Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: tormentor w Lutego 18, 2010, 07:22:36
-
Witam Silnik mojej TS jest w proszku. Weryfikując i oglądając części zauważyłem ,że smarowanie łożysk podpierających wał nie należy do najlepszych :P
boczne łożyska ok- kanaliki którymi mieszanka ze skrzyni korbowej trafia do kanału przepłukującego załatwiają sprawę. Choć może ktoś ma pomysł jak to usprawnić??
Teraz pora na środkowe łożyska. Tutaj nie jest za wesoło. Ma ktoś jakiś patent?? Nie chce eksperymentować na własnym sprzęcie i narobić mu kuku.
Post proszę potraktować eksperymentalno teoretycznie :P
-
Może delikatne rozwiercenie kanałów by pomogło.Albo po prostu lej trochę więcej oleju do benzy i nic środkowym łożyskom nie będzie ,chociaż to najsłabszy element wału :-/
-
Może delikatne rozwiercenie kanałów by pomogło.Albo po prostu lej trochę więcej oleju do benzy i nic środkowym łożyskom nie będzie ,chociaż to najsłabszy element wału :-/
Nie ma o co walczyć nie wiem skąd nagle teoria że są słabo smarowane, radzisz najsłabszy element wału to raczej łożyska korb.
Smarowanie (to tylko moje spostrzeżenia) w TS łożyska na środku są 2 na brzegach czoła wału pomiędzy nimi jest labirynt , teraz zapytam czy ktoś da sobie rękę uciąć że labirynt jet 100 % szczelny że nic się nie przedostaje, wątpię. Jest to po prostu nie możliwe aby uszczelnienie składające się z metalu było 100% szczelne. Do czego zmierzam a no do tego że tam nie co poprawiać mieszanka i tak sobie przelatuje przez łożyska raz z lewej w prawo a raz z prawej w lewo. Druga rzecz te łożyska z racji umiejscowienia po prostu pracują w mieszance , chyba mi nie powiecie że w komorze wału jest mieszanka benzyny z olejem a już w okolicach tego łożyska tylko samo powietrze.
-
Jaki bym silnik w ts 350 nie robił ,to przeważnie siadały łożyska środkowe wału,korbowody były w miarę dobrym stanie z luzami bocznymi,ale za to brak (góra ,dół ).Więc stan korbowodów nadawał się do użytku ,lecz łożyska główne na złom.Jeśli chodzi o smarowanie tych łożysk, to są po prostu smarowane olejem z mieszanki i nic więcej
-
Dzięki za szybkie odpowiedzi :)
Chyba jednak zostawię wszystko tak jak jest
zastanawia mnie tylko dlaczego najbardziej zużytymi łożyskami w silniku są środkowe łożyska wału??
Skoro smarowanie mają na podobnym poziomie co reszta to pozostaje kwestia obciążenia
-
Dzięki za szybkie odpowiedzi :)
Chyba jednak zostawię wszystko tak jak jest
zastanawia mnie tylko dlaczego najbardziej zużytymi łożyskami w silniku są środkowe łożyska wału??
Skoro smarowanie mają na podobnym poziomie co reszta to pozostaje kwestia obciążenia
Panowie w silniku typ 634 jest jedno w TS są dwa i lecą dziwne to trochę , ale czy ktoś zwrócił uwagę na jakość założonych łożysk , czy możliwym jest że poprzedni remont został zrobiony po kosztach ? Zresztą zapewne nie mówimy tu o takich przypadkach że korby wytrzymują np 30 tyś a łożyska wału tylko np 50 % tego czasu , całość zużywa się w podobnym czasie , raz szybciej jeden element raz wolniej , ale to nie od smarowania ale zapewne od bicia na wale (prawidłowe złożenie wału) jakości łożysk itp itp itd, nie ma nad czym dyskutować.
-
Zgadzam się <punk> jakość łożysk tak i prawidłowe złożenie silnika ma ogromny wpływ na jego żywotność,tak samo odpowiednie oleje, smary i oczywiście styl jazdy.Nigdy nie jest powiedziane, że siądzie ten element który przeważnie się psuje .Doglądany i szanowany silnik odwdzięczy się nam niezawodnością :D