Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: tormentor w Sierpnia 16, 2010, 09:11:38
-
Witam wszystkich
Moja TS-ka do tej pory miała świetne ładowanie ,oraz żadnych problemów z akumulatorem.
Naładowałem go w maju gdy zaczynałem sezon. Akumulator ładnie trzymał prąd tj po 3 tygodniach stania pokazywał 11,5 V i jawa paliła od kopa
Przy zimowym składaniu popełniłem błąd tj uszkodziłem nowe szczotki. Założyłem więc stare , łudząc się że wytrzymają sezon
800 km dalej stoję sobie na światłach. Ku mojemu zdziwieniu przy świeceniu migacza , lekko żarzy się kontrolka ładowania
Kilka świateł dalej na wolnych żarzy się już na stałe. Wyjeżdżam z miasta do swojej wsi i ładowanie świeci się już na stałe...
Myślę że do wymiany będą tylko szczotki i przy bliższych oględzinach oto co zauważyłem:
- zagotował się akumulator i popryskał elektrolitem centralną podstawkę , tłumik i tylny bęben <furious>
- szczotkotrzymacz się stopił i wygiął. Tarł i wirnik z lekka
Nowe szczotki , aku podładowane i w drogę. Kontrolka ładowania gaśnie od razu
Przejechałem jakieś 15 km, postawiłem moto na godzinkę. Wracam i mam problemy z odpaleniem. W koñcu za 20 kopem zapaliła. Jedno zgaśniecie na mieście...
Dojeżdżam do domu biorę miernik i oto pomiary:
- 8 V na akumulatorze przy rozłączonych odbiornikach
- 6 V gdy wcisnę kluczyk
lekkie ładowanie aku i ponowny rozruch
- napięcie ładowania dochodzi do 19 V <scared>
- akumulator gubi prąd tak ,że po dobie stania mam 4V
Na stronie breina jest artykół jak naprawić regulator , wczoraj rozebrałem go i zanim przejdę do wylutowywania poszczególnych elementów wolę się skonsultować...
Na żadnym pierdolniku nie ma widocznych zewnętrznych śladów uszkodzenia
Sprawdzę czy aku gubi prąd gdy jest poza motorem. Jeden znajomy sugerował ,że możliwe jest samoczynne rozładowywanie akumulatora przez uszkodzony regulator
Brein pisał ,że by uszkodzić regulator wystarczy odpalić moto bez podpiętych szczotek , co w sumie miało u mnie miejsce , tyle że w innej postaci
Rady , sugestie mile widziane
-
Baterię możesz już szukac nową bo tą zabiło. Zobacz czy nie uszkodziło drucików w otulinkach termicznych idących do pierścieni slizgowych na wirniku.
-
Alternator zdjęty.
Wtyczka idąca od fazy Y stopiona na wylot i wtopiona w plastik
Od wewnątrz stojana izolacja kabla idącego do Y stopiona razem i inną izolacją
Lewy kabel idący od pierścieni ślizgowych przetopiony na wylot
-
Sprawd¼ układ prostowniczy, bo to on mógł skilować wój regulator.
Jak układ prostowniczy działa, to napraw regulator bo jak napięcie przekracza 14V to znaczy że nie działa, puki co testuj na tym starym akumulatorze, który jest już raczej do wymiany.
-
Prostownik jest OK
Akumulator po wyjęciu z moto nie rozładowuje się.
Wygląda to na walnięty regulator
-
Nowy regulator jest już zamontowany. Kupiłem elektroniczny i oczywiście kostka nie pasowała ,ale co mi tam.
Akumulator rzeczywiście dostał sztycha i nie trzyma prądu :-/
Przed każdą jazda ładowanie... Poszukam nowego
ładowanie max 14,5 V czyli wszystko gra <thumbup>