Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Anarch w Marca 01, 2010, 20:23:55
-
Siema,
Może ktoś ma jakiś patent na to - Chodzi o punkt w którym kolanka wchodzą w cylindry. Choćby nie wiem co zawsze mi wali na kolanka
Oczywiście przy wkręcaniu szedł ten specjalny sznur ( azbestowy lub zamiennik ) nasączony smarem, ostatnio nawet dopadłem na jawaczęści takie specjalne uszczelki - http://jawaczesci.pl/395,uszczelka-kolanka.html to jest metalowy stożek + jakiś korek pod spodem no i do tego oczywiście sznur.
Dociągam ile wlezie, i jak się silnik rozgrzeje to jeszcze poprawiam, sznuru więcej nie da się nakręcić bo mi gwint nie zaskoczy.
Czekam na pomysły :) Może ktoś ma jakiś patent, bo faktycznie tak jak kiedyś z Jawsimem dyskutowaliśmy to w porównaniu z 638 w silniku 634 inżynierowie dali d*y jeśli o to chodzi.
-
ja kiedyś dorwałem kawałek grubej liny plecionej ze sznurka azbestowego, jak mi trzeba to rozplątuję ja, owijam kolanko dwa razy, wkręcam nakrętkę i u mnie jest OK...
-
Choć temat jest o sposobie uszczelnienia to ja się przyznam że takiego nie znalazłem , sznurek azbestowy, silikon, podkładki miedziane i inne już przerabiałem ,nawet pasta do uszczelnieñ układów wydechowych, choć jak na razie działa ale, tylko w garażu, brak testów na dłuższych trasach.
-
Choć temat jest o sposobie uszczelnienia to ja się przyznam że takiego nie znalazłem , sznurek azbestowy, silikon, podkładki miedziane i inne już przerabiałem ,nawet pasta do uszczelnieñ układów wydechowych, choć jak na razie działa ale, tylko w garażu, brak testów na dłuższych trasach.
¯ycze powodzenia, a ta pasta jaką ma konsystencję po zastygnięciu ?
Ja też już raz myślałem że się udało...do czasu kiedy nie wyjechałem w trasę i nie przycisnąłem - normalne malunki z oleju na kapach silnika.
-
Jak zastygnie to taka jakby szpachla. Ale one nie są odporne na wibracje, a coś mi się zdaje że w tym miejscu będą.
-
Choć temat jest o sposobie uszczelnienia to ja się przyznam że takiego nie znalazłem , sznurek azbestowy, silikon, podkładki miedziane i inne już przerabiałem ,nawet pasta do uszczelnieñ układów wydechowych, choć jak na razie działa ale, tylko w garażu, brak testów na dłuższych trasach.
¯ycze powodzenia, a ta pasta jaką ma konsystencję po zastygnięciu ?
Ja też już raz myślałem że się udało...do czasu kiedy nie wyjechałem w trasę i nie przycisnąłem - normalne malunki z oleju na kapach silnika.
Tego się właśnie obawiam ale wiesz desperat spróbuje wszystkiego, poczekamy zobaczymy. Pytasz jaka ma konsystencję powiem szczerze że nie wiem.
-
A ja w kiwaćce takich problemów nie mam a rozwiązanie podobne, może nie do koñca dokręcacie nakrętkę. Ja sznurek daje miedzy kolanko a cylinder , równo na obwód i zawsze trzyma.
-
A ja w kiwaćce takich problemów nie mam a rozwiązanie podobne, może nie do koñca dokręcacie nakrętkę. Ja sznurek daje miedzy kolanko a cylinder , równo na obwód i zawsze trzyma.
Hmm a nie bois się że ci wleci do cylindra ? w sumie też jakiś pomysł...ale po niby w to miejsce miała iśc ta uszczelka metalowa ( a może ją odwrotnie włożyłem ? - dałem częścią która się miała wgiąć do kolanka ).
-
hehh kto był w biłgoraju widział moje kolanka... oleju po pachy....
Potem opatentowałem sposób i jakoś się trzyma, wyciąłem z azbestu oringi które wcisnąłem na kolanko i mocno dociągnąłem, jakoś się trzyma, próbowałem tam silikonów, past do wydechów sznurów i nic nie pomagało, pewnie jakaś przyczyna leży tez w syntetycznym oleju bo mixol by zalepił nieszczelności zapiekl sie i byłoby sucho, a tak wszystko leci
z przez zimę mam kałuże pod silnikiem, i nie puszcza silnik a oring na tłumiku wypuścił cala ma¼ z tłumika....
-
Jeśli jeden aluminiowy oring cieknie to nie wyciągaj go tylko wsad¼ jeszcze jeden.
Po skręceniu i tak się rozpłaszczy.
Sprawd¼ jeszcze czy koñcówka kolanka nie jest skrzywiona, można ją pociągnąć trochę pilnikiem.
Chodzi o to żeby dobrze przylegała do otworu w cylindrze.
Ja tak zrobiłem i nie cieknie.
Wcześniej też dawałem sznurek azbestowy, ale po nim zawsze ma¼ się przesączy, szczególnie gdy silnik jest gorący.
Przed dociśnięciem śruby poruszaj kolankiem żeby się ułożyło.
I dopiero wtedy dokręć.
Przejed¼ trochę i na gorącym silniku dociśnij mocniej.
Nie ma prawa cieknąć.
-
Jeśli jeden aluminiowy oring cieknie to nie wyciągaj go tylko wsad¼ jeszcze jeden.
Po skręceniu i tak się rozpłaszczy.
Sprawd¼ jeszcze czy koñcówka kolanka nie jest skrzywiona, można ją pociągnąć trochę pilnikiem.
Chodzi o to żeby dobrze przylegała do otworu w cylindrze.
Ja tak zrobiłem i nie cieknie.
Wcześniej też dawałem sznurek azbestowy, ale po nim zawsze ma¼ się przesączy, szczególnie gdy silnik jest gorący.
Przed dociśnięciem śruby poruszaj kolankiem żeby się ułożyło.
I dopiero wtedy dokręć.
Przejed¼ trochę i na gorącym silniku dociśnij mocniej.
Nie ma prawa cieknąć.
To nie jest normalny aluminiowy oring, na spodzie był jakiś sztywny materiał który się raczej nie spłaszczy a tylko na górze stożek z aluminium - poprostu 2 na siebie raczej nie wejdą przez to. A ten oring aluminiowy gdzie kupie, jakieś sklepy z rzeczami do kranów itp ?
Wypróbuje twój patent przy następnej wizycie w PL, brzmi obiecująco.
Pzdr
-
Ja miałem dość cieknącego kolanka i zastosowałem:
http://www.gambit-lubawka.pl/strona/pyta_af-300
-
Ja miałem dość cieknącego kolanka i zastosowałem:
http://www.gambit-lubawka.pl/strona/pyta_af-300
Brzmi obiecująco i podobna zasada jak oringi aluminiowe, można wiedzieć gdzie kupiłeś / gdzie można to dostać ? BO na sztuki to raczej na tej stronie nie sprzedają i na necie też nie widzę.
Dopisane:
Znalazłem tutaj http://www.uszczelki-sklep.pl/pdf_datasheet.php?products_id=110 ale kosztuje 200 zł, nie zostały ci jakieś kawałki tego ;D
-
Ja mam tego sporo
Możesz sobie powycinać.
-
Ja mam tego sporo
Możesz sobie powycinać.
No i gitara <thumbup>