Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: szypowski1 w Lipca 03, 2006, 10:38:23
-
witam streszcze to troche mam mowe łozyska w karterach wal po regeneracji i nowe czoło (pełne) i nowe czopy i jak składalem silnik to czólo weszlo 4 mm w kartery i przeciwwagi mi sie zcisłu i zablokowalo mi korbowód wiec jak to złozyc zaznaczam ze mam pełne czoło
-
ja też mam pełne czoło, spróbuj podgrzać karter a wał ochłodzić (teraz to tylko lodówka, zimą łatwiej :D ) Ja ustawiam korbowód w najwyższym położeniu i wkładam wał w karter od strony sprzęgła, pożniej podgrzewam drugi karter i nakładam na silnik. Jesli zachodzi potrzeba to możesz delikatnie stuknąć młotkiem (przez deseczkę, tekstolit itp.) w czop wału lub karter
Powodzenia
-
nieradze klepac po czopach ;p mnie koles w zakladzie regenerujacym uswiadomil ze to jest bee dla silnika ;p i teraz strzege sie tego jak tylko moge ;p bo po poprzednim wlascicielu mialem powbijane czopy do srodka i pan regenerujacy mnie poinformowal ze jeszcze chwila i by mi zblokowalo korbowody <lol> wiec nie polecam ;p
-
lepiej uderzać w czop niż w przeciwwagi. Poza tym napisałem "delikatnie". Zresztą na ciepło składając może nie być takiej potrzeby.
-
niom co to to niema 2 zdan :) ale najlepiej podgrzac tak aby wcale nie uderzac :D i wtedy jest QL :D pozdrofki <thumbup> <thumbup> :>
-
a gdzie nagrzewac te kartery zeby nie spalic uszczelniaczy?
-
ja wbijam uszczelniacze jak juz silnik mam złożony. Podgrzewasz w okolicach łożyska (od wewnatrz silnika) i w miejscu gdzie wchodzi przegroda. Ja grzeje do momentu az nie moge dotknac tych miejsc. Mi wał sam "wpada" na miejsce <thumbup>
-
raczej bedzie koniecznosc :'( ich wymiany do ja raz mialem zaslonione uszczelniacze azbestem ale niestety to nie pomoglo i przy wkladaniu wału z uszczelniacza spadła sprężynka <hammer> <furious> <crybaby> co prawda nie bral oleju ale silnik mial dziwne akcje ;p wiec nie radze a WYMIANA USZCZElniaczy zawsze sie przyda :) <thumbup> <thumbup>
pozdroo
PoLo
-
a co do nagrzewania to nie jest zle :D bo ja moje traktuje :kuchenką elektryczną <lol2> <thumbup> <yes> i calkiem niezle sie spisuje ponieważ nikt w okkolicy nie ma palnika ;/ to sobie wymyslilem i dziala :D tylko trochu czasu musi lezec :dale tak poza tym to niema problemów :D
:)
-
nie zawsze tzreba palnika albo kuchenki wystarczy zwykla opalarka za 20 zl i ful nupel na kartery.Po kilkunastu minutach az parza.
-
nio tak też można :D poprostu wszystko co dostępne pod ręką poza Grillem piekarnikiem i ogniskiem <lol>:P <thumbup> :> :> :> <lol>