Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Opowieści warsztatowe => Wątek zaczęty przez: gringo w Kwietnia 11, 2010, 15:22:37

Tytuł: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: gringo w Kwietnia 11, 2010, 15:22:37
jak w temacie, takową srubę mam w deklu olejowym. Dzieło mojego znajomego który kiedyś "pomagał" mi... ma ktoś jakieś pomysły jak ja odkrecic??


ps warunki polowe, nie mam transportu dla silnika, a w garażu prądu brak.
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Kwietnia 11, 2010, 15:30:29
Nacinasz łeb śruby brzeszczotem, i masz już na śrubokręt, jesli nie pójdzie bierzesz młotek i śrubokrętem ślusarskim pukasz delkatnie w kierunku odkręcania. Powinna puścić.
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: gringo w Kwietnia 11, 2010, 15:33:51
z brzeszczotem niezły pomysł ale nie da rady bo to żeliwniak... ale 2gi pomysł moze pomóc, poświece jeszcze jeden sruokret lekko szersszy niż odtwór w srubie i wbije go na siłe i powinno dac sie wykrecic.
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 11, 2010, 15:35:40
Mam rozumieć,że gniazdo 6 katne się zorało? Nic prostszego- bierzesz torxa odpowiednio większego niż imbus,który był tam przeznaczony. Podejrzewam,że był tam imbus 5 więc torx 40 załatwi sprawę. Wbijasz draba i odkręcasz- podczas wbijania gwint się ruszy i powinno pójść.
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Kwietnia 11, 2010, 15:38:42
Jak w deklu, to i dostęp jest, może podejdzie chwycić dobrą żabą?
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Kwietnia 11, 2010, 17:53:32
Pomysł z torxem działa w 100% testowany wielokrotnie  ;)
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: gringo w Kwietnia 11, 2010, 18:00:39
Mam rozumieć,że gniazdo 6 katne się zorało? Nic prostszego- bierzesz torxa odpowiednio większego niż imbus,który był tam przeznaczony. Podejrzewam,że był tam imbus 5 więc torx 40 załatwi sprawę. Wbijasz draba i odkręcasz- podczas wbijania gwint się ruszy i powinno pójść.
Pomysł z torxem działa w 100% testowany wielokrotnie  ;)


i własnie ten mi pozostaje do sprobowania ale akurat imbus to 6tka jest ;)) wiec jaki torx?? jade jutro kupic bo nie mam takiej torxowej nasadki akurat...
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Kwietnia 11, 2010, 18:04:59
Ew jak to imbus to ja robię tak ze walisz kilka razy młotkiem żeby trochę spłaszczyć śrubę i wtedy ten imbus który miał wejść wchodzi oczywiście trzeba go już wtedy wepchnąć na siłę młotkiem;]
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 11, 2010, 18:53:23
Torx t45 albo nasadka ampulowa 12 kątna- taka jak do półosiek w VW i fordzie scorpio  <thumbup>
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: Ciechu w Kwietnia 12, 2010, 15:01:23
Jest specjalne narzędzie na takie okoliczności. Nie wiem jaka jest jego nazwa handlowa ale możnaby to nazwać wykrętakiem. Narzędzie z lewym bardzo ostrym gwintem o kształcie stożka. Próbujesz je wkręcić w otwór na kluczyk. Gwint trochę wgryzie się w materiał śruby i zablokuje w pewnym momencie. Narzędzie wkręcasz w tym samym kierunku, w którym normalnie wykręcasz śrubę zatem kiedy wykrętak się zablokuje, może wtedy przenieść moment na śrubę. Obsługujesz go pokrętłem do gwintowników.

Znalazłem to narzędzie na allegro:
http://www.allegro.pl/item992162435_zerwany_gwint_wykretak_nowy_wykretaki_3_19mm.html
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: gringo w Kwietnia 12, 2010, 18:01:11
to bedzie ostatnia deska ratunku jesli torxy nie pomogą, wielkie dzięki panowie.
Tytuł: Odp: śruba ampulowa ze zjechanym łbem... hilfe!
Wiadomość wysłana przez: leszkowiak w Kwietnia 12, 2010, 20:01:20
Do takich wykretaków należy wywiercić otwór <hammer>, ponieważ może się okazać że łeb śruby będzie zbyt płytki...