Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: muczos w Lipca 29, 2010, 15:09:35
-
Poskładałem silnik w CZ i wszystko elegancko działa, ale mam problem z ładowaniem. Mam prądnicę 45W z mechanicznym regulatorem. Wyczyściłem platynki w regulatorze, wszystko wymyłem w benzynie i nie działa prawidłowo. Jak włączę zapłon to kontrolka ładowania świeci tak jak powinna, natomiast gdy odpalę silnik i dodam gazu to świeci mocniej aż się przepali. Nawet 12V kontrolki też się przepalają. W regulatorze ruszają się te części i na platynkach czasami jest iskra, ale napięcie na akumulatorze pozostaje bez zmian i kontrolka nie gaśnie.. Instalacja jest prawidłowo podpięta, akumulator sprawny i naładowany, + połączony z ramą. Gdy zamieniłem bieguny w akumulatorze to jeszcze szybciej przepaliło żarówkę i też nie ładowało. Nie wiem czy prądnica wcześniej była sprawna, ale wujek coś mówił że przerabiali ja tak żeby się dało je¼dzić bez akumulatora, jednak nie wiem czy to prawda. Co mogę z tym zrobić żeby działało?
-
Zmniejsz przerwę i wyczyść styk ten na którym iskrzy i powinno być git.
-
A w którą stronę muszę kręcić tą regulacją żeby zmniejszyć i mniej więcej ile powinna mieć ta przerwa?
-
Musisz się przyjrzeć stykom i pokręcać delikatnie to zobaczysz w którą. To się ustawia doświadczalnie- podobnie jak wolne obroty śrubka przy przepustnicy- kazdy regulator inaczej reaguje- zobacz jaka jest teraz ta przerwa i zrób tak około... poczekaj... poszperałem na moim forum kivacek i znalazłem coś takiego: http://www.jawa250.fora.pl/usprawnienia-patenty,2/ladowanie-regulator-mechaniczny,70.html
Może to pomoże
http://www.jawa250.fora.pl/usprawnienia-patenty,2/ladowanie-regulator-mechaniczny,70.html
-
Dzisiaj pobawiłem się trochę ta śrubą i już nie przepala kontrolki, po odpaleniu silnika się żarzy, ale jak dodam gazu to gaśnie. Na wyższych obrotach napięcie wynosi 7,5V więc chyba ok. A u mnie iskrzyło nie na tych stykach zaznaczonych w czerwone kółko, tylko na tych zaraz przy elektromagnesie.
-
Jeden czort gdzie iskrzyło grunt,że już jest oki- prądnica na wolnych nie ładuje więc to normalne,że zarzy.
-
Dzięki za pomoc
EDIT:
Wszystko fajnie działało, ale pewnego razu odpaliłem silnik i znowu to samo <scared> Wymieniłem szczotki na nowe bo stare były zużyte i teraz wogóle nie ma prądu w prądnicy, lampka ładowania świeci cały czas tak samo a ta część obok elektromagnesu już się nie rusza. Na starych szczotkach po dodaniu gazu lampka świeciła jaśniej, a wszelkie regulacje i czyszczenie styków nie pomagały. Co jeszcze mogę zrobić żeby moja elektrownia działała normalnie?
EDIT:
Problem dawno rozwiązany, dla knedli starej daty polecam poczytać jak działa prądnica http://www.jawa250catalog.yoyo.pl/jawa_250_353_technika/jawa_250_353_regulator_napiecia.html
Scaliłem posty, poprawiłem nazwę tematu - Rozztocz