Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: Johnny w Sierpnia 01, 2006, 00:57:13
-
W najbliższą niedzielę 6.08.2006 odbędzie się już czwarta Dzięñ Modlitw Motocyklistów na Górze ¦więtej Anny. Serdecznie zapraszam wszystkich dysponujących czasem. Najprawdopodobniej zbiórka będzie w okolicach godz. 10, ale polecam być koło 9 bo nigdy nic nie wiadomo. Myślę, że ludziom z okolic Gliwic oraz Opola (Kędzierzyna, Strzelec Opolskich) nie muszę tłumaczyć gdzie leży Góra ¦w. Anny, a osoby nie znające tego miejsca odsyłam po dalsze informacje tutaj: http://www.swanna.pl/
Z tego co wiem, spotkanie organizowane jest przez jakiś klub motocyklowy z Raciborza.
W tamtym roku po święceniu motorków zorganizowana była para.
Jeszcze raz serdecznie zapraszam, osobiście się wybieram więc jeśli byłby ktoś z tego forum szukajcie czrnej TSki na gliwickich blachach (SGL......).
-
FUCKKK ;( <furious> <furious> <furious> <furious> <furious> <frusty> <frusty> <frusty> <evil> <evil> Niema To jak Szczescie ;/ wracam 12 .08.i raczej mi sie nie uda byc ;( fuckkk ale okazjaa ;( mnie ominiee ;( Johnyy To Milego A Potem Obowiazkowo Zdaj Relacje :)
Pozdro
PoLo
-
W najbliższą niedzielę 6.08.2006 odbędzie się już czwarta Dzięñ Modlitw Motocyklistów na Górze ¦więtej Anny. Serdecznie zapraszam wszystkich dysponujących czasem.
Musiałbym wyjechać baaaaaardzo wczesnie rano... <sadwalk>
-
Było w deche <thumbup>
Jechałem sam.
...w Rybniku mieście stu rond sie pogubiłem <lol>
...za Rybnikiem motocyl sie na godzine rozkraczył. Wcięło iskre -> stopiło obudowe bezpiecznika w krórej był za mocny bezpiecznik - ->zacząłem sprawdzać gdzie jest zwarcie do masy. Regulator, prądnica Ok. Demontaż wska¼ników. Jakiś przewód niebieski do kontrolek sie stopił <lol> Więc wywalam kontolki i jade dalej... W czasie dłubaniny mijali mnie liczni motocykliści. nawet mnie pozdrawiali :>
Ok 400 maszyn.
Jakimś przypadkiem obok mnie parkuje Towarzysz Johny swą czarną Bestią <cheers> Dzięki za Towarzystwo <cheers> Szkoda że sie pó¼niej pogubliliśmy po paradzie :-/
Powrót?
3 km za Sanktuarium Cezeta sie rozkracza znowu. Pękła linka sprzęgła <furious> Wykręcam z bagażnika śrube 8mke i fantastycznie skręcam linke przy klamce <thumbup>
Atakują deszcze...
Za Kędzierzynem Cezeta znow sie rozkracza. Brakuje prądu i świecą sie lampki na desce. Profilaktycznie wytarguje kable z kontolkami z deski. Jednym słowem zastanawiam sie kiedy dojade do domu <lol>
Ale sie udało. <punk>
-
Jak to mówią góra z górą, ale jawiwicz z jawowiczem się zawsze spotka :D
Fajnie było - zmokliśmy chyba ze 6 razy, do domu wracaliśmy deszczu (byłem z kumplem też na jawie, która w dodatku nie domagała momentami). Moim zdaniem było więcej niż 400 maszyn, szkoda tylko, że pogoda była jaka była bo z pewnościa byłoby jeszcze więcej - może za rok na jubileuszowej 5 już Pielgrzymce zostanie pobity jakiś rekrodzik.
Naczelny, szkoda że po paradzie się pogubiliśmy- widzieliśmy Cię z Mariuszem, gdzie zaparkowałeś pod Domem Pielgrzyma, ale zanim zeszliśmy do Ciebie, gdzieś nam uciekłeś.
Na zakoñczenie powiem tylko, że kto nie był niech żałuje bo naprawdę war to było. A każdych mających pewne wątpliwości co do uczestnictwa, bąd¼ co bąd¼ w imprezie o charakterze religijnym, chciałbym zapewnić, że jest ona bardzo odległa od dewocji Radia Maryja :D.
-
Naczelny, szkoda że po paradzie się pogubiliśmy- widzieliśmy Cię z Mariuszem, gdzie zaparkowałeś pod Domem Pielgrzyma, ale zanim zeszliśmy do Ciebie, gdzieś nam uciekłeś.
Ja szukałem Was a Wy mnie <mur>
Na nastepny raz trzeba telefonami sie wymienić <thumbup>
-
no panowie ja ni pojechalem bo bylem na weselu w gliwicach ale zapraszam w przyszłym tygodniu na wypad za miasto