Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Grzecho32 w Czerwca 08, 2010, 18:59:55
-
Witam.
Mam problem. Mianowicie dostałem w/w jawę od gościa który chce ją sprzedać powiedział "zrób tak żeby paliła i je¼dziła bo chce to sprzedać" z tym że nie ma tam akumulatora więc chciałem żeby ojciec mi pożyczył z samochodu.. Tylko że jego nigdy nie ma albo sie mu śpieszy, a kolesiowi od jawki się też śpieszy. Wyczytałem gdzieś(nie pamiętam już gdzie) że tę jawę można odpalić bez akumulatora na popych. Pytanie czy to prawda? Takim sposobem nie będę mógł nawet zobaczyć czy ma iskrę, a nie wiedząc czy to prawda nie będę wiedział czy nie pali bo coś jest nie tak czy nie działa bo tak się po prostu nie da :D
Proszę o szybką odpowied¼, pozdrawiam.
-
Tak, z popychu bez akumulatora motor powinien odpalić.
A nie możesz prostownika podłączyć w celu zobaczenie iskry?
-
A nie możesz prostownika podłączyć w celu zobaczenie iskry?
Nie polecam, można w ten sposób uszkodzić np. regulator napięcia...
-
Tak, z popychu bez akumulatora motor powinien odpalić.
Powinien, pod warunkiem że elektownia daje prąd. Jeśli daje i wszystko z motocyklem ok to zagada :)
-
A nie możesz prostownika podłączyć w celu zobaczenie iskry?
Nie polecam, można w ten sposób uszkodzić np. regulator napięcia...
Jest tam mechaniczny regulator, uwierz że nie można go uszkodzić nawet jak da mu się tam 12V ...
-
http://www.youtube.com/watch?v=knbm7K8if9w&feature=related
EDIT : pomyliły mi się zakładki
-
Tak, z popychu bez akumulatora motor powinien odpalić.
A nie możesz prostownika podłączyć w celu zobaczenie iskry?
To dzięki, jutro spróbuję to palnąć i sie przejechać :)
Z prostownika mógłbym, tylko że nie wiem gdzie jest :D Ojciec ma taki bur*del w warsztacie że szkoda gadać, chyba tylko on umie tam cokolwiek znajść
-
Wolność Tomka w swoim domku..
Trochę zaśmiece temat- jak to bywa ja u siebie potrafię wszystko znaleśc, jak wejdzie ktoś inny to szuka godzinami, i nie znajduje..
-
Panowie jest problem, tzn. podłączyłem go z prostownika i iskre ma, tylko że za cholere nie idzie ustawić zapłonu :/ jak bym nie ustawił to iskre daje w DMP.. :/ na początku jak próbowałem kopać to tylko strzelił raz z tłumika i z ga¼nika... Krzywka się przestawiła? jest tam jakiś klin tak jak w romecie? czy idzie to jakoś inaczej zrobic?
-
Krzywka ma takie wcięcie i na wirniku też jest takie wcięcie, muszą one do siebie pasować.
-
To co mam zrobić, odkręcić i wpakować jeszcze raz? Trzeba do tego jakiś ściągacz? A jak nie to jak to odkręcić?
-
Hmm.. mechanik ze mnie kiepski jest, ale masz prądnice zapewne u siebie.
Prądnica ma tak jak mówisz komarek oznaczenie na wale, tyle że nie klin, tylko wystający taki jakby gwo¼dzik we wale i prądnice na to naciągasz.
¯eby zdjać krzywke popukaj w nią lekko.
-
Hmm.. mechanik ze mnie kiepski jest, ale masz prądnice zapewne u siebie.
Prądnica ma tak jak mówisz komarek oznaczenie na wale, tyle że nie klin, tylko wystający taki jakby gwo¼dzik we wale i prądnice na to naciągasz.
¯eby zdjać krzywke popukaj w nią lekko.
To może wytłumaczcie mi to jakoś łopatologicznie, krok po kroku :D Nie musze tej krzywki rozkręcać ani nic? pierwszy raz mam do czynienia z jawą powyżej 50
-
Bierzesz klucz o rozmiarze "10".
Odkręcasz śrubę , która przechodzi przez środek krzywki.
Bierzesz kombinerki chwytasz za krzywkę i delikatnie ruszając na boki wyciągasz ją z wirnika.
W środek wirnika wkręcasz śrubę M8 aż do spadnięcia wirnika z czopa wału. Oczywiście wcześniej zdejmij stojan prądnicy.
Sprawdzasz czy czop wału posiada klinek ustalający prądnicy łatwo go zlokalizować mały wystający pręt.
sprawdzasz czy krzywką jest dobrze ustalana z wirnikiem, wirnik ma mały element w otworze , taki zagięty do środka osi kawałek blachy, krzywka natomiast ma nacięcie, ma to do siebie pasować.
PS osobiście tego modelu jawy nie znam ewentualnych posiadaczy proszę o weryfikację tego co napisałem.
-
Wszystkie praktycznie dorosłe jawy od peraka wzwyż mają to na jedno kopyto zrobione.
-
Już sobie poradziłem wcześniej, dzięki wszystkim za pomoc, motor pali od strzału :) Tylko nie mam pewności co do prawidłowości mieszanki, tzn. jest wlana 1:50 z pilany i wydaje mi się to troche za mało.. jaką trzeba wlać? bo motor chodził ze 2 minuty a jest ciepły jak po dość długiej je¼dzie
-
Sorry za podwójny post, ale jakbym edytował to nikt by nie zobaczył :P
Sprawa wygląda tak: Wyjąłem tą krzywkę, wpasowałem na ten rowek, przykręciłem, znów to samo, wyciągnąłem jeszcze raz, wpakowałem znowu i tym razem było dobrze, iskra 2mm przed GMP, wkręciłem świece kopnąłem raz i od razu zapalił... zgasiłem żeby wyregulować wolne obroty, ustawiłem kopię znowu zapalił i działa.. i tak go jeszcze odpalałem chyba ze 3 razy, potem zauważyłem że z kranika cieknie więc wykręciłem bak żeby uszczelnić kranik, i za jakieś godzinę/pół wpakowałem, chciałem zapalić znowu i dupa :( patrzę na zapłon a tu iskra znowu w DMP :/ Jak to możliwe skoro nic nie gmerałem? krzywka i wirnik są spasowane na tych rowkach.. Dodam tylko że ta płytka na której kondensator i platyny siedzą jest troche wygięta (za chwile dam kilka fotek), może to to? Nie mam już sił do tego motora :/
Edit: obiecane fotki: http://img227.imageshack.us/gal.php?g=p1040523rozdzielczopulp.jpg
-
No więc ja zwrócę uwagę na podstawowy błąd przy przerywaczach - obok krzywki powinien być taki filc - koniecznie nasącz go w czymś tłustym, bo krzywkę raz dwa szlak trafi.
Drugi błąd - z tego co widzę masz prostownik prosto pod elektrykę - nie dziwię się, że potem są kłopoty z elektryką <yes>
Wymieñ kondensator, i sprobój albo wymienić płytkę w przerywaczem, albo ją naprostować.. bo ja innego pomysłu nie mam.
-
No więc ja zwrócę uwagę na podstawowy błąd przy przerywaczach - obok krzywki powinien być taki filc - koniecznie nasącz go w czymś tłustym, bo krzywkę raz dwa szlak trafi.
Drugi błąd - z tego co widzę masz prostownik prosto pod elektrykę - nie dziwię się, że potem są kłopoty z elektryką <yes>
Wymieñ kondensator, i sprobój albo wymienić płytkę w przerywaczem, albo ją naprostować.. bo ja innego pomysłu nie mam.
1.Ten filc tam jest, i jest nasmarowany, tylko na focie tak wygląda.
2.To jak niby mam ten prostownik podłączyć? I co on ma do tego kiedy jest iskra?
3.A kondek może być od jawy 50? Bo nie mam innego. Płytki też nie mam, jedynie naprostować..
-
No tak filc i już po kilku obrotach tak się przerywacz zetrze że kicha , co to niby ten prostownik niszczy/psuje jak jest podpięty?
Ja widzę tylko jedno rozwiązanie , zużyta krzywka plus przestawia ci się przerwa na przerywaczu tak bardzo że rozwarcie następuje w DMP. Pytanie brzmi jaka jest maksymalna zaobserwowana przerwa na przerywaczu gdy iskrę masz w DMP. Pytanie nr 2 czy po tym jak masz iskrę w DMP jest możliwość ustawienia zapłonu w GMP bez przestawiania wirnika bąd¼ krzywki?
-
Napisałem że moge sobie kręcić jak chce i nie idzie ustawić.. Przerwa w momencie gdy następuje iskra to koło 0,05mm a ogólnie tam gdzie ma być jest 0,4mm i nie przestawia się. poza tym co ma przerwa do momentu zapłonu?
-
No to sprawa jasna przestawia ci się przerwa i masz zużytą krzywkę.
Kowadełko się cofa , zwiększa się przerwa i masz wcześniej iskrę.
Pytasz co ma przerwa do momentu wystąpienia iskry , a no ma i to bardzo bardzo dużo.
Kolego wykluczyłeś już klina na wale , wykluczyłeś klin na krzywce nie ma już innej możliwości , zmniejsz przerwę na przerywaczu a zobaczysz czy chod¼ trochę mam rację.
-
Czyli nic się nie da z tym zrobić? I jak wytłumaczyć to, że wczoraj ni z tąd ni z owąd nagle zapłon był dobry i motor palił i działał normalnie jak powinien? A po pół godziny już nie? Zresztą, moto pali to moge już go oddać, w koñcu po to mi go dał żebym go odpalił :P
-
Może się przerywacze nagrzały, i zapłon był rozregulowany?
Ot tak, rozszerzalność temperaturowa.. innego pomysłu nie mam :]
-
I jak wytłumaczyć to, że wczoraj ni z tąd ni z owąd nagle zapłon był dobry i motor palił i działał normalnie jak powinien? A po pół godziny już nie? Zresztą, moto pali to moge już go oddać, w koñcu po to mi go dał żebym go odpalił :P
Normalnie i zwyczajnie, pewnie czegoś nie dokręciłeś.
-
http://jawaczesci.pl/62,krzywka-zaplonowa.html Będzie ta krzywka pasować? Poza tym na pierwszej focie wygląda inaczej niż na drugiej :/