Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: waberni w Czerwca 24, 2006, 22:47:52

Tytuł: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: waberni w Czerwca 24, 2006, 22:47:52
W garazu mam dwa silniki od jawy, jeden w ramie na którym jeżdzie a drugi lezy w kącie przykryty szmatką(od czasu do czasu wsadzany do ramy i odpalany). Noi nabrała mnie chetka na wykorzystanie owego silnika, a mianowicie mam zamiar wsadzic go do gokarda ALE :-/ nie chce mi sie robic całej instalacji. I pytanie brzmi jak zrobić aby silnik palił bez akumulatora o ile jest to mozliwe. <cheers>
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Czerwca 24, 2006, 23:11:19
Na tak zbudowanym zapłonie nie odpalisz bez aku- trzeba by "klasyczny" zapłon iskrownikowy założyć, ale to strasznie dużo roboty bo trza to wszystko poprzerabiać.
Prościej jest albo założyć aku bez ładowania i podładowywać go każdorazowo. Albo lepiej zrobić ładowanie, wydaje mi się że jest to najlepsze rozwiązanie bo roboty z instalacją nie jest aż tak dużo.
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Czerwca 25, 2006, 01:49:25
Waberni masz alternator czy pradnice (6 czy12V ??) bo jezeli masz alternator to sie nie uda uruchomic silnika natomiast jezeli masz pradnice to musisz ja tylko odpowiednio szybko"rozkrecic" i jazda (kiedys z kolega sie zalozylem o zgrzewke piwa o to ze nie da sie uruchmoic silnikana pradnicy w cezecie bez aku - "bateryjke"trzymalemw dloni a kolega biegal z ta cezeta i w koncu podjechlana niej do mnie po akumulator ) wiec sie daje
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: Faza w Czerwca 25, 2006, 11:28:37
Waberni masz alternator czy pradnice (6 czy12V ??) bo jezeli masz alternator to sie nie uda uruchomic silnika natomiast jezeli masz pradnice to musisz ja tylko odpowiednio szybko"rozkrecic" i jazda (kiedys z kolega sie zalozylem o zgrzewke piwa o to ze nie da sie uruchmoic silnikana pradnicy w cezecie bez aku - "bateryjke"trzymalemw dloni a kolega biegal z ta cezeta i w koncu podjechlana niej do mnie po akumulator ) wiec sie daje

Jak to odpowiednio szybko ją rozkręcić? sprezyzuj to trochę jak możesz bo niewiem o co chodzi  :D
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: Gooch w Czerwca 25, 2006, 12:25:53
no chodzi o to zeby popchnąć moto z duza predkoscia aby pradnica wyrobiła na prąd ukł. zapłonowego. W przypadku tak duzego i ciężkiego motocykla jakim jest CZ albo jawa to bedzie dosyć trudne  <lol> Ale poprawa kondycji fizycznej murowana   <thumbup>
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: waberni w Czerwca 25, 2006, 12:39:36
To każdorazowe ładowanie aku nie jest znowy takie ciezkie, ale jak silnik zgasnie w szczerym polu to go nie odpali. Chyba pozostaje mi zrobic instalacje z ładowaniem z drógiej strony gokardy maja małe przłozenia wiec silnik łatwiej rozkręcić do wysokich obrotów na "pych".
Dzieki za pomoc <cheers>, jak już coś zrobie to opisze rozwiazania jakie zastosowałem.
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Czerwca 25, 2006, 13:35:11
Faza nie pisalem bynajmniej o rozkrecaniu jako demontazy czy rozkladaniu  :P  chodzilo mi o to aby wirnik pradnicy nabral tak duzej predkosci aby nastapilo samowzbudzenie i zeby pradnica sama zasilila uklad zaplonowy (co jest jak najbardziej realne- widzialem cos takiego na wlasne oczy) ale jak juz pradnica bedzie zasilavc zaplon to nie ma co liczyc na jazde z kompletem swiatel  <no> bo pradu z pradnicy jest za malo

a czy to jest az tak trudne to nie wiem ale iza bez aku duzo ciezej jest uruchomic
Tytuł: Odp: odpalanie bez akumulatora.
Wiadomość wysłana przez: Faza w Czerwca 25, 2006, 13:58:00
Ok już zrozumiałem. Sam mam przerobioną WSK 175 bez akumulatora, więc byłem ciekaw czy da się przerobić również Jawe. A co do WSK bez akumulatora to pali od kopa :>