Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Gandziorz w Marca 30, 2010, 05:00:49
-
Witam,
O akumulator padło już słów kilka ale chciałbym podzielić się swoją opinią na temat tychże akumulatorów.
Jako że kilka przerabiałem a były/są to (w kolejności):
1) MOTOFORCO YB4L (12V, 5Ah, bezobsługowy)- cena: 60zł
2) AWINA YB4L-B (12V, 4Ah) -cena: 55zł
3) Exide 12N5-3B (12V, 5Ah) -cena: 69,50zł
Motoforco padł po prawie 2 latach, dość szybko pomimo że dobrze eksploatowany gubił prąd (np. po kilkunastu dniach postoju z akumulatora uciekło kilku mA) i miał słabą wydajność (kilka minut kopania i akumulator zdechły). Trzeba go ostrożnie ładować i małym prądem a i tak się robi dość ciepły. Ogólnie nie jest to szczyt marzeñ i jakoś nie polecam.
AWINA to typowe chiñskie g... i jeszcze cena niezbyt chiñska. Akumulator przeżył jeden sezon, pomimo dbania żeby elektrolitu zawsze nie było mało, dobrego zalania, dbania o niego to ako szybko padło, po jakimś czasie prądu nie trzymał (tydzieñ czasu i nawet klakson nie chciał zadziałać tylko bz bz). £adowałem go małym prądem poprzez żarówkę, ako nie grzało się jak motoforco, podczas ładowania były zatyczki ściągnięte ale jak wspominał prądu nie trzymał. Pod koniec sezonu motor było trzeba za każdym razem brać na pych bo ako po kilku kopach odmawiało posłuszeñstwa. Odradzam syf jak cholera.
Exide bardzo dobry akumulator (w koñcu z rodziny Centry). Cena najwyższa (ale to kilka zł). Ma duży prąd rozruchowy, łatwa eksploatacja, trzyma prąd i nie ma problemu że gdzieś tam gubi. Nie sprawia problemów, zalany elektrolitem po 15min gotowy do jazdy. Trzeba tylko regularnie sprawdzać ilość elektrolitu i cieszymy się nie zawodnością. Jeszcze ani razu nie byłem zmuszony go ładować. Czy zimny moto czy ciepły, czy to dzieñ czy to noc, podchodzę wkładam kluczyk i prąd idealny. Polecam z zamkniętymi oczami.
-
Polecam akumulator creepower 12n5-3b jest tani-45zł,ale dość solidny mam go 4 lata doglądany jeszcze działa.
-
2) AWINA YB4L-B (12V, 4Ah) -cena: 55zł
miałem coś podobnego tylko że 5Ah i aż tak ¼le nie było , chociaż po kilku miesiacach po włączeniu zapłonu i kilku obrotach wału , krótkiej przerwie aku nie miał siły żarówki z konsoli napędzić ale co się dziwić . mieszanka ryżu z bambusem ;)
-
Co do Awiny - nie zgodzę się. Mam taki akumulator i wytrzymał 3 lata, wynik całkiem zadowalający. Widocznie małe chiñskie łapki nie produkują wszystkich produktów tej samej marki o idealnie równych parametrach... :D
-
Exide - po 3-ech latach dalej nie wiem że mam akumulator, jest po prostu niewidoczny. Całą zime trzyma idealnie, bez ładowania na nim można poje¼dzić też troche :P
-
Exide - po 3-ech latach dalej nie wiem że mam akumulator, jest po prostu niewidoczny. Całą zime trzyma idealnie, bez ładowania na nim można poje¼dzić też troche :P
Właśnie taki teraz mam i wiem jedno to jest perfekcyjny akumulator.
Nightwish widzę że ako koñczy się tak jak u mnie ten AWINA.
-
MotoPower występujący również pod nazwą MotoShit. Dwa pod rząd oddawałem na gwarancji aż poprosiłem o zwrot pieniędzy. Ależ sobie krwi napsułem. Nigdy więcej tego gówna nie kupię i nie polecam. Mam jeszcze trzeci, który póki co nie wyzionął ducha ale ma objawy podobne jak motoforco z pierwszego posta. Nie można mieć zaufania do tych akumulatorów. Mój kolega podobnie jak ja kupił dwa pod rząd uszkodzone.
Zerknę dzisiaj do motocykla i potem napiszę markę akumulatora, który kupiłem zamiast motoszit. Nie pamiętam w tej chwili nazwy ale jest rewelacyjny. Zapomniałem o nim zupełnie.
-
W obu swoich motorach używam oryginalnych aku.
Jeden ma już 2 lata, drugi coś z 4-5.
I powiem Wam - mistrzostwo.
Można sprzęta jesienią postawić w szopie, wiosną przyjść, odpalić normalnie na rozruszniku i w drogę.
Nigdy się nie spotkałem z aku lepiej trzymającymi prąd.
Testowałem Boscha, Varty, ruskie "orygianły" i inne pomniejsze firmy.
Owszem jedne były gorsze, drugie lepsze, ale każdy z nich wymagał ładowania co 2-3 miechy minimum.
Do HDkowskich aku nie ma co podchodzić - szkoda czasu. Zawsze mają prąd na wiosnę, gdy go miały jesienią...
-
W Ts miałem Bosh-a teraz Grom pewnie go morduje u mnie był 2 lata nigdy nie ładowany poza pierwszym razem.
-
u mnie AKMET wytrzymał niecałe 2 sezony... w 2004 kupiłem jakiś KYOTO i spisuję się elegancko do dziś dnia. w zimie raz go podładuję i śmigam bezproblemowo cały sezon <thumbup>
-
układ ładowania był i jest jak najbardziej OK, nic nie poprawiałem... może po prostu trafił mi się 1 na 100 wadliwy.
-
Odradzam wyroby akumulatoro-podobne marki Quand. W Simsonie wytrzymał rok, pó¼niej tracił napięcie po 2-dniowym postoju, a klemy były chyba z plasteliny, bo się powyginały przy lekkim dokręceniu. Teraz mam akumulator firmy YUASA (oryginalna YUASA, bo można też trafić na podróby) i złego słowa o nim nie mogę powiedzieć. Nawet jak motor stał tydzieñ w garażu, napięcie utrzymywało się na poziomie 12,5-13V, więc idealne
-
Zerknąłem i mogę pochwalić akumulator Unibat. Nie ma z nim żadnych problemów typu ucieczka prądu czy wada od nowości. Zobaczymy ile lat wytrzyma.
-
Instalacja, instalacją ale czy nie dziwne że dwa akumulatory padły (w różnych odstępach czasowych), a jeden trzyma, trzyma i trzyma?
Jednak dobry akumulator to 80% mniej problemów z elektryką.
-
Bardzo dobry temat zaczęliście, akurat musze na nowy sezon kupić nowe aku i sie zastanawiam czy pójść do sklepu i kupić pierwszy lepszy czy może jednak zamówić z allegro EXIDE?
http://allegro.pl/item973451191_akumulator_centra_exide_yb5l_b_12v_5ah_warszawa.html
Oprócz tego że ma dziwne zaciski chyba jest ok?
-
Będzie normalnie pasować. Mogę polecić akumulatory:
-Varta
-Unibat (brat ma go już rok w swoim Simsonie i nie narzeka)
-Exide (miałem go w swoim Simsonie jeszcze jak miałem instalkę 6v UWAGA! pomimo tego że jest sprzedawany jako Centra, pod spodem ma naklejkę MADE IN CHINA)
-Yuasa (chyba najlepiej wykonany, obudowa jest równiutka, korki mają gwint i gumowe uszczelki, klemy też idealnie wykoñczone, a do tego nie ma z nim żadnych problemów, niestety jest trochę droższy)
-
Będzie normalnie pasować. Mogę polecić akumulatory:
-Varta
-Unibat (brat ma go już rok w swoim Simsonie i nie narzeka)
-Exide (miałem go w swoim Simsonie jeszcze jak miałem instalkę 6v UWAGA! pomimo tego że jest sprzedawany jako Centra, pod spodem ma naklejkę MADE IN CHINA)
-Yuasa (chyba najlepiej wykonany, obudowa jest równiutka, korki mają gwint i gumowe uszczelki, klemy też idealnie wykoñczone, a do tego nie ma z nim żadnych problemów, niestety jest trochę droższy)
Mój Exide jest z Francji.
Jeżeli chcesz cieszyć się solidnym i dobrym akumulatorem bierz Exide. Ja mam oznaczenie 12N5-3B (12V/5Ah).
Nabyć go możesz tutaj:
http://amarauto.8p.pl/sklep/catalog/product_info.php/cPath/34_22_23_25/products_id/260
Lub tutaj:
http://yolmar.take.com.pl/pl/shop/m12_std_12n53b.html
Akumulatory też są podrabiane więc ostrożnie przy zakupie, zbyt niska cena może być niepokojąca.
U mnie mieli w sklepie na miejscu, sprzedawca już nie ma innych akumulatorów do motorów poza Exide bo za często przynosili z powrotem.
-
Ja właśnie przed godzinką kupiłem nowy akumulator :)
EXIDE :D
Teoretycznie poszedłem tylko się dowiedzieć czy w ogóle są jakieś do motocykli, 12V 5Ah, koleś mówi że są, patrze i wyciąga mi pudełeczko z napisem EXIDE - już wiedziałem że kupie :D
Zobaczymy co są warte te wasze opinie :)
Jutro go będę zalewał itd.
Mam nadzieje że to koniec z problemami braku prądu po ~1-2-3 tygodniach stania.
-
Ja mam Yuasa , 12V , 5Ah . Działa od zeszłego sezonu , nie mam zastrzeżeñ do niego , mimo mojej ciut przeciążonej instalacji .
-
co do tego mego Exide'a to zapłaciłem 60,50 + 3,40zł elektrolit, czy dużo przepłaciłem?
i jeszcze jednak sprawa, sprzedawca jako tako nie dał mi gwarancji na to, pytałem sprzedawcy a on że 'na to nie dawają gwarancji, ale jeszcze nikt nie przyniósł spowrotem'
A potem czytam tą kartę z aku to tam pisze że aku jest objęty gwarancją na uszkodzenia fabryczne....
-
Mam tu przed sobą akumulator popularnie zwany żelowym firmy Energuard.
Bateryjka ma 12V 1,2Ah - była zamocowana w moim byłym Ogarze 200.
Akumulator ten nie che się ładować, tak więc jest do kosza.
Nie polecam.
-
co do tego mego Exide'a to zapłaciłem 60,50 + 3,40zł elektrolit, czy dużo przepłaciłem?
i jeszcze jednak sprawa, sprzedawca jako tako nie dał mi gwarancji na to, pytałem sprzedawcy a on że 'na to nie dawają gwarancji, ale jeszcze nikt nie przyniósł spowrotem'
A potem czytam tą kartę z aku to tam pisze że aku jest objęty gwarancją na uszkodzenia fabryczne....
Dziwne. Exide ma gwarancję 12mc dla akumulatorów Exide Bike, i 24mc dla akumulatorów samochodów.
Gwarancja dotyczy wad fabrycznych i wad ukrytych które wykazały się pó¼niej w czasie eksploatacji.
Gwarancja nie obejmuje złego użytkowania jak pęknięcia, zasiarczenie, ładowanie nie odpowiednim prądem blablabla...
Sprzedawca twój dziwny wg. mnie, może to podróba albo sam nie wie co sprzedaje?
U mnie na drugi dzieñ jak zalałem i wszystko ok, podjechałem, wypełnił kartę gwarancyjną i do widzenia. Zero problemów :)
Przy zalewaniu to pamiętaj kolego Crick, lejesz do "max", czekasz 15-20min i dolewasz lub nie (zależy od stanu poziomu) i dopiero zakręcasz.
-
Przy zalewaniu to pamiętaj kolego Crick, lejesz do "max", czekasz 15-20min i dolewasz lub nie (zależy od stanu poziomu) i dopiero zakręcasz.
Już wczoraj zalałem ;)
Ale zrobiłem to tak jak sprzedawca mi powiedział - lać do max, odczekać 2h, sie troche zagrzeje, potrząsnąć, dolać do max jak trzeba i do maszyny.
Poczekałem te prawie 2h, ale ciepły się nie stał :| ale cóż, ważne że działa, moto na zmino odpaliło bez problemu na pełnym poborze prądu, także myślę że jest ok.
-
Przy zalewaniu to pamiętaj kolego Crick, lejesz do "max", czekasz 15-20min i dolewasz lub nie (zależy od stanu poziomu) i dopiero zakręcasz.
Już wczoraj zalałem ;)
Ale zrobiłem to tak jak sprzedawca mi powiedział - lać do max, odczekać 2h, sie troche zagrzeje, potrząsnąć, dolać do max jak trzeba i do maszyny.
Poczekałem te prawie 2h, ale ciepły się nie stał :| ale cóż, ważne że działa, moto na zmino odpaliło bez problemu na pełnym poborze prądu, także myślę że jest ok.
Ako nie powinien się grzać właśnie ;)
-
Przy zalewaniu to pamiętaj kolego Crick, lejesz do "max", czekasz 15-20min i dolewasz lub nie (zależy od stanu poziomu) i dopiero zakręcasz.
Już wczoraj zalałem ;)
Ale zrobiłem to tak jak sprzedawca mi powiedział - lać do max, odczekać 2h, sie troche zagrzeje, potrząsnąć, dolać do max jak trzeba i do maszyny.
Poczekałem te prawie 2h, ale ciepły się nie stał :| ale cóż, ważne że działa, moto na zmino odpaliło bez problemu na pełnym poborze prądu, także myślę że jest ok.
Ako nie powinien się grzać właśnie ;)
Dobrze to słyszeć <yes>
-
Tak przeglądam allegro i stwierdzam że wiara faktycznie nie ma na czym oszczędzać.
http://allegro.pl/item976310786_akumulator_yb4l_b_12v_4ah_skuter_szczecin_hurt.html
Akumulatory za 29zł :/
-
Masz gwarancję najniższej ceny za akumulator tej klasy.
No faktycznie.. <lookaround>
Akumulatory marki krzak i wio do przodu.
-
ja mam YUASA nie wiem czy oryginal, mam go ze 2 lata
jak na razie OK
nie za pominajcie tez o akumulatorach w zimie, najlepiej je wyjac z motocykla, wyczyscic ,postawic w cieplym(temp powyzej zera) garazu i co miesiac doladowywac !!
-
No to i ja Wam coś opowiem o moich doświadczeniach w tym temacie. W środę zakupiłem do mojego nowego sprzętu, którym wkrótce się pochwalę nową baterię, dużo się rozglądałem, dużo myślałem pojechałem w koñcu do sklepu Inter Motors i zakupiłem akumulator ich marki czyli 4Ride CB5L-B za 55zł czyli dosyć tanio. Zalałem wieczorem, trochę gazował ale tak go zostawiłem do rana. Rano patrzę i oczom nie wierzę, elektrolit brązowy jak kawa, niby napięcie trzyma 12,6V bez obciążenia, ale pod żarówką 21W w ciągu kilkunastu sekund spada poniżej 12V. Zadzwoniłem zapytałem o reklamację powiedzieli 14 dni, no to się trochę zagotowałem i pojechałem do nich, po czym okazało się, że jeśli elektrolit był w komplecie to wymiana od ręki, trzeba czekać jak się zaleje innym elektrolitem bo muszą zbadać czym się zalało. Pan bez szemrania oddał kasę, choć proponował wymianę na nowy ale ja się zniechęciłem. Być może to tylko kwestia sztuki, ale ja już nie będę ryzykował. Mieli też Vartę za 88zł i Fiamma za 48 ale zrezygnowałem. Pojechałem do hurtowni w Dąbrowie Górniczej i kupiłem taką samą Vartę za 65 zł, mam nadzieję że będę z niej zadowolony, na razie moto pali, ładowanie dobre nawet z żarówką H4 z przodu. Uff.. to tyle mojego elaboratu jeśli ktoś miał siłę aby doczytać do koñca:)
PS. A żona mówiła nie kupuj dziadostwa tylko od razu dobry ( w domyśle Bosch ,a le nigdzie nie było więc mam wytłumaczenie dlaczego Varta)
-
Już miałem pochwalić moje aku.(Sotex 6v 11ah) które mam w swojej CZ 175. Ale mnie zawiódł a mianowicie bardzo dobrze trzymał prąd nigdy nie spadło z niego napięcie choć trochę dzisiaj podczas jazdy motor zgasł, bo jechałem, na bardzo małych obrotach patrzę kontrolki się nie świecą. Myślałem że bezpiecznik się spalił ale wyjąłem aku. z motoru biorę kawałek kabla a tu nic aku. nie ma przejścia postał chwilę pod prostownikiem i nic to nie dało. a już dwa miesiące byłem z niego zadowolony. :(
-
Wg mnie nie potrzebujesz aż 12 Ah ale jeśli masz miejsce i na tyle kasy to czemu nie :D
Tu masz parę przykładów w technologii AGM (Absorbed Glass Mate) jest nowsza od żelu:
http://aukcjewp.wp.pl/akumulator-bosch-ytx7l-4-agm-6ah-50a-ytx7l-bs-i1419288157.html
http://aukcjewp.wp.pl/akumulator-varta-12v-ytx9-bs-funstart-agm-8ah-80a-i1412684579.html
http://aukcjewp.wp.pl/akumulator-quand-ytx7l-bs-6ah-agm-zel-gliwice-i1441334849.html
Z tym że tej ostatniej marki nie znam, pewnie made in miska ryżu, ale jet tani więc może warto spróbować.
Ja mam klasyczną Vartę i jestem zadowolony