Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Ciechu w Lipca 25, 2010, 14:17:41
-
Kompletuje obecnie części i przymierzam się do złożenia mojego silnika w Jawie 634. Zauważyłem że wałki mają bardzo duży luz poosiowy rzędu 3mm sprzęgłowy i minimalnie mniej pośredni. Dopatruje się w tym przyczyny problemów z trzecim biegiem przed demontażem silnika. Kły koła przesuwnego są na koñcach pokruszone. Czy jest to prawdopodobne że koło zębate trzeciego biegu jest zbyt daleko od koła przesuwnego i to nie dosuwa się do koñca a kły nie zazębiają się całą powierzchnią? Kły mają skosy, które zapewniają składową dosuwającą koła do siebie ale jednak koło przesuwne nie przesunie się dalej niż pozwala na to wodzik. Ogólnie wiele bym nad tym nie myślał tylko skasował luz dystansem jednak wtedy wałek sprzęgłowy będzie trochę mniej wystawał z łożyska i pewnie pojawi się problem ze złożeniem sprzęgła. Kosz pozostanie na swoim miejscu ale dla zabieraka pozostanie 'mniej wałka'. U kolegi luzy na wałkach również były całkiem duże i domyślam się że może to być stały numer w silnikach jawy. Jak prawidłowo powinno się dystansować tą skrzynię? Minimalne luzy kasowałbym dystansami pomiędzy łożysko/tulejkę w lewym karterze a pierwsze koło zębate na każdym wałku. W przypadku luzu rzędu trzech milimetrów jest spory wpływ na montaż sprzęgła więc może należy to zrobić jakoś inaczej.
Przy okazji chciałbym spytać czy tulejki ślizgowe wałka pośredniego są wymienne z łożyskami igiełkowymi z silnika 638?
-
czy tulejki ślizgowe wałka pośredniego są wymienne z łożyskami igiełkowymi z silnika 638?
Nie.
Na pozostałe pytania będziesz musiał raczej sam sobie odpowiedzieć.
Wtrącę tylko że składanie knedlastego silnika z różnych, używanych części to naprawdę wyższa szkoła jazdy a po trosze ruletka <dontgetit>
-
Skrzynie powinno się składac z jednego motocykla. Kumpekl składał najpierw Cz 175 a potem 634 i każda miała kombinowaną skrzynię.... Dobrze to to się nie skoñczyło.... <no>
-
Mój silnik jest w dobrym stanie a skrzynia to jeden komplet. Rozebrałem go w ramach renowacji całego motocykla aby popracować nad aspektem wizualnym oraz aby naprawić wypadający trzeci bieg. Okazało się że kły koła przesuwnego 3 i 4 biegu są bardzo zniszczone więc trzeba będzie to koło wymienić. Zastanawiam się tylko czy ten luz na wałku mógł spowodować zniszczenie kłów czy po prostu ktoś wcześniej po chamsku ładował biegi a luz nie ma nic wspólnego z awarią. Podumam jeszcze nad tym i pewnie skoñczy się tylko na wymianie koła zębatego.
-
Odgrzewam kotleta :)
Panowie koła 16z do 638 te z allegro są coś warte? Mam dwie skrzynie,ale kły są już pozaokrąglane i myśle żeby kupić nowe, tylko problem w tym co będzie lepsze, stare te które mam przepiłować czy kupić nowe ale jest ryzyko że się rozsypią za jakiś czas? Polecacie któreś koła?
-
Używki w lepszym stanie. Nie wiem czym to chcesz zjechać idealnie na kąt 3 stopnie pomijam już fakt, że zetrzesz warstwę utwardzoną czyli po obrobieniu profilu kłów musiał byś to dać na utwardzanie moim zdaniem bo inaczej pewnie długo to nie wytrzyma.
Miałem współczesne koło z-16 ze sklepu i kąt 3 stopnie miał w odwrotnym kierunku niż powinno to być, a sam profil zębów prostych był na tyle źle wykonany że skrzynia wyła na dwójce tak jak panienka przy dobrych przeżyciach.
Nie mam innej odpowiedzi, bo poruszałem już temat z Jackiem i Marianem. Używany oryginał w dobrym stanie jeżeli chodzi o skrzynię. Bierzesz współczesny wodzik i możesz go wygiąć kombinerkami to o czym mamy rozmawiać?
-
Ja piłowałem kły 3 biegu w etz szwagra. Na razie po kilku tysiącach km jest spoko. Biegi chodzą dobrze i nic nie wylatuje.
Kąt 3 stopnie da się zrobić bez problemu. Wystarczy narysować kąt 87st. na kawałku blachy od zwykłego szkolnego kątomierza i dokładnie wyciąć. W ten sposób zrobiłem sobie sprawdzian do kłów. Żeby sprawdzić czy grubość i podziałka kłów się zgadzają zakładałem koła na wałek i obserwowałem jak kły do siebie pasują. Szlifowałem kły szlifierką kątową zamocowaną w imadle.
Nie wiem jaki był proces technologiczny tych kół zębatych, ale jeśli były hartowane na wskroś to nic im nie szkodzi takie szlifowanie.
Oczywiście nikogo nie namawiam do takich patentów, ale mój eksperyment na razie działa. Zrobiłem to na życzenie szwagra bo nie miał pieniędzy na nowe części dobrej jakości.
-
Muczos - działa i pewno będzie działać przy odrobinie szczęścia. Problem nie leży w samym kącie kła, ale tym aby zazębiały się 3 naraz dokładnie, inaczej jeden ząb może naciskać mocniej niż pozostałe i stąd już krótka droga do zrobienia miazgi w skrzynce.
-
O tym też pomyślałem i wszystko dokładnie sprawdziłem ;)
-
Saszkowi to pękło po 1000 km od remontu. W czechach poludzkie koło 16z kosztuje 100 zł sztuka
-
Ciekawe jak długo źródełko w Czechach będzie aktywne. Szkoda że współczesne części to taki shit. Chętnie zapłaciłbym 2x więcej niż za chińczyka, ale mając pewność że jakość nie odbiega od tej fabrycznej (która jakaś nie wiadomo jaka przecież nie byłą hehe).
-
Okej, dzięki, w takim razie będe się rozglądam albo za całą skrzynią albo z kołami 16z :)
-
Yuzik co narzekasz na jakość części na pierwszy montaż. Swoją 639 zrobiłem 55 tyś km bez połowienia. Pewnie na skrzyni zrobiłbym jeszcze sporo więcej, ale posypało się łożysko w stopie jednej korby.
-
Nie nie nie Kolego Bimber to nie tak. Na 1 montaż to są części number one, pomimo ze nie są rewelacyjne są wystarczajaco dobre i temu każdy ich poszukuje. Bardziej chodzi mi o współczesne zamienniki które są zrobione z byle czego i z oryginałem łączy je tylko tyle ze są podobne i to jeszcze nie zawsze;)
-
Takie banalne pytanie - czy tylko Jawa ma 3 stopnie na kłach czy większość demoludów?:)
-
Myślę że nie jest to regułą. 4 kły widziałem chyba w wsk 175.
-
Ilość kłóć zależna jest od obrotów na jakich sprzęgło kłowe pracuje, oraz momentu jaki ma przenieść. Japonia przeważnie ma po 6 kłów, choć widywałam już i 8
-
Miałem na myśli kąt "pochylenia" kłów,a nie ich ilośćć)