Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Radwan w Czerwca 21, 2010, 19:14:39
-
cześć,mam problem (nie pierwszy raz) <furious> ta moja cezeta to normalnie jeden wielki pech,jak nie świece to ga¼nik ale do żeczy,
po wymianie świec je¼dziło się pięknie, ładnie. Wstawiłem nowy ga¼nik,podregulowałem,przejechałem jakieś 40-50km a tu buuuuu,moto zgasł,miałem z górki wiec zjiechałem do domu,30 min się meczyłem wkoñcu odpalił ale gdy przejade max 20m to motor robi buuu jak otpuszczam manetke zaczyna chodzic i potem pada jak by paliwa niebyło,sprawdzałem kranik,paliwo leci jak głupie(dzis rano wyprowadzam motor i wogole ga¼nik niechciał się przelać
)wcześniej to 10 s i paliwko wylewało sie przez ta małą dziórke w ga¼niku,podnosiłem iglice przepustnicy po przez przestawianie ząbku ale to niedało różnicy.Boje sie rozkręcać ga¼nik bo jestem totalnym amatorem w tych sprawach i boje się,że jeszcze pogorszę sytuacjie,może ktoś zwas miał podobny problem,ma jakieś rady ???
Czy nieobejdze się bez rozkręcenia ga¼nika???
-
przeczysc dysze..
ja np. ostatnio mialem w swoim tak:
nie wiem jak to sie nazywa (ta jakdyby pokrywa plywaka co na nia nakladasz wężyk byla tak zapchana, ze ledwo sie dalo przepompowac. a jak przepompowales, to ujechala tyle co miala w gazniku. gaznik mozesz spokojnie rozkrecac, tam nie masz co zepsuc. jak umiesz sobie potem ustawic gaznik, to wykrec te wszystkie srobki i dobrze przedmuchaj kompresorem i efekt powinien byc.
jesli nie, to napisz, ze dalej dzieje sie to samo, a ja powiem Ci dalsze instrukcje. pozdrawiam i zycze powodzenia :)
a tak na przyszlosc: uzywaj WYSZUKIWARKI !
-
ok,zrobie to co muwisz
-
ok,zrobie to co muwisz
żeczy,
zjiechałem
wkoñcu
dziórke
zwas
mÓwisz
rzeczy
zjechałem
w koñcu
dzurkę
z was
/Polecam przęglądarke www mozilla firefox, pomaga z ortografią. Podkreśla błędy.
-
ok,zrobie to co muwisz
żeczy,
zjiechałem
wkoñcu
dziórke
zwas
mÓwisz
rzeczy
zjechałem
w koñcu
dzurkę
z was
/Polecam przęglądarke www mozilla firefox, pomaga z ortografią. Podkreśla błędy.
co poradzic, ze dzisiejsi wola pic, cpac, roo.. zwalac i jeszcze te cale 'jp na 100%' - zalosne to jest :-/
a mogli by poswiecic pare minut na powiekszenie swej wiedzy zeby nie robic z siebie idioty.
przyda im sie to napewno :)
-
niestety nic niepomogło,wyczyściłem ga¼nik,przedmuchałem (sprężonym powietrzem) wszystkie wloty (te od śróbek regulacyjnych też),przedmuchałem korek od baku,dalej niechce się przelać te paliwo przez ten p....y ga¼nik.
-
co poradzic, ze dzisiejsi wola pic, cpac, roo.. zwalac i jeszcze te cale 'jp na 100%' - zalosne to jest :-/
a mogli by poswiecic pare minut na powiekszenie swej wiedzy zeby nie robic z siebie idioty.
przyda im sie to napewno :)
Czesław 3 5 0,ciekawy jestem czy też byś zważał na błedy (ja już niemam siły tutaj pisać i męczyć ludzi moimi problemami) jak byś się ze swoją Jawą męczył od miesiąca i już ci newrwów brakowało na wszystko.
-
niestety nic nie pomogło,wyczyściłem ga¼nik,przedmuchałem (sprężonym powietrzem) wszystkie wloty (te od śrubek regulacyjnych też),przedmuchałem korek od baku,dalej nie chce się przelać te paliwo przez ten p....y ga¼nik.
MI pomogło:D A mianowicie zmieniłem kranik:D na nowy z filtrem i jak rączką odjął, Tobie też polecam:D
-
mozesz miec juz wlasnie kranik zjechany.. albo plywak.
a tak aporopo. ja sie wlasnie z tym meczylem przez 4dni i dopiero to mnie uszczesliwilo :>
-
jak wpadnie mi trochę gotówki ,to kupię nowy filtr powietrza,kranik z filtrem i zobaczymy co bedzie.
-
Czuje ze Ci się uszczelka w kraniku rozpłynęła i puchnie od benzyny . Wykręć i zobacz bo szkoda kasy na inne pierdoły.
-
kranik,musze i tak wymienić bo mam jakiś nieoryginalny.
-
<lol> problem rozwiązany okazało się ,żę ta pokrywka od komory pływakowej była zapchana że głowa boli,nie wiem dlaczego ją pominełem podczas czyszczenia,dzieki wszystkim za rady pozdrawiam. <punk>