Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: jknick w Czerwca 04, 2010, 11:30:22
-
Przeszukałem forum i faktycznie ludzie mają problemy z trzecim biegiem. Z szarpaniem. U mnie jakoś mocno nie szarpie ale uślizguje tak jakby sprzęgło nacisnąć. I podawali głownie dwa rozwiązania: Wymiana wodzików lub dołożenie podkładek na sprzęgle. Z tym, że moim przypadku wodziki chyba nie są problemem bo nie słychać żadnych zgrzytów w skrzyni podczas uślizgu, więc z zębatkami moim zdaniem wszystko ok. A co do tych za słabych już sprężyn na sprzęgle- bardzo możliwe lecz dlaczego problem pojawia się tylko na 3 biegu? Bo akurat wtedy opory powietrza są wystarczająco duże i siła silnika też, aby spowodować uślizg?
Dodam jeszcze, że to jest chwilowy uślizg i występuje raczej tylko w pewnym zakresie obrotów. Podczas rozpędzania jest taki moment, że uślizgnie ale potem załapie i dalej się rozpędza a tak na dobrą sprawę jak chce celowo spowodować uślizg przez gwałtowne dodanie gazu to wtedy nie uślizguje. Trochę to dziwne...
Macie jakieś pomysły?
-
Na 4 biegu wszystko OK ?
-
Tak, 4 bieg jest w porządku.
-
No to w takim wypadku przyjrzyj się krzywce automatu sprzęgła (prawa strona silnika) zobacz czy powraca w neutralne położenie po włączeniu 3 biegu, jeśli się przycina to będziesz musiał poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy.
-
przerabiałem to kiedyś, i najpierw sprawdz to co sugeruje GROM a jak nie będzie skutków to masz po nadpalane tarcze, przetrzyj je wtedy na krzyż na papierze ściernym i wsad¼ spowrotem
-
a ja miałem dokładnie ten sam problem :D cezetka szarpała tylko na trzecim biegu i tylko przy około 2,5tys. obr. przyczyna? wytarte "kły" na trybie dopowiadającym za przeniesienie trzeciego biegu i przytarte wodziki. co prawda ja tego nie naprawiałem, (bo było to parę lat temu i nie miałem zielonego pojęcia o tym motocyklu) tylko koleś który znał cezetki jak własną kieszeñ wystawił taką diagnozę...jak się potem okazało słuszną <thumbup>
-
a ja miałem dokładnie ten sam problem :D cezetka szarpała tylko na trzecim biegu i tylko przy około 2,5tys. obr. przyczyna? wytarte "kły" na trybie dopowiadającym za przeniesienie trzeciego biegu i przytarte wodziki. co prawda ja tego nie naprawiałem, (bo było to parę lat temu i nie miałem zielonego pojęcia o tym motocyklu) tylko koleś który znał cezetki jak własną kieszeñ wystawił taką diagnozę...jak się potem okazało słuszną <thumbup>
Ja wiem jestem czepialski ale... mówimy tu o uślizgu czy szarpaniu !
Wg tego co wyczytałem w temacie problem dotyczył uślizgu jest coś wspomniane o szarpaniu ale delikatnym i może to być nawet wina łañcucha. Więc czy kolega miał dokładnie to samo to znaczy uślizg i winne były kły kół zębatych? a raczej sprzęgła kłowe w skrzyni biegów.
-
nie było to szarpanie które zrzucało mnie z motoru, więc na upartego mógłbym nazwać to też uślizgiem. sądzę, że to taki sam przypadek jak u mnie, bo występuje przy pewnym zakresie obrotów i tylko na jednym biegu.
i jeszcze jedno: zależy jak odkręcało się manetkę, jeżeli delikatnie to można było nazwać to uślizgiem, a jak mocniej to było to bardziej jak szarpanie.
-
nie było to szarpanie które zrzucało mnie z motoru, więc na upartego mógłbym nazwać to też uślizgiem. sądzę, że to taki sam przypadek jak u mnie, bo występuje przy pewnym zakresie obrotów i tylko na jednym biegu.
i jeszcze jedno: zależy jak odkręcało się manetkę, jeżeli delikatnie to można było nazwać to uślizgiem, a jak mocniej to było to bardziej jak szarpanie.
A były przy tym szarpaniu jakieś odgłosy ze skrzyni czy to raczej takie cichobieżne rozłączanie sprzęgła na kolach zębatych?
-
u mnie nie było żadnych dziwnych odgłosów. miałem ten tryb w ręce i kły były bardzo ładnie zaokrąglone po jednej ze stron...
-
u mnie nie było żadnych dziwnych odgłosów. miałem ten tryb w ręce i kły były bardzo ładnie zaokrąglone po jednej ze stron...
No jak tak pomyśleć to jest to nawet realne, dlatego tak dopytuję bo nie spotkałem się z takim przypadkiem , a 3 bieg nie wyskakiwał ?
No ale niech autor tematu lepiej się przyjrzy problemowi i stwierdzi czy mu szarpie czy się ślizga.
-
no właśnie nie wyskakiwał... przyśpieszałem do około 2,5 tyś. obr. i zaczynało się ślizganie bąd¼ też szarpanie, (tak jak wspomniałem, było to zależne od sposobu obchodzenia się z gazem) zmniejszałem obroty poniżej 2,5tyś i moto znowu jechało normalnie...
-
Uślizg jest też tylko przy ok 2800obr., z tym że u mnie uślizguje tylko przy normalnym rozpędzaniu. Jak dam w opór to nie... <blink> Jest po prostu taka "dziura". Przy 2,8tyś. uślizg a potem dalej obroty wzrastają.
Zdjąłem dekiel i tak wyglądają tarcze. Jak dla mnie to eleganckie a nie przypalone. Grubość 3,7mm. Gdzieś na forum ktoś pisał jaka powinna być prawidłowa grubość ale teraz nie mogę znale¼ć.
(https://http://img193.imageshack.us/img193/1623/040620101721m.th.jpg) (http://img193.imageshack.us/i/040620101721m.jpg/)
(https://http://img188.imageshack.us/img188/3916/040620101723m.th.jpg) (http://img188.imageshack.us/i/040620101723m.jpg/)
No to gienek zmartwiłeś mnie. Dopiero co silnik złożyłem a już kwalifikuje się do remontu. No cóż - człowiek uczy się na błędach. Na razie będę tak je¼dził, szurnę te tarcze, dołożę podkładek pod sprężyny a w zimę pewnie rozpoławianie.
Jeszcze tak patrze, że kły na koszu są nie tęgie:
(https://http://img175.imageshack.us/img175/4516/040620101710k.th.jpg) (http://img175.imageshack.us/i/040620101710k.jpg/)
I to co przy okazji udało się zobaczyć. Budzi w was jakieś podejrzenia?
(https://http://img41.imageshack.us/img41/2797/040620101719.th.jpg) (http://img41.imageshack.us/i/040620101719.jpg/)
(https://http://img121.imageshack.us/img121/8187/040620101705.th.jpg) (http://img121.imageshack.us/i/040620101705.jpg/)
-
Od dłuższego czasu mam podobny objaw tyle że na 2 biegu. Przy pewnych obrotach bieg tak jakby wypada ale po chwili motor jedzie. Dzieje się to przy wyższych obrotach. Wątpię aby to było sprzęgło bo ono działa na każdym biegu prawie jednakowo.
-
jknick: być może w Twojej skrzyni kły nie są jeszcze tak wytarte i pó¼niej zazębiają... trudno snuć domysły. ja opisałem jakie były objawy u mnie ja jakie były tego przyczyny. wydaje mi się że trzeba będzie dobrać się do skrzyni i zobaczyć jak tryby wyglądają.
z tymi podkładkami na sprężyny sprzęgła to też ostrożnie...muszą one pracować, tzn. uginać się o odpowiednią wartość. jak dasz za dużo podkładek może zabraknąć miejsca na prawidłową pracę sprzęgła. ja np. dałem sprężyny na hartownię(akurat tak się składa że jest u mnie w robocie taki wydział:)) i tam facet rozciągnął mi je po 3 mm każdą i teraz jest wszystko OK (a ślizgało się i to na nowych tarczach)
-
Na razie zobacz czy coś się zmieni jak przetrzesz tarczki papierem. Nie zapomnij do składania posmarować ich olejem. Odnośnie przedostatniego zdjęcia to łañcuszek jest ok, gorzej z zębami na kole.
-
wydaje mi się, że na pierwszym biegu sprzęgło jest bardziej obciążone niż na trzecim i to właśnie na pierwszym powinno wykazywać większą tendencję do uślizgu jeżeli była by to właśnie wina sprzęgła... ale przetrzeć nie zaszkodzi :D
-
Tak, masz rację. Jednak warto popróbować zanim się rozbierze silnik. Może przy okazji coś zobaczy przy składaniu czy coś <unsure>
-
wydaje mi się, że na pierwszym biegu sprzęgło jest bardziej obciążone niż na trzecim i to właśnie na pierwszym powinno wykazywać większą tendencję do uślizgu jeżeli była by to właśnie wina sprzęgła... ale przetrzeć nie zaszkodzi :D
Oj panowie za bardzo się zapędziliście i ¼le kombinujecie największe obciążenie sprzęgła jest na 4 biegu. A drugi mu jeszcze przytaknął <thumbup>