Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: lucaszz w Lipca 31, 2006, 19:25:45
-
Witam. Swoje sprzęgło znam już na pamieć. Nie ma ono nigdzie żadnych luzów. Wyregulowałem je zgodnie z ksiażką, ale żadna regulacja nic nie dała. 10 różnych prób regulacji. Kupiłem nowy oring. Mimo wszystko dalej szarpie.
I tak sobie muzguje muzguje czemu to do kur*y szarpie.
I zaczeło mnie zastanawiać to czy na gumowy oring ma naciskać przekładka? Czy może tarcza cierna. Bo ja zrobiłem tak że do oringa dolega podkładka. Ale po chłopskiemu rozumując jakby dolegała do niego tarcza cierna to sprzęgło łapalo by większy poślizg?
Jak ma cie u siebie to zrobione?
-
Zamiast zakładać nowy wątek mógłbyś pomÓzgować i przeszukać forum :D bo o kolejności przekładek na oringu pisaliśmy bardzo dużo- podpowiem tylko że najpierw ma być przekładka, a nie tarcza cierna. <cheers>
-
yy, coś to dziwne.
ja mam 4 przekładki, 5 tarczy ciernych.
i na oring jakby nie zakładać tego zestawu wchodzi zawsze tarcza cierna. sprzęgło chodzi idealnie. mam orginalne sprzęgło z TS350, dodałem tylko dodatkowo podkładki pod sprężyny.
-
bardzo dziwne <lol> ja mam sprzęgło cezetowskie i tez mam 4 przekładki, 5 tarczy ciernych. dodałem tylko dodatkowo podkładki pod sprężyny sprzęgło jak talala <thumbup>
-
Johny dobrze gada - na forum było dużo. Niniejszym zamykam wątek. Ciach.