Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Baza wiedzy => Wątek zaczęty przez: gustaw w Listopada 19, 2010, 19:31:25
-
A więc jak prawie każdy tu wie mam jawę 354 z 56r. Motocykl kupiłem od gościa który nie miał dokumentów , tablicy rejestracyjnej oraz tabliczki znamionowej.
Postanowiłem po roku czasu zarejestrować swój motocykl , zadzwoniłem do faceta od którego kupiłem jawę i od niego dowiedziałem się że prawnym właścicielem pojazdu jest jego brat który mieszka na śląsku. Podał mi numer tel i adres . Zadzwoniłem i gość jest chętny spisać umowę ale nie ma papierów ani tablicy , jedynie co pamięta to numer rejestracyjny LG 002 lub LG 0002 . Pojechałem spisałem umowę w której zaznaczyłem że motocykl jest bez dokumentów i tablicy a numer rejestracyjny wpisany jest według pamięci byłego właściciela. Ponieważ ten Pan mieszka na śląsku a motocykl był zarejestrowany w Zamościu to Ten Pan wysłał listownie umowę Sprzedaży oraz wniosek o zbyciu pojazdu do wydziału komunikacji w Zamościu.
Gdy minął tydzieñ pojechałem do Zamościa i przedstawiłem sprawę ciągle upierając się że tak mnie poinformowano w tym że wydziale ( tak faktycznie było ) , po czym kazano mi czekać aż znajdą w archiwum ten pojazd. Gdy znale¼li kazali wpłacić 17zł opłaty skarbowej -tak też zrobiłem i dostałem zaświadczenie że ten motocykl jest zarejestrowany na tego i tego Pana w tym wydziale komunikacji a mi jest potrzebny do przedłożenia w moim wydziale komunikacji w celu udokumentowania pochodzenia pojazdu. .
Teraz wybieram się do swojego Wydziału Komunikacji po dalsze instrukcje . Zapewne skierują mnie na badanie techniczne gdzie będzie pan diagnosta musiał określić numery ramy, rok produkcji , pojemność ,nacisk na oś , liczbę miejsc itd - czyli to co mamy w dowodzie.
Ciąg dalszy historyjki.
Pojechałem do WK po informacje. Tam powiedzieli że trzeba przegląd. Udałem się do Okręgowej Stacji kontroli pojazdów. Przedstawiłem sprawę i wszystko jest ok ale - no jak zawsze jest jakieś ALE....
WG PRAWA:
Gdy nie mamy tabliczki znamionowej musimy udać się wcześniej do rzeczoznawcy po opis pojazdu :
- określenie roku produkcji
- pojemności
- liczby miejsc
- i pieron wie czego jeszcze
gdy mamy taki wniosek od rzeczoznawcy to Diagnosta nabija ZASTęPCZ¡ TABLICZKę ZNAMIONOW¡ . Nie może nabić nam numerów ramy i roku produkcji na nowej nie uzupełnionej tabliczce znamionowej - ( http://allegro.pl/jawa-tabliczka-znamionowa-nowa-i1321338358.html ) Ponieważ oni moga tylko nabijać tabliczki zastępcze.
Po nabiciu numerków na tabliczce zastępczej odbywa się normalny przegląd i wpisy w zaświadczenie do WK o tym że pojazd taki przegląd przeszedł i została nabita tabliczka zatępcza .
NIE PRAWNIE
Skoro mamy takową tabliczkę znamionową http://allegro.pl/jawa-tabliczka-znamionowa-nowa-i1321338358.html to w domu rach ciach i już jest piękna jak oryginał . Musimy uprzednio się udac po narzędzie zbrodni do Castoramy bąd¼ kupić na allegro.
Tabliczkę ze zgodnymi numerami ramy rokiem produkcji i typem motocykla umieszczamy na główce ramy . Po takiej operacji jedziemy na stację kontroli pojazdów gdzie już bez rzeczoznawcy Pan Diagnosta robi nam przegląd. UWAGA musimy być pewni co do roku produkcji oraz wpisac poprawnie numery ramy i silnika . Zbrodnia ma byc popełniona w piękny sposób bez zdemolowania oraz równo - ale tez nie za bardzo bo kiedyś nie bili idealnie.
W tym drugim przypadku zaoszczędzamy pieniądze na rzeczoznawcy oraz mamy oryginalna tabliczkę znamionową a w WK nawet nie wiedzą że takie tabliczki nie było więc nie maja adnotacji ani nic. Przy kontroli policji lub na Stacji Kontroli Pojazdów mamy oryginalną tabliczkę znamionowa z EPOKI.
Obydwie procedury są prawdziwe ja wybieram tą tañszą bo zależy mi żeby tabliczka znamionowa była oryginalna.
Do kompletu :
Dziś dzwoniło do mnie Link4 wypytałem się o wszystko. Fundusz Gwarancyjny działa losowo i jeżeli komuś nie przychodziły upomnienia bo umowa była zawierana wcześniej na rok to nie będzie żadnych problemów dla mnie jak i dla osoby która nie opłacała ubezpieczenia przez 30 lat. Do tego wszystkiego wyliczyli mi składkę na tą jawę.
Składka na osobę poniżej 25roku życia mającą prawo jazdy na A przez 4 lata która nie spowodowała w ciągu ostatniego roku kolizji drogowej wynosi 107zł na rok - pod warunkiem:
- Pojazd jest zabytkowy
- Pojazd jest garażowany na posesji w garażu
- Kierowca takim motocyklem w ciągu roku nie przejedzie więcej niż 5000km.
Link4 - składka roczna tego motocykla - 107zł/rok
PZU - składka roczna tego motocykla - 190zł/rok
ak to mówią piątki złego początki - ale nie dla mnie.
Odbyłem podróż do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów gdzie motocykl marzeñ ludzi lat 50 odbył "bezproblemowy " przegląd techniczny . Diagnosta zrobił wydruk i ja zapłaciłem i udałem się do wydziału komunikacji.
Wydział Komunikacji- "Wejd¼ Ku...wa " - z małymi problemami przyjął papiery i po pół godziny dostałem miękki dowód - oczywiście nie darmo musiałem im zapłacić 121.50 PLN-ÓW . Mając upragnione od 18miesięcy tablice postanowiłem zapuścić się w poszukiwaniu taniego ubezpieczenia.
No i tak składka na rok w poszczególnych Zakładach Ubezpieczeñ Komunikacyjnych:
- PZU - 165zł
- Warta - 162zł
- AXA - 156zł
- Hestia - 157zł
- Link 4 - 107zł
Ja wybrałem najniższą ofertę umowę przyślą niebawem okres ubezpieczenia od dziś ( jestem chroniony przed Funduszem Gwarancyjnym) . Jak wpłacę pieniążki na konto to dostane oryginały wszystkich dokumentów. Co do kontaktu z Link4 złożyłem prośbę o telefon do mnie - i tak się stało , po 10 min sprawa załatwiona.
O dziwo każdy pisze że w PZU jest najkorzystniej - jednak pewnie nikt nie próbował w link4 .
Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze
_________________
Motór jest wieczny
-
Wiesz Gustaw jak poszedłem do PZU i wyszło mi 52 zł na rok to nawet nie chciało mi się węszyć gdzie indziej-aha- i mogę robić tyle km ile chce (a nie 5000km- idiotyczny i w sumie nie możliwy to egzekwowania przepis ).
Tabliczka z linku jest do modeli nowszych. Tak poza tym fajny tekst.
-
Jawsim ja nie mam ukoñczonych 25 lat dlatego PZU tyle mi naliczyło . Co do tabliczki to wiem model 360 . Te 5000tyś km to bezsens bo i tak nie sprawdzą heh. PZU ma oferty lepsze dla osób ze zniżką 60% i powyżej 25 lat w innym przypadku Link4 jest bezkonkurencyjny..
Możesz to przypiąć żeby nie zginęło może się komuś przyda.
-
gustaw, sprawdz pw.
-
Gustaw odezwij się na PW za małe pieniązki moge załatwić ci papiery ;)
-
Ja mam w Warcie i płacę 50zł rocznie :>
-
ok masz w warcie, a jakie masz zniżki i czy masz zwyżki za np wiek czy okres posiadania prawka?? bo wiesz wszystko od tego zależy
-
Ja mam taki plus ,że mam na współwłaściciela <cheers> to jest czasami lepsza opcja <cheers>
Czyli max zniżki :D
-
Place za TS 179zl na rok 60% zwyzki za wiek ponizej 25lat 5% znizki za ciaglosc. PZU
<oops> <offtopic>
-
Dobra ale to nie temat o ubezpieczeniu.
-
w niektórych gminach np. gmina płońsk można zarejestrować motocykl bez tablic ja też tak miałem tylko musiałem skołować jeszcze zaświadczenie że motocykl jest nie kradziony z policji i na przegladzie ze nie miał śladów przebijania numerów a z tablicami piszesz oświadczenie albo własciciel albo ty co sie stalo z tablicami daja ci kwit w wk i piszesz np.ja tak na pisalem że tablice zaginely w niewyjasnionych okolicznosciach podpis dajesz i miękką sztange dostajesz ja niedawno odebrałem w twardej za jawe dałem 700 zł i śmigam sobie teraz elegancko :) pozdrawiam troche jest latania ale naprawde warto :)
-
kolego maciek251 a posiadałeś do tego motocykla dowód czy tylko tablicy nie miałeś??
-
powiedzcie mi jak zarejestrowac motor mam tabliczke znamionowa numery ramy nie mam dowodu ani tablic co dalej?
-
Pozostaje ci jedynie rejestracja na żółte blachy poprzez rzeczoznawcę ale to już trochę kwitu musisz wyłożyć.
-
nie miałem tablic dowod mialem z ucietym rogiem stary od 1 wlascicela w niektorych powiatach jest tak ze spisujesz oswiadczenie ze tablica zginela w niewyjasnionych oklicznosciach i tyle