/img121/8762/71586511.jpg http://img695.imageshack.us/img695/4176/43841020.jpg
-
Zapadka wałka zmiany biegów.
Gdy "wyskoczy" ta trójka i ujmiesz gazu, zwolnisz a następnie bez zmieniania biegów dodasz gaz to motocykl jest jakby na luzie?
-
Tak, dokładnie. jest jakby na luzie między III a IV.
Gdzie mają iść owe zapadki ? Chyba wypadły mi przy demontażu i nie zwróciłem na to uwagi.
-
Te zapadki są na sprężynach włożone w to http://allegro.pl/jawa-cz-175-nowy-walek-z-zabierakiem-czeski-i1347152638.html obracają tarczę zmieniacza
-
Tak mi coś zgrzyta w czerepie,że warto zwrócić uwagę na sprężyny w automacie. Jesli matryca ma luz a jedna ze sprężyn jest kulawa plus ciężar d¼wigni ( tona co najmniej :) ) i ¼le ustawione sprzęgło- co wpływa na latanie d¼wigni- cuda wianki. Sprawd¼ kły kół zębatych. Automaty gdzieś chyba jeszcze mam. Lu¼no latająca wajcha i mamy kłopot.
-
Jawsim u mnie były założone nowe sprężyny a pomimo tego bieg wyskakiwał, a nawet jak sprężyny są biedne, to automat sprzęgła pomaga utrzymać d¼wignię w poziomie.
-
Czyli jestem w punkcie wyjścia...
Luz między II a III ? jest między I a II i III a IV przecież.
-
Teoretycznie miedzy II a III nie ma luzu, ale wyćwiczona noga bez problemu go włączy.
-
Luz pomiędzy II a III jest, tylko mało wyczuwalny...
-
Nie ma luzu fabrycznie!! brak zapadki na automacie , dlatego często trafiamy na ten luz bo jest duży przeskok miedzy 2 a 3 na motylku. Pozdrawiam
-
Teoretycznie miedzy II a III nie ma luzu, ale wyćwiczona noga bez problemu go włączy.
Luz pomiędzy II a III jest, tylko mało wyczuwalny...
Panowie ale nie mylcie przewidzianego konstrukcyjnie przełożenia- biegu luzem- z nieprawidłowo zapietym biegiem lub rozklekotaną skrzynią <hammer> <hammer>
Poza tym <offtopic>
-
Czyli jestem w punkcie wyjścia...
Luz między II a III ? jest między I a II i III a IV przecież.
Tylko pomiędzy I i II. Wszystkie inne to są tylko stany nieustalone.
Sprawdziłeś to co opisałem? Nie twierdzę że masz od razu dystansować skrzynię ale sprawd¼ czy koło przesuwne wsuwa się do koñca.
-
Ciechu nie pisz głupot. Luz jest fabrycznie między 1-2 i 3-4
-
łatwo to zaobserwować licząc zapadki na automacie zmiany biegów . jest ich 6 czyli 1 - 2 3 - 4
podobny obrazek mam nawet na baku
-
Tak, ciesze się i na pewno zapamiętam te wypowiedzi do koñca życia, jednak nie pomagają mi one w moim wciąż nierozwiązanym problemie. <offtopic>
-
a że tak spytam , czy masz może w wałku zdawczym takie 2 dystanse ??
-
Prześlij komuś cały silnik to się dowiemy bo tak to możemy właśnie gdybać . W dziale "baza wiedzy" jest artykuł o skrzyni -przeczytaj uważnie tam jest schemat działania . Forum ma Ci podpowiedzieć a nie naprawić za Ciebie. Pozdrawiam
w wałku zdawczym nie ma dystansów to się nazywa uszczelniacz popychacza sprzęgła <frusty>,
-
w wałku zdawczym nie ma dystansów to się nazywa uszczelniacz popychacza sprzęgła <frusty>,
jak zwał tak zwał ale tam są takie 2 kółeczka i mi się wydaje że ma to trzymać wałek w miejscu , oczywiście nie zdawczy
-
aaaa szkoda pisać to ma uszczelnić popychacz żeby olej nie leciał. Pierwszy ebonit żeby ustabilizować popychacz dalej plastik z oringiem <mur>
-
Z chęcią oddałbym go komuś kto się na tym zna i przywróci go do życia. Jestem z Olsztyna, doradzicie mi Panowie motórzyści kogoś dobrego z moich rejonów ? Wiem nr 1 - mrągowo J. Ruszczyk, ale chciał on 3 stówki + części, nie stać mnie :P
-
Dobra zrób zdjęcia każdego koła zębatego z ukosa chce widzieć zęby kłowe , następnie zdjęcia wałków . W miarę jak najlepszej jakości i w miarę z bliska.
-
Podobny problem miałem z CZ 175, założyłem jej skrzynie z innego silnika i problem też występował, teraz doszło do mnie że to mógłby być automat, ale CZ już sprzedałem i nie sprawdziłem tego.
-
Mi kiedyś przeskakiwała czwórka , po dokładnym obejrzeniu przez otwór po zdjęciu sprzęgła , po 3 miesiącach w koñcu znalazłem rozwiązanie ... Złóż swoją skrzynię "na sucho" , wsad¼ w kartery , poruszaj pozmieniaj biegi (tylko przy tym kręcąc wałkiem !) i sprawd¼ jak wszystko chodzi . Podoktoryzuj się nad schematem , zobacz które części których trybów zazębiają się jak jest 3ci bieg , obejrzyj te części , zobacz czy w poskładanej skrzyni dobrze się zazębiają ... itp .
Ale faktycznie pomoc w realu kogoś kto się na tym zna jest nieoceniona i przyspiesza pracę znacznie .
-
dywagacje sypią się ze wszelkich stron , łącznie z moją a nie zrobiono tego co powinno być na samym początku czyli to co pisze Gustaw i Von_Majzel.
aa jeszcze jedno. porównaj dokładnie koła przesuwne, są a raczej powinny być takie same, możliwe jest , że to koła np jest chiñskie czy niewiadomego pochodzenia i brakuje któregoś z wymiarów, stąd nie zazębia, kły nie mają zalecanego pochylenia czy nawet długości albo zatoczenie na wodzik odbiega od od płaszczyzny kła. Może tu jest haczyk
nadmienię, że jeszcze w latach 90tych znajomy jawer zakupił właśnie takie koło( na pewno nie było czeskie- cena i brak brak słynnej pieczęci i wygląd ogólnie), niespełna 100 km i materiał zaczął się kruszyć jakby z jakiejś mąki był ściskany,
to tyle tak na marginesie... ale różne cuda się zdarzają
-
Z chęcią oddałbym go komuś kto się na tym zna i przywróci go do życia. Jestem z Olsztyna, doradzicie mi Panowie motórzyści kogoś dobrego z moich rejonów ? Wiem nr 1 - mrągowo J. Ruszczyk, ale chciał on 3 stówki + części, nie stać mnie :P
wpadnij do mnie w któryż wekend to popatrzymy
mieszkam blisko szczytna 50 km od olsztyna
coś sie poradzi
pozdro golot
-
Tak mi coś zgrzyta w czerepie,że warto zwrócić uwagę na sprężyny w automacie. Jesli matryca ma luz a jedna ze sprężyn jest kulawa plus ciężar d¼wigni ( tona co najmniej :) ) i ¼le ustawione sprzęgło- co wpływa na latanie d¼wigni- cuda wianki. Sprawd¼ kły kół zębatych. Automaty gdzieś chyba jeszcze mam. Lu¼no latająca wajcha i mamy kłopot.
zastanowiła mnie ta odpowied¼ Jawsima,to znaczy mam duży skok d¼wigni góra - dół,mi 3 wybija w dół,pewnie sprężynki do kosza :P,w moim przypadku jak powoli dociagan na 3 biegu np. do 80 km/h to nie wyskoczy,wysakiwanie wystepuje jak chce przypier.. do wyskoczy,ale też nie zawsze,pewnie wystepują duże wibracje i nie utrzymuje biegu :-/
-
Zapodaj foto kół a szczególnie kłów.
-
Panowie nie będę zasmiecal forum dlatego opiszę swój poroblem w tym wątku bo jakby nie patrząc jest zbliżony...
A więc tak pacjent to Jawa 350 ts, skrzynie biegów robiłem jakieś 10 lat temu z ojcem z tego co pamiętam wynienilismy większość rzeczy tj. kompletna skrzynie ( pewnie jakiś zamiennik wtedy kosztowała jakieś 400 zł) wodziki i napewno automat. Poskladalismy to do kupy,później był problem ze sprzęgłem i tak ten motor przestał aż do niedawna jak się za niego wziąłem..
A teraz do problemu sprawa wygląda tak:
Jak jadę spokojnie powiedzmy do 4 tys obrotów przebijam biegi delikatnie jest ok nic się nie dzieje, ale jak zacznę się rozpędzać żwawo to w momencie gdy przebije z 2 na 3 i dam gazu to wybija mi na luz między 3 a 4, wtedy jak spowrotem nacisne dźwignię w dół to czuję takie ewidentne zazebienie i później już mi trójki nie wybije...
Mam wrażenie że jak mocniej przyspieszam to tak jakby to się dobrze nie zazebilo i podczas odkrecenia manetki wybija bieg...
Drugie co jest dziwne to bardzo długi skok wajchy zmiany biegów żeby wbijać biegi do gory(2,3,4) muszę bardzo mocno przesuwac wajche w górę...
Macie jakis pomysł na to?
-
Skrzynia raczej jednak nie ok, coś trzeba poprawić . Biegi same z siebie nie wyskakują .
-
Duży skok przy zmianie biegów to prawdopodobnie wałek zmiany biegów do wymiany. Robiłem ponad rok temu silnik koledze, to wymienialiśmy wałek z podobnych przyczyn.
https://gmoto.pl/walek-zmiany-biegow-jawa-350,73684.html
Przy okazji możesz wymienić https://gmoto.pl/palec-zmieniacza-biegow-kielek-jawa-350,121887.html i sprężynki pod nimi.
-
Żeby te rzeczy wymienic to bez rozpoławiania silnika się nie obejdzie?
-
Żeby te rzeczy wymienic to bez rozpoławiania silnika się nie obejdzie?
Wałek zmiany biegów i zapadki wymienisz bez rozpoławiania. Automat zmiany biegów już nie...
Tylko uważaj na sprężynki.
-
Wałek mam chyba nowy, nie oryginalny to możliwe że od nowości ten typ tak ma.
Czytałem o napawaniu tego walka i że to ma pomóc, którą cześć trzeba napawać żeby to działało?
Duży Skok tego walka może powodować wyrzucanie trzeciego biegu czy jedno z drugim nie ma nic wspólnego?
-
Podejrzewam że to głębsza sprawa pod tytułem źle zdystansowana skrzynia. Inni powiedzą np że koła zębate nie od pary. Ale zostawilbym to na razie i wymienił podejrzane alementy bez otwierania silnika. Mam na myśli sprężynki w tzw wybieraku lub inaczej mowiąc wałku zmiany biegów, tzw. pieski...koledzy już o tym pisali. Ale nie spodziewaj sie w 100% rozwiazania problemu wyskakujących biegów podczas przyspieszania.
Był watek opisynany przeze mnie o tymże właśnie dystansowaniu. Wielu kolegom przytrafiały sie podobne problemy. Jedni pukają w wałki drudzy mają to szczęście ze problem sie nie ujawnia (jeszcze) inni znów z tym lub jeszcze wiekszym szczesciem mają zachowane idealne luzy. Pozostawienie skrzyni przypadkowi to loteria.
Może masz też rozklekotany ustalacz biegów i "coś nie zazębia"
-
Ja bym się raczej martwił o dystansowanie składając swój silnik 632.200 dostrzegłem pokaźny luz na wałku głównym skrzyni a było to aż 2.8mm. Obydwa wałki zostały poustawiane tak aby zębatki się dobrze zazębiały luz został skasowany do 0.3mm podkładkami dystansowymi. Aczkolwiek załóż wodziki na wałek wodzików i posprawdzaj czy nie mają dużego luzu względem tego wałka to też ma istotne znaczenie.
-
" Mam na myśli sprężynki w tzw wybieraku lub inaczej mowiąc wałku zmiany biegów, tzw. pieski...koledzy już o tym pisali". Mógłbyś podesłać zdjęcia części o których mówisz lub linki z tymi częściami np z 4motor?
"Był watek opisynany przeze mnie o tymże właśnie dystansowaniu. Wielu kolegom przytrafiały sie podobne problemy. Jedni pukają w wałki drudzy mają to szczęście ze problem sie nie ujawnia (jeszcze) inni znów z tym lub jeszcze wiekszym szczesciem mają zachowane idealne luzy. Pozostawienie skrzyni przypadkowi to loteria. W ktory wałek puknac i czy da się "puknac" na złożonym silniku czy to się robi składając skrzynie?
Może masz też rozklekotany ustalacz biegów i "coś nie zazębia"
-
A kołki w wodzikach nie były luźne dwa razy z tego powodu miałem problem z wypadajacymi biegami
-
Ja to 10 lat temu miałem rozebrane, także teraz nie mam pojęcia jak to jest złożone l, wiem że czesci praktycznie wszystkie były nowe... Skrzynia, wszystkie kola zębate, wodziki, prawdopodobnie automat do zmiany biegow, wałek od zmiany biegów i piernik wie co jeszcze...