Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: misiek775 w Sierpnia 01, 2006, 11:37:19
-
Wymnieniłem wszystko a ładowania nie ma. Niewttajemniczonym przypominam ze powiedziano mi zeby przełożyć prądnicę od cz350. Kupiłem,założyłem, kupiłem regulator i nic lampka sie swieci. Zabuliłem niemało kasy (2 tygodnie pracy wakacyjnej)za wszystkmo i nic!!
W prądnicy zauważyłem ze nie ma takiej małej szpulki z drutem(ba nawet dziury do sruby nie ma), czy ona jest potrzebna?? jezeli tak to gdzie ja podłączyć??
Niech mi ktoś pomoże bo w ten cały porąd juz włożyłem tyle kasy a motocykl ciągle nie jeżdzi.
Powoli zauważam ze naprawa jawy to rzezbienie w gownie- włoże sprawne i nowe czesci i nic.
Tylko nie piszcie ze trzeba cos wymienić ponownie bo naprawa nie powinna polegać tylko na wymianie.
Może tkoś ma jakieś cenne uwagi i co z tą szpulką(cewką)?
-
jest jedna mala mozliwosc
Sprawdz Po Schemacie Czy masz Masy dobrze Pospinane bo w TS tak mialem ze stwierdzile co sie bede bawil z 3 masami jak moge zrobic jedna i wtedy zaczely sie cuda ... wiec sprawdz czy masz tak jak powinno byc z masami taka mala propozycja bo wtedy luz swiecil mi na okraglo ladowanie raz swiecilo a raz nie :/ takze obadaj :D
Pozdrawiam
PoLo
-
Sprawdziłem i nic. Coś mi sie zdaje ze wszystkie pieniadze wyrzucone w błoto - chyba trzeba pozbyc sie jawy bo na niej nie da sie jeżdzić, a naprawy rujnują i to strasnie.
-
Wytrwalosci :) nie poddawaj sie odrazu masz zbyt Piekny motor by sie go pozbywac :)cos musi z tym bc
moze tak jak piszezs ta pradnica moze miec jakies problemy skoro czegos tam brakuje
Powodzenia i nie lam sie
PoLo
-
Teraz to już pozamiatane- kolega elektryk powiedział zebym ta szpulke przełożył do tej nowej, wiec wzaiałem wiertarke zeby przewiercic dziure do sróbki i los chciał ze zaplatał sie drucik i wwierciłem sie niechcacy w elektro masgnes. Prądnice można teraz spokojnie wyrzucić na smieci tak jak cały motocykl.
Najbardziej boli mnie ze już włożyłem w niego ponad 2000 zł i ciągle nie jeżdzi- za tą cene spokojnie bym sobie kupił jaką MZ w idealnym stanie
Juz mam dosyć - zrobiłem w tym sezonie 230 km i już nie jeżdzi -i jak tu sie nie wku*wić?
-
W takim wypadku pozostaje Ci tylko kupno używanej prądnicy. Co do tej szpulki to prądnica od CZ nie ma jej i nie powinna mieć. Misiek nic dziwnego że w tej prądnicy nie ma otworu na szpulkę. Tąszpulkę ma tylko prądnica od Jawy 250.
-
cz175 też ma ta szpulkę. Już nie bede naprawiał tej prądnicy - kupiłem i z własnej niewiedzy zepsułem (i tak nie działała wiec jest zepsuta dwa razy). Nie opłaca mi sie juz naprawiać tego motoru - żałuję bo utopiłem w nim sporo kasy a nie wiedać efektu no poza lakierem. Fajnie ze wasze motory chodza wam dobrze ale ja juz jawy wiecej nie kupię - tym sie nie da jeżdzic nawet jeżeli wszystko założy sie nowe
-
te misiek witaj w Klubie ja mam tak samo wwaliłem 1000zeta, mam zaje... lakier i tyle, najpierw padł wał to kupiłem nowy silnik, no to remont skrzyni, po skrzyni walnęła spręzynka kopnika a potemm brak ładowania.. jak mam ładowanie to coś sie z zapłone poje... i w dodatku nie mam biegów..... propo twojego problemu jak wygląda wirnik???? nie jest nigdzie przetarty?? porysowany??? jesli jest to zrobiło się na nim zwarcie metaliczne i nie będzie ładowania... być moze musisz wzbudzić prądnice..... patrz moj wątek ładowanie po raz kolejny....
-
jak juz pisałem nieswiadomie rozwaliłem stojan wiec juz zadne wzbudzenie mu nie pomoze. wirnik jest ok.
szkoda słów - ten motocykl mnie pogrązył.
Jak bym mógł wyciągnąć ta kase to bym ją lepiej sporzytkował.
-
Wogóle tego nie rozumiem. Ktoś kupuje padlinę, sam coś próbuje wykombinować, nie wychodzi mu, a pó¼niej narzeka na Jawę, że to tragiczna konstrukcja.
Ja zakupiłem Jawę, włożyłem w nią niedużo kasy, choć pracy dużo i je¼dzi mi znakomicie. Czasami wystąpi jakiś błąd, który nawet w najmniejszym stopniu nie uniemożliwia mi jazdy.
Ostatnio ze sprzęgłem miałem problemy, ale to z mojej winy, bo linka się blokowała, a tak to nic. Motor marzenie.
Jawę kupiłem w zeszłym roku w lipcu. Uszkodzenia (zaniedbania poprzednich właścicieli) wychodziły stopniowo aż do początku tego sezonu. I od tej pory ani razu motor mnie nie zawiódł.
Więc proszę nie narzekać na Jawę, tylko kupić sprawną w 100%, albo obecną oddać do porządnego mechanika / elektryka.
Pisząc takie opinie (niesłuszne), odstraszasz potencjalnych nabywców tych motorów, co powoduje spadek ich cen, przez co motory te dostają się w niepowołane ręce i będą w coraz gorszym stanie...
-
Wogóle tego nie rozumiem. Ktoś kupuje padlinę, sam coś próbuje wykombinować, nie wychodzi mu, a pó¼niej narzeka na Jawę, że to tragiczna konstrukcja.
Ja zakupiłem Jawę, włożyłem w nią niedużo kasy, choć pracy dużo i je¼dzi mi znakomicie. Czasami wystąpi jakiś błąd, który nawet w najmniejszym stopniu nie uniemożliwia mi jazdy.
Ostatnio ze sprzęgłem miałem problemy, ale to z mojej winy, bo linka się blokowała, a tak to nic. Motor marzenie.
Jawę kupiłem w zeszłym roku w lipcu. Uszkodzenia (zaniedbania poprzednich właścicieli) wychodziły stopniowo aż do początku tego sezonu. I od tej pory ani razu motor mnie nie zawiódł.
Więc proszę nie narzekać na Jawę, tylko kupić sprawną w 100%, albo obecną oddać do porządnego mechanika / elektryka.
Pisząc takie opinie (niesłuszne), odstraszasz potencjalnych nabywców tych motorów, co powoduje spadek ich cen, przez co motory te dostają się w niepowołane ręce i będą w coraz gorszym stanie...
Spodziewałem sie takiej odpowiedzi, wiec teraz krotka rozprawa:
1. Padliną może raczej nie jest bo jest odnowiona od podstaw. Jedyną bolonczką jest ładowanie. I prosze nie pisz mi ze jawa to taki super sprzet bo jestes w błedzie(nie mam klapek na oczach i wiem ze istnieja lepsze motocykle)Nazwałeś wiekowy motocykl padliną? Wiec sam nie dbasz o dobre imie marki jawa. Wiec o czym wogule gadamy
2. Piszesz coś ze linka ci sie zablokowała - jezeli to jest problemem to ja chciał bym mieć takie problemy.
3. Motocykl sprawny na 100% piszesz -ich ceny sa astronomiczne, nieproporcjonalne do ich jakości
4. Ja swoj motocykl skladałem, kompletowałem i odnawialem przez poltora roku i nie pisz ze probuje kombinować i cudować bo mnie wkurzyłeś. Wszystko jest zrobione zgodznie ze sztuką, Wszystko co możliwe zostało wymienione badz zregenerowane.
5. skoro taki cfaniak jesteś to ciekawe czy byś sie nie zdenerwował jak po ponad roku do szczescia brakuje ci tylko ładowania.Nawet nie wiesz jak drogie sa czesci do weteranow i ile zachodu jest zeby je zdobyć- ja nie ide do sklepu po czesci bo i ch tam poprostu nie ma.
6. Jezeli twoja jawa doczeka sedziwego wieku 44 lat(czego ci zycze) to bedzie wyczyn i prosze cie nie porównuj ustere Jawy TS z usterkami jawy 353 bo to sa 2 różne sprzety - z innych epok.
Jezeli chcesz azeby dbać o dobre imie tej marki to nie pisz ze to padlina, a jezeli dobre imie ma polegac tylko na cenie sprzetu to dziwnie myslisz.
-
Misiek dobry człowieku nie poddawaj się. Cudów nie ma - usterka musi być - pozostaje ją tylko znale¼ć. Znając życie to będzie jakaś pierdoła. Tylko spokojnie musisz poszukać krok po kroku. element po elemencie.
-
Misiek nie poddawaj się. Jeśli wsadziłeś w Jawe ponad 2 tys zł to wsadz jeszcze te 40zł. Na prądnice lub na przewinięcie tej co uszkodziłeś i nie ma k***a bata ładowanie musi być!!!!
Brein a możesz o tym napisać na forum?? Sam nie mam jeszcze ładowania w swojej Jawie 250 więć jestem trochę ciekaw.
-
ad. 1) Padliną nie nazywam starego motoru, tylko niezadbany i zakatowany. Dlatego nawet roczny motor może być padliną.
ad. 1 i 2)Ja tylko takie problemy mam z Jawą (jak zablokowana linka sprzęgła), dlatego też uważam, że motor ten jest dobrą konstrukcją. Jak wiedziałeś, że są lepsze motory to trzeba było taki kupić...
ad. 3) Cena jest zdecydowanie za niska. Ceny Jaw powinny być porównywalne z cenami MZ, które wcale nie są tak rewelacyjne, choć są również dobre. Jakość Jaw również jest dobra. Zauważ, że ludzie którzy mają od nowości swoje Jawy nie narzekają na nic. Problemy borykające obecnych właścicieli tych motorów wynikają z niechlujstwa i gównozjadztwa poprzednich właścicieli (np. wymiana oleju tylko co 10 tys. km i to na taki spuszczony z traktora, albo wkładanie starych, zużytych części). Gdybym miał po raz kolejny stanać przed wyborem: MZ / Jawa, bez wahania wybrałbym po raz drugiJawę.
ad. 4) Widocznie nie wszysko, skoro wciąż Ci nie działa. Nie ma cudów, a przynajmniej ja w nie nie wierzę.
ad. 5) Przepraszam za skromność, ale mi na pewno by tyle czasu nie pochłonął remont elektryki w motorze. Miałem problemy z ładowaniem i w kilka godzin się uporałem ze wszystkim bez większych komplikacji. Wiem jak drogie są części, bo nieraz jak pójdę po świece czy płyn do łañcucha to oglądam ceny na wystawie. Pozatym zaraz po zakupie musiałem dokupić kilka części, które jak już wcześniej wspomniałem, zepsuły się w wyniku zaniedbañ poprzednich właścicieli...
ad. 6) Moja Jawa na pewno tylu nie doczeka, bo sprzedam ją, a wątpię, żeby ktoś o nią zadbał tak jak ja (znowu przepraszam za skromność). Mimo wszystko zasada działania silnika jest niezmienna, a instalacja elektryczna rządzi się tymi samymi prawami. A położyłeś zupełnie nową instalację elektryczną ? W takich sprzętach to podstawa.
O definicji padliny napisałem na początku, więc nie będę się powtarzał. Dobre imię nie zależy od ceny, ale złe imię ją ciągnie w dół.
-
no to podaj mi swoje gg.
A czy prądnicę można przewinąć - mowimy tu o elektromagnesach stojana(czesci nieruchomej)
W jawe włożyłem ponad 2 tys zł i nie działa.Nie mowie ile rzeczy musialem sobie odpuscic azeby doprowadzic ja do stanu fabrycznego(nie mam dochodów bo jestem uczniem). Prądnice kupiłem można za ciezko zarobione pieniądze a regulator na kredyt wiec puki co nie mam za co naprawić. Jak narazie jawa idzie w odstawkę bo nie mam funduszy-pracodawca nie wypłacił mi naleznych pieniedzy i zapadł sie pod ziemię-rasowa wydmuszka- witamy w Polsce
-
3434155 - pomyliłem modele, ale i tak się odezwij - zawsze niewidoczny :)
-
ad. 6) Moja Jawa na pewno tylu nie doczeka, bo sprzedam ją, a wątpię, żeby ktoś o nią zadbał tak jak ja (znowu przepraszam za skromność). Mimo wszystko zasada działania silnika jest niezmienna, a instalacja elektryczna rządzi się tymi samymi prawami. A położyłeś zupełnie nową instalację elektryczną ? W takich sprzętach to podstawa.
O definicji padliny napisałem na początku, więc nie będę się powtarzał. Dobre imię nie zależy od ceny, ale złe imię ją ciągnie w dół.
Instalacja jest położnona nowa- wszystkie kable.konektory sa nowe a koncowki zalutowane. Jak juz pisałem wszystko jest zrobione kompleksowo od podstaw.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe jak wyglada motocykl wyciagniety z komórki na drewno z dziurawym dachem po kilkunastu latach nieuzywania- ona miała tylko kształt jawy-wszystko co możliwe niedziałało. Dlatego też przez pół roku ja kompletowałem, a przez nastepny rok naprawiałem-wszystko co nawet pozornie było dobre zostało naprawione oczyszczone badz wymienione. Jawa jest w stanie fabrycznym (nie liczac chromów - renowacja ok 1500zł)Tylko ładowanie -pieta achillesowa
-
3434155 - pomyliłem modele, ale i tak się odezwij - zawsze niewidoczny :)
Dziś już nie napisze bo zaraz wyjeżdzam i dopiero jutro bede
-
ja dopiero w przyszły weekend. No nic napiszę tak skrutowo tu:
1) Uzowjenie można przewinąć - choć mało kto juz to robi, ale jak poszukasz na pewno znajdziesz jakiegoś speca. Rozejrzyj się wśród emerytowanych elektryków którzy pichcą coś z nudów dla znajomych i klientów. (czasem wystarczy popytać właścicieli starszych samochodów i motocykli, cieci na parkingach czy sprzedawców w sklepach motoryzacyjnych.
2) Położenie nowej instalacji to podstawa jak już napisał Tokarz. JEśli tego nie zrobiłeś a nie masz puki co jak - pozostaje Ci uważne sprawdzenie wszystkich kabli i styków. Stare kable lubią się kruszyć w oplocie, co jest trudne do zauważenia, ale można znale¼ć metoda "macaną" - sprawd¼ styki - śnied¼ na styku lub na kablu może, lub odbarwienie kabla może być sygnałem, że jest ¼le. (newralgicznym punktem tez jest każde zagięcie) - przepraszam, ze piszę o żeczach o których zapewne dobrze wiesz, ale zawsze warto to sprawdzić.
3) jeśli chodzi o pradnicę - czasem zdarza się, że uzwojenie które wygląda na działające - w rzeczywistości jest uszkodzone. Zarówno na stojanie jak i wirniku. Pomiar przy pomocy "magicznych" mierników - pozwoli Ci sprawdzić czy wszystko gra.
4) kabelek po kabelku - łącze po łączu... powoli i systematycznie - układ ładowania i resztę instalacji.
Poza tym nie opisałeś dokładnie skąd wnioskujesz brak ładowania: kontrolka się pali, czy nie... aku nowe, czy stare... żarówki napewno właściwej mocy??
Pozdrawiam
-
A może pomyliłeś się przy składaniu instalacji ? No i czy napięcie na akumulatorze wzrasta Ci jakkolwiek przy zwiększaniu obrotów ? Możesz też zmierzyć prąd ładowania. Jeśli nie zmienia się mimo obrotów to padaczka, a jeśli zmienia się, tylko niewystarczająco to sytuacja jest o wiele ciekawsza.
-
Jak na razie odbiegliśmy znacząco od wątku ładowania. Rozumiem że komuś wszytsko super chodzi i wogóle wszystko jest naj... Osobiście mam na swoim koncie renowację WSKi i wiem ile zachodu i nerwów może to kosztować, wiem również że części dostępne w sklepech do starych motocykli to rzemieślnicze podróbki i nie warto ich nawet zakładać- dlatego Misiek ja Cie rozumiem <cheers>
A teraz do rzeczy....
Czy założyłeś nową tą prądnicę z CZty czy jakąś używaną to podstawowe pytanie, o drugie zakładam że sprawdziłeś poprawność wszystkich połączeñ w układzie ładowania przynajmniej dwa razy, a po trzecie czy dokonywałeś jakichś pomiarów tzn. napięcie na akumulatorze przy wyłączonym włączonym silniku oraz prąd płynący do/z akumulatora w tych samych sytuacjach. Teraz niestety tego nie zrobisz, ale jeśli zdobędziesz gdzieś wirnik pomierz wszytsko dokładnie i na spokojnie.
Gdzie mieszkasz bo jak w okolicach ¦ląska to służe pomocą- czasem siedzimy z kumplem w sobotę czy niedzielę i zastanawiamy się gdzie by tu pojechać............. najlepiej odezwj się do mnie na PW to podam Ci gg i pogadamy na spokojnie :)
-
Gadalem z elektrykiem zajmujacym sie przerwijaniem silnikow elektrycznych i powiedzial mi ze moze przezwoic mi ten elektromagnes. Wiec gra muzyka.
Powiedział ze trzeba go wymontować i teraz kolejne moje pytanie: jak to zrobić. Jest on przynitowany-wiercić?? Ale jak przynitowac go powtórnie?? Może na sróbkę?? Może ktoś ma jakiś patent na to??
Jutro kolejny nerwowy dzieñ. Jak znam zycie zejdzie mi z tym cały dzieñ
-
Spiłowałem juz nity ale i tak elektromagnes siedzi nie nie da rady go ruszyc.
Macie jakieś rady, co by trzeba zrobic azeby nie zepsuć.
-
po pierwsze czy nity wyleciały bo mogło je rozepchać w otworach jak je rozklepywano i ich nie ruszysz, wtedy zostaje rozwiercanie :> tylko uważaj przy tym, po drugie sprawd¼ czy można go jakoś podwantować, może być na kleju - ale zrób to delikatnie bo możesz magnes uszkodzić a wtedy to kicha
powodzenia
-
Wyciągnąłem go - trzeba bylo ponawiercac, uzyc pobijaka i młotka 500g i poszło. Teraz do elekrtyka coby przwinał trzeba isć.
-
no to jak poszło to sie ciesze
-
witam
ja mam jawe 250 zalozylem nowy regulator i mi wszytsko hula
tzreba pamietac ze w jawach 250 jest plus na mase,wiec jak zrobiles instalacje z plusem na mase a zalozyles pradnice od cezety 350 to ci nie bedzie hulal motor musisz zamienisc bieguny.
ale po co tyle zachodzu ja kza 50 zeta sa elektroniczne orginalne regulatory z plusem na mase
www.skuterdebica.hg.pl
-
Mortimers ja też chciałem założyć nowy regulator. Problem w tym że oryginalna prądnica w mojej Jawie 250 nie robi żadnego prądu <evil>
gdyby był jakiś prąd to pozostałbym przy oryginalnej prądnicy. Pozostaje mi tylko założenie prądnicy od Cz. Mortimers chyba że wiesz jak saprawdzić czy prądnica i wirnik są w 100% sprawne?
Właśnie robiłem ładowanie prądnica oryginalna od Jawy zaczeła wytwarzać napięcie <thumbup> ok 20V na średnich obrotach <evil>
Odginałem ramiona regulatora ale nadal to samo Może ktoś z Was jest obeznany w jawowskich prądnicach i powie mi na jakich stykach powinno być napięcie? Jak mierzyłem napięcie to przewody miernika podłaćzyłem jeden pod mase(jest to+) a drugi pod regulator oznaczenie 61.
Wtedy miernik wskazał 20V. Zastanawiam się czy napięcie wychodzące z regulatora powinno być mierzone na stykach regulatora 51 i 61?
-
Napięcie już jest ok max 7,5V. Tym razem regulowałem śrubkami na regulatorze wcześniej podginałem styki. Teraz pozostaje mi tylko położenie nowej instalacji. Mam jeszcze jedno pytanie mianowicie niewiem jak odczytywać ładowanie z amperomierza umieszczonego na baku. Może da się zamiast amperomierza założyć kontrolke?
-
mozna ominac,mozna kupis druga na allegro,bo wstawianie nowej to bez sensu bedzie lipnie wygladac.ja mam jawe bez amperomierza.
-
Ja masz jawe bez amperomierza to co wskazuje że jest ładowanie?
-
Ja masz jawe bez amperomierza to co wskazuje że jest ładowanie?
Może kontrolka ładowania akumulatora??