Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: kwinto29 w Kwietnia 30, 2010, 22:46:55
-
No i zaczęło się :'( Wiem już skąd nazwa K-wie oczko. Problem jest następujący ładowanie jest i to dobre (14,6V pod obciążeniem - bez trochę mniej, więc jest to dziwne) ale tylko na zimnym silniku , w momencie gdy trochę pojeżdżę i silnik się nagrzeje a wraz z nim alternator i całą resztą jego osprzętu, kontrolka ładowania gaśnie dopiero przy 2,5 - 3 tys obrotów lub nie gaśnie wcale, ewentualnie świeci coraz jaśniej wraz z obrotami silnika lub kolejna opcja przygasa ale nie gaśnie.Wymieniłem H4 na zwykłą bañkę bo myślałem że za duże obciążenie ale to nie to. Problem na krótką chwilę rozwiązuje zgaszenie silnika i ponowne odpalenie. Nawet na zimnym silniku ładowanie gaśnie dopiero gdzieś przy 1300 obrotów. Stawiam na regulator ale chciałbym zasięgnąć waszej opinii. Druga kwestia to naprawiać Magnetona czy kupić nowy polski.
-
Kup jakiś regulator od Mz, czy czego kolwiek - elektroniczny kosztuje gorsze, a jak by nie pomogło, to kombinujemy dalej.
Wymieniałeś może alternator? Pomyślałem, że jakiś materiał może puchnąć, i być szerszy, ale wątpię w to.
Brak innych poimysłów, wie ktoś więcej ode mnie marnego :> ?
-
Nie od MZ i nie jakis tam,jesli juz chcesz elektroniczny regulator to kup od skody i musi byc do 6-cio diodowego alternatora.
Zmierz miernikiem na rozgrzanym altku czy uzwojenie nie ma przebicia do masy i czy ma przejscia.
-
Problemem może być również uzwojenie stojana (rzadziej wirnika). Kiedyś miałem podobne objawy, potem ładowanie zniknęło zupełnie - winne było właśnie uzwojenie stojana.
Zacząłbym jednak od sprawdzenia styków, regulatora i wirnika (dwa kabelki na zewnątrz, które lubią czasem płatać figle).
-
Kolego a powiedz mi przy tym świeceniu kontrolki nadal ładowanie trzyma poziom? Bo jeśli tak to mi przychodzi do głowy albo przeka¼nik ładowania , albo uzwojenie z oznaczeniem 86 na stojanie lub po prostu przerwy w tym obwodzie. Jeśli jednak ładowanie spada to przyjrzał się stykom prostownika , często się rozlutowują. Trzeba go odkręcić i obejrzeć od spodu. Jeśli to nie to to sprawd¼ uzwojenie wirnika też często się zrywa i nie łączy przy ślizgach miedzianych. Jak wykluczysz też szczotki to zostaję regulator bąd¼ przerwy w dostawie prądu z akumulatora do regulatora . Ogólnie rzecz biorąc trzeba wszystko sprawdzić.
-
No cóż widzę że mam trochę sprawdzania więc jak się z tym uporam to dam znać co i jak. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi:)
EDIT:
No i wydało sie kto sliwki zjadł:) Winny był przeka¼nik kontrolki, ładowanie było cały czas ale styki się kleiły i były mocno zaśniedziałe. Założyłem nowy i wszystko gra. Dziękuję za pomoc