Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 24, 2006, 19:40:02

Tytuł: [472] Okopcona lewa świeca
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 24, 2006, 19:40:02
Skoñczyłem docieranie nowych tłoków.
Więc zeszłem w mieszance z 1:30 do 1:35 i dwa rowki wyżej ilgica.
Mniej oleju = mniejszy syf na świecach.
Bo przedtem po ok 100 km trzeba było świece czyścić...

Rozkręcam. Prawa wieca super. Ani z fabryki biała. Lewa jeden wielki syf. Lewy cylinder w dodatku trochę wiecej kopci. Zamieniam świece w cylindrach. Tą zasyfioną czyszczę. Chyba godzine z zegarmistrzowską precyzją dostając nerwicy ustalam zapłon.

120 km. Garaż. Znowu lewa świeca zasyfiona a prawa LUX.

(https://http://www.nf.net24.biz.pl/for/swiec.jpg)

No i mnie naszło. Może padł ten siemering na wale. Odkrecam śrubke. Oliwa nie cieknie. Biore hipola na dolewkę. Wlewam 0,3 l i oleju dalej nie widać.  <crybaby>

Olej w skrzyni był zalany nówka jakieś 200 km przed szlifem czyli z 1400 km temu. Generalnie sie poci skrzynia ale nie zostawia plam ani w garażu ani na drodze...

Czyli czeka mnie simeringu wymiana?
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: emzet w Czerwca 24, 2006, 20:32:38
żeby wymienić ten simering nie trzeba silnika pół rozkręcać - wystarczy zdjąć zębatkę na wale i masz dostęp do tego simeringa. I jeśli przy remoncie nie wymieniałeś to bardzo możliwe że "nadejszła wiekopomna chwiła".

Ja mam inną przypadłość, bardziej kopci mi z prawego tłumika.
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: lucaszz w Czerwca 24, 2006, 22:47:12
Hehe, NO-STRESS!!!
Ja mam patent (ale jestem odkrywczy co nie?) na wyciąganie simmera bez rozpoławiania.
Otóż biere wiertarkę robię 3 dziurki w simmerze (ostrożnie żeby nie rozpie*dolić wianków łożyska) i wkładam śćiągacz do łożysk w te dziurki i ściągam.
Na upartego mo¼na wyjąć simmery podważając je śrubokrętem, ale ściągaczem jest łatwiej.

A i jeno jeszcze jedno nie polecam simmerów ze sklepów typu  "Części simson, jawa, cezet" bo przynajmniej u mnie tną tam na kosztach i wciskają ciemnote, lepiej pójść do jakiegoś sklepu z łożyskami i tam wybrac jakieś normalnej renomowanej firmy simmery.

Umnie przyczyną poboru oleju ze skrzynki był ¼le wbity simmering, także na to terz trzeba uważać, simmer niepowinien mieć wgniotów bo bendzie brać olej.
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: teoroch w Czerwca 25, 2006, 11:36:04
ja miałem ten sam problem. wymieniłem simera i problem z głowy
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 25, 2006, 23:07:14
ja miałem ten sam problem. wymieniłem simera i problem z głowy

Ja sie teraz boje czy jak miałem malo oleju w skrzyni czy przypadkiem jej to nie zaszkodziło  :-/
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Czerwca 26, 2006, 01:18:39
Spoko nic się nie bój, jak nie było pustyni w skrzyni to będzie git.

Kiedyś z ojcem przez własną nieuwagę je¼dziliśmy wską bez oleju w skrzyni w bardzo estermalnych warunkach i nic, skrzynia chodzi do dzisiaj a sprzęgło jakiś większych śladów zużycia nie miało. Ale nie powtarzajcie tego w domu sami :D
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: teoroch w Czerwca 26, 2006, 09:33:47
moja ciotka też raz kosiła już bez oleju kosiarką 4-suwową, i efekt był bardzo marny.  <crybaby> nie mogłem wybić potem tłoka, szok....
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 27, 2006, 12:15:21
Silnik zjadł ok 0,4 l oleju...
Czyli skrzynia na sucho nie szła...

¦ciąlem dekiel... Sprzęgło... ¦ruba zębatki. Już miałem szukać rurek na want, ale nawet nie było za mocno dokręcone  <eek> Znalazłem u sąsiada ściągacz. Nie podszedł pod wytłoczenie na zębatce, ale podszedł na zęby. Bałem sie coby zębów nie połamać...

Wkręcam ściągacz bez podgrzewania i ...bzdryñk. Zębatka też strrasznie mocno nie siedziała  <eek>

Najdłużej wydłubywałem siemering.

£ożysko wału jakieś takie nieczyste  :( CHyba ze takie ma być? : http://www.nf.net24.biz.pl/for/lozysko.jpg (http://www.nf.net24.biz.pl/for/lozysko.jpg)


Widać kawałek wodzika. Da sie poznać czy to kuty czy blaszany? http://www.nf.net24.biz.pl/for/skrzynia.jpg (http://www.nf.net24.biz.pl/for/skrzynia.jpg)

Jutro składanie do kupy...
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Czerwca 27, 2006, 18:03:37
Jakieś takie podrdzewiałe czy coś. Tym że jest brudne bym się nie przejmował. Zobacz tylko czy na bieżnoiach syfu albo wżerów nie ma.

Naczelny nie przejmuj się tak- będzie dobrze :D
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 28, 2006, 12:41:45
Złożyłem.
Najwiecej problemów z uszczelką. Bo nie wiem czemu nie chciała podejść pod blok. Dałem też inną srube co trzyma wnętrze sprzęgła bo stara za bardzo obrobiona była...

Jutro zaleje oliwą...
Zobaczymy czy sie nie rozsypie...

Jeszcze wstawiłem śrube dolnią mocującą silnik bo nigdy tam jej nie miałem. A że typowa śruba nie podeszła (gółwka nie przejdzie bo rama, a silnika nie bede wyciągał) to wstawiłem urwaną ośke z piasty rowerowej. Trzyma super  :)
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Czerwca 28, 2006, 16:19:33
Na dole silnik jest trzymany przez śrubę imbusową. Główka tej śruby przechodzi wtedy bez problemu przez mocowanie podnóżka, który trzeba odkręcić- przynajmniej w TSce tak jest.
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 28, 2006, 23:06:00
Na dole silnik jest trzymany przez śrubę imbusową. Główka tej śruby przechodzi wtedy bez problemu przez mocowanie podnóżka, który trzeba odkręcić- przynajmniej w TSce tak jest.

No to w Cezecie jest inaczej. Ja musiałem odkręcić dwie sruby z przodu. Pod silnik lewarek i do góry dzwignąłem cały przód silnika. Wtedy dolne mocowanie sie przesunęło troche do przodu. Ale i tak śruba z główką nie przeszła bo zawadzała o rure ramy  :(
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Czerwca 29, 2006, 12:29:46
Jak jest z odpowietrzeniem skrzyni w CZ?
Dzie tego szukać?
¯eby to wyczyścić to trzeba demontować silnik? Zdjąć wahacz?
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Czerwca 30, 2006, 08:32:40
Jest zaraz pod "airboxem" mała szczelinka, wystarczy coś tam wepchnąć i powinno się przepchac.


pzdr
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lipca 02, 2006, 19:38:56
[


Widać kawałek wodzika. Da sie poznać czy to kuty czy blaszany?
[/quote] na moje oko to jest wodzik blaszany (ten bliżej kosza)
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Lipca 02, 2006, 20:14:06
na moje oko to jest wodzik blaszany (ten bliżej kosza)

 :( To czekam aż pęknie...
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Polo w Lipca 07, 2006, 01:49:15
blaszane nie pękają :) one się raczej gną a za to kute lubią pękać i drugi też wygląda na blaszany bo mały kawałek jego widać na fotce między żebatkami :) Więc nie pękąj bo wodzik raczej sie zegnie blaszany a twoje na to wygladaja :)

Pozdrawiam

PoLo
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Bosy w Lipca 14, 2006, 23:18:29
witam mam pytanie do NaczelnegoFilozofa. A wieć interesuje mnie czy po zmianie simmera z lewej strony twoje problemy zniknęły, czy dymienie z lewego gara jest mniejsze no i czy świeca w tym garze ma normalny kolor czy dalej jest zadymiona
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Bosy w Lipca 16, 2006, 16:08:33
witam mam pytanie do NaczelnegoFilozofa. A wieć interesuje mnie czy po zmianie simmera z lewej strony twoje problemy zniknęły, czy dymienie z lewego gara jest mniejsze no i czy świeca w tym garze ma normalny kolor czy dalej jest zadymiona
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: Bosy w Lipca 17, 2006, 23:37:23
naczelny odpisz mi ! ! !
Tytuł: Odp: Naczelny Filozof chyba pół silnika rozkręci...
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Lipca 18, 2006, 15:53:31
naczelny odpisz mi ! ! !

Na wakacjach jestem  <punk>

Ale tak. Dymienie i zasyfienie świecy zmalało. Oleju też nie zjada  :)