Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: elkandor w Marca 03, 2010, 20:23:41

Tytuł: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: elkandor w Marca 03, 2010, 20:23:41
Witam.
Chciałem odświeżyć temat łożyskowania tłoka w Jawie. Zaznaczę, że temat już był poruszany na forum (nawet przeze mnie) no ale...

I wariant. £ożysko w koszyczku. Ceny są zróżnicowane od 6 do 20 zł.
Czy takie łożyska długo wytrzymują?

II wariant. Oryginalne rozwiązanie czyli tulejka i wałeczki.
I tu nasuwają mi się takie pytania. Czy macie może wymiar tuleki i jak ją zmieniacie jeżeli zdjęte są tylko cylindry?
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 03, 2010, 20:37:33
Tej tulejki się nie wymienia ( tzn mozna się jej pozbyć podczas regenerowania korbowodu,ale dla obu rozwiązañ łożyskowania jest taka sama) - wkładasz albo koszyczki albo wałeczki.
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: elkandor w Marca 03, 2010, 20:49:19
Tu mam poważną wątpliwość. Tulejkę się zmienia (powinno) przy regeneracji wału bo wówczas bardzo łatwo ją wycentrować i spasować na wymiar z odpowiednią tolerancją.
W moim przypadku przed kilku laty było tak, że wymiana igiełek nic nie dała. Luz porzeczny sworznia tłoka był wyczuwalny ręką, a to przecież na dzieñ dobry luz ok 0,5mm co dyskfalifikuje sens takiej wymiany. Dodam, że udało mi się nawet zdobyć igiełki nadwymiarowe ale to też nic nie dało.
Więc upieram się, że muszę zrobić coś z tulejką.
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Marca 03, 2010, 20:59:48
Inaczej- wymiar tulejki w wale na przykład nowym lub w takim z nowymi korbowodami jest niezmienny- to czy założymy igiełki czy koszyczek to nasza sprawa. Nie da się tego zrobić dobrze gdy mamy wał w silniku. Zasadniczo do tej operacji wał powinien być rozebrany (wyjęte korby). Starą tuleję się frezuje,wciska nową i rozwierca na żądany wymiar.
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: elkandor w Marca 03, 2010, 21:08:53
I teraz pełna zgoda. Czyli pozostaje mi koszyczek. A czy te koszyczki pewno robione rękami chiñczyków pochodzą sezon czy to zonk na starcie?
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Marca 03, 2010, 21:36:29
Elkandor, ja tulejki do swojej CZ wytaczałem zaprasowywałem a potem honowałem pod żądany wymiar. Stal jakiej użyłem to £H15(stal łożyskowa) zdobyta w dość dziwny sposób. Pamiętaj o pasowaniu tłoka z sworzniem tłokowym, obecnej produkcji wszystkie pasowane są z dość dziwnym wciskiem.

Koszyczek wytrzyma więcej niż igiełki ułożone lu¼no a już na pewno będą cichobieżne. Kupowałem koszyczek od SKF'a albo z Kraśnika już dobrze nie pamiętam.
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: jacu w Marca 03, 2010, 21:39:06
Tu mam poważną wątpliwość. Tulejkę się zmienia (powinno) przy regeneracji wału bo wówczas bardzo łatwo ją wycentrować i spasować na wymiar z odpowiednią tolerancją.
W moim przypadku przed kilku laty było tak, że wymiana igiełek nic nie dała. Luz porzeczny sworznia tłoka był wyczuwalny ręką, a to przecież na dzieñ dobry luz ok 0,5mm co dyskfalifikuje sens takiej wymiany. Dodam, że udało mi się nawet zdobyć igiełki nadwymiarowe ale to też nic nie dało.
Więc upieram się, że muszę zrobić coś z tulejką.

£atwiej wsadzić nadwymiarowy sworzeñ niż wymieniać tą tuleję
 :>
Tytuł: Odp: £ożyskowanie tłoka
Wiadomość wysłana przez: gringo w Marca 03, 2010, 21:40:11
Tu mam poważną wątpliwość. Tulejkę się zmienia (powinno) przy regeneracji wału bo wówczas bardzo łatwo ją wycentrować i spasować na wymiar z odpowiednią tolerancją.
W moim przypadku przed kilku laty było tak, że wymiana igiełek nic nie dała. Luz porzeczny sworznia tłoka był wyczuwalny ręką, a to przecież na dzieñ dobry luz ok 0,5mm co dyskfalifikuje sens takiej wymiany. Dodam, że udało mi się nawet zdobyć igiełki nadwymiarowe ale to też nic nie dało.
Więc upieram się, że muszę zrobić coś z tulejką.

£atwiej wsadzić nadwymiarowy sworzeñ niż wymieniać tą tuleję
 :>

amen ja zawsze tak robie ::P