Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Mienki w Lipca 08, 2006, 21:16:27

Tytuł: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 08, 2006, 21:16:27
no więc mam silnik po remoncie, ładnie pali i weszystko było by super ale nie ma ładowania, kontrolka swieci sie non stop, w związku z tym mam pytanie czego to wina???? dodam ze wymieniłem prądnice bo myslałem ze to jej wina ale problem nie zniknał, regulator nie jest nigdzie przepalony czy nadpalony, jedna cewka sie grzała (nie wiem jak teraz bo aku mi szkoda) i to mocno (ale to moze dlatego że na ten cylinder przed tym jak wymieniłem swiece nie palił), kable sa sprawdzone i tu pojawia sie problem bo jak rozpiąłem przewody idące do prądnicy 6V, nie opisałem jednego kabla białego????, ma może ktoś zdjecie tego jak powinny być podpięte te kable ???? dodam ze w schemacie do jaw nie ma go ujetego (przynajmniej w moim)



HELP  <crybaby>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: ejok w Lipca 08, 2006, 22:40:32
MIENKI JUTRO ZOBACZE I NAPISZE BO DZIS MI SIE NIE CHCE WYCHODZIC <punk>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: ejok w Lipca 09, 2006, 11:05:25
biały kabelek idzie do -m   
a niebieski do -d <punk>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 09, 2006, 11:14:54
tylko z ja mam dwa białe kabelki...
 mógłbys zrobic rysunek tego podłączenia albo jego zdjecie...
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: ejok w Lipca 09, 2006, 11:25:33
zauwarzyłem ze na regulatorze jest napisane  odezwij sie najlepiej na gg 2982138
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 10, 2006, 22:05:16
problem jest nadal.... kable na regulatorze mam podpiete następujaco;
D - dwa niebieskie
M - jeden biały
B - dwa czerwone
a na jedej srubie mocującej regulator jest zmasowany biały kabel też idacy do prądnicy
W prądnicy kable teraz mam podpięte wedle oznaczeñ ale nadal nie wiem gdzie podpiąć zmasowany  biały kabel z regulatora....
 A takj wogóle to prądnica wogóle nie wytwarza prądu.... Pomocy.....
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 10, 2006, 22:21:24
a czy ta wymieniona prądnica ( wirnik) posiada magnetyzm szczątkowy. Może nie ma magnesu, a jak nie ma to nie będzie ładować.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 10, 2006, 22:34:01
wirnik i prądnica były w silniku który miał ładowanie, prądnice przekładałem   na inna i nadal nie ma ładowania czyli to może być wina wirnika?????
  <oops>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 10, 2006, 22:45:34
z tego co sie orientuje to wirnik powinien byc magnesem. Jeśli take nie jest to nie wytworzy się wirujące pole  magnetyczne i nie bedzi ładowania. A może podpiąłeś go na odwrót ( choć na chwilę) i się rozmagnesował.

To co piszę powiedział mi mój dobry kolega (mogłem coś pomieszać, choć nie sądzę) który prądnice zna na wylot (ja mam 12V)
Pozdro
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 10, 2006, 23:42:23
A czy jak zgasiśz silnik to stojan i wirnik zachowują się jak magnesy?
Kumpel mi jeszcze powiedział że podłączając na odwrót (wystarczy chwilka) rozmagnesowujesz i za ch...a nie ma ładowania.
Jeśli masz rozmagnesowane to weż magnes i przyłóż go do wirnika a póżniej włóż do stojana.
Mi też to na czary wygląda ale on mówi że tak robił i ładowanie wróciło.
Pozdro
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 11, 2006, 17:16:50
ale jak niby moge go założyć na odwrót?????
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lipca 11, 2006, 18:13:21
Chodzi o to żeby prądnica wydawała prąd- wtedy działa jak prądnica. Może się jednak zdarzyć że przez prądnicę puścisz prąd- będzie próbowała działać jak silnik (ewentualnie rozrusznik- były kiedyś takie patenty) i wtedy może dojść do przemagnesowania- dokładnie nie wiem, więc tylko delikatnie naświetlam problem- może ktoś ma więcej wiedzy w tej materii i się wypowie.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Faza w Lipca 11, 2006, 19:44:23
Rozrusznik w jawie  <thumbup> full wypas. Na poważnie Mienki podłącz miernik pod styki prądnicy D i M odpal silnik jak miernik będzie pokazywał jakieś napięcie to prądnica powinna być ok. Ja tak sprawdzałem u siebie. Następnie sprawd¼ regulator odpal silnik i zbadaj czy górne styki zwierają się. Jak nie będą to ściśnij je wtedy, kontrolka powinna zgasnąć. Przyczyną niezwierania się ich może być za twarda spężynka (tak było w moim przypadku wymiana sprężynki załatwiła sprawe) lub uszkodzony elektromagnes wtedy wymiana regulatora jest nieunikniona.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 11, 2006, 22:57:00
nie wydaje mi sie zęby to było coś z regulatorem bo motocykl ropk czasu stał bez akumulatora.....
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 12, 2006, 18:37:38
ale jak niby moge go założyć na odwrót?????

chodzi o podłączenie kabli do prądnicy. (kumpel akurat podpiął aku na odwrót na chwile) i włączenie zapłonu.

Ogólnie chodzi o to żeby stojan i wirnik były namagnesowane. np. przyłóż srubokręt itp.

co do regulatora to kumpel go jakoś regulował ale dokładnie nie pamiętam w jaki sposób. Ale jeśli to będzie wina regulatora to moge się dowiedzieć  :>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 12, 2006, 21:56:58
a powie mi ktoś jak mam podpiąc kable do prądnicy???? nie wiem co mam zrobić z jednym białym....
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 13, 2006, 21:45:32
podaj swojego maila to Ci podeślę schematy instalacji. Może coś wymyślisz  :> .
Mam do CZ 472.4 i 472.5 oraz do Jawy 6V. (niecałe 600 KB)
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 13, 2006, 22:01:44
danielp18@vp.pl, dzieki wielkie, mam jeden schemat ale nie ma w nim ujętego jednego białego przewodu może dlatego ze to schemat do jawy a ja mam CZ
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lipca 14, 2006, 22:47:45
Mienki !! I co pomogło?? Dostałeś schematy?
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: czahol1 w Lipca 14, 2006, 23:25:32
Witam wszystkich.prosze o pomoc poniewaz kupilem JAWE CZ 350.jest to modelz 1980,z jednym zegarem.kontrolka od ladow swieci sie caly czas,kupilem nowy akumulator(instalacja 6V) i wydarlo mi z niego caly prad mimo iz stal niejezdzony a palil.teraz niepali i nawt kontrolki sie nieswieca,prosilby o jaki schemat bo mam na 6v ale od CZ a nieco sie rozni od mojej instal.Pozdrawiam.Lysy.pc@neostrada.pl <sadwalk>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 15, 2006, 08:40:31
schematu nie dostałem nie doszedł..... ale top jest bardzo możliwe ze nie mam magnetyzmu szczątkowego i teraz muszę wzbudzić prądnice
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lipca 15, 2006, 11:38:24
Czahol- szukaj zwarcioa w instalacji albo nierozłączającej stacyjki- coś po prostu bierze prąd a nie powinno. Polecam włączenie w szereg z akumulatorem amperomierza, sprawdzenie jaki prąd płynie przy wyciągniętym kluczyku, a pó¼niej metodą odłączania kolejnych obwodów ustalenia gdzie płynie ten niepożądany prąd- obstawiam albo uszkodzoną stacyjkę (prąd płynie przez zapłon) lub uszkodzenie czegoś w obwodzie ładowania.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 15, 2006, 13:35:43
johnny a mógłbyś zdiagnozować mój problem, bo wiem ze masz wieksza wiedze o jawach niz ja......
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Lipca 15, 2006, 15:14:51
Mienki chętnie bym Ci pomógł ale na CZecie się nie znam nawet schematu elektryki nie widziałem.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 15, 2006, 22:16:28
wstawiłem ja do elektryka, dojechałem na aku, ten wzbudził prądnice pozmieniał kable i coś jeszcze pokręcił i nadal nic, nie wiecie ile amperów powinno być na prądnicy???? u mnie raz było 1.7 - 1.4 a raz 17, ostatecznie jak narazie nic sie nie zmieniło oprócz tego że iskra i benzyna jest a nie pali ale to pewnie wina aku bo mógł sie juz rozładowac.... pomocy ludzie....
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: czahol1 w Lipca 16, 2006, 22:25:02
dzieki,postaram sie cos znalezc, do tez stacyjke podejzewam bo jakos przeskakuje bez oporow.mam druga to zamienie i zobaczymy.Pozdrawiam wszystkich
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 18, 2006, 21:27:24
powiedzcie mi czy jest możliwe ze nie będe maił ładowania jeżeli wirnik zdrowo ociera o stojan?????na wirniku jest rysa dosyć szeroka zrobiona przez prądnice.....

Co o tym myślicie...?????????
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Lipca 19, 2006, 20:38:20
no nie jest to dobre, bo pewnie przez to tarcie bardziej sie nagrzewa, a do tego w koncu cos sie tam przetrze a konkretenie uzwojenia
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Lipca 29, 2006, 08:54:00
problem rozwiązany oto diagnoza; wirnik zacierało prądnice i powodowało to zwarcie metaliczne na wirniku co eliminowało go z użytku... wsadzam drugi ładny nadal zaciera próbujemy go prosto nabić nic nie daje bo czop wału skrzywiony.... pozostaje tylko przetoczenie wirnika albo założe4nie wirnika z porozrywanymi blasdzkami który dawno temu jezdził w mopim silniku i na nim ładowanie było... podmianka ichodzi... Teraz mam problem ze sprzeegłem i biegami.. oh ta czeszka   P.S. Wielkie dzięki za pomoc dla Ejoka i Jerrego za schematy  <cheers>  <punk>  <cheers>
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Faza w Sierpnia 08, 2006, 15:21:28
Mienki możesz napisać jak wygląda wirnik z porozrywanymi blaszkami, czy te blaszki są połamane czy przytarte?
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Sierpnia 09, 2006, 10:30:06
FAZA w sumie nie jestem Mienki ale ostnio milame podobnie z tm tylko ze jescze ladowanie nie mam a wlasnie zaczelo sie od zatartego wirnika ....
Moj wyglda tak ze ma kilka-kilkanascie przytarc na obwodzie i w dodatku niektore blaszki sa dosc znacznie przesuniete co spowodowalo zapewne przyciecie izolacji drutow uzwojenie -wyglada to tak jak by zlapac w imadle polowe wirnika a druga zlapac jakas zabka i za pomoca 2metrowej rurki usilowac przekrecic polowe wirnika w lewo albo prawo
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Faza w Sierpnia 09, 2006, 10:51:32
Taki wirnik nie nadaje się już do użtku? Zaraz ide do garażu, muszę sprawdzić jeszcze raz wszystko na spokojnie. Wydaje mi się że wirnik lekko przyciera o elektromagnes.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Sierpnia 09, 2006, 13:56:28
tak jak pisał Pawel... na wirniku są celez tych blaszek i u mnie to było nieżle przytarte i przez to pojawiało sie zwarcie, założyłem taki co ma już 4 cele kompletnie zdarte i o dziwo działa... ale wał mam jak banan to mi sie co chwile zapłon przestawia i chyba rozp.... ta CZ
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Sierpnia 09, 2006, 21:44:42
Wydaje mi się że wirnik lekko przyciera o elektromagnes.

Jeśli nie widać że przyciera to spróbuj go pomazać jakąś farbą itp. Odpal i będziesz wiedział czy przyciera.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Sierpnia 10, 2006, 17:06:01
jak ociera to i na sluch wezmiesz delikatnie kręcąc wałem....
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Faza w Sierpnia 10, 2006, 18:11:41
Coś tam reczywiście słychać. Czop wału jest prosty, przecież nie mógł się nagle skrzywić podczas jazdy  :> Czy można jakoś oszlifować blaszki elektromagnesów? Zauważyłem że stojan można przykręcić jakieś 0,75mm w każdą stronę  <scared> W mojej jawie 250 stojan wchodzi ciasno i tam nic nie przyciera.
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Sierpnia 11, 2006, 09:42:15
jesli był zle nabity wirnik na wał to mógł go wykrzywić od wibracji i obrotów.. wkręć jedna srubę od prądnicy nałóż na nią obcęgi lub coś innego jako punkt odniesienia i sprawdz czy napeno wał nie jest krzywy.. a co do stojanu to jak ma luz to masz też możliwośc wycentrowania go...
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: Faza w Sierpnia 11, 2006, 16:28:47
Sprawdziłem wał jest prosty. Ale wirnik nadal przycierał. Wkurwiłem się i wiertarka z kamieniem poszła w ruch oszlifowałęm wirnik teraz nie przyciera  <punk> Prądnica nadal nie robi napięcia jedynie styk D albo M do masy wytwarza jakieś znikome prądy. Wczoraj roobiłem ładowanie w Jawie 250 na początku założyłem prądnice od CZ (nie moją  tylko jakąś inna) wtedy zauważyłem że też robi słabe napięcie od styku D do masy. Zmieniłem prądnicwe na Jawowską  a ta odrazu zaczeła wskazywać 7V  <thumbup> Jak myślicie może teraz moja prądnica w CZ jest uszkodzona?
Tytuł: Odp: ładowanie po raz kolejny...
Wiadomość wysłana przez: wojk2 w Sierpnia 11, 2006, 18:18:40
Witam to i ja coś dodam. Przez cały prawie sezon wszystko było ok. nie dawno zaczęło się znów ładowanie odzywać i zauważyłem, że te trzy białe kabelki podłączone do prądnicy troche jakby się poupalały, szczegulnie ten środkowy no i na prądnicy też zostały śladypo wyjęciu tych kabelków jak by ktoś zapalniczką je przypalił. I nie wiem co to może być, zaduży prąd czy zwykłe przegżanie w te upały?? :'(