Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jawka w Sierpnia 03, 2010, 13:52:34
-
Witam wszystkich,mam jawe 350 model 634-7 i mam taki problem,gdy chce ja odpallic z kopniaka to starter sie slizga,i zachowuje sie jakby nie było kompresji,a wczesniej była...co moze byc przyczyna?? pomocy
-
Więc tak...
Sprecyzuj pytanie :)
¦lizga się półksiężyc tzn przeskakuje, kopniak na wałku itd???
Twoje/Pana żeby urazy nie było pytanie ja rozumuje tak:
Odkręciła się nakrętka na wale lub zębatka się wyjechała też na wale :), co u mnie też w ostatnim czasie się wydarzyło.
A z pychu pali???
Pozdrawiam
-
Kopniak sie nie przekreca na wałku,z pychu pali. Wiec co ja mam zrobic?
-
We¼ to rozbierz i obejrzyj półksiężyc.
-
połksiezyc jest dobry,co dalej?
-
Jedyne co sie może slizgać to koło łañcuchowe na wale korbowym ... inne elementy przeskakiwałyby , bo tam sa połączenia kształtowe .
-
Wiec co mam zrobic?? Dodam jeszcze ze nie załozyłem tej sprezyny co odbija kopniak i wczesniej wyjałem ten wałek startera i moze go jakos zle włozyłem?? nie wiem juz sam,pomózcie mi Wy...
-
To złóż wszystko jak się należy i nie jęcz.
http://www.sesa-moto.cz/obrazky/minulost2/jawa_350_typ_634/katalog/katalog2/24.jpg
-
a co do zębatki na wale to jak będziesz zakładał to dobrze wyczyść i odtłuść i dopiero mocno przykręć i powinno trzymać bez problemu.
-
wałek startera może wsadziłeś obrócony o 180 st, wtedy nie wejdzie wałek półksiężyca
-
Zrobiłem jak mi kazaliście i nadal nic... Hmm co to moze byc?? macie jakies pomysły?
-
kosz sprzęgłowy lub , zębatka na wale lub wałek startera... nic innego nie moze być :P
Ps: Z pycha zapali?
-
z pycha pali...
-
Czyli zębatke na wale trzeba wykluczyć :)
Sprawdzałeś stan zębatki startera na koszu sprzęgłowym? Nie chodzi mi o te półkoło zębate a o jebo czoną częśc przylegającą do kosza sprzęgłowego...
Ps: Nie słychać zgrzytania czy cuś?
-
Ja nie wiem ale chyba bym za połowę tych postów wysłał do szkoły aby się nauczyć czytać, ale tym razem ze zrozumieniem. Panowie jaki czop jakie koło zębate jak pali z popychu, przecież on sam już wam podsunął przyczynę (jeśli oczywiście mowa o sprężynie półksiężyca) zgadnijcie w jakiej pozycji znajdzie się półksiężyc po odpaleniu bez sprężyny? Może nawet w tej pozycji się zablokował, rozumiecie już.
-
Co z tego że z popychu pali???
U mnie też paliła, a kopać się nie dało bo przesuwała się nie dokręcona zębatka.
Przyczyna niedokręconej zębatki na wale jest bardzo możliwa, aczkolwiek niekoniecznie
PS. A czy to tak trudno zdjąć głupi dekiel i po prostu zajrzeć co tam słychać??
Kilka minut roboty przecież :)
-
Będę się upierał jednak przy tej wersji , nawet jak się przywiesił u góry i sobie grzechoczę to przy starej jawie i młodym niedoświadczonym użytkowniku ( jak tutaj) będzie sobie grzechotać a on i tak nie pomyśli że jest coś nie tak lub nawet tego nie usłyszy. Jeśli ślizga się zębatka to po kilku hamowaniach silnikiem by się pewnie już odkręciła całkiem. Ale .......
-
GROM chyba nie dasz rady młodym niedoświadczonym chłopakom wytłumaczyć. Ja mam jeszcze jedną wersje: pół księżyc ma dobre zęby i sprężyna tez mocna jednak wypust na ząb z wałka jest zjechany do koñca i następuje efekt ześlizgu, ewentualnie kosz sprzęgłowy ¼le przykręcony lub odkrecony
-
Ja ten dekiel odrecałem juz z 10 razy...
-
10 razy??? <scared>
Za moje 10 razy to już fabryka i błysk by był z tym wszystkim, naprawdę
Przecież tam wszystko jest proste jak budowa cepa
-
Ja ten dekiel odrecałem juz z 10 razy...
no i co z tego że ściągałeś 10 razy a co zrobiłeś po ściągnięciu? Co zdemontowałeś w celu oględzin?
Jeśli wałek startera, sprężyna i półksiężyc są ok to zębatka na koszu sprzęgłowym może być wyjechana (za koszem sprzęgłowym) więć wymontuj wszystko wałek ,półksiężyc, sprężyny, kosz sprzęgłowy i co się da i obejżyj bo nie wieżę w cuda że wiadomo co się stało. Samo odkręcenie pokrywy nic nie da.
-
Pod koszem jest jeszcze taka zapadka którą dociska sprężyna, może ją trzeba obejrzeć.
-
A jakim jest problemem zdjęcie dekla i założenie d¼wigni startera- "kopiemy ręką i patrzymy co sie dzieje a co nie...
-
To samo mam w cezecie. Według mnie obluzowała się nakrętka na wale korbowym i zębatka się ślizga. A to że zapala z pycha wcale nie świadczy o tym że zębatka jest lu¼na, jeżeli ktoś kiedyś miał jawkę 50 to napewno pamięta że na spalonym sprzęgle kopnik się ślizgał, ale na popych dało radę zapalić. Teoretycznie to bez różnicy czy zapala na kopnik czy na pych, jednak w jawie wszystko jest możliwe.
-
jawę można palić na sprzęgle
-
przeczytajcie wypowied¼ Jawsima. Odkręci dekiel , ustawi na rozruch żeby mu wałek nie wyskoczył , pokręci i stanie się jasność ;) To już Szympans bo obejrzeniu tego 10 razy zobaczył by że coś nie gra :>
-
Tylko jawka 50 ma półksieżyc w skrzyni biegów i grzechotke. Półksieżyc tam napędza wałki skrzyni biegów. Jeśli wysprzęglisz skrzynie to normalne że na kopnik jej nie zapalisz :)
Za to w jawie półksieżyc napędza grzechotke na koszu sprzęgłowym. Możesz ją nawet zapalić bez tarcz sprzęgłowych i kół zebatych w skrzyni. :)
Masz rację, jednak jak odpalasz z kopa to wał robi 1-2 obroty, a jak na pych to może się kręcić cały czas. I jak kopniesz na lu¼nej zębatce to kopnik zadziała a wał będzie stał w miejscu, a na popych zębatka poślizgnie się te 2-3 obroty ale pó¼niej "złapie" i silnik odpali. Oczywiście gdy zębatka będzie za lu¼na to wogóle nie zapali, ale dla pewności bym ją sprawdził, nie ma z tym dużo roboty a przynajmniej będziesz pewny że jest dokręcona tak jak ma być.
-
Albo mi sie wydaje,albo osoba,która założyła watek już go nie dogląda ;)
-
I co z tego, zawsze to jakaś wskazówka "dla potomnych" :P