Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Krycha w Lutego 27, 2010, 18:30:45
-
Witam
przy okazji innych prac przy Czesławie, z czystej ciekawości zdjąłem cylindry i oto co zobaczyłem <blink>
Silnik ma najechane nieco ponad 10tys a tłoki są już mocno okopcone i widać ślady zatarcia.
Iglica na 3 rowku od góry, zapłon 3mm przed GMP, mieszanka 1:50, motor zawsze palił od pierwszego kopnięcia.
Czym to jest spowodowane?
Zwróćcie uwagę na okno w tłoku, jest wykonane bardzo niestarannie, widać nierówności oraz nadmiar materiału.
Pytanie czy zostawiać to czy wyrównać?
-
Ten okopcony wygląda jakby miał za duży luz, drugi ten przytarty może miał za ciasno albo puchł.
Po nadlewach wyglądają na chiñszczyznę.
Albo wina puchnących tłoków, albo szlif ¼le zrobiony.
Jak cylindry wyglądają?
Czy rozkręcałeś bo coś ¼le działało czy z ciekawości?
Chyba ponownie nie ma sensu w tym stanie tego składać.
-
A silnik "ponoć" nie był nigdy rozbierany <sadwalk>
Jacu z czystej ciekawości to zdjąłem. Cylindry są w porządku żadnych poważniejszych rys, nawet progu wyczuwalnego nie mają.
Czeka mnie mierzenie...
Z instrukcji, może sie przyda komuś.
-
Cylinder nominał 58, tłok nominał 57,94
Jak zdejmiesz tłoki to zważ je na wadze elektronicznej.
Powinny ważyć tyle samo.
To też powinno coś powiedzieć.
EDIT: nie zauważyłem że już znalazłeś :)
-
akurat w robotajet mam wagę z której korzystam także zważę, tylko że ona ma dokładność tylko co 5g.
Dobra a kto odgadnie zagadkę sworzni? Są zaślepione z jednej strony, z drugiej już nie. Po co to jest? ;]
-
Co do szlifu zrób taki myk, Jawsim mi o nim powiedział.
We¼ cylki i odwróć "do góry nogami", połóż je na grubej szmacie. Tłok bez pierścieni posmaruj olejem dość solidnie, i włóż do cylindra tak jak ma pracować. Jeśli tłok powoli opadnei bąd¼ się zatrzyma, tłoki są dobre, jeśli tłok wpadnie są do dupy. U mnie też tak tłoki wyglądały, oprócz tego były ¼le pokołkowane, zamki pierścieni wypadały na oknach, dokładnei rzecz ujmując środkowy pierścieñ napierdzielał zamkiem po oknie wydechu. Teraz czekam na czas by poskładać TS- kowy silnik.
Aha te lipne tłoki przy tej próbie z olejem, wpadły do środka :>
-
Ten sposób to już dosyć stary jest. Ale prawda taka że nie zawodny.
-
Krystian ode mnie kupił tą CZ, i przysięgam ten silnik nie był nigdy rozpoławiany, miał czyszczony ga¼nik bak i kranik, wymienianą uszczelkę pod głowicą nic nie było robione poza tym. Jeszcze klosz lampy tylnej wymieniłem i pochromowałem tulejki od kierunkowskazów. Logicze że od tego się nie zatarł, lewy gar dzwonił od nowości, jak to możliwe że się zatarł na prawdę nie wiem, ale jestem ciekaw.
-
Dzięki Jawerzy sprawdzę w ten sposób. Po oględzinach wszystkiego, oznakowania się zgadzają tłoki i garnki grupy B, czyli polegając na oznakowaniu, wszystko powinno być dobrze spasowane <hammer>
Rozmawiałem z pierwszym właścicielem, mówił że w silniku nic nie wymieniał od nowości i jestem skłonny mu uwierzyć. Skoro to wszystko jest oryginalne, dlaczego te tłoki są tak badziewnie wykonane?
Mogę szukać związku tego zatarcia w iglicy zapiętej na drugi rowek od góry? Poprzedni właściciel tak je¼dził no i ja przez dłuższy czas. Jak podniosłem rowek wyżej, silnik się uciszył...
Marek spoko nie musisz się tłumaczyć <punk> Niezłą dyskusja wyszła z tego <cheers>
-
Tak pomyślałem sobie, że to nie może być wina iglicy bo gdyby iglica była ¼le to albo by ci zalewało albo by gasła z niedoboru. Może filtr powietrza jest winny, albo zapomniałeś kiedyś wlać oleju?
-
Nie tłoki sa badziewnie wykonane tylko się usmażyły. Brak regulacji ga¼nika i zapłonu doprowadził do tego stanu.
-
Hubert jak mogła być zła regulacja skoro silnik ciepły ładnie trzymał obroty, jeśli był zimny to trochę przygasał,
spalanie niecałe 5l, zapłon elektroniczny na 3mm <unsure>
Marek nie posądzaj mnie o takie zaniedbanie, o oleju to ja pamiętam.
Ale chyba jednak coś ¼le wyregulowałem bo po zdjęciu tłoków, pod denkiem, także były czarne...
Pytanie odnośnie kołków ustalających. Czy powinny one być usytuowane symetrycznie względem obu tłoków, oraz czy dużo mają wystawać ponad powierzchnie rowka? Na tych tłokach kołeczki niewiele wystają także nie wiem jakim cudem ustalić położenie pierścienia... :o
-
Odgrzebuje kotleta. Poprzez okna wydechowe, pooglądałem sobie tłoki w moim świeżym motocyklu. Są nowe, założone na szlifowany garnek, przejechane od remontu 3tys. Ostatnio narzekałem na zbyt wysokie spalanie i przyśpieszenia silnika, podczas odejmowania gazu. Chłopaki twierdzą, ze to zbyt bogata mieszanka. To ona tak zabarwiła tłoki? Prawy jest ciemniejszy niż lewy. Zostawiac tak, czy oczyszczać wszystko?
(https://http://i.imgur.com/qbLmD.jpg)
(https://http://i.imgur.com/G1GQ8.jpg)
(https://http://i.imgur.com/segZe.jpg)
(https://http://i.imgur.com/u8c1Y.jpg)
(https://http://i.imgur.com/EvKte.jpg)
(https://http://i.imgur.com/Sh5Rj.jpg)
(https://http://i.imgur.com/CG9nL.jpg)
(https://http://i.imgur.com/GPYHp.jpg)
-
jak ci tak kopci to ustaw iglicę na pierwszy rowek od góry albo zmniejsz poziom paliwa w komorze pływakowej, tak to nie powinno być
-
A ja miałem to samo :) Spier*** szlif, albo nie załamałeś krawędzi okien po szlifie :) i momentalnie starło Ci pierścienie.
Dodatkowo po rozebraniu silnika z skrzyni korbowej wylało mi się dużo nie spalonej mieszanki o konsystencji przypominającej olej.
Zdejmij cylki i luknij zamki pierścieni, i sprawdź tłoki czy nie są czasem za małe pod ten szlif :)
Odwracasz cylek na szmatce :) smarujesz olejem tłok i wpuszczasz do cylka :) znasz ten sposób?
-
Za dużo oliwy!! Ile i jaki olej lejesz??
-
Kurczę, tak sądziłem, że to ta oliwa. Staram się 1:40, Olren Semisyntetyk.
Poziom paliwa na świeżym piecu musiałem podnosić bo nie trzymał wolnych. Teraz okazuje się, że rzeczywiscie trzeba go zmniejszyć bo motocykl zbiera się przy 5tys.
Iglice opuszczałem, ale wtedy piecyk sie grzał zbyt mocno.
Okna fazowałem, tłoki dobrze dobrane. Nie sprawdzałem tylko zamków. Umknęło mi to. Mogę na tym spokojnie ganiać?
-
Nie wygląda to tragicznie. Ale dobrze też nie.
Ściągaj cylindry - wyczyść wszystko - ... i ja chyba bym dał nowe "ciasne" pierścienie.
Odpowiednie regulacje - obowiązkowe.
Na przyszłość, jeśli dasz radę wypróbuj syntetyka.
Po 3 kkm zdaj nową relację.
-
Jak jedziłem na miksolu to podobny miałem tłok ale przeszedłem na olej do paliwa stilhla i po wymianie pierścieni i czyszczeniu tłoków było ok
-
Kurczę, tak sądziłem, że to ta oliwa. Staram się 1:40, Olren Semisyntetyk.
Poziom paliwa na świeżym piecu musiałem podnosić bo nie trzymał wolnych. Teraz okazuje się, że rzeczywiscie trzeba go zmniejszyć bo motocykl zbiera się przy 5tys.
Iglice opuszczałem, ale wtedy piecyk sie grzał zbyt mocno.
Okna fazowałem, tłoki dobrze dobrane. Nie sprawdzałem tylko zamków. Umknęło mi to. Mogę na tym spokojnie ganiać?
Również jeżdżę na 2T semi z orlena, ale 1:50(po dotarciu oczywiście, ale takich tłoków nie mam.
Z pierścieniami też miałem ciekawą przypadłość.
Kupiłem w AG-Mocie niby czeskie. W porównaniu z polskimi wyglądały naprawdę dobrze. Przy składaniu oczywiście ustawiłem odpowiednie luzy na zamkach. Po jakiś 500km po remoncie stwierdziłem, że jednak muszę wymienić czoło wału n pełne. Wtedy zauważyłem, że luzy na zamkach są za duże. Ponad normę. Wymieniłem jeszcze raz pierścienie i od tamtej pory nie zaglądałem do nich.
Widać też, że pierścienie są nieszczelne. Są okopcone, czyli nie przylegają do gładzi cylindra.
Albo się nie dotarły jeszcze albo są tak kiepskie. Gdzie kupowałeś te pierścionki??
-
Ja jeżdżę na miksolu i nie mam takiego tłoka. Nie wiem jak Wy ale mi się wydaje że jak lejesz orlenowski olej w stosunku 1:40 to jest to za bogata mikstura. Po prostu ona nie spalała dobrze mieszanki. Wygląda też na to że pierścienie puszczały. Pierścienie wymień bo one też są troche temu winne
-
Krycha ja na twoim miejscu zacząłbym robić mieszanke 1:50 ja jeźdze na tym orlenie czerwonym i jak robiłem 1:40 to jawa przyśpieszała strasznie słabo i miałem już szlifa robić zmieniłem stosunek mieszanki i chodzi dobrze i nie kopci powyżej 100km/h i co najważniejsze nie leje się prawie z wydechów
-
gdzies na forum wyczytałem, ze po jakims oleju chyba na miksolu ze podczas zbyt duzym stosunkiem. On sie nie spala i czesc knedel wywala a reszta osadza sie na scianca cylindra i daje wlasnie taki efekt. procz okopceniar prowadzi do zatarcia.
-
Nie no ja też 1:40 daje 2t semi i aż taki sajgon by ten olej robił ??u mnie wszystko ok moc jest nigdzie się nie poci ani nic jak narazie a czułeś kolego jakieś straty w mocy ?
-
orlen zawsze oszukiwał, oszukuje i będzie oszukiwał - przecież w polsce żyjecie to nie powinniście się dziwić - full syntetyk repsola albo castrola albo midland jak dostaniecie u siebie i zero problemów, ewentualnie stihl mineralny jak silnik jest mocno zjeżdżony albo husqwarna i nie kombinujcie z żadnymi poziomkami - ja jak nalałem do jawy benzyny z poziomką to aż mi okopciło na szaro tablicę rejestracyjną
-
"to aż mi okopciło na szaro tablicę rejestracyjną"
U mnie to standard, tylko jeszcze do tego są czarne kropki na niej. A jeżdżę na poziomce w proporcji 1:41
-
dobra i poziomka nie każdego stać na castrola ;) mi tablicy nie okopciło w kropki jeszcze, chyba że jak wyciągam po zimie to nie wiem czemu ale wtedy tak;)
-
ludzie to jest 15 zł na litrze - na litrze oleju przejeżdżacie 700 KM
-
Mostasz jakbym robił jawą w ciągu roku 1000km to może bym kupił lepszy olej ;)
-
To nie lać orlena? Dopiero co kupiłem butelkę malinowego syropu... Wszyscy wszędzie tak go zachwalają, to jak jest?
Mam tylko dwie opcje, bo u mnie nie można normalnie w mieście dostać castrola czy mobila, nigdzie cholera nie ma oleju do dwusuwa w takim dużym mieście jak Wrocław...
Mam półsyntetycznego repsola i teraz malinkę. Malinkę kupiłem, bo mnie za bardzo nie było stać na kolejną butelkę oleju 35+ zł/1L.
-
Mostasz jakbym robił jawą w ciągu roku 1000km to może bym kupił lepszy olej ;)
To samo pomyślałem, nie mam zamiaru kupować 4l repsola na sezon, bo mój budżet tego nie wytrzyma :)
-
Jawolotmen, lej orlena bo teraz jak byś robił mieszankę z syntetykiem to rozpuści ci nagar i będzie klapa bo może co zatrzeć.
-
Jawolotmen, lej orlena bo teraz jak byś robił mieszankę z syntetykiem to rozpuści ci nagar i będzie klapa bo może co zatrzeć.
Nic się nie zatrze.
Sprawdziłem.
Podczas wypadu do Francji nie mogłem dostać niczego innego jak Fullsyntetyk a wcześniej latałem na półsyntetykach i mineralnym od czasu do czasu.
Teraz jeżdżę już od roku niemal tylko na syntetyku.
-
no to chyba krotko jeździłeś bo kumpel do nsrki zalał syntetyka castrola i po 200km złapało. Tak samo kumplowi w etz 250 ;) Ja tam wole i tak nie mieszać chyba że po remoncie to zacznę testować syntetyka ;)
-
Wracając do tematu, tłoki i pierścienie mam oryginały, więc teoretycznie nie powinno być z nimi problemu. Silnik był docierany na ostro, nie widać śladów zatarcia, więc tłok nie puchł.
Sprawdzę luzy na zamkach, wyszoruję wszystko i wyreguluję gaźnik. Musi chodzić! :)
-
no to chyba krotko jeździłeś bo kumpel do nsrki zalał syntetyka castrola i po 200km złapało. Tak samo kumplowi w etz 250 ;) Ja tam wole i tak nie mieszać chyba że po remoncie to zacznę testować syntetyka ;)
Jeżdżę już rok, czyli jakieś 7 000 km. I nic się nie dzieje.
Też się nasłuchałem wstrząsających opowieści, co to się nie wydarzyło w silniku wujka brata sąsiada po zalaniu okropnego syntetyku...
Ja nie miałem wyboru-i wlałem. I nic się nie stało. Silnik miał wtedy jakieś 32 000 km, cylindry nominał jeszcze, tłoki oryginalne, nie wymieniane. Dziś ma już nieco ponad 40 000 i śmiga pięknie na Castrolu Fullsyntetic i nadal nic się nie dzieje złego.
Jeśli taki dinozaur, pamiętający jeszcze Luxa i Mixol, wytrzymał bez problemów syntetyk, to co trzeba zrobić aby zatrzeć sprzęty o mniejszym przebiegu?
-
A ja bym powiedział że tłoki są za małe bo u mnie w Jawie podobnie jest, tylko nie tak bardzo jak tu , kupiłem nowe cylindry i tłoki nominał tylko że cylindry selekcja ,,B,, a tłoki ,,A,,
-
Misiaczki w końcu pomierzyłem luz na zamkach.
Prawy garnek, mierzone 20mm od górnej krawędzi, 0.60mm, mierzone od dołu - 0.65mm.
Lewy garnek, mierzone 20mm od górnej krawędzi, 0.55mm, mierzone od dołu - 0.60mm.
I co Wy na to? Wg serwisówki tolerancja jest od 0.4-08mm ale chłopaki dają ciasniej. Nie wyczuwam też luzów tłoka w garnku na boki. Nie dzowni, więc jest spoko.Generalnie to wszystko było dobierane na trzeci szlif, a tu taka niespodzianka. Zostaje kupić pierscienie na czwarty i piłować
(https://http://i.imgur.com/2vtCD.jpg)
(https://http://i.imgur.com/VpsYP.jpg)
(https://http://i.imgur.com/iusM2.jpg)
(https://http://i.imgur.com/oxIOd.jpg)
(https://http://i.imgur.com/wjac0.jpg)
-
Tłoki wyglądają na 30 tys przebiegu na mixolu. Sprawdź najpierw nowe pierścienie na ten sam wynmiar.
-
u mnie po 27 tysiach nie ma takich tłoków ;) dokładnie zmień pierścionki .
-
Przy okazji może napiszę, że moje pierwszy zestaw pierścieni był na mniejszy szlif niż potrzeba. Zbyt mocno zaufałem sprzedawcy i nie sprawdziłem ich przed montażem. Kupując nowy zestaw, bacznie pomierzyłem wszystko, dobrałem prawidłowy luz na zamku, górny pierścień przeszlifowałem, aby miał ciut więszy luz w rowku, pozbyłem sie nagaru, złożyłem, olej dalej poziomkowy 1:50, tamtej pory nawiniete 1500km. Narazie pracuje.
-
Jawolotmen, lej orlena bo teraz jak byś robił mieszankę z syntetykiem to rozpuści ci nagar i będzie klapa bo może co zatrzeć.
Nie zatarło się... Piękne tłoki :D
(https://http://s19.postimage.org/tio3webdr/IMG_0206_1.jpg) (http://postimage.org/image/tio3webdr/)
(https://http://s19.postimage.org/dsh9rdd7j/IMG_0207_1.jpg) (http://postimage.org/image/dsh9rdd7j/)
No i jako, że nie mam łożyskowania sworznia i na nie czekam to:
(https://http://s19.postimage.org/isf6iozrz/IMG_0213.jpg) (http://postimage.org/image/isf6iozrz/)