Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Crick w Grudnia 30, 2009, 10:07:47
-
Witam.
Powoli przymierzam się do położenia nowej instalacji w mojej TS ponieważ już coś przebija gdzieś, a na tak na oko wszystko jest ok, wkurzyłem się już tym :o
I tu moje pytania, jakie kable trzeba zakupić, jakie kolory i ile metrów?
Licze na konkretne odpowiedzi.
-
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/instalacja.htm
Pozdrawiam
-
Brein dzięki wielkie, zapomniałem o Twej stronie <wstyd>
"oraz 2 m kabla (o przekroju 2,5mm)" rozumiem że przydałoby się kawałek czarnego (- z aku do masy) a reszta czerwonego?
Dodane do zakładek :) będę modził jak zrobie zakupy
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/schematy/instalacja638.gif kolorowy schemat <eek>
SUPER <cheers>
A jeszcze pytanko, te cewki A i B są oznaczone, które są ktore? B lewa A prawa?
I rozumiem że
(https://http://img709.imageshack.us/img709/7919/koenktr.jpg)
To są konektorki?
-
masz jeszcze takie wyjscie
http://jawaczesci.pl/316,instalacja-elektryczna-12v.html
:>
-
masz jeszcze takie wyjscie
http://jawaczesci.pl/316,instalacja-elektryczna-12v.html
:>
fajniuchne :)
ale ta duma ze się coś samemu zrobiło ^^
fajną kostkę mają na wyjściu do przełącznika :)
hehe kostka ISO taka do radia też ma bodajże 8pinów ją chyba wykorzystam :D i tez będę miał na kostce ;]
-
Powodzenia że wypniesz piny z kostki ISO, te fajne kostki ze śmiesznego materiału możesz wyciągnąć ze starej skody.
Lepiej zastosuj takie kostki http://allegro.pl/item840591533_zlacze_elektryczne_konektorowe_2_stykowe_kpl.html piny wypina się za pomocą cienkiego śrubokręta i wchodzą do środka zwyczajne konektory.
Możesz też kupić takie http://allegro.pl/item863651659_zlacze_elektryczne_oh_2_hermetyczne.html ale tu są takie same konektory jak w kostce ISO, kostka kosztuje swoje ale jest hermetyczna, mała i nawet nie brzydko wygląda. Nie sugeruj się cenami z allegro bo są pozażywane, oczywiscie kostki możesz dostać do 8 pinów, hermetyczne do większej ilości.
-
Temat dotyczy głównie Jaw z instalacją 6V gdyż to właśnie tam występuje sławetny problem niedoładowania. Walka toczy się o każdy elektron niczym w samochodzie Porsche i jego znaczkiem marki w formie naklejki dla odchudzenia. Jedną z broni na polu bitwy jest zmniejszanie oporu instalacji. Wywalmy konektorki. Teraz przypatrzmy się przewodom. I tu jest główny temat.
Pewnie walnąć nowe. Przewody o przekroju 1,5mm. Rzadko już spotykane przewody niskiego napięcia. A weź tu je kup! I to jeszcze w wypadałoby 7 kolorach. Na mieście znajdą się może 3. To może w internecie. Szukam i szukam i lipa i... Też mały wybór ale przynajmniej sprzedaż na metry. O! Jest! 5 kolorów, super. Czytam szczegóły... Taa, fajnie- sprzedaż w rolkach po 100m. Mogę se kupić... Po 70zł za każdy kolor. Na szczęście jest forum. Tu czytam porady aby kupić wiązkę od ciągnika bądź przyczepy. Zawsze coś. Ale to jeszcze nie wszystko...
Czy naprawdę warto zmieniać kable? Podobno te nowe to jakaś wielka lipa jest. Instalacje w nowych samochodach szybko się psują. Linki się rwą, na przewodach pęka izolacja, tracą ją. Kolejna sprawa z cyklu "podobno". Podobno elektrycy kupują stare wiązki kabli, odzyskują przewody i z nich robią instalacje, bo nowe przewody, jak już wcześniej było pisane, siakieś takie badziewiaste są.
Tak więc: Robić czy nie robić? Skąd bierzecie na to kable i ogólnie jak się sprawa ma w praniu, porady, sugestie. Myślę, że o tym Warto Rozmawiać.
Pozdrawiam
-
Ja odnowiłem swoją starą instalacje, trochę kabli ze starej instalacji od TS w dobrym stanie oczywiście :) i cyka...
A problem niedoładowania??
Dla mnie on nie istnieje, wszystko oryginalne tzn regulator, prądnica itd.
Ładowanie mam super na instalacji 6V, a mity o "psującym się ładowaniu w 6V" są dla mnie nieuzasadnione.
Jeżdżę (jeździłem bo silnik rozłożony) cały czas na światłach i było ok.
Przy obrotach 3500 tys paliło mi bezpiecznik 15A dlatego musiałem zastosować 25A i działał cały czas.
W nocy światła bialutkie mam, kierunki też migają razem z drogowymi, ale tak po 1s od włączenia, gdy się zapalą świeca ładnie (przerywacz mechaniczny).
Jeśli dobrze wszystko zrobisz i będziesz miał zadbane i czyste to zapomnisz o słabym ładowaniu na prądnicy.
Producent tak to zrobił aby działało, a że inni o to nie dbają to tak się dzieje.
Pozdro
-
"a dostanie przewodów w 8 kolorach i przekroju 2.5 i 1.5 to masakra"
Masakra to mało powiedziane.
W jednym sklepie gość zaoferował 5 kolorów, 1.5 nie miał wcale wiec upchałem 2.5 z altka do prostownika, do tego jak się okazało czerwony się mu jednak skonczył i zastąpiłem je brązowym. Bieda jak cholera, chyba najlepiej w hurtowniach szukać takich rzeczy, pytanie czy sprzedadzą na metry...
-
A tak przy okazji to jak ktoś już robi instalacje to niech sobie zapisze ile mniej więcej jakich kolorów trzeba (metrów) <cheers>
-
Wydaje mi się że te informacje są dość wiarygodne http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/instalacja.htm
-
Wydaje mi się że te informacje są dość wiarygodne http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/instalacja.htm
O dzięki <cheers> Kiedyś będę musiał zmienić bo w obecnej orientuje się tylko ja :>
-
Zakup gotowej instalacji, mimo sporej ceny, ma sens gdy ktoś, poza trudnościami w zakupie kabli i konektorów dobrej jakości, nie dysponuje również porządną zaciskarką do konektorów. Zaciskanie ich kombinerkami mija się z celem. Styki są za słabo zaciśnięte. Grzeją się i szybko korodują. Powstają spadki napięć szczególnie odczuwalne w instalacjach 6V. Instalacje "fabryczne" z reguły mają porządne konektory, które są porządnie zaciśnięte. Zapewnia to właściwe połączenie mechaniczne i elektryczne. O estetyce lepiej nie wspominać.
-
Ja lutuje i zapominam o spadających konektorach ;)
-
Kolejnym plusem jest to że dobrze zlutowane nie zaśniedzieje. A wyrwać faktycznie ciężko :D
-
Szanowni koledzy. Nie po to ktoś wymyślił zaciskane połączenia aby się cofać w rozwoju i wracać do złych rozwiązań.
Połączenia lutowane to bardzo zły pomysł. Pomijając czasochłonność i brak powtarzalności rezystancji styku, mają podstawową wadę. Kruchość! W motocyklach, ale też samochodach, pralkach i innych "sprzętach drgających", nasączone cyną linki kabla po prostu się łamią i kabelek dynda na wietrze.
Zasada jest taka. Lutuje się tylko to, co i tak już jest sztywne. Tj. końcówki drutów nawojowych.
Naprawdę zakup porządnej zaciskarki zwróci się już po jednej instalacji.
-
No to rozwieje wątpliwości :> Zakładam przewód do konektora i zalutowywuje potem zaciskam i 100lat spokoju ;)
-
Jack63 Jeśli dla ciebie kupno porządnej zaciskarki zwróci się po jednej instalacji to ja nie wiem.
Sam posiadam zaciskarkę firmy Hazet, teraz nowy model kosztuje coś koło 700zł no ale co ja tam wiem ;]
Zaciskarka którą da się cokolwiek zrobić to koszt 100zł, na pewno nie opłaca się jej kupować by zacisnąć parę konektorów.
-
Ja mam taką za 25 zeta, i daje radę, trzeba tylko poćwiczyć sporo żeby opanować używanie tego ustrojstwa.
-
No to rozwieje wątpliwości :> Zakładam przewód do konektora i zalutowywuje potem zaciskam i 100lat spokoju ;)
I tu się mylisz, a twój spokój jest złudzeniem. Zaciskanie lutowanego kabla jest już "musztardą po obiedzie". Cyna wchodzi pod izolację i tam na granicy pocynowania i czystej miedzi kruszy się od drgań.
BONIfacy Wiadomo, że kupowanie profesjonalnej zaciskarki (pewnie stołowej?) za 700 zł nie jest metodą o którą mi chodziło. Jednak za 80-120 zł można nabyć drogą kupna całkiem przyzwoitą zaciskarkę ręczną. Oczywiście, jeżeli ktoś robi instalację pierwszy i ostatni raz w życiu, to pewnie jest to zbytek łaski. Można przecież kupić zaciskarko-podobny wyrób za 20zł. Może dotrwa do ostatniego konektora? Miałem coś takiego. Złamało się gdy próbowałem zacisnąć kabel-oczko. Dokończyłem robotę zaciskając zaciskarkę w imadle...
Jednak większość forumowiczów robiła i będzie robić instalacje wielokrotnie, więc zakup zaciskarki się "zwróci".
-
Przesadzacie z tą kruchością...
U nas w warsztacie jak przychodzi jakiś basowy wzmacniacz (do gitary basowej) zawsze poprawiamy połączenie głośnika ze wzmacniaczem lutując kable. Wywalamy wciskane konektorki bo się właśnie luzują... A drgania w takiej zamkniętej kolumnie są wydaje mi się sporo większe niż w motocyklu...
Lut to lut... Dobra cyna + dokładnie oczyszczone powierzchnie i ja nie widze lepszego rozwiązania...
-
Kolega Jack63 ma rację. W instalacjach samochodowych nie ma połączeń lutowanych na kablach, przynajmniej rzadko. Z kruchością tego połączenia też ma rację. Mieliśmy o tym na ćwiczeniach, mówił o tym facet który pracuje kupe lat w przemyśle i nie jest tylko teoretykiem ale też praktykiem.
-
Jawa to nie F-16, dobre zalutowanie konektora i jeździsz do usranej śmierci. Co innego brak umiejętności w lutowaniu <punk>
-
Jawa to nie F-16, dobre zalutowanie konektora i jeździsz do usranej śmierci. Co innego brak umiejętności w lutowaniu <punk>
Nic dodać nic ująć...
Każdy niech robi jak uważa... Ja lutuję...
-
Panowie w powyższej dyskusji pominięto jeden szczegół. Złącza w motocyklu narażone są na drania i o tym była mowa, ale tez na różnice temperatur. Oczywiście zimą rzadko ktoś jeździ ale niskie temperatury mogą degradować cynę i takie połączenie stanie się nieskuteczne.
Połączenie konektorowe wykonywane w warunkach amatorskich bez użycia zaciskarki sądzę ze będzie skuteczne pod warunkiem że nie przesadzi się z grzaniem konektora i ilością stopu lutowniczego wtopionego w linkę.
-
No dobra. To skoro o praktyce mowa.
Luty w instalacji elektrycznej znajduja się w samochodach Mercedes Benz. Jeżdżą te auta?- jeżdżą.
Przykład?
Kazdy W124.
W innych markach sa tzw. B-crimp'y.
Sa to złącza jednorazowe o bardzo scisłych wymiarach i zaciskane na bardzo wyrafinowanych technicznie maszynach. Te Wasze zaciskarki to te możecie... ja tez taką mam.
Warunki wykonania złacza typu B-crimp:
Wysokosć zacisku w tol +-0.02mm
Prawidłowe dobranie konektora do wielkości przekroju przewodu.
A teraz uwaga- najwazniejsze. Zacisk musi być tzw. gazowo szczelny. Czyli poszczególne lica przewodu muszą być w miarę jednakowo zacisnięte i zdeformowane na tyle mocno, aby pomiedzy nimi nie występowały przestrzenie gazowe (przesterzenie te zawierają tlen co powoduje po czasie silną korozję wewnętrzną takiego połaczenia) i na tyle nie za mocno zaciśnięte, aby miały wytrzymałość mechaniczną.
Kontrola jakości b-crimpu polega również na tzw. próbie (niszczącej) zrywania.
Konkluzja?
Niewidze możliwości zrobienia 100% dobrego b-crimpu w warunkach domowych.
100%- uzyłem takiego sformułowania, bo tu ostatnio modne jest ono... :P
Konklluzja nr2?
Duzo łatwiejszym jest wykonanie złącza lutowanego w warunkach domowych, a i samo złacze lutowane jest gazowo szczelne, a co za tym idzie trwalsze, bardziej pewne i dające najmniejszy opór "eklektyczny". ;)
Podać przykłady? I oryginalne fabryczne rygory kontrolne dla b-crimpów?
Luty są mniej EKO, bardziej czasochłonne i drozsze w wykonaniu na skale przemysłową- ale napewno są lepsze.
I to o 100%. :]
-
To może zacisnąć na w miarę dobrej, osiągalnej pod każdym względem, zaciskarce/prasce i polutować dobrą cyną bez pomocy kwasowych topników <hmm>
Ale tylko odrobiną cyny - tak jedynie w miejscu zaciśnięcia?
I oczywiście to lutowanie musi być przed tym drugim zaciśnięciem/zawinięciem na części przewodu z izolacją.
Eee... zbyt skomplikowane?
A swoją drogą mam w Jawie oryginalne połaczenia niczym nie tjuningowane i od 26 lat nic złego się nie stało <blink>
-
Panowie w powyższej dyskusji pominięto jeden szczegół. Złącza w motocyklu narażone są na drania i o tym była mowa, ale tez na różnice temperatur. Oczywiście zimą rzadko ktoś jeździ ale niskie temperatury mogą degradować cynę i takie połączenie stanie się nieskuteczne.
Połączenie konektorowe wykonywane w warunkach amatorskich bez użycia zaciskarki sądzę ze będzie skuteczne pod warunkiem że nie przesadzi się z grzaniem konektora i ilością stopu lutowniczego wtopionego w linkę.
W motoryzacji uzywamy cyny Sn63Pb37- nic jej nie degraduje- działa- skutecznie.
Inna swietna to- AG4- z dodatkiem srebra- ale jest cholernie droga...
Czysta cyna narazona jest na degradacje, jej stopy- nie.
EDIT:
Hm... jawolu- nie jest skomplikowane- da się - tylko pecherze gazowę uwięzną pod cyną.
Nie przejmujcie się- naprawiajcie jak umiecie- tylko nie piszcze bzdur ze lutowane złącza są gorsze od zaciskanych.
Jak się wie jak lutować i czym i dobrze to zrobi to nie ma nic lepszego- o domowych warunkach mówię.
-
Sorry ze post pod postem, ale dbam o zdrowie swoje psychiczne i staram się nie edytować tu postów...
Sposób na dobrą instalację MADE IN HOME w motocyklu?
Uzywać kostek i konektorów typu: DEUTSCH style.
Drogo, ale skutecznie.
Sa idealne do domowych prac przy sprzęcie:
- wodo- i pyło- szczelne
- rozbieralne wielokrotnie
- proste w montazu
-b. dobrej jakości konektory- osczywiście na b-crimp.
Gdzie znaleźc?
Katalogi aftermarketowe dla motocykli jedynie słusznej marki.
Odnosnie jeszcze b-crimpów:
Typowy B-crimp
https://picasaweb.google.com/lh/photo/7f136yDrbf52763nAIBOtw?feat=directlink
Zastosowanie- Porsche Panamera. <photo>
Ten akurat nie w pełni udany. W lewym dolnym rogu kontaktu widoczny uskok.
Jest to osłabienie w wyniku zbyt mocnego scisku. Nie przeszedł kontroli technicznej pomimo prawidłowo sprasowanych zył i prawidlowej wysokości scisku. :)
-
Święty Piotr Czyżbys miał jakieś problemy "egzystencjalne" ???
Produkujesz się na pokaz nie wnosząc do dyskusji konkretów. Piszesz o Mercedesie, Porsche i B-Crimp'ach zmuszając innych do szukania informacji w sieci o czymś co jest znane tylko nazwane inaczej - z angielska.
Przecież B-crimp to najzwyklejszy i najczęściej spotykany sposób zaciśnięcia "wąsów" konektorka na kablu!
A z tą "cyną" to już przegiąłeś na maksa. Cyna ze srebrem. Idąc ta drogą okaże się że same luty będą więcej warte niż cały motor...
Jak sobie wyobrażasz polutowanie tylko samej końcówki kabla bez częściowego stopienia izolacji, którą proponujesz zacisnąć....
A jak sobie wyobrażasz porządne zaciśnięcie tak polutowanego konektorka?
A co z ze zjawiskiem kapilarnym powodującym "podsysanie" cyny wgłąb kabla pod izolację?
Przecież nie można mieć ciastko i zjeść toż ciastko!
Zrób sobie próbę i ściągnij izolację kabla za konektorem łączonym wg. twojego sposobu. Spróbuj nim powyginać a zobaczysz o co mi chodziło gdy pisałem o kruchości takiego połączenia.
Oczywiście każdy będzie robił jak uważa. Ja zrobiłem już nie jedną instalację. Wypróbowałem różne sposoby i uważam że najlepsze jest przyzwoite zaciśnięcie. Żadnego lutowania!
Aby połączenie było dobre musimy spełnić pewne minima. Tj. Przyzwoite konektory dopasowane do przekroju linki oraz zaciskarka ze szczękami robiącymi z wąsów konektorka kształt "nerki" czyli B-crimp.