Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Pav w Lipca 14, 2006, 00:03:41
-
Witam, mam problem z prędkością max (Jawe 638-0 z 1987r.). Jak jade na 4 biegu to przy prędkości 100 km/h zaczyna motor dostawać jak by "muła" w sensie jak by nie dochodziło paliwo. Jeżdżę na niej już 2 sezon z tym bo dopiero zaczynam zabawe z motorami ale wydaje mi się, że jawa powinna mi iść te 120 km/h spokojnie a nie 100 (pisze tak nawet w serwisówce :D ).
Wykonałem następujące rzeczy przy niej w celu naprawy:
a). miałem syf w baku więc wyczyściłem w środku (wsypując gwo¼dzie i mieszając, jest czysto :)
b). mam 2 filtry paliwa ten w baku i ten pomiędzy bakiem a ga¼nikem (sprawdzałem jej osiągi bez każdego z filtrów, to samo; filtr pomiędzy bakiem a ga¼nikiem ma wystarczającą przepustowość,nie robi oporów),
c). wyczyściłem kranik, ga¼nik (na kompresorze)
d). jedno co zauważyłem to, to że mam dziurawy pływak ale mam też drugi ga¼nik w zapasie od poprzedniego właściciela w komplecie (ze sprawnym pływakiem) i problem ten sam, V<100km/h , podobnie wyregulowany.
To wszystko co zrobiłem bo więcej nie wiem co można zrobić. Zapłon jest ustawiony chyba OK bo pali od kopa, a spalanie 5L - 4,75 /100km w mieście.
Proszę pomóżcie coś bo, ta sytuacja jest niepewna przy wyprzedzaniu, nie polecam. Nie wiem co zrobić, acha no i jeszcze taka pro¼ba piszcie w sposób łopatologiczny abym umiał skumać bo mało umiem :(
Aaa no i na koniec powiedzcie mi co to za dysza, ta która znajduje się obok śrubki do ustawiania obrotów ???
Pozdrawiam :)
-
a jak dmuchałeś w ga¼nik kompresorem to z której strony?
Bo jak od komory pływakowej to mogłeś tylko jakiś syf wepchnąć głębiej :'( .
A filtr powietrza w jakim masz stanie? Zapłon jak ustawiony? Ga¼nik po czyszczeniu wyregulowałeś?
A może prędkościomierz Ci oszukuje <lol> . Ja kiedyś miałem taki co pokazywał
80 km/h a jadąc "8" wyprzedzałem prawie wszystkich <punk>
Co do tej dyszy to nie bardzo łapię o którą Ci chodzi (a nie chce mi się do garażu iść)
Chyba że chodzi Ci o śrubę rgulacyjną składu mieszanki ( ze sprężynką) (strzelam w tym momencie)
A pływak to sklej albo wymieñ :P
-
a kranik dobra ma przepustowosc ??
bo u mnie jest podobnie i to wina kranika z czasem odrywaja sie od tej gumki kawalki i zatykaja mi otworek przez co spada mi v-max
a swoja droga to dobre ograniczenie predkosci :)
-
To że pali z kopa nie znaczy że zapłon jest dobrze wyregulowany wiec lepiej sprawd¼. Do tego kranik powinien mieć przelot około 1 litr na 4 minuty. Piszesz że czyściłeś ga¼nik czy powykręcałeś wszystkie dysze?
-
Więc co do kranika, to raczej nie przpuści mi 1L w ciągu 4 min. Ale swoją drogą przy całym szacunku nie wierze, że przez taki mały otworek może zejść 1 litr na 4min. Czy wy tak macie ? Sprawa jest taka, on jest orginalny Jikov i nie jest jakiś pozapychany. A nie wierzę aby zaraz po wyczyszeniu mógł się zapchać, jak wyczyściłem bak, "oczyściłem" z syfu bene i dałem tylko filtr ten co jest w baku.
Co do licznika to raczej pokazuje dobrze, bo prędkość 120km/h bardziej odczuwałem niż 80km/h. Co do ga¼nika to owszem przedmuchiwałem go od strony komory pływakowej ale też i od wewnątrz dla 100% pewności (oczywiście nie przez dysze :D )
A co do zapłonu to się go nie łapię bo nie znam się na nim :( a z opowiadañ słyszę, że jest z tym problem :/
Jak coś wam jeszcze przychodzi do głowy to piszcie, bo chętnie się wiecej dowiem, a nóż, widelec będzie to :)
Pozdrawiam
-
Wnisokuję z Twojej wypowiedzi że nie rozebrałeś ga¼nika, tylko go przedmuczałęś- jeżeli tak było toga¼nik na części pierwsze i wszytsko dokłądnie umyć i przedmuchać. Aha rzecz prozaiczna, ale większość o tym zapomina. Przy czyszczeniu nie używamy żadnej szmaty bo zostawia kłączki. Myjesz wszysstko benzynką, obdmuchujesz powietrzem i odkłądasz na papier np. gazetę do wyschnięcia, a pó¼niej powoli składasz.
Teraz zapłon. Jeżeli sam się boisz i nie masz doświadczenoia w tej materii to poszukaj jakiegoś starego wyjadacza i niech Ci sprawdzi i ustawi zapłon- ¼le ustawiony może bardzo skutecznie spowolnić moto, a do tego w jawie cierpi wtedy strasznie wał- jak jeden tłok "ciągnie do przodu" a drugi do tyłu.
-
Sprawdz jeszcze czy wydechu masz nie zatkane nagarem lub jakim syfem.
Sprawdz jeszcze czy jak predkośc aktualnie maksymalna osiagniesz i utrzumuje sie ona jakiuś czas to czy obroty rosną bez przyrostu predkosci - jezeli tyak to poluznij lentko sprzegło.
-
Sprawdz czy nie lapie ci "lewego" powietrza czyli ta gumowa rurke za ga¼nikiem czy nie jest poluzowana. Zerknij na doplyw paliwa czy rurka nie jest uszkodzona. I tak jak ktos wspominal sprawdz rurki wydechowe bo u mnie bylo podobnie. porobilem to i jest lepiej
-
Sprawd¼ jeszcze poziom paliwa w ga¼niku bo może jest za niski i dlatego dostaje „muła”.
-
Dzięki chłopaki za wskazówki, sprawdze to co umiem sam, czyli wydech i poziom paliwa. Tłumik co sezon czyszczę ale fakt jest faktem, że nie czyściłem kolanka i może rzeczywiście jeszcze od poprzedniego właściciela jest tyle nagaru, że kolanko działa mi teraz jak dławik :/ Co do poziomu paliwa to chyba też jakoś dam rade bo jak czytałem to na forum już ktoś taki wątek opisywał.
Tylko jeszcze jedno pytanie co do poziomu paliwa:
czy na serio ma być przepustowość kranika itd. 1 L na 4 min ???
Jak zrobię to się odezwę.
-
1 litr na 4 minuty to chyba przesada. jeśli twój kranik tyle nie ma to się nie przejmuj bo silnik nawet przy maksymalnych obrotach nie potrzebuje aż 1 litra benzyny na 4 minuty jazdy. gdyby tak było to cały bak starczał by ci na godzine jazdy. A DOBRZE WIESZ ¯E JEST TO NIEMO¯LIWE. U mnie powodem nieosiągania max prędkości był zbyt pó¼ny zapłon. dodam jeszcze że przekroczenie prędkości 110 km/h graniczyło z cudem. acha dobrze zsynchronizuj obydwa zapłony, lewy i prawy gar musi mieć wyprzedzenie dokładnie na 3mm
-
Ile w ogóle jawa ts 350 poleci maksymalnie z iglicą ustawioną na najmniejsze spalanie? [pierwszy rowek od góry].
Moja leci z górki maksymalnie 120. Nie chce przekroczyć 5000 rpm. :(
-
moja jawka na środkowym ząbku iglicy poleci ze 140 z górki(nie próbowałem bo boje sie o silnik) a pod górke ze 120 naszybciej jechałem na zlot gdy na początku jechała mz etz 251 to gośc tak dawał czadu <furious> ze musiałem ich gonic wtedty ustaliłem taki mały rekord na prostej 135km/h ale to był pierwszy i ostatni raz bo po otworzeniu korka baku sie przestraszyłem (nieróbcie tego <hammer>-- to była moja największa głupota jaka zrobiłem-szkoda moto :[)
pozdro
-
Latają to samoloty.A jawki to pierdzą.Jak iglica w rozporku stanie to i popierdzi i więcej.Ja mam komara marki romet i moja iglica jest ok.Jawy to szroty.
-
Dmucha to się LASKI,tylko fredzie dmuchają ga¼niki.
-
heniutek widzisz en krzyżyk w prawym górnym rogu?? wiśnij go i krzyzyk na droge!! <furious>
-
MOWIMY NIEEEEE DZIECIOM NEOSTRADY !!!!!!!!
-
<scared>
no to ładnie się wątek skisił
-
Prosimy moderatora o wprowadzenie zmian w wątku- wyrzucenie kilku mało wnoszących do dyskusji postów, a admina o zablokowanie IP pewnego "kogoś"<furious>
-
heniutek..zachowaj swoje sprytne sugestje dla siebie. Poza tym po twoich wypowiedziach widac ze jestes albo 12 dzieciakiem albo kolesiem, ktory nigdy nie mial dziewczyny. HENIUTEK...swoją drogą..dobre imię dla kutasa..
pozdr
-
Narazie jeszcze tego nie zrobiłem z braku czasu. Wydaje mi się, że odpowiedzią na moje problemy jest odpowied¼ Bożka.
Bożko powiedz mi czy co do twojej Vmax było też tak, że moto szedł na każdym biegu spoko do oporu np na III do 80 - 90 km/h a właśnie na IV przy ok. 105km/h blokada i nie h.... dalej :D Opisz mi jeszcze jakie były oznaki tego u ciebie spadku <Vmax
Jeszcze jedno pytanie:
1). Czy jak bym np. dalej je¼dził z tak ustawionym zapłonem to czy zaszkodzi to silnikowi ?
2). Czy po wyregulowaniu zapłonu na 3mm przed GMP to czy da się ustawić go na ekonoma tak aby spalanie było małe ale osiągi nakie w granicach rozsądku? no wiecie bez szaleñstw aby się zmieścić w 5L ?
-
A ja zapytam z innej beczki :P
W jakim stanie masz silnik ogólnie?
MI przed remontem na 3 szła 90-95 a na 4 ok 105 km/h
Po zdjeciu cylindrów już wiedziałem dlaczego :'(
Nie życzę Ci takiego rozwoju sprawy ale to też może być przyczyną.
-
no wiec. U mnie było tak jak miałem zbyt póżny zapłon: na 1,2,3 biegu szedł nienagannie czyli w miarę dobrze. na 4 biegu do 105 km/h też ładnie się bujał. (palił ładnie na kopa )pamiętam że jadąc 105 miałem jeszcze dużo gazu i wydawało mi się że jeszcze nie¼le mogę przyspieszyć. no i jak postanowiłem odkręcić gaz do koñca aby jeszcze zwiększyć prędkość to z ledwością doszedł do 110 km/h. jak dobrze pamietam obrotomierz nie chciał więcej wskazać niż 4,5 tys obr/min, silnik wydawał nieco inny odgłos - wydawało się że silnik się dusi, czułem że nie ma siły ciągnąć.
Pierwsze co pomyslełem to "cholera ga¼nik się zapchał" ale czyszczenie nic nie pomogło, więc zabrałem się za zapłon. najpierw zsynchronizowałem zapłon obydwu garów, czyli tak aby w jednym i drugim tłoku nie było rozbierzności w wyprzedzeniu zapłonu.
teraz uważaj - jak już to zrobiłem to od tej chwili zapłon przestawiałem tylko dużą płytką tą na której jest przerywacz od lewego gara. tą małą płytkę z przerywaczem od prawego gara dokręciłem juz mocno do dużej płytki aby razem się przesuwały. i teraz nic nie mierzyłem z sufmiarką na 3 milimetry tylko stopniowo okręcałem dużą płytkę w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara - czyli opu¼niałem zapłon, robiłem to stopniowo po kawałeczku, i za każdym razem wyjeżdżałem na drogę i sprawdzałem prędkość max. za każdym razem wyczuwalny był nie wielki wzrost mocy i prędkości (niewielki ale wyczuwalny). W momęcie kiedy osiągnąłem prędkość 125 zapłon zostawiłem w spokoju. jak już zajechałem do domu to postanowiłem z ciekawości zmierzyć (przyrządem wykonanym ze starej świecy)na ile mm ustawiłem wyprzedzenie zapłonu. ustawienie było prawie idealnie na 3mm - musiałem dokonać niewielkiej tylko korekty już w garażu. Ustawiłem przerwę na przerywaczach na 0.3 mm i jest ok do dnia dziesiejszego. pali za pierwszym razem, (prawdę mówiąc to nawet bardzo bym się zdziwił gdyby moja cz zapaliła dopiero za 2 razem) acha i jeszcze jedno, jak masz zbyt póżny zapłon możesz zatrzeć silnik bo wtedy temperatura silnika zwiększa się, (mi się właśnie to przytrafiło - lekko zatarłem jeden cylinder - jest to gdzies na forum opisane. POSZUKAJ ! ! ! ) spalanie jest idealne i napewno mniejsze niż wcześniej ponieważ silnik uzyskał większą sprawność. Nie uwierzysz ale właśnie w tej chwili wróciłem do domu - oczywiście śmigałem CZ 350 i zalałem 4 litry benzyny i zrobiłem 74 km i jeszcze jeszcze troszeczkę w baku chlupie na dnie, więc spalanie wyszło cos ok 5 litrów
-
Dzięki Bożko, zrobie tak jak mi napisałeś ale czy możesz mi jeszcze prościej napisać jak zsynchronizować dwa gary bo tego nie bardzo rozumiem :-/ Jak sprawdzić tą rozbieżność w wyprzedzeniu ? (domyślam się że chodzi o sprawdzenie wyprzedzenia na zapłonie, osobno dla każdego garu ale nie wiem jak ją zmienić aby była OK) i ewentualnie jak ją usunąć (czym kręcić) ?
Co do wypowiedzi Jerrego to moto ma teraz ok. 12 060 km więc myślę żę było by OK tyle tylko że mam teraz problem z biegami przy redukcji np. z 4 na 2 że raz jak dam nużke z biegów w dół to mam na 3 a potem się jak by zacina i nie chce zejść w dół, dalej na 2 tylko po jakiejś chwili, w każdym bąd¼ razie ciężko się czasem redukują. Mały jeszcze problem z ładowaniem ale powiedział bym, że moto OK. Dobrze mi się je¼dzi. Kupiłem go jak miał coś koło 9 150 km. Wydaje mi się że jest to przebieg orginalny z paru względów ale nie będe o tym pisać bo jest to teraz tutaj nie potrzebne.
Więc na koniec prosił bym cię Bożko lub kogoś kolwiek o łopatologiczne tłumaczenie synchronizacji garów.
Pozdrawiam :)
-
hmm ! ! ! wiesz co widze że jesteś nie doświadczony więc takimi szczegółami zajmiemy się pó¼niej.
a teraz proponuję Ci iść do garażu, nie zabieraj żadnych linijek, miarek sufmiarek, i specjalistycznych przyrządów do ustawiania wyprzedzenia zapłonu.
Poprostu id¼ do garażu polu¼nij 2 śrubki które trzymają płytkę zapłonową ale tą dużą płytkę. W żadnym wypadku nie polu¼niaj płytki tej mniejszej. ona jest przykręcona do tej większej i będzie się przesuwała razem z tą duża płytką - i tak ma być ! ! !.
i teraz przesuñ tę dużą płytkę zupełnie na oko (niczym się nie przejmuj) w lewo czyli odwrotnie do ruchu wskazówek zegara o jakieś 0,5 - 1 cm w lewo oczywiście. jak to zrobisz dokręć płytkę sprawdż przerwę na przerywaczach (0,3mm), odpal motor i w drogę. z pewnościa poczujesz przyrost mocy, zobacz ile wyciąga, jęśli prędkość max się zwiększy to mi napisz i zajmiemy się wówczas szczegółami, i bardziej dokładnym ustawieniem zapłonu
-
Dzięki Bożko, jestem wdzięczny. Jest problem bo nie prędko będe się miał kiedy do tego dać bo pracuję od 8 do 18 nie dam rady za bardzo ale jak się uda to na "gwałt" będe prubować w poniedziałek, na dniach.
-
Jeszcze raz zapytam... :)
Ile powinna lecieć jawa ts 350 [zapłon oryginalny - mechaniczny, iglica ustawiona na pierwszy rowek od góry] moja leci 120 km\h przy 5000 rpm i nie chce się więcej wkręcać. Pali spokojnie ponad 5 litrów, poza 6 raczej nie wychodzi. Czy jest to normalne czy coś nie tak.........
-
yaarooo mam tak samo ustawioną i jeśli ktoś powie że może więcej niż 130 km/h a spali mniej niż 5 - 6 to nie umie liczyć. Można osiągnąć większą prędkość :> ale treba pokombinować z zębatką zdawczą na łañcuch i zębatką tylnego koła tzn. pierwszą zwiększyć z 18 do19 (20) zębów a z drugą jest więcej roboty (dobry frezer by to załatwi) stoczyć stare zęby na 0 i wyfrezować nowe jednak trzeba się liczyć ze spadkiem mocy (przyspieszenie poszło w dół ale prędkość do góry) :> <thumbup>ł
-
carlos moja jawa szła więcej tylko ze był to 2 ząbek a spalanie <scared> około 8-9 litrów na trzecim ząbku mi ją zalewa i nie ma mocy teraz moja jawa pali około 5-6 litrów przy pierwszym ząbku ;) coś mi sie wydaje ze Ts-ki więcej palą od cz więc musze pomyśleć o zmianie ga¼nika :>
pozdro
-
co do palenia to się nie przejmuję ile jej wleję tyle spali :D :D :D
-
Powodem mula nie musi byc wcale silnik ... wiele rzeczy sklada sie na V-max ... takich jak np regulacja Chamulcow ... postaw na centralna nozke i zakrec przednik kolem ,jak sie bedzie krecic w nieskonczonosc to jest bdb ale jak pokreci sie kilka sekund i stanie to chamulce sa za mocno ustawione i tra podczas jazdy co spowalnia motocykl z tylnym kolem tak samo popros kogos niech dociazy przod tak aby tyl byl w powietrzu i zakrec kolem jak sie luzno kreci to jest dobrze a tutaj jeszcze lancuch dochodzi jak jest zbyt mocno naciagniety to mamy spowalniacz i tak samo gdy za slabo ... przyjzyj sie temu a i jeszcze warto bylo by ocenic stan lozysk w kolach ... bo to tez jest wazne i jak bedziesz uwazal ze sa dobre to dodatkowo je nasmaruj zeby miec z glowy Takze tez sprawdz To
bo kiedys moja motorynka 3 biegowa przy 3 biegu byla strasznie slaba i lekko ustawiony hebel tarl podczas jazdy i skutecznie ograniczal V-max a jawie przy okolo 5tys obrotow sie konczy moment obrotowy i wtedy to ona juz nie ma sily na przyspieszanie gdy blokuja ja heble lub lozyska ...
Powodzenia
i Pozdro
PoLo <cheers>
-
No ja dopowiem że po wymianie opon Jawa leci mi mniej. Z tyłu mam szerszą - 4, a z przodu upchalem 3,5 którą musze w najbliższym czasie jednak wymienić. :(
-
Ja mam jawe ts 4tys.km po kapitalnym remoncie i na platynkach dochodziłem do 130km/h.Teraz mam zapłon elektroniczny VAPE i prędkośc max jest podobna,ciut ponad 130.Pali 5-6litrów,czasami trochę mniej do 90km/h.Przed remontem nie mogłem przekroczyć 120km/h i paliła więcej ,nawet do 7litrów.Też kiedys miałem zapłon parametti dzik 7 i prędkość max na nim 100kmh .
-
przepraszam że wchodzę w wątek kolegi, ale
ale dziśiaj zrobiłem takie <eek> jak odpaliłem jawcie i to 4 razy pod rząd
bo zamiast jedynka i do przodu to ja na kierownice a czarna do tyłu
dopiero za 5 razem dobrze odpaliła przyczym jazda była ok czyżby zapłon
sie przestawił <blink> i czy mieliście taki przypadek?
-
carlos poszukaj na forum było juz o tym a swoja droga to zapłon ¼le ustawion.
Ja w swojej jawie mam taki temat ze do 3 tys ma muła a pozniej potrafi sie wkręcic na około 6 i czasem wiecej (oczywiscie podczas jazdy) dodam tylko ze mam troszke zmodyfikowane wkłady tłumików._chyba ze mi ¼le obrotomierz działa :P
pozdro
-
mam taki problem w swojej jawie...
na pierwszych 3 biegach spoko - na 4 jak moto się rozpędzi [solo 120, 2 osoby 100km\h] nagle zaczyna przerywać i szarpać tak jakby brakowało paliwa.
Czyściłem kranik, w koñcu kupiłem nowy - myślałem że to od tego... a nadal jest ¼le.
Jest jeszcze coś takiego że na kraniku normalnie otwartym moto szybciej jedzie, a na rezerwie już przy 90km\h solo zaczynaja się wyżej wymienione objawy...
może jednak to kranik... co z nim zrobić. pomożcie!!!
-
ja stawiam jednak na niedobor paliwa
Ci co osiagaja wieksze predkosci niz wymienione beda musieli zmierzyc wydajnosc dostarczanego paliwa z kranika inaczej nie dojdziemy do ladu
a pomiar moze byc np. w mililitrach na minute
-
co do wypowiedzi Polo chciałbym ją nieco sprostować bo to ze konczy sie przy 5 tys. obr/min moment to nie ma znaczenia przy Vmax do tego są potrzebne koniki mechaniczne bo one pokonują wszystkie opory ruchu a moment obrotowy jest od przyspieszania pozniej przy predkosci rzedu 100 km/h nie odgrywa on juz wiekszej roli
-
"Wysłany przez: Płosior
co do wypowiedzi Polo chciałbym ją nieco sprostować bo to ze konczy sie przy 5 tys. obr/min moment to nie ma znaczenia przy Vmax do tego są potrzebne koniki mechaniczne bo one pokonują wszystkie opory ruchu a moment obrotowy jest od przyspieszania pozniej przy predkosci rzedu 100 km/h nie odgrywa on juz wiekszej roli "
Otóż kolego :P Pisałem wyraznie że "a jawie przy okolo 5tys obrotow sie konczy moment obrotowy i wtedy to ona juz nie ma sily na przyspieszanie gdy blokuja ja heble lub lozyska ..." bo niestety jeżeli powyższy error sie tworzy to i koniki nie bardzo pomoga bo na 4 biegu juz jest strasznie ciezko bo jest wysokie przelozenie :D
a moto z sypnietymi lozyskami lub trącymi hebelkamii straszliwie ciezko rozpedzic :P i silniczek sie przy tym męczy :P:)
PoLo
-
no sorki polo nie doczytałem <oops> cóż można by kiedyś stworzyć wykres trakcyjny jawy (zainteresowani wiedzą co i jak) jest troche pracy ale moze warto ...............
-
Lajtoowo ;] żaden problem :P
a co do wykresu to przydał by się tylko kto i gdzie go zrobi :(
pozdroo
PoLo
-
cóż w przypływie wolnej chwili mógłbym sie za to zabrać tylko skąd wziąść tak:wykrees mocy i momentu ?? niewiem czy w tej ksiażce o jawie jest przełożenia skrzyni tam będą przekładnia główna hmmm sprzęgło bedzie jedną przekładnią razem z zębatką na wale a zdawcza z tą na kole drugą przekładnią :/ troche sie pokomplikuje no i wymiary do obliczania oporów ruchu :/ jeden jest wiekszy drugi mniejszy no i współczynnik Cx którego napewno nie znajdziemy raczej trzeba bedzie go przyjąć w przybliżeniu ale z motory mają wysoki Cx ok od 1.8 do 2.4
-
Sprawdziłem kranik i według mnie ilość paliwa ściekającego jest wystarczająca, a nawet za duża.
Przeczyściłem ga¼nik i nadal jest ¼le. Jade 120 km\h na godzine przez chwile i zaczyna szarpać, ujme gazu do 100 i moge jechac z taką prędkościa, a jak chce przyspieszyć to na chwilę prędkość wzrośnie a po¼niej znowu szarpie i tak w kółko...
jeszcze jedno pytanie
w ga¼niku są 3 dysze - jedna taka cienka i dwie grubsze, jak bym przez pomyłke zamienił miejscami te grubsze to działo by się coś niedobrego?? :) motor chodzi tak jak chodził wcześniej...
pomożcie bo zwarjuję...
a i jeszcze jedno - świece mam trochę okopcone, może to coś z zaplonem??
-
pewnie ze to moze byc od zaplonu
-
Co do dwóch dysz :P wiem bo przeszedłem już to na własnej skórze :Dobroty przy wykręceniu powietrza o 1.5 są strasznie wysokie
i musi miec mula bo ma zamala dysze na paliwo a zaduza na obroty :)
Pozdro
Polo
-
Ja mam na I zabku ustawione i moja w jedna osobe na IV biegu dochodzi do 5 tys( ale ledwo) i czuc na pelnym otwarciu przepustnicy cos jakby dlawienie. Po ujeciu gazu silnik zaczyna pracowac rowniej, ale nie wkreca sie wyzej. W dwie osoby silnik na IV biegu wyciaga okolo 4 tys. Nie mam dostepu do krzywej momentu, ale na wzniesienia wychodzi na 4 biegu, ew. V obr spada do ok. 3.5 tys ale pozniej to juz musi bys ostre wzniesienie zeby zaczely obroty spadac. Mam troche zle ustawiony zaplon, bo od dolu nie ciegnie tak, jak na poczatku sezonu. Ale ponad 2 tys kilometrow od tego czasu robi swoje. :)
Pozdrawiam
-
jeszcze jedno
przewod paliwowy w mojej jawie jest caly czas pusty, paliwo scieka powoli do gaznika, ale tylko wtedy gdy motor jest zapalony. jak zdejme przewod to kranik daje paliwo normalnie czyli duzo wiecej niz moze spalic jawa... jak spowrotem naloze przewod paliwo automatycznie przestaje sciekac [oczywiscie przewod caly czas pusty]
jak to jest bo ja juz nie wiem
-
To o czym mówisz jest normalne :) wiadomo ze po załozeniu bedzie mało leciec bo wtedy pracuje pływak razem z zaworkiem... jak by leciało tak jak po zdjeciu węzyka to by sie motor zalewał... najlepiej jest sobie popatrzec na wężyk i sciekające paliwko przy 130 <punk> robi sie mały wir... niektórymi przyczynami słabego przepuszczania paliwa jest pęczniejąca uszczelka w kraniku- radze wymienic na nową koszt to jakies 2 zł a nie rozwiercać poprzednie otworki... druga sprawa to sitko w baku które tez sie szybko syfi