Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: ozzy w Kwietnia 11, 2010, 18:25:20
-
Witam. Wiem, że na forum jest dużo tematów o niezasysaniu paliwa, ale w żadnym z nich nie widziałem rozwiązania problemu.
Wczoraj jechałem Cezetą i po zgaszeniu chciałem sprawdzić czy odpali ponownie i nie chciała w ogóle ciągnąć paliwa(suche świece).
Ale dziś rano zapaliła bez problemu.
O co chodzi? Dzięki za odpowied¼;]
-
Jak to nie znalazłeś rozwiązania? chyba czytałeś tylko 1 post. musisz wymienić labirynt
-
No ale ja mam silnik z prawie zerowym przebiegiem, a jak czytałem to to nie dzieje się tak nagle(chyba).
Ale to czemu dziś zapaliła bez problemu i zawsze jak jest zimna tak samo? Tylko wczoraj po tym jak ją testowałem, odpalałem kilka razy jeden po drugim, przejechałem z 10 km zgasiłem i nie chciała paliwa ciągnąć.
-
A wtedy jak normalnie nie chciała to z popychu odpaliła?
-
A masz podkładkę ebonitową? między ga¼nikiem a korpusem?
-
Paweł CZ nie próbowałem z popychu, Jawsim no jest taka gruba czarna podkładka.
-
a może jest tak że jak sie nagrzeje to nie ma dobrego sprężania i paliwa ledwo co dochodzi do cylka i nie sięga iskry a jak postoi przez noc to odparuje zbierze się gaz , kopnie i pali . Miałem tak kiedyś że jak postała noc to rano 3 kopy i chodziła a jak się nagrzała to tylko z pycha
-
Sprawd¼ po kolei element po elemencie.Zacznij od dokładnego oczyszczenia zbiornika i sprawd¼ czy lekko paliwo idzie przez kranik,ma się konkretnie lać a nie ściekać.Wyczyść ga¼nik,a jak to nie pomoże to wlej dawkę paliwa pod świece,powinna zassać paliwo i zapalić.Po remoncie nie chciała mi zassać na zimno,to pomogło mi wlanie paliwa pod świece,jak by się odblokowała i zaczęła palić od kopniaka <cheers>