Wolna Strefa Jawa - CZ

Baza wiedzy i modyfikacji => Baza wiedzy => Wątek zaczęty przez: Brein w Czerwca 04, 2010, 16:33:12

Tytuł: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Brein w Czerwca 04, 2010, 16:33:12

Tekst i zdjęcia: Marcin "Motorzysta86"


Należę do grona osób, które maja JAWę TS. Przeje¼dziłem nią 2 sezony, czyli ponad 10 000 km. Motocykl nigdy się nie zepsuł, a jedyną częścią, jaką wymieniałem były świece, w połowie 1 sezonu przeszedłem na świece NGK i problem zniknął. Przyszedł czas na remont motocykla.

Jestem 3 właścicielem i tu powiecie, że trafiłem na dobry egzemplarz. Odpowiem, że Jawa to Jawa. Swoją Jawe kupiłem rozebraną w drobny mak. Złożenie i odpalenie zajęło mi jeden dzieñ.

Silnik tego motocykla jest tak prosty jak w WSK3. Obecnie zrobiłem generalny remont na oryginalnych częściach, które kupuje poprzez sklep, który sprowadza je z Czech. Może niemożliwe, ale na wszystkich jest pieczątka CZ, tak jak na częściach, z 1986 które mam w magazynie. Remont kosztował ponad 1800 złotych. Nie będę pisał, co i jak, ale przejd¼my do rzeczy.


Skrzynia motocykla

Mit psującej się skrzyni to bolączką przypisana marce tego motocykla. Oczywiście stało się to za sprawa osób, które nie znając się na mechanice, nie obrażając tych osób, sadza swoje paluchy do silnika a jak cos nie wychodzi to motocykl staje się awaryjny. Osobiście spotkałem się z tym przypadkiem niejednokrotnie.

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image001.jpg)
Rys. 3.19

Zasada działania.

Położenie kół zębatych skrzyni biegów : 1 - wałek pośredni 2 - wałek główny 3 - wałek zdawczy 4 - koło I biegu Z-24 5 - koło przesuwne Z-16 6 - koło Z-19 7 - koło wałka pośredniego 8 - koło wałka głównego 9 - koło Z-19 10 - koło przesuwne Z-16 11 - koło wałka zdawczego

Na rysunku 3.19a przedstawiono położenie kół zębatych przy włączonym biegu jałowym (luz).

Koła przesuwne 5 i 10 znajdują się wówczas w położeniach środkowych i nie są połączone z żadnym z sąsiednich kół zębatych. Wałek pośredni 1 jak również wałek zdawczy 3 nie obracają się. Na rysunku 3.19b przedstawiono położenie kół zębatych przy włączonym l biegu. Napęd z wałka głównego 2 jest przenoszony przez koło 8 i zazębione z nim koło 4 na wałek pośredni 1. Koło przesuwne 5 jest wówczas połączone z kołem 4. Z wałka 1 napęd jest przenoszony na wałek zdawczy 3 przez koło 7 zazębione z kołem 11.

Na rysunku 3.19c przedstawiono położenie kół zębatych przy włączonym II biegu.

Napęd z wałka głównego 2 jest przenoszony na wałek pośredni 1 poprzez koło 9 zazębione z kołem 5. Koło przesuwne 10 jest wówczas połączone z kołem 9. Z wałka 1 napęd jest przenoszony na wałek zdawczy 3 poprzez koło 7 zazębione z kołem 11.

Na rysunku 3.19d przedstawiono położenie kół zębatych przy włączonym III biegu.

Napęd z wałka głównego 2 jest przenoszony na wałek pośredni 1 poprzez koło W zazębione z kołem 6. Koło przesuwne 5 jest wówczas połączone z kołem 6. Z wałka pośredniego 1 napęd jest przenoszony na wałek zdawczy 3 poprzez koło 7 zazębione z kołem 11.

Na rysunku 3.19e przedstawiono położenie kół zębatych przy włączonym IV biegu.

Napęd z wałka głównego 2 jest przenoszony bezpośrednio na wałek zdawczy poprzez koło przesuwne 10 połączone z kołem 11. Obroty wałka zdawczego odpowiadają wówczas obrotom wałka głównego.

 

Skrzynie podzielimy sobie na 2 grupy

1- mechanizm przeniesienia napędu

2- mechanizm zmiany biegów

 


Mechanizm przeniesienia napędu.

Silnik TS posiada 2 wałki skrzyni: wałek sprzęgła i wałek pośredni.

Na obu tych wałkach są po 2 tryby ruchome(foto przedstawia prawidłowe ułożenie trybów)

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image002.jpg)

z tym, że jeden jest przesuwny chodzi mi tu o koła zębate Z-16

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image003.jpg)

i stale koła zębate Z-19.

 

W istotny sposób wpływają one na trwałość skrzyni. Koło Z-16 posiada 4 kły(odpowiadają za

bieg 1 i 4) i z drugiej strony 3 wypusty (bieg 2 i 3)

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image004.jpg)

a także rowek, w którym porusza się swobodnie wodzik.

Podczas remontu należy bacznie zwrócić uwagę na stan kłów i wypustów. Wypusty powinny mieć kat pochylenia do podstawy około 3% co jest nie do zobaczenia gołym okiem a kły powinny być proste i nie posiadać wylizanych części górnych. Specjalnie umieściłem foto z uszkodzonym trybem żeby pokazać uszkodzenia, jakie powodują trudności w je¼dzie z taka skrzynia, która sama wyrzuca biegi.

Wszelkie wyrobienia i ubytki zaowocują tym iz biegi, mimo ze wymieniliśmy wodziki i inne rzeczy zaczną nam wyskakiwać. O bieżni nie należy też zapominać. Jeśli zdarzyło się nam ze wodzik został zlizany przez ten tryb to w tym rowku (trybu Z-16) pozostanie materiał tego wodzika a co za tym idzie podczas sprawdzania wodzikiem tego trybu obracając w prawo i lewo stwierdzimy ze wodzik obraca się ciężko należy wymienić bezwzględnie tryb, a spytacie, dlaczego? dlatego ze jak założycie nowy wodzik to go wam ten tryb zmieli od razu.

 

Nie należy też zapominać o kołach Z-19. Posiadają tez 3 wypusty, które w znacznym stopniu odpowiadają za przenoszenie 2 i 3 biegu. Powinny nie mieć żadnych uszkodzeñ ani wyszczerbieñ, a co gorsze zlizañ kłów.

 

Wyrabianie tych trybów jest spowodowane złym ustawieniem półautomatu sprzęgła. Sprzęgło nie zdążą nam wysprzęglić do koñca, a my już zmieniamy bieg.

 

Baczna uwagę należy zwrócić też na wałki, a także na stan łożysk skrzyni. Do łożysk zaliczamy:

-łożyska igiełkowe przelotowe i nieprzelotowe walka pośredniego

-łożysko walka głównego od strony sprzęgła i tulejkę brązowa w trybie zdawczym

-łożysko trybu zdawczego

 

Jeśli któreś z nich ma duży luz, należy je wymienić bezzwłocznie. Unikniemy pó¼niej nieprzyjemnych doznañ podczas jazdy. Dodam ze tulejka z wałka zdawczego daje się wybić bez problemu, jednak należy to zrobić delikatnie żeby nie zniszczyć tuleji.

£ożyska igiełkowe należy kupować oryginalne a dlaczego, dłużej chodzą i w porównaniu z chiñskimi nie zakleszczają wałków skrzyni.

 

Mechanizm zmiany biegów.

Jest sprawcą dużych problemów. Do tej grupy zaliczymy:

-automat zmiany biegów

-wodziki

-prowadnice wodzików

 

Automat

Automat jest dość prostym urządzeniem, które umożliwia nam zmianę biegów.

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image005.jpg)

Oczywiście fot. przedstawia automat oryginalny z czech:)

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image006.jpg)

Nigdy nie należy zakładać używanych automatów. Zużyty automat powoduje zlizanie wodzików, wygięcie prowadnicy i trwale uszkodzenie skrzyni.

Przed założeniem należy skontrolować czy automat nie ma za dużych luzów.

W tym celu gdy jest jeszcze przykręcony ruszamy tarcza, która prowadzi wodziki równolegle do płaszczyzny zamocowania. Jednocześnie sprawdzamy prowadnice w tarczy wodzikiem czy nie ma za dużego bicia w otworze. Wszelkie nieprawidłowości = automat na złom!

 

Wodziki

 
Wodzików są 2 rodzaje, jeśli macie możliwość kupujcie tylko oryginały i w wersji odlewanej lub kutej. Gięte wodziki są trochę słabsze, ale też dają rade.

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image007.jpg)

Oryginalnie w silniku były stosowane 2 rodzaje.

Kuty wodzik

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image008.jpg)

odpowiadał za 1 i 3 bieg a gięty z blachy 2 i 4.

Częstym problemem jest wyrobienie się lub obluzowanie(gięty wodzik) główki wodzika, który chodzi w prowadnicy automatu.

O ile w giętym wodziku mamy możliwość tego naprawienia poprzez zaklepanie ponowne miejsca sprasowania, o tyle w kutym wodziku już nie.

Miejsce styku wodzika z trybem Z-16 tez jest ważne. Wszelkie wytarcia i spękania klasyfikują wodzik do wymiany. A tak wygląda uszkodzony wodzik:

(https://http://www.breinride.home.pl/moto/images/artyk/mityskrzyni/image009.jpg)


Prowadnica wodzików.

Zdarza się ze podczas awarii skrzyni prowadnica się wygina. Nie należy jej prostować a wymienić na nowa. Wszelkie zagięcia skutkują niemożliwością wrzucenia biegów, a tym bardziej naprawianie tego elementu może doprowadzić do pęknięcia prowadnicy podczas jazdy.


Myślę, że to wszystko, co wiem o skrzyni Jawy TS, ale podobnie jest w CZ350. Tylko ze prosta uwaga. Wałek pośredni w CZ350 ma inna średnicę niż w TS wiec, gdy przeglądacie allegro wypytajcie kolesia, który napisał, że wałek pasuje do TS i CZ o to, jaki ma rozmiar średnicy. Gwarantuje ze tylko nieliczni udziela dobrej odpowiedzi. Przestrzegam o tym fakcie gdyż ktoś, kto nie wie może się nadziać na taki "trik".


Swoje doświadczenia opieram na około 10 naprawionych silnikach, a szczególnie moim trzecim motocyklu, którym była CZ350. Pamiętajmy, że warto umyć cala skrzynie i dokładnie sprawdzić czy żaden tryb nie ma pęknięć i tego typu uszkodzeñ. Dokładnie sprawdzić wodziki, prowadnice i wszystkie drobne szczegóły. Zaowocuje to dużą ilością kilometrów przejechanych.


I proszę nie sugerować się brudem na zdjęciach. Fotki zostały zrobione przed umyciem wszystkiego.


Dodam jeszcze jedna uwagę.


Jeżeli silnik składacie na silikon to nie kupujcie tandety i nie walcie jego ile wlezie. Odtłuśćcie kartery i wtedy silikon. A do skręcania pod główki śrub dobrze jest dać podkładki sprężynujące. Daje to taki plus ze śrubki się nie odkręcają same i dobrze dociskają kartery do siebie.

I nigdy nie daje się uszczelki miedzy kartery. Uszczelka powoduje zwiększenie luzu miedzy walkami w skrzyni a przez to szereg problemów z biegami.

 

Tekst i zdjęcia: Marcin "Motorzysta86"
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 04, 2010, 22:40:38
bones ja ma zalozony tryba tak jak fabryka tam wlozyla bo pytalem 3 innych mechanikow i w CZ350 jak rozbieralem silnik to tryb siedziadzial plaska strona do trybu przesownego Z-19. Nic sie nie dzieje po przejechaniu 20 000km.

A skrzynie w Jawa TS zakleszcza czasami przez chinskie lozyska skrzyni. Sa za wysokie o 0.5 mm w stosunku do oryginalnych. Ja zalozylem je tylko raz...teraz kupuje tylko orginaly sprowadzane z czech i nic sie nie dzieje.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Ciechu w Czerwca 04, 2010, 23:50:33
Cytuj
Silnik TS posiada 2 wałki skrzyni: wałek sprzęgła i wałek pośredni.
Zasadniczo jest to trójwałkowa skrzynia biegów.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Czerwca 05, 2010, 10:25:31
wałek główny ( od sprzęgła ) wałek zdawczy ( od zębatki zdawczej ) i wałek pośredni  ;)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 05, 2010, 23:02:12
Walek to walek a tryb zdawczy to tryb zdawczy a nie walek ;]

Ktos jeszcze zauwazyl ze walki głowne maja rozna dlugosc?? Posiadam 4 walki do TS i wszystkie maja rozna dlugosc....zeby nie bylo sówmiarka zmierzylem.

Jednoczesnie tekst bedzie uzupelniony gdzy ma braki merytoryczne jak i techniczne.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 09, 2010, 09:12:19
1 czym sie rózni wodzik kuty od odlewanego bo na mój gust one sa odlewane nie kute,
2. ktoś na breinride zwróił uwagę ze czesi nei zalecaja stosowania dwóch wodzików odlewanych ale jeden blaszak drugi odlew, ze wzgledu na sztwnosc czy coś w ten deseñ doczytam to napisze dokładnie, ale najwyrazniej cos w tym jest bo w ts mlodego spotkałem sie włąsnie z taka konfiguracja
3.nie zakłada używanych automatów, niby dlaczego używka wielokrotnie może być lepsza niż nowy, ważne tylko żeby używany nie był rozlatany
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 09, 2010, 12:12:12

3..... niby dlaczego używka wielokrotnie może być lepsza niż nowy, ważne tylko żeby używany nie był rozlatany


jak uzywany moze nie byc "rozlatany"....wszystkie maja mniejszy lub wiekszyl uz. A ten luz sie powieksza z kazdym przesunieciem dzwigni coraz bardziej..... w ten sposob skracasz sobie tylko zywotnosc skrzyni. gdyz na uzywanym automacie silnik TS jak i CZ(472) ma tendencje do uszkadzania wodzika 2/4

We wszystkich nowych silnikach TS sa tylko odlewane wodziki, czyli po roku 95...jak sie nie myle.
Oczywiscie stare wersje mialy wodzik 1 i 3 biegu giety z blachy a 2 i 4 z odlewu.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 09, 2010, 13:07:15
Cytuj
We wszystkich nowych silnikach TS sa tylko odlewane wodziki, czyli po roku 95
nie wiem skad to wiesz ale te po roku 95 to cos jakby 639 i 640,

Cytuj
jak uzywany moze nie byc "rozlatany"....wszystkie maja mniejszy lub wiekszyl luz. A ten luz sie powieksza z kazdym przesunieciem dzwigni coraz bardziej..... w ten sposob skracasz sobie tylko zywotnosc skrzyni. gdyz na uzywanym automacie silnik TS jak i CZ(472) ma tendencje do uszkadzania wodzika 2/4


 no patrz mam w ts nie rozlatany automat, ba on jest używany patrząc na licznik przejechał 18 tys km, (de facto wiecej bo licznik sie uszkodzil przy tym stanie). luzik malutki miał bo musi miec zeby działał, a biegi w ts wchodza idealnie, równo sztywnie i bez jakiegos latania dzwigni, a mam porownanie i z innymi motocyklami czeskiej produkcji . 
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 09, 2010, 17:34:39
z ksiazki i katalogu do nowych silnikow TS.

Ja jak robie to wymieniam wszystko. A kupilem orginal taniej niz chinski odpowiednik :> a skad wiem ze jest to orginal bo sklep tylko sprowadza czesci z czech.. zero problemow do nastepnej regeneracji walu. za jakies 39 tys :D

Co do tej dygresji o oryginalnosci to moze, ale ja nie kupuje czesci w necie do Jawy tylko w sklepie.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Czerwca 09, 2010, 20:02:24
ta ehem , kolega z tego forum tak mi opowiadał:
ide po tłok do rzeszowa do jednegoz e znanych sklepów i mowie poprosze  tłok do mz:
i gosc bach tłok na lade
a niemieckie pan ma gosc chowa tłok i wystawia drugi niemiecki a moze mi pan pokazac oba na raz....
taaa tylko jeden i drugi to tłoki polskie ale w jednym pilnikiem pozbyto sie oznaczęn producenta.....

gdzie tak te czesci kupujesz ze sa na 100% czeskie

ksiazkami i katalogami też bym sie zbytnio nie sugerował w 100% bo w katalogu czesci jawy i cz mozna wymienic kilka pozycji ktore na papierze sa a z fabryki ani jedna sztuka tak wyposazona nie wyszła
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 09, 2010, 21:26:40
w Białymstoku. Zreszta wchodze na strone sklepu fabryki Jawa i mam orginaly do domu jak by trzeba bylo.
Mienki nie staraj sie zrobic ze mnie idioty...to co jest do MZ to wiem jak jest bo sam kiedys kupywalem tloki i widzialem. Pozatym od Jawa i CZ tloki maja litery selekcyjne(orginaly),inne oznaczenie na denku i pod denkiem. Wszystkie inne maja jedna selekcje a kazdy tlok ma inne wymiary. Bierzesz do lapy sufmiarke i mierzysz...ostatnio tak robilem z pierscieniami do MZ. Bo mam silnik ES 250/2 a nie produkuja pierscieni na taki wymiar i musialem dobrac od TS 250
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Czerwca 09, 2010, 21:39:19
Motórzysta w jakim ty sklepie w Białym to kupujesz ? Jeśli sklep na ulicy ¦w. Rocha, to muszę przyznać że facet ma części ze starych zapasów lecz i ceny nie są niskie.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Czerwca 09, 2010, 21:41:42
Jak to, z Białego jesteś i się jeszcze nie znamy? Nie może tak być ;)
Zapewne mówisz o sklepie na Rocha. Owszem, mają dobre części. Jednak "czeskie" dostarcza dla nich zgadnij kto? Ano właśnie p. Ruszczyk.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 09, 2010, 21:58:34
Mozliwe ze on ale obecnie to malo maja orginalow. Rozmawialem z wlascicielem to nie sprowadzaja juz oryginalow gdyz nikt ich prawie nie kupywal. Z tego co wiem ze maja oryginaly to zostaly im lozyska,lancuchy i lanczuszki sprzeglowe,tloki i pierscienie.

Trzeb bedzie juz nastepnym razem kupywac prosto z czech ;]

Dokladnie nie jestem z bialego Lukass102. a BoNes uczysz sie z Shogunem?? :P
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Brein w Czerwca 09, 2010, 23:37:33
Byłoby super gdybyście Panowie poprawili błędy ortograficzne i stylistyczne w Swoich wypowiedziach, oraz pisali z sensem:
odpowiedzi typu "o ludzie..." nie wnoszą nic do tematu. (Przytoczona odpowied¼ trafiła do kosza)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Czerwca 10, 2010, 08:45:59
Dokładnie Jacku-

"Mienki nie staraj sie zrobic ze mnie idioty..." a pó¼niej zdanie "Bierzesz do lapy sufmiarke i mierzysz..."

Zawsze myślałem ,że piszemy suWmiarka tak samo jak suwak,posuw,suwać. To tylko jeden z przykładów.
Motorzysta wyręczasz Mienkiego sam ;].
A w ogóle to zapraszam do rozmowy o skrzyni biegów.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Czerwca 10, 2010, 11:21:10
Co do oryginalnych części to można kupić w Libercu . Byłem tam tydzieñ temu po części do 354 , mało że kupiłem wszystko co chciałem to jeszcze wszystko wygląda na oryginały , głupie linki są grubsze !!! Są też części używane w bardzo dobrym stanie , są części nowej produkcji Tajwan&China . Części są drogie ale chociaż z wyglądu i materiału przypominają oryginał - co nie koniecznie musi być prawdą. Ja kupiłem i jestem zadowolony np wodziki niby takie jak w Polsce ale jest znaczek jawa -cz. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Czerwca 10, 2010, 14:10:02
Jakieś namiary na sklep?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Czerwca 11, 2010, 14:36:00
Miałem 2 rożnej długości, różniły się długością gwintu i lekko długością co wchodzi w wałek zdawczy.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: GROM w Czerwca 11, 2010, 14:38:12
Czyli ogólnie różnice w wymiarze nie mają wpływu na pracę skrzyni, stąd przy obróbce zapewne  nie było nacisku by ten wymiar trzymać co do milimetra i dokładniej. A reszta wymiarów ma różnice ?
P.S co do pisania artykulów to nie każdy ma talent  chęci dobrze że się Tobie chciało.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: motorzysta86 w Czerwca 11, 2010, 16:53:12
Jawsim zmierze i podam.
Jak pamietam to po nabiciu łożyska na wałek sprzęgłowy to wszystkie sie róznily długościa mierzoną od łozyska do koñca gwintu. A jak 1 raz rozbieralem silnik to te łozysko miało zeszlifowana krawedz jedna o 1mm.

Poprawności pracy skrzyni nie zmienia,gdyż umnie wszystko smiga oki ;]
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Czerwca 11, 2010, 17:06:44
Znalazłem 3 wałki. Dwa z nich miały długość gwintu 12,2mm, trzeci równe 12,0mm. Pozostałe długości są takie same, tj:
    od gwintu do koła zębatego - 58,1mm;
    od koła zębatego ze strony gwintu do koñca wielowypustu - 74,1mm;
    od koñca wielowypustu do koñca wałka - 50,9mm.
Czyli długości całego wałka to: 195,1mm i 195,3mm. Wyniki sumowane z poprzednich, bo mój sprzęt okazał się krótszy od wałka :]
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Czerwca 11, 2010, 17:11:11
Suwmiarka 140  ;)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Czerwca 11, 2010, 17:24:14
A nie, bo 125 :)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Dorian w Maja 21, 2013, 20:13:07
Siema!
Koledzy po prostu masakra. Dzisiaj jako że już CZ jest wstępnie dotarta postanowiłem ją troszkę pokręcić.
Jedynka szarpie ale to diagnozuje mocno zużytym napędem który będzie wymieniony w najbliższym czasie ale okazało się że jadąc 3 na i kiedy dodaje gazu, motor wejdzie już w wyższe obroty jedzie około 70-80 trzeci bieg momentalnie wyskakuje.

Silnik składany 2 tygodnie temu, tryby sprawdzone nie są wytarte, prowadnica prosta, wodziki wporzo, moją koncepcją jest że pieski w automacie może zle wrzucają bieg, coś tam nie pracuje i nie zazębia. Słyszałem jeszcze o odkręconej śrubce od motylka (przeglądając forum) ale o co dokładnie chodzi z tym motylkiem?
Moim zdaniem wina leży gdzieś w automacie bo środek jest sprawdzony, tylko na co zwrócić uwagę w tym automacie bo ja już nie wiem gdzie ręce włożyć, męczę się z tymi biegami od marca...
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Arek w Maja 21, 2013, 20:37:35
moją awarią srzyni biegów był pęknięty wodzik, druga sprawa to to że oś jest prosta to może nie byc  konta 90 stopni oś- wodzik i nie wrzuca biegu do końca, trzecia to może być wybite gniazdo na bolce w wybieraku i też nie wrzuca biegu do końca, czwarta to że może być wyrobiona płytka przeżucająca biegi, możliwości kila- naście
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Maja 21, 2013, 20:47:27
Może być coś z wodzikiem, bo bieg 1 i 3 są obsługiwane tym samym wodzikiem. U mnie poluzowały się kiedyś śruby mocujące automat.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Wacoo666 w Czerwca 03, 2013, 18:38:01
Mój Kolega miał CeZete, Podobne objawy: Szarpiąca jedynka i czasem 3 wyskakiwała.
Również nie mogliśmy dojść co jest :-\  Połowiliśmy silnik, (akurat wał do wymiany). Oglądaliśmy skrzynie z każdej strony. I Zwróciliśmy uwagę na, luźne śruby którymi przykręcony jest "piesek" zmieniacza biegów. Dociągneliśmy śruby i Proszę ja Ciebie problem jak ręką odjął! Jedynka nie szarpie, 3 nie wyskakuję. ale u Ciebie, może być co innego, ręki nie dam sobie uciąć.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 03, 2013, 19:23:23
Może być coś z wodzikiem, bo bieg 1 i 3 są obsługiwane tym samym wodzikiem. U mnie poluzowały się kiedyś śruby mocujące automat.

nie prawda :o ,jeden wodzik obsługuje 1-2 a drugi 3-4 .Jak nie wiesz to nie pisz ,ludzie nie siejcie zamętu i nie psujcie innym w głowach.Czasami przez takie podpowiedzi ludzie spędzają całe dnie w garażach i potem plują na swoje motory i złomują ,oczywiście po bestialskim skatowaniu
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 04, 2013, 15:34:52
Może być coś z wodzikiem, bo bieg 1 i 3 są obsługiwane tym samym wodzikiem. U mnie poluzowały się kiedyś śruby mocujące automat.

nie prawda :o ,jeden wodzik obsługuje 1-2 a drugi 3-4 .Jak nie wiesz to nie pisz ,ludzie nie siejcie zamętu i nie psujcie innym w głowach.Czasami przez takie podpowiedzi ludzie spędzają całe dnie w garażach i potem plują na swoje motory i złomują ,oczywiście po bestialskim skatowaniu

Pokaż mi jawę z taką skrzynią to stawiam piwo


Rozbierałem silniki 356, 450 i 638, może wszystkie te silniki były wersją limitowaną z inną skrzynią, bo w każdym jeden wodzik obsługiwał 1 i 3 a drugi 2 i 4 bieg.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Czerwca 04, 2013, 16:09:42
oczywiście że w każdej Jawie i CZ wodzik (ten od strony kosza ) to jest od 1 i 2 biegu a ten od strony wałka zdawczego to 3 i 4 bieg
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 04, 2013, 21:35:53
A ja dalej uważam że to wy wprowadzacie ludzi w błąd, wodzik biegów nieparzystych jest od strony sprzęgła, a od parzystych po przeciwnej stronie. Koła zębate w skrzyni są faktycznie ustawione kolejno od lewej jedynka, dwójka, trójka i czwórka, ale wodziki już nie są w takiej kolejności.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 06, 2013, 10:05:34
Może być coś z wodzikiem, bo bieg 1 i 3 są obsługiwane tym samym wodzikiem. U mnie poluzowały się kiedyś śruby mocujące automat.

nie prawda :o ,jeden wodzik obsługuje 1-2 a drugi 3-4 .Jak nie wiesz to nie pisz ,ludzie nie siejcie zamętu i nie psujcie innym w głowach.Czasami przez takie podpowiedzi ludzie spędzają całe dnie w garażach i potem plują na swoje motory i złomują ,oczywiście po bestialskim skatowaniu

Pokaż mi jawę z taką skrzynią to stawiam piwo


Rozbierałem silniki 356, 450 i 638, może wszystkie te silniki były wersją limitowaną z inną skrzynią, bo w każdym jeden wodzik obsługiwał 1 i 3 a drugi 2 i 4 bieg.
 
To według Ciebie na którym wałku jest umieszczona zębatka przesuwna która porusza się w momencie zmiany biegu na 1 -luz -i 2 ?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: GROM w Czerwca 06, 2013, 13:03:10
Wodzik na wałku pośrednim obsługuje bieg 1 i 2 , wodzik numer dwa na wałku "sprzęgłowym" obsługuje 3 i 4 bieg. Luz to pozycja neutralna jednego i drugiego wodzika.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 06, 2013, 13:46:36
Brawo ,o to właśnie chodziło ;) Czytałem tu coś wcześniej o jakimś piwie.....cy cóś ;)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 07, 2013, 16:38:35
A ja dalej uparcie twierdzę że wodzik na wałku sprzęgłowym włącza 1 i 3 a wodzik na głównym 2 i 4. Proponuję pozmieniać biegi przy zdjętym prawym karterze, zobaczycie który wodzik kiedy się rusza i która część z którą się zazębia.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: GROM w Czerwca 07, 2013, 16:58:42
A ja dalej uparcie twierdzę że wodzik na wałku sprzęgłowym włącza 1 i 3 a wodzik na głównym 2 i 4. Proponuję pozmieniać biegi przy zdjętym prawym karterze, zobaczycie który wodzik kiedy się rusza i która część z którą się zazębia.
Upierać się możesz ale racji nie masz. ;)
1 bieg wodzik na wałki sprzęgłowym pozycja neutralna
Wodzik na posrednim  skrajnie w lewo
koło zębate przesuwne wałka pośredniego zazębia się sprzęgłem kłowym z kołem zębatym nr jeden na wałku pośrednim (największe koło).
Teraz koło numer 1 na wałku sprzęgłowym wpółpracuje z kołem nr 1 na wałku pośrednim poprzez koło przesówne moment przekazywany jest na wałek pośredni i poprzez koło zebate 4 na wałku pośrednim na wałek zdawczy.
2 bieg to wodzik na pośrednim w prawo, Wtedy koło nr 3 wałka sprzęgłowego współpracuje z kołem nr 3 na wałku pośrednim. Poprzez koło przesówne na wałku pośrednim moc znów wedruje na wałek pośredni a z niego na wałek zdawczy jak poprzednio.

3 bieg wodzik na pośrednim neutral. Na sprzęgłowym wodzik w lewo. Koło nr 2 wałka sprzęgłowego współpracuje z kołem nr 2 na pośrednim i znów poprzez koło nr 4 na pośrednim moc na wałek zdawczy.

4 bieg wodzik na pośrednim neutral na sprzęgłowym w prawo przekazując moc bezpośrednio na wałek zdawczy poprzez sprzęgło kłowe.

Zgadza się  ;D ?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Czerwca 07, 2013, 17:58:55
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945)


Miłej lektury.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: GROM w Czerwca 07, 2013, 18:22:15
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945)


Miłej lektury.

Ten opis jest błędny!
Wystarczy popatrzeć na wielkości przełożeń poszczególnych par kół zębatych. Wg opisu z linka wyżej bieg 2 to zazębione kola  9 i 5 a bieg trzeci to koła 10 i 6. Tylko przełożenie pary 10 / 6 jest  mniejsze od 9 / 5 . Więc opis jest błędny.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Czerwca 07, 2013, 19:17:12
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/obalamy-mity-psujacej-sie-czesto-skrzyni-jawy-350-ts/msg75945/#msg75945)


Miłej lektury.

Ten opis jest błędny!
Wystarczy popatrzeć na wielkości przełożeń poszczególnych par kół zębatych. Wg opisu z linka wyżej bieg 2 to zazębione kola  9 i 5 a bieg trzeci to koła 10 i 6. Tylko przełożenie pary 10 / 6 jest  mniejsze od 9 / 5 . Więc opis jest błędny.


Ups....!!! W sumie to nigdy dokładnie nie czytałem owego artykułu.
Z góry założyłem, że jest poprawny.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Czerwca 07, 2013, 21:20:21
kolego Czortojawer widzę teraz jak jest Twoja wiedza na temat mechaniki i budowy motocykla :o :o :o   -Ty poprostu w swoich opiniach powielasz innych i podpinasz się do kogoś co posiada autorytet ;D ,albo (tak jak wczoraj) najpierw odpisujesz młodemu użytkownikowi forum a za chwile atakujesz go razem z innymi że założył wątek :o   Ja tu więcej czytam niż piszę ale bez problemu da się zaobserwować  charakter Twoich wypowiedzi- ŻAL :( :( :(
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 09, 2013, 09:39:34
To jak wytłumaczycie kształt wycięć w automacie zmiany biegów? Jeżeli dolny wodzik obsługiwałby 1 i 2 a górny 3 i 4 to rowki byłyby w połowie "proste" (w kształcie łuku) a w połowie "zygzakowe", a przecież na całej długości są "zygzakowe".
Miałem kiedyś problemy ze swoją skrzynią biegów i specjalnie przerzucałem biegi bez prawego karteru żeby zobaczyć co się dzieje na każdym biegu i ewidentnie było widać że wodzik na wałku pośrednim przerzuca 1 i 3, a wodzik na głównym 2 i 4.

Luz
http://i609.photobucket.com/albums/tt180/voseba/jawa/jawa-biegi/tp115-3_zps1a93265e.jpg

Jedynka
http://i609.photobucket.com/albums/tt180/voseba/jawa/jawa-biegi/tp115-4_zps33339d83.jpg

Dwójka
http://i609.photobucket.com/albums/tt180/voseba/jawa/jawa-biegi/tp115-5_zpse1465184.jpg

Trójka
http://i609.photobucket.com/albums/tt180/voseba/jawa/jawa-biegi/tp115-6_zpsb5d81818.jpg

Czwórka
http://i609.photobucket.com/albums/tt180/voseba/jawa/jawa-biegi/tp115-7_zpsb05a6b3e.jpg

Wystarczy się dokładnie przyjrzeć i porównać które koło zębate jest przesunięte żeby włączyć dany bieg, najlepiej porównać z rysunkiem w którym jest włączony luz.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Czerwca 09, 2013, 10:53:05
kolego Muczos gdzie znalazłeś takie schematy? ???   od kiedy to tryby przesuwne są większe od stałych obrotowych   (Cz i Jawa przesuwna ma 16 zębów a stałe ma 19 zębów) a na twoich schematach jest odwrotnie!!!  Te Twoje próby udowodnienia nieprawdy zmusiły mnie do zrobienia zdjęć prawdziwej skrzyni i zmieniacza (choć skrzynia niekompletna to widać pozycje biegów)  Zrobiłem fotki tylko 1 i 2 biegu bo wystarczy to abyś uwierzył 8) 8) 8) 8)    Pierwsze dwie fitki to jest 1 bieg a dwie następne to 2 bieg  ZWRÓĆ uwagę który wodzik sie przesuwa przy 1 i przy 2 -to jest ten sam wodzik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D   Muczos wisisz mi browara 8) 8) 8) 8)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 09, 2013, 11:01:43
Muczos przestań brnąć dalej bo się tylko pogrążasz....tak jak ty chciałbyś skomplikować tą skrzynie to nawet chińczycy by nie wymyślili. ;D A wiadomo czeskie motocykle były trwałe i proste w budowie
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Czerwca 09, 2013, 11:03:28
Stówa ;D -poczekaj niech Muczos obejrzy fotki i zobaczymy co powie  :o i browara obiecał 8) 8) 8)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 09, 2013, 11:04:57
Stówa ;D -poczekaj niech Muczos obejrzy fotki i zobaczymy co powie  :o i browara obiecał 8) 8) 8)
Jak sie nie przyzna do błędu to proponuję go wybrać na posła do Sejmu ;)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Czerwca 09, 2013, 12:43:24
A nikt z was nie wpadł na to że w książce Kruszewskiego (zbiór bzdór) przekrój skrzyni biegów jest do góry nogami?
Mazi2008 pokazał to łopatologicznie. Lepiej się nie dało.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 09, 2013, 13:06:05
Wszystko jasne, w silnikach 175 wodziki chodzą tak jak mówiłem, wystarczy przyglądnąć się automatowi http://allegro.pl/j983-jawa-cz-175-automat-zmiany-biegow-czeski-org-i3244526941.html

A 250 i 350 mają już wodziki 1-2 i 3-4

Czyli obie teorie są słuszne, tylko że dla innych silników.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 09, 2013, 14:17:56
A nikt z was nie wpadł na to że w książce Kruszewskiego (zbiór bzdór) przekrój skrzyni biegów jest do góry nogami?
Nie tylko w książce Kruszewskiego.Jego książka to tylko wybrane informacje z kilku innych książek min z oryginalnej książki serwisowej tzw"dileńskiej prirućki" gdzie skrzynia jest również pokazana do góry dnem.Każdy kto rozbierał silnik 634 638 powinien sie zorientować że wałek pośredni w skrzyni nie znajduje sie nad wałkiem głównym. ;)
A poza tym kolega muczos napisał wyrażnie że rozbierał różne silniki w tym 638 i tam jeden wodzik przerzucał biegi parzyste a drugi nieparzyste ,czyż nie tak było napisane ?
Temat dotyczył silnika z CZ 350 a tam układ jest inny i to napisałem wyrażnie i dobitnie.
 
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mazi2008 w Czerwca 09, 2013, 14:42:37
A ja dalej uważam że to wy wprowadzacie ludzi w błąd, wodzik biegów nieparzystych jest od strony sprzęgła, a od parzystych po przeciwnej stronie. Koła zębate w skrzyni są faktycznie ustawione kolejno od lewej jedynka, dwójka, trójka i czwórka, ale wodziki już nie są w takiej kolejności.
1 wodzik odpowiada za 1-3 bieg drugi zaś 2-4..Kolega muczos ma rację  ;)
                            Gdzie jest ten nasz CZortoJawer? ??? ??-kolejny raz widać tu jak nie ma pojęcia o czym pisze :o :o :o -jeździ 350-tką a pisze takie bzdury podpierając się czyimś autorytetem tylko że te autorytet w tym przypadku się pomylił (miał prawo bo ma 175-tke i tak tam jest) a nasz CZortoJawer pisze jakby sam u siebie widział ;D ;D ;D WPADKA 8)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Czerwca 09, 2013, 20:28:30
Czyli knedel knedlowi nierówny, prawdę mówiąc gdy robiłem silnik 638 to nie przypatrywałem się dokładnie skrzyni biegów, tylko włożyłem na miejsce i tyle. Przepraszam kolegów za szerzenie herezji, ale teraz już temat wodzików w 175 i 350 jest w pełni jasny.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Czerwca 10, 2013, 18:00:29
Tak,tak jasny jak tyłek rodowitego afrykanina. Jak już ciągniemy temat wodzików.
Ciekawe dla czego jak się da dwa wodziki kute to skrzynia się lubi zablokować? Nawet czasi montowali jeden blaszany,a drugi kuty wodzik. Ktoś ma jakieś pomysły?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 10, 2013, 18:03:38
Pan R mówi że w nowych jawach ~ 640 są dwa wodziki kute i to jest według niego najlepsza opcja. Andrzej pewnie chodzi o rozszerzalność temperaturową...
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Czerwca 10, 2013, 19:39:48
Mój znajomy Czech, właściciel serwisu motocyklowego - ponad sześćdziesięcioletni mechanik motocyklowy.
Taki co wszystkie Jawy ma w jednym palcu - w remontowanych Jawach daje tylko wodziki blaszane.
Pytany - dlaczego - odpowiada: "Blaszane nie pękają"
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Czerwca 10, 2013, 19:53:18
bo to jest tak, ze blaszany dasz, to najwyzej Ci się wygnie, skrzynia będzie cała. Ale zbyt mocną zmniana biegu mozna go skrzywić.

kutego/lanego nie skrzywisz ale pęknie i narobi burdelu
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 10, 2013, 20:05:54
tylko że na przykładzie mojego silnika po ~25 000 km orginalny wodzik kuty był już trochę wytarty i przegrzany i na moje oko w tym miejscu blaszany nie wytrzymał by tak długo.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: GROM w Czerwca 10, 2013, 20:08:22
Prawdopodobnie wodzik odlewany jest zbyt sztywny, i przy zazębieniu sprzęgieł kłowych występują jakieś problemy z ich rozłączeniem i włączeniem.

Pany,  padło już kiedyś takie pytanie, który to wodzik kuty? Bo ja takowego jeszcze nie widziałem. Albo inaczej, widziałem blaszany i ten może być wykonywany metodą kucia i widziałem wodzik w formie odlewu.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Czerwca 10, 2013, 20:38:23
tylko że na przykładzie mojego silnika po ~25 000 km orginalny wodzik kuty był już trochę wytarty i przegrzany i na moje oko w tym miejscu blaszany nie wytrzymał by tak długo.

A tutaj bym się sprzeczał. W 175tce po przebiegu 90tyś ze skrzynią było gut. Dopiero ja jednego wymieniłem jak wycieło mi koło zębate od 3 biegu bo się przy tym ugiął
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 10, 2013, 21:10:30
tylko że tam jest jeden tłok - pół momentu TS
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Czerwca 10, 2013, 21:20:46
a co ma moment do wodzika? Jest on jakimś łącznikiem kół zębatych czy tylko widełkiem przesuwnym tych kół?
Moment przenosi uzębienie i wielowypusty na wałkach. Wodzik nie ma nic do tego. No chyba że nie masz wyregulowanego dobrze sprzęgła to wtedy rykoszetem dostaje po dupace wodzik.

Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 10, 2013, 21:26:33
wiesz jak to jest ze sprzęgłem w ts z reguły :P
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 10, 2013, 22:19:17
Ja w swojej TS miałem od nowości dwa kute.Skrzynia pracowała idealnie i nic w przeciągu 52tyś km się w niej nie zepsuło.Bardzo duże znaczenie ma regulacja sprzęgła oraz umiejętna zmiana biegów na wyższe a jeszcze bardziej redukcje.Jedynkę zawsze należy wrzucać przy jak najniższych obrotach (podstawa żeby nie skasować 1 biegu)Skrzynia jawy nie toleruje dobijania biegu jeżeli za słabo go dopchniemy i nie wejdzie.Lepiej zejść z powrotem do tego z którego chcieliśmy wrzucić wyższy i poprawić wrzutkę.A o redukcjach z międzygazem nie wspominam nawet ;) .Poza tym wodziki blaszane są w miejscu zagięcia utwardzane termicznie(hartowane) więc o jakiej możliwości ugięcia wodzika piszecie?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Czerwca 11, 2013, 10:50:08
A o redukcjach z międzygazem nie wspominam nawet ;)
Dlaczego tak uważasz, międzygaz jest korzystny dla każdego motocykla, to zwykła synchronizacja trybów i łatwiejsze bicie biegów, nie ma prawa to zaszkodzić skrzyni, jeśli potrafi się to robić.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Czerwca 11, 2013, 11:58:34
A o redukcjach z międzygazem nie wspominam nawet ;)
Dlaczego tak uważasz, międzygaz jest korzystny dla każdego motocykla, to zwykła synchronizacja trybów i łatwiejsze bicie biegów, nie ma prawa to zaszkodzić skrzyni, jeśli potrafi się to robić.

Chodziło mi dokładnie o to że spora grupa motocyklistów nie używa międzygazu i to powoduje przedwczesne zużycie skrzyni,w tym sensie była moja wypowiedż.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Czerwca 11, 2013, 12:00:59
W 100% Cię popieram niestety.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: maciek111 w Października 28, 2013, 14:29:05
Witam teraz ja mam problemy ze skrzynią, w sumie ze zmianą biegów. Mam nowy silnik ( prawie nowy), przy jeździe tak jakby przepuszcza mi 1 bieg, przy ostatniej jeździe jakby 2 i chyba 3 bieg też ( odczucie jakby nagle sprzęgło zaczęło się ślizgać tak przez mały moment), później z 4 biegu zredukowałem do 3 i chciałem jeszcze 2 bieg wrzucić niestety nie udało się stopka do zmiany biegów oparła się o podnóżek kierowcy ( na początku myślałem że się na wieloklinie obrócił ale poszarpałem trochę pomęczyłem się i zauważyłem że to nie możliwe). zgasiłem silnik, a raczej sam mi zgasł bo z 10km/h nie ruszę z 3. trochę poszarpałem się z dźwignią pobujałem się tył przód i udało mi się wrzucić pierwszy bieg i potem luz odpaliłem i zaczął już normalnie jechać ale przed domem to samo się stało analogicznie zrobiłem jak wcześniej odpaliłem i wjechałem na podwórko. w końcu myślałem może mało oleju patrze ale jest tyle ile zalałem. Poprzedni właściciel mówił mi o tym szarpaniu na pierwszym biegu że jakby przez ułamek sekundy wysprzęglało go przy mocnym odkręceniu manetki. nie wiem co robić nie znam w ogóle tej skrzyni i co to może być bo nie miałem nigdy do czynienia z jawą ;D. Prosił bym o pomoc :)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Października 28, 2013, 15:06:54
To że sprzęgło szarpie na postoju na biegu , to kwestia takiego o-ringa w sprzęgle , pod tarczami . Trzeba go mieć w dobrym stanie to nie szarpie . A jak sprzęgło ślizga pod obciążeniem to tarcze lub sprężyny trzeba też przepatrzeć . Skrzynia w Jawie ma to do siebie że sprzęgło trzeba mieć okay żeby ona dobrze chodziła . A jeśli Ci przeskakuje dźwignia a nie zmieni biegu to trzeba popatrzeć pod sprzęgło co tam w zmieniaczu (i ewentualnie wodzikach) się dzieje .
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: maciek111 w Października 28, 2013, 15:09:53
To że sprzęgło szarpie na postoju na biegu , to kwestia takiego o-ringa w sprzęgle , pod tarczami . Trzeba go mieć w dobrym stanie to nie szarpie . A jak sprzęgło ślizga pod obciążeniem to tarcze lub sprężyny trzeba też przepatrzeć . Skrzynia w Jawie ma to do siebie że sprzęgło trzeba mieć okay żeby ona dobrze chodziła . A jeśli Ci przeskakuje dźwignia a nie zmieni biegu to trzeba popatrzeć pod sprzęgło co tam w zmieniaczu (i ewentualnie wodzikach) się dzieje .
sprzęgło nowe jest sprężyny też tak samo się działo u poprzedniego właściciela mimo że miał inne sprzęgło, ja mam nowe oring też ,przekładki dobrze zobaczyłem, wodziki gdy są złużyte są wytarte lub wygięte na bokach? przy tym automacie zmiany biegów na co szczególnie zwrócić uwagę?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Października 28, 2013, 18:07:29
Otwór, w który wchodzi prowadnica, jak lata to na złom. Lekkie luzy tam mogą być. Secundo przekok na "zębach" na tarczy. Jak przeskakuje lekko to na złom, jesli trzeba przylozyć trochę siły to jest dobry. Po trzecie sprężyny automatu, te dwie. Od razu je wymień, moje niby były dobre, chyba mi pękła dolna, bo muszę teraz albo lekko podnosić wajchę przy redukcji, albo redukować półautomatem lub puścić sprzęgło ręczne. 4-te sprężyny piesków. Jak sprawdzisz te cztery szczegóły organoleptycznie i będą dobre to nie ma bata biegi powinno ładnie wchodzić.
Przy wygiętym wodziku będzie bieg wypadać, miałem jeden krzywy wodzik i wypadał 4-ty bieg wiele razy. Jak wodziki są delikatnie nawet starte normalną eksploatacją(to widać) to je wymień, bo jak je zostawisz to będą pierwszym elementem, który potem zniszczy skrzynię.
Ogólnie to jak robisz silnik to wymień od razu wodziki i prowadnicę, bo te elementy zużywają się planowo. A kółka przesuwne obejrzyj, przyłóż do kłów przymiar to zobaczysz, czy jeszcze trzymają kąt 3 stopnie. Jak są krance lekko zafazowane nawet jeśli biegi były ok, to i tak takie kółka na złom, jak wcześniej się nie sypało to zacznie potem. Wszystko jest do indywidualnej oceny, ale robiłem już tak precyzyjne prace, że jeśli coś poddaje się mojej wątpliwości to wywalam.
Lepiej nie oszczędzać i dzięki temu żaden bieg mi nie wypada, a skrzynia chodzi z klikiem.
Przypomnę tylko, że nie wolno dawać uszczelki pomiędzy kartery, historię z tym patentem już znacie, np. moją.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: maciek111 w Października 28, 2013, 22:45:01
u mnie właśnie jest uszczelka między karterami, poskładam na hermetyk chyba że sylikon wystarczy. biegi mi nie wypadają tylko tak jakby nagle go wysprzęgla. Obczaje reszte jak napisałeś dzięki i Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Października 29, 2013, 19:09:13
Jak masz grubą uszczelkę między karterami to:
1 bieg będzie zgrzytać dosyć często mimo dobrego sprzęgła, będą problemy ze znalezieniem luzu, mogą wypadać biegi, a w szczególności 4, możesz pokrzywić wodziki, a na pewno szybszej degradacji ulegnie wałek zdawczy i wpółpracujące z nim kółko przesuwne.
Ja złożyłem na hermetyk, ale radzę silikon karl rheinz, albo pasta dirko, ewentualnie loctite.
Hermetyk podobno może pęknąć i się wykruszyć, ale zazwyczaj to się dzieje jak masz krzywe kartery i źle przygotowaną powierzchnię. Jednak ja odradzam i nie uzywaj silikonu za 4zł tubka, bo to syf. Od biedy może być K2, mam na tym silikonie złożony gaźnik i jak już wyschnie to potem benzyna nic mu nie robi.
Co do biegów jeszcze, no to wypadają Ci, miałem identyczny objaw z 4-tym biegiem, potem próba wbicia objawiała się solidnym zgrzytem, a dzieje się tak, bo kółka przesuwna zamiast się dociągać to się odpychają, bo nie trzymają kąta 3 stopnie lub 4 kły kółka przesuwnego z-16 nie mogą trafić w wałek zdawczy lub wałek zdawczy ma otwory w kształcie jajka i też to się nie trzyma jak powinno. Przed remontem na odcinku 8km wypadł naście razy. Tylko u mnie jeszcze był wał do zrobienia.
Nie martw się, bo skrzynia jest naprawdę prosta w budowie, sam się obawiałem. A jednak wyszło, że po społowieniu bez sprzęgła sprawdzałem biegi po włozeniu wałka motylkowego z pieskami. Na sucho może być ciężko nawet przy obracaniu, ale po zalaniu oliwką silnika już będzie dobrze.
Kółka wszelakie szukaj na 4motor - allegro. Mają dobre części i poprawny opis kompatybilności, oraz wymiary.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: maciek111 w Października 29, 2013, 21:26:22
wszystkie części mam z 2 silnika w dobrym stanie oprócz łożysk i wału korbowego. Właśnie ten silnik co jest w ramie jest złożony na sylikon i uszczelkę teraz już wiem czemu tak chrupie ten pierwszy bieg. już wszystko jasne :D dzięki wielkie :)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 18, 2014, 01:28:43
Odkopuję temat:


Powód:


Skrzynia wyrzucająca 4 bieg, po niskim przebiegu 2 tyś km.


Wymieniłem w tej skrzyni tryb z-16 i 2 wodziki, oraz krzywą prowadnicę. Podczas wycieczki straciłem 4-ty bieg, jeśli udało się go znaleźć to był dopóki się go nie zbiło, z czasem jego znalezienie niemożliwe, jeżeli wpadł to natychmiast wypadał.


1) Gówniany wałek zdawczy z 4motor:


(https://http://s19.postimg.org/cne00qnq7/20140417_145456.jpg) (http://postimg.org/image/cne00qnq7/)


Podczas pracy tuleja przesunęła się w kierunku wałka, uszczelnienie popychacza zamontowane palcem, nie było użycia większych argumentów... Niemalże zablokowany wałek główny, trudno nim obrócić, przez to stracił spasowanie. Prawdopodobnie zły materiał tulei bądź jej pasowanie. Bez komentarza.


2) Gówniany wodzik, może i był utwardzany ale jego grubość jest mniejsza niż oryginalnego 2,85 mm zamiast 3,15 mm, lata luźno w trybie. Dostaje po duspku z automatu, albo go wygnie, albo dolny kieł wodzika po prostu zostanie urwany.


3) Gówniany tryb z-16. Pasowanie wodzika, żadne nawet oryginalny lata w rowku. I najważniejsza sprawa, brak sprzęgła kłowego. Kły ścięte prosto. OMIJAĆ TAKIE TRYBY. Jak ktoś coś takiego kupi to od razu odsyłać. Na potwierdzenie zdjęcie:


(https://http://s19.postimg.org/scp50y55r/20140418_005846.jpg) (http://postimg.org/image/scp50y55r/)


Tryb u góry to oryginał, na dole współczesna produkcja. Z przymiarem nie widzę, by tryb współczesny w ogóle miał kły ścięte pod kątem 3 stopnie. 4 kły od biegu 4 lub 1 większe, trudniej z takim trybem załączyć bieg, bo nie można trafić w otwory.


Na potwierdzenie:


Strona wodzika od pozycji biegu 3:


(https://http://s19.postimg.org/m6nou7b8f/20140417_145426.jpg) (http://postimg.org/image/m6nou7b8f/)


Jak widać sprzęgło kłowe w ogóle nie miało prawa działać, tryb trzymał się na wodziku...


Strona od biegu nr 4:


(https://http://s19.postimg.org/5hm8yaen3/20140417_145418.jpg) (http://postimg.org/image/5hm8yaen3/)


Wyjechana, zresztą nie ma co się dziwić jak podczas jazdy 4 notorycznie wypada. Nurtuje mnie to od godziny 12 kiedy skończyłem połowić silnik, dlaczego sprawna niegdyś skrzynia postanowiła się zemścić.


Jeżeli nie macie dostępu do dobrych trybów z-16 to przy remoncie zamieniać miejscami, chyba najlepsze lekarstwo przy naporze gówna jakie jest w sklepach. A wodziki sprawdzać suwmiarką, bo muszą mieć luz, a nie aż tak duży.


Kupię nowy wodzik, prowadnicę sprawdziłem na szczęście starego kółka z-16 nie wyrzuciłem, zamienię je miejscami. Wałek zdawczy polecam tez do końca zajechać, po dzisiejszej rozbiórce przestałem ufać częściom do skrzyni dzisiejszej produkcji TAIWAN/CHINY.


To dla tych, którzy walczą z tą skrzynią.




Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: marian w Kwietnia 18, 2014, 07:30:51
I tu się mylisz,właśnie ten tryb na górze twojego zdjęcia jest zjechany a ten niżej jest dobry.
Widać ewidentnie że się zwęża na zewnatrz apowinien się zwężać do wewnatrz.
Druga sprawa ta tulejka...dziwne raczej wałka bym tu nie winił,czy tulejkę tez zmieniałeś?I wodzików tez bym nie winił coś poprostu źle poskładałeś i oto efekty.
Tu masz ładnie opisane wszystko:
http://jawa-cz.site90.com/skrzynia%20silnika%20CZ%20350%20472.htm
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 18, 2014, 09:44:17
Marian, weź porządnie czytaj... Wymieniłem cały wałek, co oznacza że ten wałek miał taką tuleję jaką miał i uległa ona przemieszczeniu, sam nie wiem dlaczego.


Co do wodzików:


Cytuj
Szczelina nie może być za duża w stosunku do wodzika tzn. wodzik powinien wchodzić ciasno ale bez oporów w szczelinę


U mnie ten warunek nie był spełniony być może i stąd zniszczenie wodzika.


Co do kółka, to oryginalne czeskie i nikt go nie tykał szlifierką. Krawędzie ma praktycznie nietknięte, ale twierdzisz, że jest zjechane. Tak oczywiście dodam, że kółka na górze zdjęcia pochodzi ze sprawnej skrzyni.


Z przymiarem obejrzałem tryby z epoki. Ciekawe, że wszystkie się zawężają na zewnątrz? Też przypadek?
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: marian w Kwietnia 18, 2014, 11:59:17
Człowieku weź się ogarnij nie masz pojęcia o działaniu mechanizmów.
Ewidentnie widac że ten tryb,który twierdzisz że jest oryginalny z tego silnika ma kły zjechane że zwężają się na zewnatrz więc normalne ze bieg wyskoczy...
Zesztą sam twierdzisz że przed rozbiórką tez wyskakiwał bieg i tu masz odpowiedź.I  nie łódź się że to było przez grubszą uszczelkę.
A ten tryb,który kupiłes jest dobry,dla ciebie ma kły na prosto bo tych 3st nie widac gołym okiem ale faktycznie zwęża się do wewnątrz.
A co do wałka to z kąd mogłem wiedzieć że kupiłeś razem z tulejkami?
pewnie tulejka za słabo siedziała w karterze.
Rób jak uważasz ja tylko chciałem doradzić.
 
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 20, 2014, 23:52:24
Przejrzałem te tryby jeszcze raz. Stare tryby z-16 mają ślady bardzo nieudolnej naprawy, pewnie komuś wypadały biegi i postanowił to załatwić na szybko.


Tryby z-19 wyglądają dobrze, krawędzie są prawidłowe i mają kąt prawidłowy i zawężają się w dobrą stronę. Otwór na prowadnicę w prawym karterze jest dobry, sprawdzałem. Prowadnica nie lata. Automat zmiany biegów ok.


Nie wiem gdzie kupić dobre kółka z-16, potrzebuję 2 takie.


Wodzik został zlizany z prostego powodu, o czym wspomniałem i dobrze myślałem chociaż byłem mylny co do kłów. Tryb, który kupiłem jest wadliwy i widać to gołym okiem:


(https://http://s19.postimg.org/4wg44iu1r/20140420_234259.jpg) (http://postimg.org/image/4wg44iu1r/)


Radzę się przypatrzeć, bo ja już ze szczelinomierzem sprawdziłem że nawet karton wodzików by nie starczył by dobrać odpowiedni pasowaniem do tego trybu. Po lewej tryb kupny, po prawej oryginał.


Więc mamy odpowiedź jeśli chodzi o awarię. Szkopuł w tym, że nigdzie nie ma części. Tryby to chyba na zamówienie trzeba robić, bo nawet dobrego rowka nie umieją zrobić i sprzedają po 30zł.

Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Kwietnia 21, 2014, 09:26:29



Więc mamy odpowiedź jeśli chodzi o awarię. Szkopuł w tym, że nigdzie nie ma części. Tryby to chyba na zamówienie trzeba robić, bo nawet dobrego rowka nie umieją zrobić i sprzedają po 30zł.
A ja kupiłem ostatnio tryby u pana R i nie narzekam wyglądają jak fabryczne, porządnie wykonane .Do tego kupiłem dwa wodziki kute +prowadnicę. Po złożeniu silnika i pierwszej jeżdzie trochę ciężko się zmieniało biegi ale po dokładnej regulacji sprzęgła i po przejechaniu kilkuset metrów wszystko jest cacy. Jedyne do czego można się przyczepić to cena .180 zł za dwa tryby z przesyłką (2 wodziki + prowadnica+ uszczelki to dodatkowe 150 zł) to niestety bolesny wydatek ,no ale jak ktoś chce jeździć a nie w kółko rozbierać i składać silnik to nie ma innego wyjścia.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: killler w Kwietnia 21, 2014, 09:30:28
Jawolot te nowy tryby z aledrogo to o kand dupy roztrzaskac ;) za całkiem nieduze pieniadze kupisz calą używana skrzynie i przeszczepic cala i mysle ze skocza sie problemy.jak cos razem chodzilo iles lat to jedno do drugiego sie dopasowalo a wymieniajac jeden czy dwa tryby na nowe do tego kiepskiej jakosci i bez precyzji wykonania masz odpowiedz...ja bym szukał całej używki takie moje zdanie.tez mialem problem w Cz ze skrzynia ciagle cos polowilem chyba z 3 razy, wkoncu znajomy pracujacy w Fum-o dorobil mi prowadnice na wzór orginalu tzn naweglil ja do takiej twardosci jak orginal i problemy ze skrzynia sie skonczyly dlatego ja unikam tych "nowych" czesci  ;)
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 21, 2014, 10:35:52
Ze starą skrzynią to po prostu wpadłem na pomysł czy nie dać by jej do firmy, gdzie naprawiają skrzynie biegów od samochodów. Na pewno byliby w stanie oszlifować tak jak trzeba kły w tych trybach i pewnie jeszcze taka skrzynka długo by pojeździła.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: killler w Kwietnia 21, 2014, 10:37:56
tylko pytanie czy gra warta swieczki...
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: marian w Kwietnia 21, 2014, 15:43:40
Jawolotmen teraz powiększyłem te twoje zdjęcia i muszę ci przyznać troszkę rację.Ten twój tryb co twierdzisz że jest ori z silnika nie jest taki skoszony jak myślałem on po prostu ma taką "fazkę" i się wydaje że to zjechane,choć ma lekkie ślady zmykania ale nie aż tak bardzo żeby powodowało wypadanie.A ten kupny faktycznie ma rowek za szeroki.Nie wiem czemu ci tak zjechało te wodziki.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Kwietnia 21, 2014, 18:17:38
Jak dojdą paczki to dam jeszcze tutaj zdjęcie 2 skrzyń biegów, będę musiał wybrać najlepszą.


Wodziki dam chyba mieszaninę jeden odlew do 1 i 2 i kuty do 3 i 4. Jutro zobaczę co się ostało w sklepie z epoki.


Dodane 29-04-2014:


W czwartek składam silnik, mam wszystkie części włącznie z automatem. Ode mnie ostrzeżenie, żeby brać automat np. od JR. W automaty zmiany biegów z allegro nie jest możliwy montaż wodzików. Rowek pod wodzik jest zbyt ciasny.


Mówię o automacie za kwotę od 50 zł do ok 70, podobno jest to wyrób tajwański i nawet jeśli wodziki wejdą, to tarcza jest tak luźna, że pewnie szybko skrzynia biegów powie pa pa.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: muczos w Kwietnia 03, 2017, 13:45:48
Drodzy forumowicze, nie mam czasu czytać całego tematu, a mam mały dylemat, więc jeśli już było to sory.

Mianowicie czy ktoś używa nowej skrzyni biegów którą można kupić za 250zł na allegro? Złamał mi się ząb na wałku zdawczym, ale chciałbym wymienić całą skrzynię bo moja jest po przejściach.
Tytuł: Odp: Obalamy mity psującej się często skrzyni Jawy 350 TS
Wiadomość wysłana przez: puciu w Kwietnia 03, 2017, 15:26:52
Ja tryb 16z zakupiłem taki
https://gmoto.pl/kolo-skrzyni-biegow-jawa-350-16-zebow,83130.html (https://gmoto.pl/kolo-skrzyni-biegow-jawa-350-16-zebow,83130.html)
Wygląda OK. Mierzyłem go suwmiarką i porównywałem z oryginałem, wymiary identyczne.