Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: MOTOMYSZOR w Stycznia 21, 2010, 22:54:27
-
Zestaw przeróbek wg. von_Majzla .
Wszystkie te rzeczy mam w swoim motórze i je¼dzi mi się lepiej =) Mam silnik 638 , i to wszystko o tym typie , w 634 może być trochę inaczej .
Co zrobiłem mojemu silnikowi , czyli jak to zrobić żeby w trasie zejść poniżej 3L/100km :
Zamienione elementy :
- Ga¼nik od CZ (od 634) . Spalanie spada o 0,5-1L , jest trochę słabsza (mniejszy jest moment obr. , moc zostaje podobna) .
- bardziej "otwarte" wydechy , mam założone z CZ , były bez wkładów (pr. przelotowa 95km/h) , teraz wkłady są ale bez przegród . To daje większą prędkość przelotową , przy mniejszym otwarciu gazu (aktualnie 107 km/h i wtedy pali 3,5 L/100 , przy 85-95km/h spalanie schodzi poniżej 3L ) .
- zapłon "Prameti" . Elektroniczny , praktycznie bezobsługowy . Najważniejsze ze jako jedyny dostępny do Jawy ma zmienny punkt zapłonu względem obrotów . (Daje potężną dawkę kultury pracy silnikowi)
- wąskie opony , przód 2,75" , tył 3,25" (małe opory toczenia)
- znaczki na manetce gazu , 4mm , 6mm i 12mm otwarcia gazu . Przez to wiem ze nie spali więcej niż jej dam i wiem ile spali na każdym ustawieniu .
- zębatka zdawcza silnika 17z . Po zmianie z 18 na 17 prędkość się nie zmieniła , tylko trochę wzrosły obroty , spalanie bez zmian , a motór jest bardziej "odmulony" .
Przeróbki fabrycznych elementów :
- podtoczone (od wewnątrz) tłoki , tak ze ścianka jest o 1/3 cieñsza .
- wypełnione otwory w przeciwwagach wału korbowego (ale nie instalowałem podków) . (balsa + żywica epoksydowa)
- skrócone kolanka wydechów , tak aby wchodziły jak najmniej (1-2cm) za uszczelkę tłumika .
Inne ulepszenia (nie mające wpływu na prędkość ani spalanie) :
- sprzęgło od 634 , jest trwalsze w mojej opinii . Raz na rok wymiana tarcz i spokój .
- prędkościomierz elektroniczny , "rowerowy" , marki Sigma , mierzy do 199 km/h . Bardzo dokładny , w porównaniu do linkowych .
- obrotomierz "elektroniczny" , ze Skody , dokładniejszy niż oryginał .
- elektroniczny przerywacz kierunkowskazów .
- żarówka H4 z przodu .
- podgrzewane manetki i siedzenie , własnej roboty , 3x14W .
Czego nie zmieniałem :
- cylindrów (żadnych zmian w kanałach)
- korbowodów
- karterów
- głowic (są seryjne , nie planowane)
(To powyżej znaczy - że nie robiłem żadnych zmian mogących bardziej obciążyć łożyska wału i korbowodów)
- airbox'u (ale mam nadzieje w tym sezonie poeksperymentować z filtrami powietrza , ale airbox zostaje bez zmian)
- ramy
Chyba tyle ... =)
-
Komentarze , sugestie i pytania prosze na PW =)
O manetkach tutaj ---> http://demonos.vipserv.org/forum/smf/index.php/topic,2793.msg29161.html#msg29161
-
Jako że napisałem Kichau'owi to pomyślałem że tutaj też to wrzucę , żeby się nie marnowało :
Jak wycisnąć więcej z silnika :
O wydechach to nie napiszę dużo , bo ja mam wyfuki z CZ . Tam nie daję ostatniego , krótszego wkładu - właśnie w tym samym celu - mniejszy backpressure . Tylko nie można przesadzić , backpressure jest potrzebne aby silnik dobrze przyjmował cały gaz .
Położenie iglicy należy dobrać - max do góry , ale tak aby nie zalewało silnika , na pierwszym dolnym ząbku może nie być najlepiej . Dobrze też poeksperymentować z innymi dyszami w gaźniku .
Do moich przeróbek trzeba niestety rozbierać silnika ...
Z usprawnień które ja bym doradzał :
- Wyrównanie kanałów - nie wygładzanie (to też jest ok) ale wyrównanie kątów OWK - lewe płuczące z prawymi - aby otwierały się idealnie symetrycznie . Potem wyrównanie wszystkich kanałów między lewym i prawym cylindrem aby cylindry pracowały jak najbardziej identycznie (symetrycznie) .
- Wyprostowanie kanałów - aby dolot i wydech były jak najbardziej "straight" , nie w kształcie litery S , ani C . Mają być jak najprostsze , bez zbędnych zawijasów . Podobnie wszystkie przejścia - króciec ssący w cylindry , kanały ssące w cylindry - aby nie było żadnych progów , stopni , ma być gładkość . Również uszczelki TRZEBA dopracować , bo potrafią zasłaniać sporą część kanałów w silniku , zwłaszcza uszczelkę pod cylindrami i na dolocie .
- Zaślepienie otworów w wale - czymś lekkim , ja użyłem balsa wood + epoxy . To zmniejsza pojemność skrzyni i zmniejsza opór szybko wirującego wału .
- Pełne czoło - pomaga bardziej zachować szczelność między cylindrami i troszkę zmniejsza pojemność skrzyni korbowej .
- Zapłon ze zmiennym kątem zapłonu . To jest BARDZO ważne . Typy ze stałym punktem się nie umywają . Najlepiej aby mapę zapłonu dało się programować samemu , to jeszcze zwiększy możliwości strojenia silnika .
- Skrócenie kolanek - aby wchodziły jak najmniej za uszczelkę tłumika (ok 1-1,5cm) . Tłumiki mam z CZ w ramie 634 , więc one są dość blisko silnika i kolanka mam krótkie .
Jak to już mamy , to można przyspieszyć silnik o 1000-1500 obrotów :
- zmniejszenie masy tłoków i korbowodów - do tego trzeba poczytać np. "Performance tunning of 2T engines" p. Grahama Bella aby nie spieprzyć sprawy . Moje (nowe , 3-ci szlif) tłoki z pierścieniami mają poniżej 200g każdy . Ścianki tłoków mogą mieć grubość nawet (tylko) 2mm . Ale z głową trzeba to robić , żeby się nic nie urwało . Tłoki od spodu "zaostrzyć" oraz dopracować do kształtu tulei cylindra w dolnym położeniu tłoków .
- wałek dolny do skrzyni 13t aby biegi były "równe" bez "dziury" między 3'ką i 4-ką - to jest potrzebne gdy silnikowi zabierzemy trochę "dołu" .
- Zmierzenie oryginalnych kątów rozrządu i przemyślenie nowych . Ssanie raczej nie szybsze niż 145 stopni OWK (bo mamy tylko 4 biegi) , wydechu nie ma co ruszać w 638-640 , on jest dość wysoko . Kanały płuczące można przyspieszyć ile się da z fabrycznych 115 stopni . Aby nie niszczyć cylindrów lepiej wypiłować zmiany w tłoku - jak to zrobić jest w książce G.Bella . Najlepiej "celować" w obroty 6500-7500 . Nie ma sensu więcej bo Jawa ma tylko 4 biegi i żeby nie podnieść za wysoko dolnego progu power-bandu , żeby nie było zmulenia przy zmianie biegów (po to też ma być wałek 13t do skrzyni) . Mój silnik robi robotę od 4000 do 7000 .
Można bardziej wyciskać tylko po zastosowaniu np płytkowych zaworów na dolocie żeby przywrócić dół ... ale to grubsza przeróbka , trzeba wspawać gniazda w cylindry i nowy króciec .
Tak zmodyfikowany silnik docisnął mi się do 140 km/h (wg GPS !) przy ok. 7500obr/min , na zębatce zdawczej 17t , kole tylnym 4" i gaźniku z żeliwniaka 634 . Ciekawe co byłoby jakbym mu dał sensowny , duży gaźnik =D
Inne rzeczy których jeszcze nie mam zrobionych :
- "Lekarstwo Markoltenta" - lepszy uszczelniacz środka wału . Jeszcze tego nie montowałem ale przy następnym remoncie założę .
- "podkowy" wału , aby jeszcze bardziej wypełnić skrzynię korbową .
- "Tuned pipes" - no to byłoby cudowne aby dorwać wydechy strojone na takie obroty jak kanały w silniku ... ale to raczej musi być custom i pewnie kosztowne to będzie .
EDIT : Te przeróbki to nie jest robienie silnika na maksa , one mają poprawić sprawność i elastyczność , dodają też trochu mocy .
Nie przerabiałem :
- stopnia sprężania (aby nie zmniejszać trwałości)
- głowic
- gaźnika (z 634 , dyszowany fabrycznie 55/115) iglica jest troszkę podtoczona w jednym miejscu , ale to nie mój wyczyn , niemniej dobry jest .
- karterów
- sprzęgła (też z CZ/634)
- airboksu i filtra powietrza
-
"Lekarstwo Markoltenta" - lepszy uszczelniacz środka wału . Jeszcze tego nie montowałem ale przy następnym remoncie założę .
Polecam, żeliwniak na trzecim biegu po prostej kręci bez bólu 6 tysięcy. Zębatka 18z. Vmaxa nie sprawdzałem, ale jak się przekroczy powerband na tym uszczelnieniu to żeliwo idzie jak szalone.
-
O co chodzi w tym lekarstwie markoltenta i o ile odpowiednio podwyższyłeś płuki i obniżyłeś ssące ?
-
Podłączam się do pytania. Co to za tajemnicze uszczelnienie?
-
Uszczelniacz labiryntowy pierścieniowy podobny do tego w wartburgu lub maluchu. Uszczelniacz który według założenia powinien być odporny na wycieranie oraz równo dystrybuować powietrze na oba tłoki
-
Tutaj o nim poczytajcie:
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=19129.0
-
Super sprawa! Poszło pw z zapytaniem o dostępność. Kiedyś jak miałem swoją pierwszą Jawę TS to nie wiedziałem nawet, że przy regeneracji wału trzeba zwrócić uwagę na labirynt. Objawiło się to tym, że musiałem pompować kopnikiem dobrą minutę żeby moto się w ogóle odezwało. Swoją obecną Jawę zamierzam wyremontować do stanu 100% oryginału, ale nie omieszkam poprawić fabryki w kwestii m.in. w/w labiryntu.
----------------------
Dostałem odpowiedź, że jak najbardziej jest dostępny, ale wraz z usługą montażu. Jak tylko wezmę się za silnik to wał i cylindry lecą do Marka.