Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Strażak w Października 25, 2010, 17:57:51
-
Ostatnio nuda nam doskwiera , a mi się nasuwa pytanie czysto mechaniczno - oszczędnościowe więc czemu go nie napisać :>
Moje kartery od CZ 472.6 są już nieco ( lekkie słowo ) zmasakrowane , nawet ostatnio podczas kontroli symeringu pod altkiem zauważyłem pęknięcie na gnie¼dzie łożyska zawiechy wału <scared> nusuwa mi się myśl że to jest spowodowane tym waleniem w tłok ( za chiny ludowe nie mogę obudzić prawego gara poniżej 1500 rpm , wyżej już chodzi , nie pisać mi tu o złym zapłonie , to już było testowane , przestrajane milion razy pupa zimna , lewy elegancko gra przy byle jakim ustawieniu. Dla zwolenników szukania dziury w kablach i lipnych podzespołów zapłonu to od razu wam powiem że instalacja jest nowa , calutki zapłon jest nowy .
Więc wracając do tematu , mam kartery od 634 , ładne i tak sobie myślę kupić prawy od 632 i je razem złożyć. Podobno nie wolno składać 2 różnych z 2 innych silników bo niby skrzynia się psuje , ¼le się schodzi itp. ale jeżeli moja skrzynia dobrze chodziła z uszczelką kartonową między karterami i dobrze chodzi na samym silkonie to chyba ten problem mam z głowy.
czyli:
mam nową instalację ,
nowe świece, cewki , przerywcze , kondensatory , płytkę ,
ga¼nik był czyszczony , regulowany itp
zapłon , kontrolowany 100 razy , przestawiany , obecnie na 2.9 przed GMP
kominy czyszczone
zabawy z filtrem też były
a garnek kuleje
to pęknięcie mi nasuneło , że może ciągnie jakoś lewe powietrze , a że kartery i tak by się przydało wymienić to zadaję takie pytanko
Moje pytanie brzmi : czy Doktor np. Jawsim widzi jakieś przeciwwskazania takiej operacji ??
po za tym że na lewym karterze będę miał napisane 634 ??
-
Po wnikliwej analizie przedstawionego przypadku odpowiem co następuje- kartery jako takie są obrabiane w parze- wybite mają nawet numerki na płaszczy¼nie łączenia z cylindrami np 34 34. Ale cały kłopot w tym,że jesli chcemy złożyć silnik z karterów,które nie były obrobione jako para może ( nie musi ale może ) wystąpić zjawisko nie współosiowości otworów łożysk wałków lub wału- może być tak na przykład,że gniazdo łożyska lewego wału bedzie minimalnie przesunięte w górę a prawego na przykład w dól względem stałego punktu odniesienia. I wał będzie przekoszony- nie widac tego gołym okiem,ale pare setek czy dyszek ( wątpię by aż tak duże były różnice ) może nam skutecznie skrócić trwałość łożysk a w skrajnym przypadku można usadzić wał. Podobnie sprawa ma się w skrzyni biegów wałki zamiast być w układzie równoległym l l mogą znale¼ć się w położeniu skosnym / l albo \ l lub \ / czy / \. To wszystko jest oczywiście przesadnie powiększone i ma na celu tylko uświadomić na czym polega parowanie karterów- ale są firmy które to sprawdzają i korygują. Czesi byli na ogół dość dokładni i powtarzalni.
Kwestia nr typu na karterach- w silniku 632 i tak są różne- lewy ma z tego co pamiętam 633 albo 623 a prawy 632.
Silnik 632 powstał przez przymus po falstarcie z 638- pierwsze egzemplarze miały wady konstrukcyjne. A alternator był dla fabryki punktem honoru. I dzięki Bogu bo powstał całkiem sympatyczny silnik.
-
obecnie mam te same numery na karterach . zagrożenia z tym związane już znam. więc ryzykować czy kupić na allegro z resztą i takie pewnie dobierane z 2 silników od nieuczciwego sprzedawcy czy kupić jeden i je¼dzić na bombie która może wybuchnąć albo i nie ??
-
Wedle uznania.
-
wedle uznania , powiadasz ?? to wedle uznania jeszcze pomyślę , aczkolwiek kusi mnie kupno jednej połówki i wykorzystanie tej z 634
od razu takie http://allegro.pl/cz-350-obudowy-silnika-kartery-i1290075970.html :>
-
( za chiny ludowe nie mogę obudzić prawego gara poniżej 1500 rpm , wyżej już chodzi , nie pisać mi tu o złym zapłonie , to już było testowane ,
ma ten sam problem :[
-
Tak mi własnie zaiskrzyło pod kopułką ,że przecież 634 ma inne mocowania tylne- oba znacznie szersze niż w 632.
-
a ma to różnice że moje są cezetowskie ?? ceztowskie 634 ( 472.5 ) chyba miały takie samo mocowanie co 632 ( 472.6 ) ?? jutro pomierze
-
CZ 12v(632) ma takie same mocowanie jak CZ6v(634)
-
Aż pójdę i pomierzę obie ramy ( po 634 jawie mi została )
-
A nie jest tak, że silniki z cz12v i cz6v mają takie same wymiary, tylko oba różnią się od silnika 6v z jawy 634? Niby ten z jawy ma szersze mocowania niż w CZtach, tak coś pamiętam z jakiegoś wątku na tym forum ;)
-
z tego co wiem , mocowania silnika w 6V I 12V sa takie same jeśli chodzi o czesławy
-
Ja mam dwa silniki, oba z Jawy 634. Jeden 82 drugi 83. Rama 83 ma dodatkowe uchwyty aby złapać tylne dolne mocowanie węższe niż w przypadku silnik 82, którego to samo mocowanie jest na tyle szerokie że mieści się na styk pomiędzy uchwytami podnóżków kierowcy i nie posiada dodatkowych uchwytów.
-
Noo tak- Cz przecież nie miały silnika 634. Był podobny ale to nie był piec taki jak w jawie 634.
-
ale jak by nie patrzył bite 634 , mój błąd że w 1 poście nie zaznaczyłem że te kartery 634 są cezetowskie .
czyli po za przeciwwskazaniami typu możliwość odchyłu wału albo wałków wszelakich w silniku , innych przeciw nie ma . dla pewności jeszcze pomierzę ;)