Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: teoroch w Czerwca 17, 2006, 20:12:53
-
Dzisiaj czyli w sobote założyłem nowy łañcuszek sprzęgła i poskręcałem wszystko. dodam, że tarcze sprzęgła są jeszcze dobre i nie trzeba ich wymieniać, jak chodzi o automat sprzęgła to była w nim blaszka podspawana bo pękła i teraz troszke ciasno chodzi. A problem wygląda tak: po skręceniu wszystko ustawiłem i pojechałem na jazdę po około 5 kilometrach zauważyłem że brakuje mi sprzęgła, zatrzymałem się i podkręcilem śrubę na automacie i zaś to samo po 5 kilosach zaś podkręciłem i się boję teraz bo mi został tylko jeden centymetr gwintu. co to może być? ??? ??? ??? ??
-
może żle złożyłes tarcze sprzęgła (Poprzestawiałeś przekładki) sprawdz też linkę być może trochę się przesunęła, a tak wogóle to popusc całkowicie sprzegło i spróbuj je ustawić od nowa
-
przekladki są dobrza założone, jutro ustawie na nowo.
-
Ponownie rozebralem mise olejową i okazało się, że sie mocno poluzowala śruba na koszu sprzęgła, powodem tego była niedobra podkładka zabezpieczająca. teraz jest wszystko OK.
-
podepne sie pod ten temat żeby nowego nie zakladac.
W zeszłym tyg padło sprzęgło.W sensie że zniknęło:/Odkręcilem i okazało sie ze nakretka zbieraka jeś odkręcona i oring w strzępach.Wymieniłem oring,dokręciłem nakrętke tak jak tylko to sie dało,podkłądka jest zaklepana.przykręciłem te 5 srub mocujących tak z wyczuciem żeby nie pozrywać gwintów i żeby nie porozrywać słupków.sprawdziłem działało więc poskladałem.Wyregulowałem sprzęgło ujechałęm może z 30 km i znó to samo:/sprzęgła nie ma.Za słabo dokręciłem sruby???Może nakrętka zbieraka sie znów poluzowała??a mam podkładki pod spręzynami dociskającymi tarcze sprzęgłowe.Szukając rozwiązania rozebrałem mechanizm włączający sprzęgło i co sie okazało???ze jeden z jego elementów jest pękniety na pół dokłądnie ten co wyglada podobnie do wodzika.i przy naciskaniu klamki sprzęgło sie rozłącza i zostaje w tej pozycji bo ten element blokuje cały mechanizm.Czy to może byc przyczyna moich problemów???Spotkał sie ktos z tym,??Sory ze tak przydlugo ale mam powoli dość:/Jawa szwankuje zawsze wtedy gdy mi sie gdzies spieszy albo koniecznie musze dojechac.
-
czy chodzi ci o mechanizm sprzęgłowy do którego montujesz linkę, bo jeżeli tak to kosztuje około 30-40 , raczej nie spawaj bo będziesz znowu klą w żywy kamieñ
pozd
-
dobra po sprawie:pOkazało się że to znó ta kur.. nakrętka zbieraka sie odkręciła:/po 30 km jazdy no ale moja wina bo za słabo ją dokręciłem.Teraz nie ma szans zeby sie ruszyła:)pozaginałem porządnie podkładke.a ten cały mechanizm na razie działa wymienie zimą:)zastanawia mnie czy mozna ta nakrętke preparatem antyodkręceniowym posmarować.Tak żeby znów nie trzeba było rozkręcać:)
-
wytnij blaszkę długą na około 3/4 średnicy zabieraka i jeden koniec ustaw między dwoma palcami zabieraka i w odpowiednim miejscu nawierć otwór pod wałek, nakręć nakrętkę zagnij blaszkę na niej a zbytek blaszki obetnij, gwarantuję że ci się więcej samo nie odkręci <thumbup>
powodzenia
-
popieram karlosa ;) sam mam tak zrobione i smigam juz dlugo a nic sie z tym nie dzieje :> :>
-
ja mam ta nakreteke posmarowana preparatem przeciw odkrecaniu sie
a ten mechanizm do ktorego jest dokrecana linka to w CZ pospawalem i dzialalo